Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ogrzewanie garażu wolnostojącego w sezonie zimowym

30 Wrz 2018 18:04 777 13
  • Poziom 17  
    Witam.
    Jako iż mamy początek jesieni a zima coraz bliżej, powrócił u mnie w głowie temat ogrzewania garażu w sezonie zimowym. Poczytałem co nieco co podrzuciła mi wyszukiwarka internetowa ale albo tematy stare albo sytuacja trochę inna.
    Do rzeczy:
    Garaż 20m2 wolnostojący, ocieplony tylko strop, drzwi stalowe wypełnione wełną.
    W stropie znajduje się kominek średnicy 120 mm.
    Przy drzwiach kratki wentylacyjne z możliwością zamknięcia 2 x 120 mm.
    Garaż służy głównie do sporadycznego majsterkowania, czasami drobnych napraw. Na stałe nie przechowuję w nim żadnych pojazdów.
    Poszukuję ogrzewania, które w krótkim czasie podniesie temperaturę ale jednocześnie pozwoli na przebywanie w garażu przez powiedzmy 8h bez uszczerbku na zdrowiu.
    Nie chciałbym bym robić totalnej prowizorki, co możecie polecić jako źródło ciepła? W garażu jest instalacja elektryczna, lecz z różnych względów nie chcę aby było to ogrzewanie elektryczne.

    Myślałem o:
    - Nagrzewnica gazowa - Tutaj mam wątpliwości o wentylację, obawiam się iż może być niewystarczająca. Wiadomo iż w tym wypadku czujnik gazu/tlenku węgla obowiązkowy. W teorii rozwiązanie najtańsze.
    - Nagrzewnice typu "webasto" z zamkniętą komorą spalania, ogrzewające powietrze nie wodę, niestety ich moc jest od 2 do 5 kW z czego te większe ciężko znaleźć na portalu aukcyjnym. Niestety nowe mają zaporową cenę.
    - Nagrzewnica olejowa z zamkniętą komorą spalania. Tutaj właściwe cena jeszcze większa niż w myślniku powyżej, wszystkie co znalazłem posiadają dużą moc typu 30 kW, co jest dużo za duże. Same urządzenia są duże i raczej trudno byłoby to zamontować na stałe nie tracąc na funkcjonalności garażu.

    Co polecacie? Dodam iż nie chcę również pieca ani na węgiel ani na drewno ani na przepalony "kapu kap" olej.

    Pozdrawiam
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 43  
    dreslak napisał:
    Co polecacie? Dodam iż nie chcę również pieca ani na węgiel ani na drewno ani na przepalony.....

    Wbrew "różnym względom", przy krótkotrwałym przebywaniu w garażu, najlepsze będzie ogrzewanie elektryczne. Termowentylatory lub kombinacja termowentylatorów i promienników ciepła pozwoli na szybkie nagrzanie powietrza w pomieszczeniu i utrzymanie go na poziomie kilkunastu stopni.
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 17  
    Tak jak napisałem w pierwszej wiadomości, ogrzewanie elektryczne nie wchodzi w grę.

    Pozdrawiam.
  • Poziom 40  
    dreslak napisał:
    Co polecacie?

    Promiennik gazowy typu słoneczko na butlę LPG. Najprostsze i najtańsze rozwiązanie.

    dreslak napisał:
    niestety ich moc jest od 2 do 5 kW

    5 kW na taki metraż daje 250 W/m2 a to baaardzo dużo nawet na nieocieplony budynek. IMHO moc 5 kW może być całkiem wystarczająca.

    dreslak napisał:
    Tutaj mam wątpliwości o wentylację, obawiam się iż może być niewystarczająca.

    Najlepiej byłoby się skonsultować z kominiarzem w takiej kwestii - w końcu w grę wchodzi tutaj bezpieczeństwo zdrowia a nawet życia użytkownika takiego ogrzewania.
  • Poziom 43  
    dreslak napisał:
    Tak jak napisałem w pierwszej wiadomości, ogrzewanie elektryczne nie wchodzi w grę.
    Napisałeś nieco inaczej
    dreslak napisał:
    W garażu jest instalacja elektryczna, lecz z różnych względów nie chcę aby było to ogrzewanie elektryczne.
    "nie wchodzi w grę" a "nie chcę" to nie to samo, dlatego zaproponowałem to co zaproponowałem.
  • Poziom 40  
    vodiczka napisał:
    nie wchodzi w grę" a "nie chcę" to nie to samo

    A może "nie wchodzi w grę bo nie chce"? ;) Osobiście jakbym miał taki garaż do ogrzania to zastosowałbym kozę na drewno albo piecyk trociniak - najniższe koszty zakupu oraz opału, moc wystarczająca, komfort cieplny akceptowalny.
    Ale skoro autor odrzuca piec na paliwo stałe, ogrzewanie elektryczne oraz olejowe to pozostaje mu tylko ogrzewanie gazowe na LPG. Czyli w praktyce najprawdopodobniej słoneczko na butlę propan-butan 11 kg.
  • Poziom 17  
    Zupełnie nie rozumiem tych "wycieczek" odnośnie ogrzewania elektrycznego. Złożeniem jest iż nie ma być to takie ogrzewanie i koniec. Na B10 na wejściu i uwzględniając inne odbiory żadne ogrzewanie elektryczne nie ma prawa bytu.

    Jeśli chodzi o węgiel, drewno itp to po prostu nie chce bałaganu z tym związanego. Nie chcę składowania opalu w tak ciasnym pomieszczeniu.

    Interesują mnie rozwiązania gazowe/olejowe co do których mam wątpliwości opisane w pierwszej wiadomości.

    Będę wdzięczny za trzymanie się ram tegoż "projektu".

    Odpowiadając na przedstawione pomysły.

    Proszę mnie poprawic jeśli źle myślę. Jeśli chodzi o słoneczko to produkty spalania są takie same jak nagrzewnica gazowa. Przy tej samej ilości wytworzonego ciepła produkty spalania będą miały tą samą objętość.

    Nie ma ryzyka iż podczas grzania po zimnych ścianach zacznie "płynąć" woda?
  • Poziom 40  
    dreslak napisał:
    Jeśli chodzi o słoneczko to produkty spalania są takie same jak nagrzewnica gazowa.

    Tak jest. W zasadzie słoneczko to jest po prostu prostsza wersja nagrzewnicy (o mniejszej mocy, bez dmuchawy i dodatkowego osprzętu).

    dreslak napisał:
    Przy tej samej ilości wytworzonego ciepła produkty spalania będą miały tą samą objętość.

    Jak najbardziej.

    dreslak napisał:
    Nie ma ryzyka iż podczas grzania po zimnych ścianach zacznie "płynąć" woda?

    Jeśli wentylacja nie zapewni odpowiedniej wymiany powietrza, a na temperatura powierzchni ścian będzie niższa niż punkt rosy to wtedy takie ryzyko istnieje. Ale to będzie ryzyko dla każdego rodzaju ogrzewania - po prostu jeśli ściany będą zbyt zimne to wilgoć będzie się skraplać i tyle.
  • Poziom 38  
    Webasto suche szukaj sirocco. Tanie i dosyć efektywne. Spaliny odprowadzasz na zewnątrz budynku bez problemu.
  • Poziom 42  
    Żadne promienniki gazowe, wilgoć. Suche webasto jak najbardziej.
  • Specjalista elektryk
    Xantix napisał:
    Jeśli wentylacja nie zapewni odpowiedniej wymiany powietrza, a na temperatura powierzchni ścian będzie niższa niż punkt rosy to wtedy takie ryzyko istnieje. Ale to będzie ryzyko dla każdego rodzaju ogrzewania - po prostu jeśli ściany będą zbyt zimne to wilgoć będzie się skraplać i tyle.

    Jeżeli spaliny nie będą odprowadzane na zewnątrz, a tak jest w przypadku słoneczka, a nawet ogrzewaczy katalitycznych, to ryzyko skraplania się wody na ścianach jest bardzo duże.
    Dodatkowo w takim przypadku trzeba zapewnić spory nawiew świeżego powietrza, bo w przeciwnym wypadku płomień może zgasnąć.
    Ogrzewanie typu promiennikowego, ma tę zaletę, że nie podnosi znacząco temperatury powietrza, a mimo to człowiek odczuwa ciepło. I działa niemal natychmiast.
  • Poziom 17  
    Witam,
    zakupiłem "słoneczko", z opisu na opakowaniu wynika iż ok 4kW.
    Jestem zadowolony z efektu. Pracując nie dalej niż 3m, wyraźnie da się odczuć ciepło.

    Pozdrawiam,
  • Specjalista elektryk
    dreslak napisał:
    zakupiłem "słoneczko",

    Pamiętaj o zapewnieniu odpowiedniej wentylacji. Nawiewu I odprowadzenia spalin.