Witam nie mogłem odszukać podobnego tematu mianowicie chodzi o to że w mojej BMW E46 320d 150km 380tys przebiegu mam mały problem , autko zaczęło bardzo mocno kopcić na czarno podczas przyspieszania zaznaczę że wtryski mieszczą się w normie turbo po regeneracji w lipcu tego roku . Oddałem autko do elektryka sprawdził mniej więcej autko na kompie w tym przepływomierz który pokazywał prawidłowe parametry teoretycznie nie ma do czego się doczepic lecz po odłączeniu go wraca moc oraz przestaje kopcic na razie jeżdżę na odłączony lecz za długo to chyba nie zbyt mądrze i pytanie moje brzmi czy zanim wpakuje się w koszta związane z kuoieniem oryginalnwgo nowego przepływomierza jest jakaś inna opcja kopcenia i braku mocy ? Czy jeżeli po odpięciu autko pracuje idealnie tzn nie kopci ma moc to na 100% wina leży w uszkodzonym przepływomierzu chociaż pod komputerem nie wykazuje nieprawidłowości. Pozdrawiam