Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Naprawa silnika Lanos - Dylemat motoryzacyjnego życia

Kamilos96 22 Wrz 2018 20:58 537 18
  • #1 22 Wrz 2018 20:58
    Kamilos96
    Poziom 3  

    Dzień Dobry.
    Mam dylemat naprawiać silnik Lanosa 1.6 106km z LPG rok 1998 (najbogatsza wersja z poduszkami powietrznymi i klimatyzacja sprawna) - Mechanik mówi że 2500-3000zł koszt. Ogólnie auto bardzo zadbane zero korozji bo wiele za życia jego silnika inwestowałem. Progi nadkola hamulce pompa paliwa wtryskiwacze tlumiki nowe srodkowy i koncowy wszystko nowe nigdy nie oszczędzałem na aucie.
    A druga opcja to kupic Peugota 307 z roku 2002 HDI 2.0 90km - wiadomo auto nowsze o 4 lata - cena 5000 zl ale wiadomo jak kupuje sie auto to rozrząd płyny oleje itp więc koszt calkowity licze 6000zl . Co wy myślicie i co byście robili ? Bo z jednej strony lepiej nowsze ale z drugiej strony uzywane to zawsze ryzyko.

    0 18
  • #3 22 Wrz 2018 21:15
    Kamilos96
    Poziom 3  

    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Kamilos96 napisał:
    Mam dylemat naprawiać silnik Lanosa 1.6 106km z LPG rok 1998

    A po co , kup słupek i podmień. Naprawa zupełnie nieopłącalna i nierealna.

    W 307 masz klimę? Ogólnie 2.0HDI to fajne silniki ale jak ci coś się wys...a to naprawa lanosa to pikuś przy hdi.

    To i tu jest klima. A ty jak byś zrobił ? czyli proponujesz swapa ? Bo wiele złych rzeczy w internecie sie o tym naczytałem ze kupil silnik i byl zepsuty itp itd

    0
  • #4 22 Wrz 2018 21:20
    DJ_Opornik
    Poziom 20  

    Jak taki wypieszczony jak piszesz, to rób Lanosa. Praktyka także moja głosi że taniej i lepiej sprawdzają się auta już podserwisowane, z dobrze znanym stanem technicznym. A silnik - najlepiej kup trochę droższy, ale jeszcze w budzie, żeby posłuchać.

    0
  • #5 22 Wrz 2018 21:41
    Kamilos96
    Poziom 3  

    DJ_Opornik napisał:
    Jak taki wypieszczony jak piszesz, to rób Lanosa. Praktyka także moja głosi że taniej i lepiej sprawdzają się auta już podserwisowane, z dobrze znanym stanem technicznym. A silnik - najlepiej kup trochę droższy, ale jeszcze w budzie, żeby posłuchać.


    A co myślicie by pojechać z Peugotem na diagnostyke lub do serwisy i zapytać sie ich ?
    Wie ktos moze ile kosztuje sprawdzenie auta przed kupnem w Peugocie?

    Dodano po 5 [minuty]:

    Tylko proszę się nie śmiać że chce kupić auto w cenie szrotu a wymagam sprawdzenia itp . Po prostu być może nie jestem najbogatszy ale potrzebuje na dojazdy do pracy ale ZAWSZE DBAM o auto . Skracam zużycia oleju do 10msc zawsze ten najlepszy i filtry tak samo po prostu dbam a nie chce "nadziać" się na mine .

    0
  • #6 23 Wrz 2018 12:49
    DJ_Opornik
    Poziom 20  

    Nikt się nie śmieje. Cena szrotu to ok. 1000-1500. Za 5k to już niezła fura jest. Sprawdzenie polecam w dobrym warsztacie specjalizującym się we Francuzach. Aso drogie i zaraz napiszą że pół auta do wymiany

    0
  • #7 23 Wrz 2018 13:05
    Eidems
    Poziom 28  

    Co tam jest uszkodzone w tym lanosie? Auta kilkuletnie nie opłaca się naprawiać w serwisie gdzie koszt rbh to min 120zł (wiem z autopsji). Poszukaj kogoś kto przełoży Ci silnik za normalne pieniądze lub naprawi obecny (głowica uszkodzona?). Pozdrawiam

    0
  • #8 23 Wrz 2018 13:47
    robokop
    Moderator Samochody

    Kamilos96 napisał:
    Mam dylemat naprawiać silnik Lanosa 1.6 106km z LPG rok 1998
    Zdecydowanie nie. Gdybyś robił to sam - może by się i kalkulowało.
    Kamilos96 napisał:
    A druga opcja to kupic Peugota 307 z roku 2002 HDI 2.0 90km
    No ja bym tak zrobił. Tyle że jakakolwiek poważniejsza awaria układu wtryskowego przekroczy jego wartość. Auta dość trwałe i wygodne - silnik o niebo lepszy niż późniejsze 1,6HDI.

    0
  • #10 23 Wrz 2018 20:13
    Kamilos96
    Poziom 3  

    Eidems napisał:
    307 w PB ;)
    pb odpada tylko lpg lub diesel bo robię 4 k km miesięcznie w trasie ;)

    0
  • #11 24 Wrz 2018 05:43
    holek125
    Poziom 13  

    Niestety dylemat jest poważny, każdy podchodzi do sprawy inaczej.
    Ja bym próbował reanimować lanosa, sam nie jestem najbogatszy i też jeżdżę Lanosem do pracy, który na przeglądach jest określany jako "rzadko spotykany stan" , mimo iż jest to "golas", a do tego wersja ciężarowa, to staram się jeździć nim jak najdłużej, bo jest to auto proste i tanie w eksploatacji, różnica tylko taka, że większość napraw staram się zrobić sam, ale za to wiem co mam zrobione.
    Peugeot Hdi to fajne autko, silnik "twardy" tylko jak zawsze nie wiesz co kupujesz, a do tego jeszcze tylna belka, która na naszych drogach "dostaje czadu", wiem co mówię, bo auto żony to "francuz" belka już raz padła 3 lata temu i teraz znów zaczyna domagać się naprawy.
    Ale wybór należy do Ciebie.

    0
  • #12 24 Wrz 2018 06:20
    ociz
    Moderator Samochody

    Kamilos96 napisał:
    Progi nadkola

    Max po 2 latach znów rdza wylezie...

    0
  • #13 24 Wrz 2018 07:27
    WędkarzStoLica
    Poziom 30  

    ociz napisał:
    Max po 2 latach znów rdza wylezie...
    Jak mu spieprzyli robotę to i owszem, ale jak jest dobrze zrobione to nie ma prawa po 2latach.

    0
  • #14 24 Wrz 2018 17:31
    ociz
    Moderator Samochody

    Koszt dobrze zrobionej blacharki przekroczył by kilkukrotnie wartość tego auta.

    0
  • #15 24 Wrz 2018 18:17
    kowal162
    Poziom 12  

    Jaka belka w 307 ? Jak tam są tylko 2 tuleje na wahaczu wleczonym. Jak trafisz dobry egzemplarz to nie będzie problemu nawet z hdi. Sam mam 307 2.0 hdi 136 km i jeżdżę już nim 6 lat i praktycznie zero usterek a zawieszenie proste jak budowa cepa . Jak by to było 407 które tez posiadam to tam poszaleli z zawiasem ale to już inny segment. Jak ma być tanio to 2.0 hdi 90 km i żadne fapy, dwumasy i zmienne geometrie ,a i tak będzie lepiej jeździć jak Lanos a jak będzie auto cale to nie zardzewieje.

    0
  • #16 24 Wrz 2018 20:18
    jarekstryszawa
    Poziom 20  

    Chyba wleczonym ;-) Choć wahacz wleczony po latach ma prawo być też zmęczonym...

    0
  • #17 24 Wrz 2018 21:34
    Kamilos96
    Poziom 3  

    Byłem na diagnostyce z tym autem. Hamulce przód tyl sprawny zawieszenie tak samo amortyzatory tak samo silnik i turbina suche . Z rzeczy nie działających to jedna zarówka spalona (czyli pierdołka) no i oprócz tej żarówki diagnosta powiedział że w normie i przegląd by przeszedł ale że trzeba zrobić zacisk hamulcowy z tyłu z lewej i prawej strony. Wiec teraz nie wiem sam . Żarówka to pierdołka a niby wszystko inne w dobrym stanie diagnostyka trawała około 70min i byłem przy niej . Tylko ten Zacisk

    0
  • #18 24 Wrz 2018 21:38
    kowal162
    Poziom 12  

    Zacisk na tył regenerowany kosztuje max 150zl . Są to zaciski tj w a4 lub golf itd. lub zestaw naprawczy za 40 zł i trochę pracy. Dobrze było by podłączyć pod tego peugeota podłączyć pod komputer.

    0
  • #19 24 Wrz 2018 21:39
    Kamilos96
    Poziom 3  

    kowal162 napisał:
    Zacisk na tył regenerowany kosztuje max 150zl . Są to zaciski tj w a4 lub golf itd. lub zestaw naprawczy za 40 zł i trochę pracy.
    Gościu po diagnostyce powiedział że 200 zł zejdzie z ceny to może jak oddam do jakiegoś warsztatu to za te 300 zł by to zrobili ?

    0