logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

A6 c5 2.4 - Zimny ciężko odpala, dusi się po dodaniu gazu

goldboyy 02 Paź 2018 21:55 12102 5
REKLAMA
  • #1 17474398
    goldboyy
    Poziom 12  
    Witam,

    od pewnego czasu mam coraz bardziej nasilający się problem z audi a6 c5 2.4 lpg z 98roku.

    Auto po nocnym postoju, zapala za 3-4 razem 3-4 sekundowego kręcenia i wchodzi na bardzo niskie obroty, gdy dodam gazu natychmiast gaśnie, przy następnej próbie uruchomienia zapala od razu i wchodzi na 1200obr pracując stabilnie, przy próbie ruszenia dławi się trzeba poczekać około minuty, da się później jechać ale auto dławi się przy próbie dynamiczniejszej jazdy ( wiadomo zimny silnik więc ta "dynamiczna" jazda z głową) gdy auto przełączy się na gaz przy 30 stopniach pracuje już normalnie ma moc i normalnie jedzie, przełączenie następuje po przejechaniu ok kilometra.
    gdy auto jest ciepłe na benzynie chodzi doskonale, ma moc, nawet powyżej 3tyś obr. pracuje równo i liniowo w całym zakresie obrotowym.

    Auto nie wykazuje błędów po podpięciu do vaga poza błędami sond lambda ( błąd sporadyczny mieszanka za bogata albo za uboga) ale było to można powiedzieć odkąd kupiłem ponad rok temu. Sondy wymieniłem na dedykowane boscha.

    Od pewnego czasu zauważyłem też syczenie z baku przy wlewie paliwa

    jak na razie sprawdzałem:

    -odłączyłem klemę na 1 godzinę.

    -sprawdziłem w Vagu wskazania czujnika temperatury i czujnika powietrza zasysanego :grupa 4 kolumna 3 i 4 wskazania niemal różnią się może o 3 stopnie.

    -zakręciłem dopływ gazu , wypaliłem gaz który pozostał w przewodach i odpiąłem podciśnienie od reduktora na noc wąż pozostawiając luźno

    -wymieniłem filtr paliwa pod podwoziem

    odłączyłem kostkę od zawóra evap - syczenie z baku ostało pokazał się błąd tego zaworka w vagu ale w żaden sposób następnego dnia nie wpłynęło to na zapalanie.

    wymontowałem pompę paliwa. umieściłem ją w słoiku 0,25l z benzyną na otwartym terenie i podłączyłem pod prostownik, zmierzyłem ciśnienie jakie daje - wyszło 3 bary. Nie wiem czy to nie za małe ciśnienie bo pewne źródła podają ,że musi być 4 bary a tu niby bezpośrednio zasilana z prostownika daje "tylko" 3 bary.

    Paliwo w baku zawsze mam tak na 1/4 jak tylko zapali się rezerwa dolewam.

    Nie wiem czy to faktycznie pompa paliwa może powodować takie trudności z odpalaniem i tak złą pracę gdy silnik jest jeszcze zimny czy może to jakaś inna usterka?
  • REKLAMA
  • #2 17474981
    sigwa18
    Poziom 43  
    Wychodzi na to że ma być 4 bary. Sprawdź czy powrotem z regulatora leci paliwo jeśli nie to pompa jeśli tak to regulator. Tak jeśli ciśnienie jest tak niskie to takie cuda będą się dziać dopóki sonda lambda nie da sygnału (rozgrzeje się) i ECU nie skoryguje dawki (dołoży czasu wtrysku).Przy odpaleniu na gazie w trybie awaryjnym też nie powinno prowadzić do powstanie ww objawów.
  • REKLAMA
  • #3 17475101
    goldboyy
    Poziom 12  
    dziś próbowałem auto uruchomić awaryjnie na lpg ( na dworze ok 10 stopni)
    podgrzewałem suszarką wtryski jak i przewody idące od filtra fazy lotnej- do reduktora nie mam dostępu aby sięgnąć suszarką.

    Auto przy próbie awaryjnego odpalenia na lpg przy 3 próbach po ok 4 sek nawet na moment nie załapało, więc chyba zacznę od wymiany świec na boscha jednoelektrodowe zamiast tych co mam obecnie - denso irydowe.

    Jeśli nie pomoże zastosuję się do wskazówek kolegi Sigwa. Póki co pompa do baku wraz z nowymi opaskami na przewody i montuję nowe świece...
  • REKLAMA
  • #4 17475408
    sigwa18
    Poziom 43  
    Teraz dopiero zauważyłem że tam jest regulator z wężykiem podciśnienia i te 4 bary powinien mieć ale do ciśnienia (podciśnienia) w kolektorze. Czyli na wolnych obrotach tak z 3,3 do 3,5 bara względem atmosferycznego. Czasem te regulatory lubią przeciekać przez membranę i podają paliwo do kolektora wężykiem podciśnienia/ciśnienia odniesienia. A jaki masz czas wtrysku na wolnych obrotach jak chodzi dobrze?
  • REKLAMA
  • #5 17475427
    goldboyy
    Poziom 12  
    Mam już świece, najprostsze boscha jedno elektrodowe muszę tylko zamontować.

    Kolego a jak sprawdzić czas wtrysku w vag 3.11 który to jest blok pomiarowy i kolumna?

    Dziś zamontowałem ponownie pompę aby jeszcze sprawdzić na nowych świecach czy problem występuje.

    Z komory w której siedzi pompa odessałem gruszką i rurką pół łyżeczki piasku i fafrocli. Niestety gdy świeciłem sobie latarką w te zanieczyszczenia widziałem pojedyncze drobinki świecące się na złoto... czyżby były to fragmenty mosiężnego zapewne wirnika pompy?

    Kolego odnośnie regulatora ciśnienia paliwa na silniku jak tylko wkręcę świece i dokonam próbnego rozruchu rano, od razu sprawdzę, chcę uniknąć jak narazie demontażu pokrywy silnika bo trzeba rozpinać wtryski gazowe ponieważ są umieszczone właśnie na osłonie silnika...
  • #6 18944405
    goldboyy
    Poziom 12  
    Przepraszam, że wątek urwał się bez rozwiązania, myślę, że warto napisać co było rozwiązaniem, może komuś się przyda.
    Rozwiązaniem było jednak wymiana pompy paliwa, jak widać ciśnienie tamtej było niewystarczające.
    Choć brakowało niewiele do minimalnego jednak okazało się to kluczowe dla uruchamiania samochodu.
    Od tamtego czasu minęło 2 lata i jakieś 40tys km i problem nie występuje.
    Zamontowany zamiennik Magneti Marelli za ok 170zł- sama pompa bez kosza.
    Przy zakupie pompy trzeba dokładnie sprawdzić jakie ciśnienia są podane, bo z tego co pamiętam niektóre pompy miały niższe ciśnienia niż wymagane.
REKLAMA