Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Hyundai Coupe 2.0 GLS 2006 - Wypadanie zapłonu na 3 cylindrze gdy silnik jest c

24 Wrz 2018 19:50 1071 5
  • Poziom 1  
    Witam, od roku mecze się z problemem wypadajacego zapłonu na gazie. A więc jest to holenderska instalacja AG SGI którą mało kto ogarnia więc opisuje swój problem tutaj. Gdy silnik się zagrzeje lub gdy jest baaardzo ciepły dzień i samochód stoi na słońcu to gaz chodzi na 3 gary i nie czuć pracy wtrysku lpg nr 3(na dotyk). Zauważyłem że gdy da się większą temperaturę nawiewu przykładowo 30°C to gaz dłużej działa niżeli bym jechał na 15°C
    Wymieniłem już :
    -swiece
    -kable
    -cewki
    -całe kable dokładnie ogladniete i na nowo zaizolowane bandażem termicznym oraz peszlem
    -zamieniłem wtryskiwacz nr 4 z nr 3 i dalej wypada na 3
    -zmierzylem napięcie na wtryskach, każde odpowiednie
    -regenerowalem parownik
    -wymieniłem filtry fazy lotnej i ciekłej

    Liczę na waszą pomoc, już nie mam pomysłów jaka może być przyczyna.
    Pozdrawiam
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 15  
    Ja bym oddał sterownik LPG do sprawdzenia pod kątem uszkodzeń jak zimne luty
  • Poziom 2  
    Obecnie zmagam się z takim problemem w Tucsonie 2007 2.0 140 km . Wypadanie zapłonu na 4 cylindrze i niestety najprawdopodobniej głowica do zwalenia - zawór ew. gniazdo albo jedno i drugie. Wcześniej też wymieniłem większość elementów elektrycznych tzn. świece,przewody,cewka itd.
  • Poziom 25  
    Witam Pana
    Miałem być może podobny, dziwny problem z instalacją LPG. Po wielu wizytach w różnych warsztatach, wymianach jak się okazało rzeczy zbędnych, czytaniu na Polskich forach (choć nie wszystkich) dywagacji Ludzi ponoć znających się na rzeczy, sprawdzaniu bardziej cudacznych rzeczy w wyspecjalizowanym serwisie Toyota, okazało się (nadspodziewanie), że problem dotyczył reduktora.
    Po szybkiej wymianie niniejszego problem zniknął jak ręką odjął.
    Co było/ jest , po prostu śmieszne...?
    O niniejszym reduktorze wspomniały dosłownie dwie, skromne na moje oko/wiedzę osoby.
    1. Pan Jacek Bartczak z warsztatu mechanicznego: Łomianki ul.Rolnicza, serwis mechaniki pojazdowej (duży szacunek, polecam!) Widział samochód. Mimo, że z instalacjami LPG nie mia nic wspólnego wspomniał jednak o takowym, możliwym defekcie. Sam silnik oglądał, osłuchiwał, sprawdzał komputerem Bosch. Do silnika nie miał żadnych zastrzeżeń.
    2. Jakiś Forumowicz.
    Dodam, że w moim przypadku wymieniałem nawet sondy lambda (tak orzekał fachowy serwis Toyoty). A, to nietania zabawka w Japońskim aucie (Denso). W innym serwisie (ponoć renomowanym) sprawdzano także luzy zaworowe.
    Eh, gdzie ja nie byłem, gdzie tej Toyoty nie sprawdzano..., czego to nie sugerowano... I to sami, wielcy fachowcy... :oops:

    A, to tylko był wysłużony już zębem czasu reduktor :-)
    odnośnik https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3501235.html
    3. Reduktor wymienił młody Pan w kolejnym, skromnym warsztacie . Za co kolejny szacunek/uznanie. Szybko, konkretnie.

    Zaczynam mieć wielki szacunek właśnie dla małych, skromnych warsztatów. Bez bufonady, bez zbędnej filozofii, uczciwie i na temat.

    Pozdrawiam Pana serdecznie
    "serwek" ;)
  • Poziom 2  
    U mnie trochę się komplikuje bo na benzynie jest ten sam problem. Ja mimo wszystko zanim ruszę ta głowice spróbuję z regulacja zaworów. Głowica nie jest hydrauliczna a producent zaleca regulację po 90 tys a ja mam niecałe 110 tys.
  • Poziom 38  
    Zmierz kompresję i luz zaworowy.
    Hjundaje umierają od LPG niestety.