Witam,
Mam problem z podłączeniem radia samochodowego marki Joying w moim Fiat Panda II. W zasadzie to z działaniem, a polega on na tym, że radio działa wyłącznie po przekręceniu kluczyka w stacyjce. Jest to wg mnie działanie nieprawidłowe i chcę to zmienić. Po jakimś czasie rozmyślania nad rozwiązaniem wpadłem na pomysł zastosowania zewnętrznego przełącznika z przekaźnikami w desce, który działałby w następujący sposób:
1. Stacyjka jest wyłączona
2. Klikam guzik
3. Radio pobiera prąd bezpośredio z akumulatora
4. Przekręcam kluczyk w stacyjce
5. Radio automatycznie przerzuca się na zasilanie ze stacyjki jednocześnie odcinając pezpośrednie połączenie od akumulatora
6. Wyłączam zapłon
7. Radio gaśnie i nie włącza się do momentu ponownego kliknięcia przycisku lub przekręcenia kluczyka w stacyjce
Wpadłem na pomysł podłączenia radia poprzez 2 przekaźniki:
MAH-1420
implusowy bistabilny 4-WPP
Wg następującego schematu:
I teraz moje pytanie (ponownie bo raz pomyliłem chyba działy) brzmi, czy to ma prawo działać tak jak chcę? Robię coś takiego pierwszy raz w życiu i nie chcę niczego spalić... pomocy!
Mam problem z podłączeniem radia samochodowego marki Joying w moim Fiat Panda II. W zasadzie to z działaniem, a polega on na tym, że radio działa wyłącznie po przekręceniu kluczyka w stacyjce. Jest to wg mnie działanie nieprawidłowe i chcę to zmienić. Po jakimś czasie rozmyślania nad rozwiązaniem wpadłem na pomysł zastosowania zewnętrznego przełącznika z przekaźnikami w desce, który działałby w następujący sposób:
1. Stacyjka jest wyłączona
2. Klikam guzik
3. Radio pobiera prąd bezpośredio z akumulatora
4. Przekręcam kluczyk w stacyjce
5. Radio automatycznie przerzuca się na zasilanie ze stacyjki jednocześnie odcinając pezpośrednie połączenie od akumulatora
6. Wyłączam zapłon
7. Radio gaśnie i nie włącza się do momentu ponownego kliknięcia przycisku lub przekręcenia kluczyka w stacyjce
Wpadłem na pomysł podłączenia radia poprzez 2 przekaźniki:
MAH-1420
implusowy bistabilny 4-WPP
Wg następującego schematu:
I teraz moje pytanie (ponownie bo raz pomyliłem chyba działy) brzmi, czy to ma prawo działać tak jak chcę? Robię coś takiego pierwszy raz w życiu i nie chcę niczego spalić... pomocy!