Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Oświetlenie roweru- zasilanie powerbank 5V

27 Wrz 2018 21:33 705 17
  • Poziom 10  
    Witam,
    zastanawia się nad zrobienie oświetlenia roweru power bank + diody. Do pracy dojeżdżam a baterie swoje kosztują :)

    Plan taki aby źródło zasilania- 5V 2600maH 1A max
    Na tył wrzucić zwykłe lampki diodowe (po 7pln) na 2x1.5V aaa ( stały włącznik wł/wy)
    Na przód również.
    Połączyć jakoś równolegle a w szereg na kierowniku wspólny włącznik dać.
    Czy do takiego układu trzeba jeszcze jakiś opornik dać? Równolegle jak to wszystko połączę to jak się coś jednego spali to reszta będzie działać.
    Zrobiłem test na jednej i działa bez problemu. Powerbank ładnie zasila, napięcie idzie wyższe toteż dioda jaśniej świeci tak i się wydaje.
  • Pomocny post
    Poziom 40  
    Ale to oświetlenie ma być tylko jaka sygnalizacja twojej obecności na drodze, czy ma też oświetlać drogę, żebyś wiedział gdzie jechać?
  • Poziom 10  
    W skrócie to i jedno i drugie. Tył o tej porze roku to dobrze jak jest mocno widoczny. Obecnie miałem pod siedzeniem i na widelcu po jednej ( każdą trzeba indywidualnie włączyć- z czasem przełącznik się wyrobił i złamał). Szatański plan to wyjść kabelkami do powerbanku ze wspólnym włącznikiem.
    Przód jedna i do zaznaczenia swojej obecności ale również do podświetlenia trochę. W najgorszym wypadku zawsze mogę dać 2 powerbanki. Zajmują tyle miejsca co dętka w pojemniku, a i ładowanie żaden problem. Jak wytrzyma przez max 90min pracy to będzie git. Najlepsze lampki to z "miękkim" włącznikiem ale to już wyższa szkoła jazdy gdzie zwrokę zrobić aby cały czas włączone było.
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Poziom 40  
    BC109B napisał:
    Akumulatory NiMh zamiast ogniw alkalicznych nie będą lepsze? Poza ładowarką, którą i tak być może masz do jakichś innych urządzeń zasilanych ogniwami R6, nie musiałbyś robić żadnych zakupów.

    J przesiadka z baterii na NiMH oznacza utratę 0,3 V na każde ogniwo. Czyli dla lampki na 3 baterie AA mamy spadek o 0,9 V (z 4,5 V na 3,6 V). Jak to proste lampki (a za 7 PLN nic lepszego nie będzie) to będzie to oznaczać znaczny spadek jasności świecenia diod. Należałoby zatem wymienić rezystor w obwodzie diod (bo 99% tanich lampek ma takie rozwiązanie), ale wtedy odpada backupowe stosowanie zwykłych baterii AA (wyższe napięcie i diody mogą się spalić). Najbardziej użytecznym rozwiązaniem byłoby przejście z baterii na aku NiMH i montaż w lampce jakiejś prostej przetwornicy, bądź źródła prądowego co by wymusić stałe świecenie diod niezależnie od napięcia.
    Ale przy założeniu niekorzystania już z baterii w ogóle to wystarczająca byłaby wymiana rezystora ograniczającego prąd diod.
  • Pomocny post
    Specjalista elektronik
    Wbrew pozorom, SEM akumulatorka NiMH nie jest aż o 0.3V mniejsza, niż ogniw Leclanchego, a o jakieś 0.1V; do tego ze względu na mniejszą oporność wewnętrzną akumulatorki NiMH potrafią nawet dawać większe napięcie na obciążeniu. Mam nadzieję, że te lampki to nie są LED-y bez oporników (bo i takie bywały) - one z miernymi ogniwami Leclanchego działają, ale od ogniw alkalicznych i od akumulatorków zaraz wysiadają - jakby takie były, to trzeba podłączać poprzez opornik.
  • Poziom 10  
    Z czystej ciekawości zmontowałem sobie ten układ, żeby dać sobie odpowiedź na kilka pytań i tak.
    Na widelce z tyłu dałem lampki ( 7 zeta każda, zasilanie 2 x 1.5 aaa, miękki włącznik z całą gamą opcji od bluesa do techno trans). Wyprowadziłem cienkie żyłki pod siodełko. Równolegle złączyłem i pod power bank. No świecą i nie ma ( ja nie widzę różnicy) w jasności.
    Na bagażnik wrzuciłem lampkę co standardowo daja do roweru - zasilanie 2x1.5 CR baterie. I też wyprowadziłem żyłki i złączyłem. Świeci nawet jaśniej. Wszystkie generalnie ładnie zaznaczają obecność na drodze.
    Reasumując- lepiej będzie kupić porządne ładowane przez USB i zamontować.
    Powerbank nie uciągnie większego obciążenia. Muszę na przód coś konkretnego zamontować ponieważ droga z pracy to jest nieoświetlona.
    Dzięki za podpowiedzi, człowiek zawsze czegoś nowego się dowie.
    Temat można zamknąć.
    pozdrawaim
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    zuczek1981 napisał:
    ...
    Temat można zamknąć.
    ...

    To go zamknij.
  • Pomocny post
    Specjalista elektronik
    No świecą i nie ma ( ja nie widzę różnicy) w jasności.

    Jeśli prąd LED-ów jest np. 2X większy, to różnicy jasności "na oko" nie widać - chyba, że jedną lampkę zasilisz 2x1.5V, a drugą z power banku... Ale może tam jest stabilizacja prądu? Najlepiej byłoby zmierzyć prąd i zobaczyć, czy jest różnica i w którą stronę - lampka może mieć przetwornicę i przy większym napięciu pobierać mniejszy prąd.

    Co do przodu - zwróć uwagę na kąt świecenia. Może dwa LED-y z różnymi kolimatorami - jeden dający ostrą wiązkę prosto, drugi nieco rozproszoną, żeby widzieć i to, co jest daleko (ale dokładnie na wprost), i to, co bliżej, a nieco z boku? To będzie wymagało zwalniania na zakrętach, ale pozwoli na mniejsze zużycie mocy.

    A ten rower nie ma dynama? Standardowe dynamo dawało moc 3.3W - dość na 2 LED-y 1W i kilka mniejszych lampek.
  • Pomocny post
    Poziom 38  
    _jta_ napisał:
    A ten rower nie ma dynama? Standardowe dynamo dawało moc 3.3W - dość na 2 LED-y 1W i kilka mniejszych lampek.

    Ja też w tym kierunku bym szedł. Ja mam dynamo w piaście. Z przodu zamiast żarówki halogenowej wsadziłem Leda 3W na małym radiatorze, zasilanego poprzez LM317, jako źródło prądowe (prąd ustawiony na 0.5A), jasność świecenia jak halogenu przy szybkiej jeździe. Z tyłu natomiast wstawiłem dwa Ledy 1W połączone w szereg. Załączanie tego wszystkiego włącznikiem na kierownicy. W tym wypadku jak nie ma dynama w piaście, to założyłbym zwykłe dynamo napędzane od koła - przypuszczam, że zaczynałoby świecić przy przy niższej prędkości niż to w piaście. Problem ładowania akumulatorków odpada.
  • Pomocny post
    Poziom 40  
    gimak napisał:
    , to założyłbym zwykłe dynamo napędzane od koła - przypuszczam, że zaczynałoby świecić przy przy niższej prędkości niż to w piaście.

    Się nie zgodzę. Jest dokładnie odwrotnie - to dynamo w piaście startuje od niższej prędkości, ma wyższą sprawność i daje mniejsze opory ruchu.
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Poziom 38  
    Xantix napisał:
    gimak napisał:
    , to założyłbym zwykłe dynamo napędzane od koła - przypuszczam, że zaczynałoby świecić przy przy niższej prędkości niż to w piaście.

    Się nie zgodzę. Jest dokładnie odwrotnie - to dynamo w piaście startuje od niższej prędkości, ma wyższą sprawność i daje mniejsze opory ruchu.

    Ja tego w realu nie sprawdzałem i miałem na myśli świecenie światłem ciągłym nie migającym. Przy dynamie w piaście zaczyna mrugać gdy prowadzę rower, a światłem ciągłym zaczyna świecić przy prędkości ok. 6 km/h. Mruganie to wynika z częstotliwości napięcia jakie generuje dynamo. Przypuszczam, że w dynamie napędzanym od opony obroty przy tej samej prędkości będą większe i to mruganie szybciej zaniknie. To tylko przypuszczenie.
    Co do oporów, tu pełna zgoda w dynamie w piaście są na pewno mniejsze, ale miałem dynamo butelkowe, jeszcze przedwojenne, które opory miało mniejsze od tego w piaście (nie było wyraźnego łapania na magnesach i miało łożyska kulkowe). Nie miałem takich przypadków o których pisze BC109B. I co ciekawe już przy prowadzeniu roweru lampa przednia świeciła jak normalna latarka.
  • Pomocny post
    Poziom 31  
    zuczek1981 napisał:
    Powerbank nie uciągnie większego obciążenia.

    Na tył wystarczy 100mA - resztę walisz na przód. Sporo jeszcze zostaje gdy wyjście z przetwornicy jest min. 1A.

    Możesz wyprowadzić bezpośrednio z ogniw przewody z pominięciem przetwornicy.
    Ja mam z tyłu jednego PowerLeda czerwonego i nawet ślepy by mnie zobaczył.
    W innym rowerze dałem 3 1W PowerLedy i soczewki, ciekawe światło za psie pieniądze.
  • Pomocny post
    Poziom 40  
    zuczek1981 napisał:
    Plan taki aby źródło zasilania- 5V 2600maH 1A max
    Na tył wrzucić zwykłe lampki diodowe (po 7pln) na 2x1.5V aaa ( stały włącznik wł/wy)
    Na przód również.
    A nie prościej: ogniwo Li-Ion 18650 (z odzysku) + koszyk ?.
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 10  
    Zasilanie z powerbanku podpięto bezpośrednio pod zasilanie ledów w lampkach. Sprawdzono że działa ale estetycznie mi nie przypadło do gustu.