Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Tuner AS952 - odbiór w szumach pomimo silnego sygnału

28 Wrz 2018 09:17 399 9
  • Poziom 37  
    Witam.
    Dostałem niby przestrojony tuner, który odbierał z kiepską czułością.
    Przestroiłem głowicę na nowo na maksimum sygnału. Dostroiłem L109 na "0" detektora dla najsilniejszej stacji.
    Generalnie tuner ma zadowalającą czułość. Wskaźnik siły sygnału dla 80% stacji jest na max.
    Mam kłopot natomiast z odbiorem stereo przy max sygnału jest wszystko dobrze natomiast przy 60% sygnału już nieakceptowalnie szumi.

    Czy to może być kwestia uszkodzonego filtru 10.7?
  • PCBway
  • Poziom 27  
    Co u ciebie znaczy 60% sygnału? Czytasz to z tego lichego 5-ledowego wskaźnika czy mierzysz napięcie na TDA1576?
    Który konkretnie filtr 10,7 masz na myśli? Ceramik 3-nóżkowy? Czy którąś cewkę?
  • Poziom 43  
    mkpl napisał:
    Wskaźnik siły sygnału dla 80% stacji jest na max.
    Czułość tego wskaźnika daje się ustawić... Może ktoś sobie w ten sposób poprawił samopoczucie?
  • PCBway
  • Poziom 31  
    mkpl napisał:

    Mam kłopot natomiast z odbiorem stereo przy max sygnału jest wszystko dobrze natomiast przy 60% sygnału już nieakceptowalnie szumi.

    To normalne, że do poprawnego odbioru stereo, bez szumu, jest wymagany odpowiednio wysoki poziom sygnału. Pytanie czy inne odbiorniki/tunery odbierają te same stacje i przy użyciu tej samej anteny znacznie lepiej i bez szumu? Jeśli tak to ten tuner moim zdaniem nadal nie jest jeszcze poprawnie przestrojony. Podaj które elementy wymieniłeś w głowicy i na jakie wartości.
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    Kolego, mkpl! Taki problem powstaje przy nieprawidłowym nastrajaniu obwodow anteny i wzmacniacza RF. Te obwody należy nastrajać co najmniej w trzech punktach zakresu - zaczęło ( 90MHz ), środek ( 98MHz ), koniec ( 106MHz ). Na początku zakresu nastrajanie przeprowadzamy przemianą induktywizmu cewek, a w końcu przemianą pojemności trymerow . Tę procedurę powtarzamy 3 - 5 razy do otrzymania równomiernej czułości na całym zakresie. W większości wypadków czułość w środku przy czym będzie nie gorsza czym na krajach. Należy być również pewnym że częstotliwość heterodyny zmienia się w potrzebnych zasięgach - RF + 10.7MHz.
  • Poziom 37  
    Heterodyna pracuje 100% poprawnie choć częstotliwość kwarcu jeszcze sprawdzę bo tuner stroi delikatnie obok stacji.

    @aksakal dlaczego 90 - 106? Całe życie robiłem 88 - 108.

    Znalazłem błąd w głowicy (po poprzedniku). Kondensatory usuwał przez "wykołysanie" i jeden z nich zostawił przy wzmacniaczu w.cz. Była oderwana jedna nóżka a sam kondensator pozostał.

    Biję się też w piersi bo dałem ciała pierw strojąc głowicę a potem poprawiając zero detektora.

    Co do kwestii wskaźnika led fakt jest kiepski choć wykazuje trochę cechy wskaźnika analogowego co przy strojeniu jest na +. Docelowo zmienię na cokolwiek innego sensownego.

    Wskaźnika używam bo jest a przecież nie robię pomiarów laboratoryjnych.

    Przemierzyłem p.cz i ma symetryczne wzmocnienie względem 10.7MHz (tego się obawiałem) oraz stroi dokładnie na 10.7MHz.

    Jak wcześniej pisałem. Wpierw zestroiłem głowicę a dopiero później poprawiłem zero detektora. Spróbuję ja jeszcze dzisiaj delikatnie podstroić bo możliwe, ze to też ma znaczenie. Pomijając wszystko na chwilę obecną duży postęp dało usunięcie wcześniej wspomnianego kondensatora.
  • Poziom 27  
    Z tym zerem detektora to nie ma znaczenia zestrojenie głowicy.
    Ważne żeby sygnał do demodulatora miał poziom sygnału, który nie ginie jeszcze w szumach. Kwarce 4MHz wstawiane fabrycznie do tych tunerów, przy tej syntezie, potrafią na 100MHz dać odchyłkę do nawet 3kHz, teoretycznie sprawa do pominięcia przy dewiacjach ryczących +/- 75kHz. Nikt ich nie zestrajał w czasie produkcji tylko na pałę wstawiali raz dobraną pojemność ustalono w prototypie (czyli tyle co w PDF od producenta). W prototypie mieli widocznie inne wersję kwarców 4MHz (osiągające znamionową częstotliwość drgań przy innej pojemności dołączanej np. zamiast 6pF, 12pF tak jak dla kwarców zegarkowych 32768Hz, dwie wersje rezonatorów wymagającej obsady innymi pojemnościami by uzyskać częstotliwość zamierzoną), bo dla większości kwarców te diorowskie syntezy stoją równo w "kanale" czyli np 100,00000MHz (przy pojemności szeregowej C194 w okolicy ~18pF ), a nie 100,00300MHz (gdy wstawiony schematowy, z seryjnej produkcji C194 = 27pF).
    Pomijając sprawę, że wiele wstawianych filtrów ceramicznych daje swój środek przepustowy w okolicy nawet 10,73MHz - co jest zgodne z tolerancją producenta. Idealny przypadek dla czerwonej kropki, dla filtru murata to 10,70MHz, jednak czerwona kropka jest posadzona na filtrach dobieranych z tolerancją +/-30kHz i jak na złość trafia się często ten najgorszy sort. Równe 10,70 (czyli najlepszy sort) pewnie wojsko w tamtych czasach wchłonęło ;). A potem się okazuje, że rzeczywisty środek p.cz., (do obsługi z jak najmniejszymi zniekształceniami sygnału audio) wypada w tej diorowskiej syntezie na 10,73MHz a nie jak teoretycznie założono równo 10,70MHz. Na AM widać to jeszcze dobitniej, bo zdarzają się gorsze modele tego tunera gdzie filtr p.cz. zamiast równo 465kHz miał środkową na 468kHz (najgorsze sorty jakie mieli) i potem Warszawę 1 odbiera synteza najlepiej sygnałem na 228kHz a nie jak przykazano na 225kHz.
    Stąd fabryczny mikrokontroler jest ułomny, bo ma na sztywno zaklepane p.cz. 10,70MHz bez możliwości korekty w zależności z jakiego sortu mamy filtry ceramiczne. Jakby program do tego MAB-a pisał pasjonat radiówki to by dodał tam tryb serwisowy gdzie można sobie ustalić wartość p.cz. dla UKF od 10,55 do 10,85 z krokiem 10kHz.
    Wskaźnik LED-owy byłby w porządku gdyby nie był w takim wykonaniu jak w diorze, gdzie kolejne diody linijki 5 diodowej świecą coraz słabiej.
    Dioda ostatnia świeci w tych linijkach zawsze ciemniej niż pierwsza mimo max-a sygnału.
    Jak podciągasz wskaźnik, żeby dioda nr 5 zaświeciła się pełnym światłem dla stacji lokalnej, gdzie nadajnik jest na horyzoncie, to pierwsza dioda już wręcz odlatuje od dużego prądu.
    Dobre wskaźniki ledowe by trzeba było sobie sklecać na czymś z gatunku UL1980, gdzie kolejna dioda nigdy nie zapali się póki poprzednia nie zabłyśnie pełnym światłem. Mimo zapalania kolejnych diod, prąd poprzedniej diody się stabilizuje i już dalej nie rośnie jak w prostym układziku robionych na piechotę z diodek prostowniczych, jako elementów progowych o lichych parametrach (zamiast na komparatorach jak w UL1980).
    A na wskaźniku m.in. w AS952, AS252, AS254, AS642, AS9462 wygląda tak, że pierwsza się świeci, druga świeci w połowie, trzecia w ćwiartce mocy światła, a czwarta już zaczyna żarzyć się.
    Co do symetryczności bloku p.cz. Jedno zbocze spada przeważnie ostrzej, bo filtry ceramiczne nigdy nie mają idealnie symetrycznej charakterystyki. Przeważnie zbocze przy odstrojeniach w dół jest ostrzejsze o nawet 20-30kHz względem zbocza dla odstrojeń w górę od częstotliwości środkowej filtra ceramicznego. Muraty mają to zezowatość niewielką, polskie FCM dużo gorzej tu wypadają gdzie nawet do 50-60kHz różnice dochodzą w symetryczności tłumienia przy odstrojeniach góra-dół.
    Na 13 nóżce TDA1576 osiągasz chociaż 3,2V dla tych najmocniejszych lokalnych stacji?
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    Kolego, mkpl! Różnica między F sygnału i F heterodyny musi składać 10.7MHz. Lecz różnica między górną i dolną częstotliwością sygnału będzie 108/88 = 1.227 , a między F heterodyny - 118.7/98.7 = 1.2 . To oznacza, że idealną różnicę 10.7MHz można otrzymać tylko w jednym punkcie zakresu - zwyczajnie to środek - 98MHz. Jeśli przy nastrajaniu otrzymamy maksymalne wzmacnianie na 88MHz i 108MHz to granica maksymalnego wzmacniania przesunie się do dołu czy do wierzchu , a wzmacnianie między środkiem zakresu i krajami zmaleje.Tuner AS952 - odbiór w szumach pomimo silnego sygnału
  • Poziom 37  
    No to biorę się za pomiary.
    Jako wskaźnik wysterowania dam KA2284 i chyba wymienię filtry 10.7 na coś lepszego. Zastanawia mnie też kwestia "sortu" elementów i czy nie zainteresować się półprzewodnikami. Np. w p.cz przy filtrach dać BF199.
    W ogóle w trakcie tej dyskusji zastanawiam się czy nie przebudować tego tunera wg swojego pomysłu. Wzmacniacz przerobiłem i nie żałuję. Procesor nie jest też problemem.

    Przy okazji okazało się, że wersja z 89r jest inna od późniejszych. Inne wzmocnienie w torze audio (szeregowy rezystor z dekoderem stereo) inny przewód sieciowy itp.
  • Poziom 27  
    Co masz na myśli, że coś lepszego od filtrów 10.7? Jakiś przykład konkretny możesz podać? Jeżeli masz w AS952 fabryczne SFE10.7S Murata, to raczej nic lepszego nie znajdziesz, bo z tego co mierzyłem to jedne z najlepszych filtrów ceramicznych do radiofonii ukf (kompromis między selektywnością, a przepuszczaniu bez słyszalnych zniekształceń nieliniowych modulacji FM współcześnie ryczących stacji). Dziś trudno to pogodzić przy chorym wyścigu stacji na jak najgłośniejsze modulowanie, a przy okazji jak najgęściejsze upakowanie stacji (gdzie koncesji na Polskę to tak z 5x za dużo wydanych), dokładając kolejne filtry modulacje zaczną charczeć. Zwróć uwagę, że obwód drukowany tego tunera (przynajmniej te edycje, które widziałem) jest przygotowany pod 3 filtry ceramiczne. Zapewne chodzi o to, że są przynajmniej dwie wersje filtrów z literką "S" na końcu.
    Jedne mają pasmo przepustowe 230kHz (-3dB), a inne 180kHz (dla tych nawet 2szt. to już graniczna wartość, aby puścić modulację bez zniekształceń). Do tego dochodzi jeszcze rozrzut tego pasma od tego co tabelka podaje i potem okaże się, że egzemplarze mają -3dB dla 260kHz. Jednak po oznaczeniu na obudowie tego się nie da wywnioskować. Tabelki producenta podają tylko, że to wersje S2 i S3 jednak próżno tych cyferek 2 i 3 szukać w oznaczeniu po literce S, więc pozostaje tylko przemierzyć która to wersja.
    I jeżeli by mieli na stanie wersje szersze, z rozrzutem pasma w górę > 230kHz (lub szerokie jak drzwi stodoły SFE10,7A), to wtedy w założeniach teoretycznych planowali pewnie wsadzać 3 sztuki. Osobiście w swoich tunerach mam obsadę 3x SFE10,7S (wersja -3dB 230kHz). Robiłem próby na najwęższych 3x SFE10,7J (stosowanych w minionym wieku, w analogowych tunerach satelitarnych w duecie z SFE10,52J, do odbioru podnośnych fonicznych, gdzie stacje radiowe nadawały dwa kanały L i P na osobnych podnośnych w odstępie 180kHz). Ale na tych najwęższych tylko kilka stacja dawało radę, inne to już charczenie.
    Większość tych filtrów co wstawiali do AS952, to mają pasmo przepustowe -3dB bliżej tych 230kHz - dla pojedynczego filtra. Przy 3 takich filtrach pasmo -3dB zmniejsza się do około 180kHz co już jest wartością graniczną dla ryczących stacji z pasmem przynajmniej 150kHz, stojących jedna na drugiej, z odstępem dramatycznym 200kHz w sąsiednich powiatach (gdzie wartością minimalną idealnie byłoby 600kHz przy tak mocno wymodulowanych nadajnikach).
    BF194 w bloku p.cz. to bardzo dobry tranzystor, nie ruszałbym go. Jakoś nie przepadam za BF199.
    Co byś chciał konkretnie przebudowywać?
    Jak napiszesz jakiś wypasiony program do tego tunera to zgłaszam się jako potencjalny odbiorca programu :)
    Ze wzmocnieniem toru m.cz. w diorze przecudowali w tym tunerze.
    W ogóle w większości swoich tunerów mieli pod koniec swoich lat jakąś chorą manię podbijania wzmocnienia. Patrz Tosca AWS303 v AWS307, 306.
    Rezystor emiterowy tranzystora wzmacniacza m.cz. w Tosce303 (i Zodiaku, bo to taka sama płyta radiowa) przed streodekoderem miał opór 2k2. W nowszych edycjach AWS307 wstawiali 1k8 i w wielu egzemplarzach dekoder dostawał więcej niż zalecane dla niego 2,5V p.p. sygnału m.cz.

    W AS952 zapewne masz na myśli opór R158, wg schematu 4k7.
    Wraz z oporem podkówki R159 (teoretycznie 22kOhm, w praktyce telpodowska podkówka z gorszych sortów potrafiła mieć niewiele ponad 18kOhm) tworzy on wypadkową rezystancję odpowiedzialną za wzmocnienie wzmacniacza wejściowego w stereodekoderze TDA1578.
    Producent kostki na swoich schematach aplikacyjnych gdzie pracuje duet TDA1576 + TDA1578 zaleca wartość 47k, która zapewnia optymalny poziom sygnału m.cz. dla tego zestawu.
    W diorze w skrajnych przypadkach ta wypadkowa rezystancja osiągała dolne pułapy w okolicy ~23k. Czyli tor m.cz. na wyjściu cinch wypluwał praktycznie 2x większy sygnał niż przewidziano dla tej kości dekodera.
    Gdy te tunery pracowały na dolnym UKF-ie z dewiacją nadajników max +/-50kHz to jeszcze dekoder dawała radę. Na górnym UKF-ie z dewiacją +/-75kHz wiele egzemplarzy ulega zatkaniu, napięciowo nie wyrabiają ich wyjściowe wzmacniacze L i P i dekoder pluje uciętymi przebiegami trapezopodobnymi na wyjściach 15 i 16 kostki. Ucięte, zaprasowane przebiegi częściowo wygładzają filtry FDP-02 za steredekoderem, ale wprawne ucho i tak usłyszy charczenie przesteru. Dlatego dobrą praktyką jest zmierzyć ile rzeczywiście oporu ma podkówką R159 i na tej podstawie dobrać do niej stały opór R158, aby sumarycznie dały 47k.
    Zastanawia mnie też sposób wstawienie kondensatorów C140, C142 560pF przy cewkach podwójnego obwodu demodulatora FM.
    Uważam, że powinny być odwrotnie wlutowane, bo to od C140 w głównej mierze zależy stabilność zera demodulatora. A w oglądanych AS952 zawsze C142 to stabilny termicznie prostokątny bloczek MKT, a C140 to taki nijaki "poduszeczka" kondensator (zamiast odwrotnie, bo druga sprzężona delikatnie pojemnościowo sekcja z L110 jest mniej krytyczna na pływanie demodulatora). Odeszli tu także od zalecanej aplikacji przez producenta TDA1576 gdzie C138, C139 to 33pF a w diorze wstawili 39pF.
    Pewnie nie mieli na składzie ;)