Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Opel Astra II 2007 - Opiłki metalu w kolektorze ssącym

Marcinzabrze 23 Sep 2018 14:45 1956 20
  • #1
    Marcinzabrze
    Level 17  
    Witam. Mam do zrobienia astre II G-CC 2007 1.4 16 V z uszkodzonym silnikiem (stuki w głowicy).Przejechane 106 tyś. km
    Kompresja:
    1 cylinder - 8
    2 cylinder - 5,5
    3 cylinder - 14,5
    4 cylinder - 14,5
    Rozebrałem głowice i na drugim tłoku kawałek metalu był ( taki 1mm x 3 mm)
    Po sprawdzeniu reszty głowicy to widać że jakieś prochy musiały być na wszystkich cylindrach bo lekkie odbicia są na 3 i 4 tłoku.
    Na 1 tłoku też są odbicia i były tam wióry metalu.
    Rozebrałem kolektor dolotowy i w środku mnóstwo wiórek metalu i kawałek metalu taki sam jak na tym tłoku.
    Filtr powietrza jest cały więc skąd to może iść?
    Rozrząd i łańcuch stan idealny.
    Kasatory i wałki rozrządu w całości.
    Zawory nie pourywane więc skąd to może być? Skąd tyle wiórek w dolocie?
    Egr w całości.
  • #3
    robin161
    Level 25  
    Jeśli to silnik Z14XEP to może Twinport posypał się? Miał zakładaną instalację LPG?
  • #4
    Marcinzabrze
    Level 17  
    Tak, ma instalację gazową 10 letnią. Kolektor rozebralem i przepustnica w całości, te klapki w środku też w całości (4 sztuki na dolotach) tak twinport to jest.Wygląda na aluminium(nie sprawdzałem magnesem) , ale po kolorze tak wygląda i dość mocno zniekształcone sa te odłamki( więc muszą być miękkie). Jutro sprawdzę magnesem i zdjęcia zrobię.

    Dodano po 10 [minuty]:

    Aha, instalacja to jest BRC sequent 24
  • #5
    lukasz12345678910
    Level 30  
    Wygląda jakby kawałek czegoś z układu twinport wpadł i narobił bałaganu.
  • #7
    lukasz12345678910
    Level 30  
    Zrobiłbys zdjęcie tego co się tam porobiło?
  • #8
    Marcinzabrze
    Level 17  
    Tak jutro popołudniu zrobię zdjęcia.

    Dodano po 18 [godziny] 39 [minuty]:

    Opel Astra II 2007 - Opiłki metalu w kolektorze ssącymOpel Astra II 2007 - Opiłki metalu w kolektorze ssącymOpel Astra II 2007 - Opiłki metalu w kolektorze ssącymOpel Astra II 2007 - Opiłki metalu w kolektorze ssącym

    Klapki całe więc skąd ten metal?
    A te dwa ułamki większe są aluminium( jeden był w kolektorze, drugi w cylindrze), trzeci mniejszy być też w dolocie ale to jest metalowy kawałek.

    Dodano po 36 [minuty]:

    Ma może ktoś zdjęcia tego kolektora abym mógł porównać czy czegoś brakuje bo nic nie widzę urwanego.
  • Helpful post
    #9
    lukasz12345678910
    Level 30  
    Naprawiles już ten samochód? te kawałki podobne są zupełnie do niczego. Nie ma tam dysz kierunkowych do gazu? Ewentualnie wciągnął coś egr, albo po prostu świecą się rozpadła.
  • #10
    Marcinzabrze
    Level 17  
    Witam. Jestem po montażu i niestety dalsze problemy. Głowica została zrobiona plus planowanie( wymiana zaworów ssących)
    Kompresja na 1(14,5) i 4(15) czyli ok. Ale na 2 słaba - 8
    Na 3 była przed demontażem 14,5 A teraz 12,5
    Auto chodzi normalnie, nie ma problemów z zapaleniem ani przyspieszeniem.
    Po próbie olejowej na 2 cylindrze wzrosło do 10.
    Kopci mocno z korka oleju.
    Czy głowica źle zrobiona??( stąd spadek kompresji na 3 cylindrze)
    Albo pierścienie do wymiany?
  • #11
    ociz
    Moderator of Cars
    Mało wzrosło z olejem, więc to raczej na zaworach przepuszcza.
  • #12
    Marcinzabrze
    Level 17  
    Kurcze a miała być zrobiona ideał...
    Powiedzcie mi jeszcze taką rzecz. Niż zakładałem głowice to z dmuchałem kompresorem w doloty i przez zawory było słychać syczenie ze coś puszczaly. Czy podczas takiej próby nie mogą nic przepuścić? Nalalem potem benzyny ekstrakcyjnej i dmuchalem w doloty i lekko przeciekało. Tylko że na wszystkich Tak samo się zachowywało więc myślałem że tak jest ok.
  • #13
    robin161
    Level 25  
    Prawidłowo zregenerowana głowica jest sprawdzana na szczelność. Przylgnie zaworów i gniazda po ich wymianie są docierane, głowica planowana. Sprawdzenie szczelności zaworów, wykonuje się poprzez wlanie nafty na ok. 12 godzin na grzybki zaworów (zwykle przed oddaniem głowicy do regeneracji). Według mnie, głowica jest jedyną częścią która jest dobra - reszta to złom.
    Dymienie z kapy, przedmuchy oleju (próba olejowa jedynie uszczelniła cylinder na 2),
    odbicia na denkach tłoków (ślady wcześniejszych awarii?), znaczna różnica w kompresji na cylindrach (powyżej 1 bar), niewiadomego pochodzenia opiłki w silniku (których prawdopodobnie nie pozbędziesz się pomimo płukań, przedmuchiwań itp.) - to tylko niepotrzebne wchodzenie w koszty i odwlekanie agonii.
  • #14
    kkknc
    Level 43  
    robin161 wrote:
    Przylgnie zaworów i gniazda po ich wymianie są docierane, głowica planowana. Sprawdzenie szczelności zaworów, wykonuje się poprzez wlanie nafty na ok. 12 godzin.

    No... Metody za króla świeczka. Mamy XXIw, gniazda obrabiasz na gotowo, bez docierania. Szczelnośc sprawdzasz przyrządem w 2-3s.
    Autorze a co z cylindrami i tłokami?
    Ale widać że głowica puszcza.
  • #15
    robin161
    Level 25  
    kkknc wrote:

    ... Mamy XXIw, gniazda obrabiasz na gotowo, bez docierania. Szczelnośc sprawdzasz przyrządem w 2-3s ...

    Czyli tzw. masówka, pójście na ilość - nie na jakość. Przykład powyżej.
  • #16
    kkknc
    Level 43  
    Ta masówka zapewnia jakość i powtarzalność. To co powyżej zrobiono to właśnie czasochłonne metody ze średniowiecza.
    Obrubkę robisz nożem z jednego podejścia z dokładnością do 3 miejsca po przecinku. Nie do osiągnięcia przy ręcznej robocie. Dlatego trzeba jeszcze docierać. O czasie jak trzeba w to włożyć nie wspominam.
    Mnie znalezienie zakładu co robi dobrze obróbkę zajęło 16 lat. I wiem w ciemno że jest dobrze, nie muszę mierzyć przy odbiorze jak w innych zakładach i wykłucać się że spierdzielil, mimo że twierdzili z zrobili idealnie. Potem zmieniali zadnie na zrobione najlepiej jak potrafią. Czyli kiepsko.
  • #17
    Marcinzabrze
    Level 17  
    Silnik będę ratował więc chce ściągnąć jeszcze raz głowice i iść do gościa i reklamować. Czy wystarczy sprawdzenie podciśnienia przy którym chce być ? Jakie powinno być? 0,8 czy 0,75? Na ssacych i wydechowych takie same wartości?
    Apropo opiłków to wszystko dokładnie wyczyszczone. Przyczyną była rozpadnieta świeca.
    Wymienię też przy okazji pierścienie na tym drugim tłoku( miałem to zrobić wcześniej, jak miałem rozebrane ale cóż , każdy uczy się na błędach)
  • Helpful post
    #19
    robin161
    Level 25  
    kkknc wrote:
    Kup honownicę. Popraw hon na wszystkich cylindrach i to samo pierścienie.

    ... sprawdzając luz na zamkach pierścieni, bo znowu głowica do ściągania :)
  • #20
    Marcinzabrze
    Level 17  
    A więc samochód naprawiony.
    Zdemontować musiałem jeszcze raz głowice i wyciągnąłem tłoki. Okazało się że 2 tłok jest uszkodzony( zacisnelo pierścień kompresyjny). Wymiana tłoka, wszystkich pierścieni i montaż. Auto chodzi i kompresja elegancka. Dzięki wszystkim za pomoc.
    Temat zamykam.
  • #21
    WędkarzStoLica
    Level 31  
    Po takim maglu zawsze sprawdza się pierścienie, tłoki i cylindry.
    No ale człowiek uczy się na błędach i robi dwa razy.