Dzień Dobry.
Mam dylemat naprawiać silnik Lanosa 1.6 106km z LPG rok 1998 (najbogatsza wersja z poduszkami powietrznymi i klimatyzacja sprawna) - Mechanik mówi że 2500-3000zł koszt. Ogólnie auto bardzo zadbane zero korozji bo wiele za życia jego silnika inwestowałem. Progi nadkola hamulce pompa paliwa wtryskiwacze tlumiki nowe srodkowy i koncowy wszystko nowe nigdy nie oszczędzałem na aucie.
A druga opcja to kupic Peugota 307 z roku 2002 HDI 2.0 90km - wiadomo auto nowsze o 4 lata - cena 5000 zl ale wiadomo jak kupuje sie auto to rozrząd płyny oleje itp więc koszt calkowity licze 6000zl . Co wy myślicie i co byście robili ? Bo z jednej strony lepiej nowsze ale z drugiej strony uzywane to zawsze ryzyko.
Mam dylemat naprawiać silnik Lanosa 1.6 106km z LPG rok 1998 (najbogatsza wersja z poduszkami powietrznymi i klimatyzacja sprawna) - Mechanik mówi że 2500-3000zł koszt. Ogólnie auto bardzo zadbane zero korozji bo wiele za życia jego silnika inwestowałem. Progi nadkola hamulce pompa paliwa wtryskiwacze tlumiki nowe srodkowy i koncowy wszystko nowe nigdy nie oszczędzałem na aucie.
A druga opcja to kupic Peugota 307 z roku 2002 HDI 2.0 90km - wiadomo auto nowsze o 4 lata - cena 5000 zl ale wiadomo jak kupuje sie auto to rozrząd płyny oleje itp więc koszt calkowity licze 6000zl . Co wy myślicie i co byście robili ? Bo z jednej strony lepiej nowsze ale z drugiej strony uzywane to zawsze ryzyko.