Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Jak odpowietrzyć podnośnik samochodowy typu żaba.

02 Paź 2018 13:08 11247 14
  • Poziom 13  
    Witam wszystkich forumowiczów. Wiem, że temat już kilkakrotnie wałkowany, przeczytałem chyba wszystkie tematy, ale i tak nie mogę sobie poradzić z moim podnośnikiem.
    Podnośnik zaczął podciekać na głównym siłowniku. Spuściłem więc cały olej, Rozkręciłem ''baniaczek'' wyciągnąłem siłownik i zmieniłem oring, ponieważ był trochę uszkodzony. Wymyłem wszystko ładnie benzyną, zalałem olejem hydraulicznym i klapa! Podnośnik chlupie olejem przez otwór w ''baniaczku'', ale popchać siłownika wcale nie ma zamiaru.
    Próbowałem dolewać oleju przez tłoczek, przez upuszczacz siłownika- nic to nie dało. Przecież nic innego nie rozbierałem, a podnośnik działał, tylko ciekł!
    Rozebrałem tłoczek, inne wszystkie ruchome części; są dwie kulki, sprężynka i jakiś grzybek. Umyłem, poskładałem jak było i historia się powtarza..
    może gdzieś robię błąd w odpowietrzaniu ? A może gdzieś indziej po drodze....
    Szkoda mi go wyrzucić- tyle się wysłużył, a w sumie nic specjalnego mu nie było...
    Załączam zdjęcia podnośnika;
  • Poziom 38  
    A dlaczego sprawdzasz go bez korka zbiorniczka?
    Zalej go olejem, zatkaj korkiem, podpompuj w pozycji poziomej az zacznie sie tlok wysuwac.
    Jak wysunie sie pare cm. to postaw go pionoowo silownikiem w dol i odkrec srube do opuszczania lewarka po czym wcisnij tlok.
    Powietrze powinno zejsc do zbiorniczka przez zaworek do opuszczania lewarka.
    Dla pewnosci powtorz odpowietrzanie ze 2 razy, czylii pompuj w pozycji poziomej, a odpowietrzaj w pionowej tlokiem w dol.
    Jesli powietrze w przewodach nie pozwala pompie na zassanie oleju to mozna usunac przez reczne wyciaganie tloka podczas pompowania, to wtedy ssanie na tloku spowoduje zaciagniecie oleju do pompki.
    Oczywiscie trzeba poozniej odpowietrzyc jak wyzej.
    No chyba ze nasz nieszczelnosc miedzy cylindrem a zbiorniczkiem.
  • Poziom 13  
    Bardzo dzięki. Tylko, że jak założę korek, to ciśnienie go wyrzuca, aż pod sufit. Ale taka metodą jeszcze nie próbowałem. Spróbuję dziś...
  • Poziom 38  
    grzegorz041 napisał:
    Bardzo dzięki. Tylko, że jak założę korek, to ciśnienie go wyrzuca, aż pod sufit. Ale taka metodą jeszcze nie próbowałem. Spróbuję dziś...

    Jesli znacznie zwieksza sie cisnienie w zbiorniczku to moze pompka zasysa powietrze przez zaworek do opuszczania lewarka.
    Dokrec go troche mocniej przed pompowaniem.
    Taka pompka bez oleju jest niezbyt szczelna i moze wtedy zasysac powietrze nawet przez oring, zwlaszcza ze uzyles benzyny do plukania, wiec odtlusciles wszystkie powierzchnie, przez co sa niezbyt szczelne.
  • Poziom 13  
    Rozumiem. Tylko korek wyrzuca razem z olejem. Pewnie wlałem za dużo...
    Mam chwilę dopiero w sobotę, to się za niego wezmę. Zastosuje Twoje rady....
  • Poziom 13  
    Jeszcze pytanie. Z boku jest jakiś zaworek, a w nim grzybek, śrucik i sprężynka. Na nim jest napis '' Do not adjust''. Próbowałem przetłumaczyć, ale nie wiem co to znaczy. Czy mam go jakoś specjalnie dokręcić , lub poluzować ?
  • Pomocny post
    Poziom 38  
    "Do not addjust" znaczy nie regulowac, wiec nie grzeb w nim.
    Noze wlasnie tak cos wymodziles i dlatego lewarek nie dziala.
    Mozliwe ze jest to jakis zaworek bezpieczenstwa, ktory nie pozwala na przeciazenie lewarka.
    Jesli go uszkodziles to moze wlasnie on nie utrzymuje cianienia i olej z pompki wraca do zbiorniczka zamiast cisnac na tlok.
  • Poziom 13  
    Wczoraj trochę męczyłem podnośnik, niestety z marnym skutkiem...
    Jeśli chodzi o ten zaworek, wszystko jest jak było- na 100% nic nie uszkodzone. Oczywiście był rozbierany, ale poskładałem identycznie jak było. Tylko, czy on ma być dokręcony do oporu, czy ma być trochę luzu?
    I ile oleju do niego wlać. Tak na oko, czy odpowiednią ilość?
  • Pomocny post
    Poziom 38  
    Moze zle albo za slabo cos dokreciles przy skladaniu i olej ucieka z cylindra do zbiorniczka.
    Pamietaj ze olej jest gesciejszy od powietrza i przy nawet malej nieszczelnosci pomppka latwiej zassie poowietrze przez nieszczelnosc niz olej.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Śruba której miałeś nie ruszać to regulacja zaworu ciśnienia.
    Jak ruszyłeś to odkręcić wyczyść i skręć do końca. Zobacz wtedy. Potem trzeba go będzie wyregulować.
  • Poziom 13  
    Śruba wyczyszczona i założona. Dokręciłem do oporu. Próbowałem odpowietrzać jak radziłeś. Faktycznie, poziomo tłok idzie ok. 2 cm. do przodu. Obracam go pionowo i coś tam chlupie i się przemieszcza jakby powietrze z olejem.
    Przy naciśnięciu na tłok, bardzo ''wybula''gumowy korek i chce go wypchać. Oprócz tego tłoczek, którym się pompuje wystrzeliwuje w górne skrajne położenie. Czy to normalne?
  • Pomocny post
    Poziom 43  
  • Pomocny post
    Poziom 38  
    grzegorz041 napisał:
    Śruba wyczyszczona i założona. Dokręciłem do oporu. Próbowałem odpowietrzać jak radziłeś. Faktycznie, poziomo tłok idzie ok. 2 cm. do przodu. Obracam go pionowo i coś tam chlupie i się przemieszcza jakby powietrze z olejem.
    Przy naciśnięciu na tłok, bardzo ''wybula''gumowy korek i chce go wypchać. Oprócz tego tłoczek, którym się pompuje wystrzeliwuje w górne skrajne położenie. Czy to normalne?

    Przy wciskaniu tloka przytrzymaj tloczek pompki wcisniety, by powietrze nie zbieralo sie w pompce gdyz pozniej przy kolejnym pompowaniu wcisniesz je z powrotem do czylindra.
    Powietrze w ukladach hydraulicznych dziala jak sprezyna co powoduje opoznienia dzialania tloka i rozne inne problemy np. problem z opuszczeniem lewarka do konca dolnej pozycji.

    Jak odpowietrzysz porzadnie uklad to nie bedzie wypychalo tego korka, bo to sprezone powietrze z cylindra wchodzac do zbiorniczka powoduje zwiekszanie objetosci oleju.

    Gdybys skrecajac lewarek mial tlok wcisniety do konca, i pompke z wcisnietym tloczkiem to wtedy nie bylo by tam powietrza, a terazciezko je z tamtad wypchnac.
  • Poziom 13  
    Dzięki. Super mi to wytłumaczyliście, ale ja się poddaję. Próbowałem dziś odpowietrzać pewnie ponad 4 godziny z przerwami na śniadanie i obiad. Nic z tego. Normalnie jakaś zmora to jest!
    Chlupie coś w nim i tyle.
    Dzwoniłem do gościa z internetu, który regeneruje takie podnośniki. Powiedział 100 zł. Nowy 120...,czyli się nie opłaca. :(
    Wystawie na allegrosz, może ktoś sobie kupi za grosze.....
  • Poziom 13  
    Podnośnik sprzedany. Sprawa zamknięta. Dziękuję wszystkim za podpowiedzi i zaangażowanie...