Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Głośnik przenośny własnej konstrukcji. Ten sam pobór prądu przy różnym napięciu.

Mevistor 25 Sep 2018 01:16 552 9
  • #1
    Mevistor
    Level 9  
    Witam!
    Na samym początku dodam, iż nie jestem zaawansowanym elektronikiem lecz osobą dopiero co zagłębiającą się w tą tematykę. Przejdźmy do problemu.
    Zgromadziłem kilka starych części: akumulatory li-ion 18650 ze starego laptopa, stary głośnik przenośny z funkcją bluetooth. W związku z tym, iż w głośniku tym oryginalny akumulatorek był uszkodzony (nie trzymał za długo) postanowiłem iż podmienię go na inny, właśnie z laptopa. Wszytko spakowałem w nową obudowę, dodałem porty USB, tak aby mój głośnik pełnił też funkcję power banku i.... no właśnie tu zaczynają się schody. Jak podłączyć akumulatorki. Skonstruowałem dwie konstrukcje.

    1. Kupiłem BMS. Podłączyłem 3 akumulatorki. Otrzymałem około 12 V. Na LM317 zbudowałem stabilizator na 3.7 V. Podłączyłem do głośnika (tam gdzie wchodził akumulatorek) i... działa. Do obsługi USB zakupiłem gotowe moduły 8V - 12V --> 5V 2.1A. Wszytko działa.



    2. Druga konstrukcja: Trzy akumulatorki podłączone równolegle, każdy zabezpieczony modułem opartym na chipie TP4056. Na wyjściu przy naładowanych akumulatorkach około 4.18 V. Po podpięciu pod głośnik... działa. Do obsługi USB oczywiście gotowe moduły Step-UP

    Zapytacie gdzie problem skoro oba sposoby działają. A więc: dokonałem pomiarów i gdy mój głośnik jest włączony, lecz nie gra muzyka, pobiera przy pierwszym sposobie średnio 70mA, przy drugim sposobie też 70mA.
    12V x 70mA = 0.84W
    3.7V x 70mA = 0.26W
    Dobrze to rozumiem? Dlaczego tak się dzieje? Wiadomo, iż akumulatorki połączone równolegle mają większą pojemność 3 x 2000mAh = 6000mAh 3.7V, a przez BMS szeregowo 2000mAh 12V. Czyli wychodzi na to, że w połączeniu szeregowym szybciej się rozładują? Proszę o wytłumaczenie, oraz podpowiedź która metoda jest lepsza.

    Pozdrawiam
  • Helpful post
    #2
    sylweksylwina
    Moderator of Computers service
    Użyłeś LM317, to liniowy stabilizator z przeciętną sprawnością. Jak byś użył przetwornicy to co innego...
  • #3
    Mevistor
    Level 9  
    Rozumiem. Lecz sam LM317 pobiera dokładnie 5,2 mA, więc nie wyjaśnia mi to dlaczego przy na pięciu 12V i 3.7V pobór jest taki sam.
  • Helpful post
    #4
    kj1
    Electrician specialist
    LM317 jest stabilizatorem liniowym. W dużym uproszczeniu jest takim "rezystorem" na którym, przy przeplywie pradu, następuje taki spadek napięcia, żeby otrzymać założone napięcie wyjściowe. U Ciebie ten spadek wyniesie ok.8V.Prad przepływający przy tym napięciu zagrzeje układ.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Mevistor wrote:
    pobiera przy pierwszym sposobie średnio 70mA, przy drugim sposobie też 70mA

    W obu sposobach zasilania na Twoim układzie jest takie samo napięcie, więc dlaczego prąd miałby być inny?
  • #5
    Mevistor
    Level 9  
    Tak, ale zaraz przy wyjściu z akumulatorków w pierwszym sposobie mam 12V i 70mA, w drugim sposobie mam 3.7V i 70mA. Zastanawiam się dlaczego. 12V x 70mA = 0.84W oraz 3.7V x 70mA = 0.26W. Przecież to samo urządzenie jest zasilane, więc skąd ta różnica 0.84W vs 0.26W. Czyli teoretycznie akumulatorki rozładują się szybciej przy pierwszej konfiguracji?
    A jeśli chodzi o zasilanie USB to czy lepiej wykorzystać 3.7V + przetwornica step-up na 5V, a może lepiej 12V + przetwornica step-down na 5V?
  • Helpful post
    #6
    kj1
    Electrician specialist
    Mevistor wrote:
    Zastanawiam się dlaczego. 12V x 70mA = 0.84W oraz 3.7V x 70mA = 0.26W.

    Różnicę tracisz na stabilizatorze (LM317) liniowym.
    Mevistor wrote:
    to czy lepiej wykorzystać 3.7V + przetwornica step-up na 5V, a może lepiej 12V + przetwornica step-down na 5V?

    Trzeba popatrzeć na sprawności przetwornic i wybrać tą wersję z wyższą sprawnością.
  • #7
    Mevistor
    Level 9  
    Dobra, skoro różnicę tracę na tym LMie to usunę go z układu, a jeszcze na dniach zaopatrzę się w przetwornice step-down 12V --> 3.7V i dokonam pomiarów. Napisze o wynikach.
    PS: W domu posiadam kilka sztuk 33167t, nota katalogowa: Link. Może coś z tego zbuduje, chociaż gotowce u chińczyka taniej idzie kupić.
  • Helpful post
    #8
    sylweksylwina
    Moderator of Computers service
    Osobiście użyłbym wzmacniacza zasilanego 9-12V Sam popełniłem głośnik przenośny na BT, stosując pakiet z laptopa i BMS kupiony, wzmacniacz zastosowałem TA2024. Jako powerbank zastosowałem jakąś regulowaną przetwornicę od chińczyka jak mnie pamięć nie myli i dodałem do niej radiator bo się mocno grzała przy ładowaniu telefonu dużym prądem.
  • #9
    Mevistor
    Level 9  
    Dobry pomysł mi podsunąłeś. Akumulatorki podłącze w konfiguracji 3S z BMS. Na wyjściu przy naładowanych akumulatorkach otrzymam maksymalnie 12.6 V. Do tego przed chwilą wygrzebałem układ TDA1517. Własnie go lutuje na płytce. Układ ten mogę zasilić 12 voltami, więc spoko. 2 x 6W wystarczy mi, aż nadto. Przetwornice StepDown 12v --> 5v posiadam, więc wszystko jest. Powiedz mi tylko czym to ładowałeś? Żeby naładować akumulatorki, muszę podpiąć pod BMS napięcie wyższe niż te 12.6v. Tylko nie mam takiego zasilacza. Poniewierają mi się za to dwie ładowarki od laptopów. Tylko one dają na wyjściu 19v. Raczej mogę coś uszkodzić. Może stabilizator liniowy LM338 i zbić napięcie do 13v?
  • Helpful post
    #10
    sylweksylwina
    Moderator of Computers service
    Ładowarka do laptopa + przetwornica jak na tym zdjęciu: Głośnik przenośny własnej konstrukcji. Ten sam pobór prądu przy różnym napięciu.
    Ustawiłem 12.85V i 1.2A - mały prąd, ale zakładając że nie robimy zabezpieczenia termicznego ogniw lepiej nie przesadzać. Dodatkowo ma diodę która może służyć jako sygnalizacja ładowania przy wyłączonym głośniku.