Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

- Jaki wybrać silnik krokowy do modelu windy?

27 Wrz 2018 18:34 405 15
  • Poziom 2  
    Witam. Jestem w trakcie projektowania modelu windy ( sterowanego przy pomocy Arduino Uno R3 ) i natrafiłem na pewną wątpliwość. Nie jestem przekonany czy silnik krokowy ( 28byj-48 ), który zamierzam wykorzystać jako napęd będzie w stanie udźwignąć kabinę windy. Masa kabiny wraz z udźwigiem wynosi razem 450g. Masa przeciwwagi wynosi 337g. Dysponuję kołem pasowym o średnicy 3 mm. Prosze o ocene i ewentualnie propozycje jakiego innego silnika powinienem użyć.
  • Poziom 25  
    Będziesz potrzebować silnik o momencie 0,03Nm, co jest maksymalna mocą przez ciebie posiadanego. Z doświadczenia sugeruję wybrać jakiś mocniejszy, abt mieć około 25% zapasu mocy.
  • Poziom 2  
    Michal_WWL napisał:
    Będziesz potrzebować silnik o momencie 0,03Nm, co jest maksymalna mocą przez ciebie posiadanego. Z doświadczenia sugeruję wybrać jakiś mocniejszy, abt mieć około 25% zapasu mocy.


    Znalazłem coś takiego:
    https://allegro.pl/silnik-krokowy-42hs40-1-7a-4-2kg-cm-z-wtykiem-i7553103539.html

    Ten już pewnie sobie poradzi. Pytanie tylko jaki sterownik do niego dobrać, bo niestety nic nie mogę znaleźć i czy nada się do Arduino Uno R3.
  • Poziom 25  
    Proponuję L298, duża wersja z radiatorem.
  • Poziom 43  
    Silnik krokowy w tym zastosowaniu jest niezbyt dobrym pomysłem, bo w stanie zatrzymania też pobiera prąd!
  • Poziom 25  
    Rzuuf napisał:
    Silnik krokowy w tym zastosowaniu jest niezbyt dobrym pomysłem, bo w stanie zatrzymania też pobiera prąd!


    Będzie pobierał żeby winda nie spadła. Jeżeli nie chcemy poboru prądu w spoczynku to najlepsza byłaby tu przekładnia samohamowna, na przykład ślimakowa.
  • Poziom 32  
    Są małe silniki krokowe z przekładnią, wtedy winda nie pokona przełożenia przekladni i na czas postoju wystarczy wylaczyc sygnal enable i silnik nie bedzie pobierał prądu. Jedyny minus to mniejsza szybkość windy.

    Pozdr
  • Poziom 2  
    Michal_WWL napisał:
    Rzuuf napisał:
    Silnik krokowy w tym zastosowaniu jest niezbyt dobrym pomysłem, bo w stanie zatrzymania też pobiera prąd!


    Będzie pobierał żeby winda nie spadła. Jeżeli nie chcemy poboru prądu w spoczynku to najlepsza byłaby tu przekładnia samohamowna, na przykład ślimakowa.


    Czyli rozumiem, że w momencie kiedy silnik będzie zasilany winda może normalnie utrzymywać kabinę na wybranym piętrze, natomiast kiedy odłączymy zasilanie winda nagle spadnie? Czy pobór prądu w spoczynku pod obciążeniem w tym przypadku kabiny jest bezpieczny dla silnika i reszty układu?

    Pozdrawiam
  • Poziom 43  
    yonbii6 napisał:
    ... bezpieczny dla silnika i reszty układu ...
    To musi być podane w danych katalogowych silnika.
  • Poziom 43  
    yonbii6 napisał:
    Dysponuję kołem pasowym o średnicy 3 mm.
    Ciekawe jak je założysz na wałek o średnicy 5mm ;)
  • Poziom 32  
    yonbii6 napisał:
    Michal_WWL napisał:
    Będziesz potrzebować silnik o momencie 0,03Nm, co jest maksymalna mocą przez ciebie posiadanego. Z doświadczenia sugeruję wybrać jakiś mocniejszy, abt mieć około 25% zapasu mocy.


    Znalazłem coś takiego:
    https://allegro.pl/silnik-krokowy-42hs40-1-7a-4-2kg-cm-z-wtykiem-i7553103539.html

    Ten już pewnie sobie poradzi. Pytanie tylko jaki sterownik do niego dobrać, bo niestety nic nie mogę znaleźć i czy nada się do Arduino Uno R3.

    Tym silnikiem możesz obsłużyć małą frezarkę a co dopiero windę która waży kilkaset gramów. Moment obrotowy trzymający wyrażany jest Nm lub a to nie ma nic wspólnego z masą Twojej windy.

    Pozdr
  • Poziom 2  
    jarek_lnx napisał:
    yonbii6 napisał:
    Dysponuję kołem pasowym o średnicy 3 mm.
    Ciekawe jak je założysz na wałek o średnicy 5mm ;)


    Pomyłka. Chciałem napisać, że zewnętrzna średnica wynosi 30mm, a średnica otworu na wał 5mm :).
  • Poziom 25  
    rs6000 napisał:
    yonbii6 napisał:
    Michal_WWL napisał:
    Będziesz potrzebować silnik o momencie 0,03Nm, co jest maksymalna mocą przez ciebie posiadanego. Z doświadczenia sugeruję wybrać jakiś mocniejszy, abt mieć około 25% zapasu mocy.


    Znalazłem coś takiego:
    https://allegro.pl/silnik-krokowy-42hs40-1-7a-4-2kg-cm-z-wtykiem-i7553103539.html

    Ten już pewnie sobie poradzi. Pytanie tylko jaki sterownik do niego dobrać, bo niestety nic nie mogę znaleźć i czy nada się do Arduino Uno R3.

    Tym silnikiem możesz obsłużyć małą frezarkę a co dopiero windę która waży kilkaset gramów. Moment obrotowy trzymający wyrażany jest Nm lub a to nie ma nic wspólnego z masą Twojej windy.

    Pozdr


    Jak to nie ma? Ma! Masz średnicę koła liny i masę zawieszona na tej linie. Redukujesz to środka obrotu i masz moment obrotowy.

    Dodano po 1 [minuty]:

    yonbii6 napisał:
    jarek_lnx napisał:
    yonbii6 napisał:
    Dysponuję kołem pasowym o średnicy 3 mm.
    Ciekawe jak je założysz na wałek o średnicy 5mm ;)


    Pomyłka. Chciałem napisać, że zewnętrzna średnica wynosi 30mm, a średnica otworu na wał 5mm :).


    No to moment na wale będzie zupełnie inny.
  • Poziom 32  
    Kolego, bez emocji, czym innym jest moment obrotowy a czym innym masa. Moment obrotowy wyrażony w kg*cm np. 4 kg*cm nie równa się masie 4kg. Moment siły to siła razy ramię, w układzie SI niuton razy metr czyli Nm.

    Pozdr
  • Poziom 25  
    rs6000 napisał:
    Kolego, bez emocji, czym innym jest moment obrotowy a czym innym masa. Moment obrotowy wyrażony w kg*cm np. 4 kg*cm nie równa się masie 4kg. Moment siły to siła razy ramię, w układzie SI niuton razy metr czyli Nm.

    Pozdr


    Wymagany moment obrotowy silnika w tym układzie zależy od masy, która musi ten silnik uciągnąć. Wiem czym się różnią jednostki od siebie. Swoją droga to moment siły to jednostka archaiczna, nie używana juz we współczesnej technice.
  • Poziom 24  
    Aby podnieść cieżar 450g na ramieniu ok 1,5mm potrzeba ok 0,006Nm. Twój ma 0,003N więc powinno wystarczyć ale:
    przy podnoszeniu masz przeciwagę i spoko. Podnosisz różnicę pomiędzy kabiną i przeciwagą. Przy opuszczaniu też będzie lepiej bo silnik też ma lżej bo część cieżaru przejmuje przeciwaga.
    Ale teraz trzeba pamiętać o tarciu jeśli kabina płynnie chodzi w szybie to spoko gorzej jak będzie miała gdzieś się ocierała.
    Ale trzeba też odpowiednio silnik zasilić aby był ten moment.
    Przy hamowaniu silnik się grzeje więc to nie jest dobry pomysł
    Ja bym zastosował silnik DC z mostkiem H z przekładnią samohamowną. Na pewno utrzyma Ci to kabinę i nie pobiera energii podczas hamowania/