Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Passat 1,8T AEB - nieudolność serwisów w diagnozowaniu silnika

MrMalo82 03 Paź 2018 18:14 495 17
  • #1 03 Paź 2018 18:14
    MrMalo82
    Poziom 12  

    Witam Panowie,
    mam pytanie czy ktoś posiadał lub ma 1,8T?
    Ostatnio te silniki cieszą się popularnością ale nigdy bym nie przypuszczał że populus jakich tysiące w naszym kraju będzie stanowił problem dla 75% zakładów mechaniki pojazdowej.

    Może to kwestia silnika? że nie 1,9 tdi?
    No bo słyszę wyraźnie że gdzieś ucieka powietrze, gdzieś jest nieszczelność ale nie mam tych sprzętów żeby to sprawdzić, wywala błąd mieszanki a serwisy nie mają pojęcia o co chodzi, gdzie jaka nieszczelność.
    Twierdzą wręcz że te błędy można wykasować i tyle, ale jak się wykasuje to znowu się pojawiają.

    Byłem nawet w serwisie Audi tzn specjalizacja, niby Passat B5 to jest to samo a oni twierdzą że inne te silniki były..

    Może to kwestia tych starych odmian? AEB/AJL? chyba w kompaktach były AGU jeszcze
    Nie wiem czy ktoś popiera tutaj moją "flustrację"? Wychodzi na to że będę musiał sam się za to zabrać, wbić się w dolot i napompować powietrze żeby sprawdzić gdzie ucieka.. :cry: no bo błąd nie bierze się z księżyca.

    Jak go zalewa to szkoda dobijać silnik, poza tym lekko czuje że wibruje nim, o dziwo obroty ładnie trzyma.

    A co generalnie wpływa na moc w takim AEB?
    dolot szczelny, turbo, sztanga? DV? N75? katalizator?

    Nie wiem ale mam wrażenie że ten silnik to V12 biturbo to mało, jak fizyka kwantowa :)

    0 17
  • #2 03 Paź 2018 18:22
    jerry1960
    Poziom 33  

    Na początek spryskaj plakiem okolice kolektora ssącego. Jak wzrosną obroty to masz przyczynę .

    1
  • #3 03 Paź 2018 18:32
    MrMalo82
    Poziom 12  

    Ok tylko czy to nie jest tak że w tych silnikach pod obciążeniem "idzie" ciśnienie?
    Bo jak stoi auto na biegu jałowym i zwiększam obroty to nie słychać żadnych syków, ale jak jedzie, dwójka i gaz w podłogę to jak jakiś mega sportowy wóz syczy jakby miał z 500 koni.

    jak ta Supra na tym filmie:
    https://www.youtube.com/watch?v=l3168oihVCo

    No spróbuje tak zrobić, dzięki!

    0
  • #4 03 Paź 2018 23:36
    Kantylena
    Poziom 14  

    Te silniki bywają kłopotliwe, szczególnie dla mechaników bo to są starsze odmiany i mają prostą elektronikę, nie pokazują tak konkretnie gdzie jest problem.
    A że większość mechaników umie tylko czytać błędy to odrębny temat.

    Szczelność dolotu to podstawa w każdym 1,8T także tutaj bym szukał problemu, zapewne to jest ta przyczyna skoro gdzieś tam uchodzi powietrze, ewentualnie turbo ale dolot to tam na 90%.

    0
  • #5 04 Paź 2018 14:00
    Kruger503
    Poziom 6  

    MrMalo82 napisał:
    Witam Panowie,
    mam pytanie czy ktoś posiadał lub ma 1,8T?
    Ostatnio te silniki cieszą się popularnością


    Wow ! Jakbym cofnął się w czasie :-)
    Popularnością to te silniki owszem, cieszyły się, ale 15 lat temu :-) Teraz w większości przypadków to już zajeżdżony złom.

    0
  • #6 04 Paź 2018 15:39
    MrMalo82
    Poziom 12  

    Taki złom kupiłeś? No mój zajeżdżonym złomem nie jest ale czasami coś nie działa i trzeba naprawić a specjaliści to tylko w Wolfsburgu istnieją..

    Po prostu trzeba samemu to auto naprawiać i to jest żałosne i nienormalne.

    0
  • #7 04 Paź 2018 15:44
    Kruger503
    Poziom 6  

    Ja nie kupiłem. Kilka lat temu rozglądałem się nieśmiało za samochodem z tym silnikiem, ale wszystko ściąganie przez handlarzy z Niemiec i nic z wiarygodnym przebiegiem nie wypatrzyłem. Samochodów w dobrym stanie nie opłaca im się ściągać, bo takie kosztują tam więcej niż w Polsce, więc wyszukują te prawie zajeżdżone z przeznaczeniem na eksport za wschodnią granicę i odmładzają liczniki.

    0
  • #8 04 Paź 2018 15:50
    MrMalo82
    Poziom 12  

    No tak tylko mówisz o blacharce, skrzyni, sprzęgłach a ja mam auto już jakiś czas i ogólnie jest spoko, szukałem długo, tylko po latach coś się rozszczelni, zawór na sztandze zawiesi i jest problem bo auto nie jedzie, a serwisy patrzą na ten wynalazek jakbym Camaro podjechał.

    Z drugiej strony kumpel ma A4 B7 BFB 1,8T 163 i sobie chwali ale to młodsze roczniki po prostu.

    1
  • #9 04 Paź 2018 15:53
    Kruger503
    Poziom 6  

    Gdybyś miał w opisie napisane skąd jesteś, to może ktoś by ci polecił jakiegoś kompetentnego mechanika.

    0
  • #10 04 Paź 2018 18:42
    helmud7543
    Poziom 42  

    Niestety mechaników jest coraz mniej, jak i innych specjalistów z różnych dziedzin. Nie długo będą sami samozwańcy. Trzeba diagnozować samemu. Ja opanowałem tą sztukę na własnym samochodzie, na wyczucie, bez pomocy komputera, którego nie mam. I tak se go naprawiam. Przejrzyj dokładnie wszystkie wężyki, czasem pęknięcie nie jest łatwo widoczne.

    Dodano po 49 [sekundy]:

    Niestety mechaników jest coraz mniej, jak i innych specjalistów z różnych dziedzin. Nie długo będą sami samozwańcy. Trzeba diagnozować samemu. Ja opanowałem tą sztukę na własnym samochodzie, na wyczucie, bez pomocy komputera, którego nie mam. I tak se go naprawiam, bo mechanicy stwierdzili, że jak ma gaz to check się może świecić i już :-) Przejrzyj dokładnie wszystkie wężyki, czasem pęknięcie nie jest łatwo widoczne.

    0
  • #11 04 Paź 2018 19:03
    helmud7543
    Poziom 42  

    Akurat z LPG wszystko w porządku, tak samo jak sondą, którą zalecano mi wymienić. Dolot był dziurawy. A co do zaworów, na usterce jeździł jeszcze u poprzedniego właściciela pewnie conajmniej rok, u mnie niemal półtora (a co miałem zrobić jak nikt nie potrafił naprawić?) i z czasem uczę się tego auta. Szczelność dolotu diagnozuję u siebie bez komputera - po pierwszej reakcji na pedał gazu, potwierdzam na wyczucie - jak bardzo zasysa bagnet od oleju. Nieraz znajdę nieszczelność jeszcze zanim się check zaświeci. I oczywiście go nie gaszę, gaśnie sam po skutecznej naprawie. Na OBD piękna historia błędów oczywoście zostaje.

    0
  • #12 04 Paź 2018 20:13
    MrMalo82
    Poziom 12  

    No u mnie też problem z mieszanką bo trzęsie silnikiem, tzn błąd pokazuje że z mieszanką jest cyrk nie może uzyskać odpowiedniej wartości, ciśnienie paliwa ok, filtr wymieniłem czyli coś z dolotem, powietrzem.

    Tylko ja byłem pewien że 1,8T jest tak samo znany specom jak 1,9 tdi no i tu się bardzo pomyliłem.
    U mnie lpg nie ma ale jak coś z mieszanką np uboga no to silnik może powiedzieć papa bardzo szybko.

    0
  • #13 04 Paź 2018 20:47
    helmud7543
    Poziom 42  

    Takie spece z nich. Myślę, że i 1.9 TDI by ich zaskoczył, bo to przecież... wiele różnych silników. Silnik jak silnik. Może być w danej jednostce coś udziwnione - rozrząd, układ korbowy, smarowanie, chłodzenie, za dużo elektroniki ale problem ze sprawdzeniem dolotu to wstyd. Ale tak, wielu tylko umie czytać błędy i wymieniać aż trafi. Także zrób co możesz we własnym zakresie - a nóż znajdziesz jakiś pęknięty wężyk.

    0
  • #14 04 Paź 2018 21:07
    remix1
    Poziom 18  

    Niestety jak wcześniej zostało powiedziane, fachowców w jakimkolwiek temacie obecnie trudno znaleźć.
    Polecam kupić kabelek do VAG'a za 30 pln, zaletą grupy VAG jest bardzo szeroka społeczność, na youtubie obejrzyj jak zrobić logi dynamiczne, które kanały logować, gdzie wrzucić i gdzie prosić o pomoc, z awarii błedów w tym silniku niewiele wyniknie (I generacja 1.8T jeszcze na lince).
    Można jak wposmniałeś nabić dolot sprężonym powietrzem i słuchać czy nie ma wycieku, na podciśnieniu niestety trzeba ruszać wężykami bo potrafi przepuszczać jedynie w niektórych pozycjach.

    0
  • #15 04 Paź 2018 22:25
    MrMalo82
    Poziom 12  

    Z logami to też komedia, jeśli chodzi o mechaników w naszym kraju, bo jak kiedyś miałem zrobione logi i tłumaczę że odczyty z przepływu powietrza - tzn wskazania przepływki są za niskie jak na serie 150 koni albo że turbo za późno wstaje itd.. - takie rzeczy mi powiedziano na forum...to zaczęły się dziwne rozmowy, że to przecież tylko komputer, że trzeba sprawdzić w rzeczywistości bo to może być przekłamane, nie ma co opierać się na takich pomiarach.

    No właśnie a co to znaczy "podciśnienie" w tym silniku? Bo dolot to rozumiem, a podciśnienie to chodzi o ten cały osprzęt związany z turbo? N75? DV?
    Chodzi o te połączenia? gruszka ->n75 itd?

    Dolot to jak najlepiej sprawdzić? wbić się w przepustnice? czy bardziej przy przepływomierzu?

    0
  • #16 05 Paź 2018 08:47
    andrzej20001
    Poziom 42  

    MrMalo82 napisał:
    wskazania przepływki są za niskie jak na serie
    wskazuje na jej uszkodzenie. Jak by była dziura byłoby zawyżone przy braku mocy. Pękały pierwsze węże od ślimaka ew. pękała membrana w DV. Węże,IC sprawdzisz zaślepiajac kibelzaślepką z castoramy i opaskami z dwóch stron układ. Wentylem z koła załozonym w jednej z nich nabij z 2 bary. Żaden cud.

    0
  • #17 05 Paź 2018 10:46
    Szyszkownik Kilkujadek
    Poziom 31  

    @MrMalo82 czy wykonałeś ten prosty test:

    jerry1960 napisał:
    Na początek spryskaj plakiem okolice kolektora ssącego. Jak wzrosną obroty to masz przyczynę .

    ?

    0
  • #18 05 Paź 2018 13:51
    MrMalo82
    Poziom 12  

    No właśnie z tymi wskazaniami przepływu okazało się że to jakieś nieszczelności na podciśnieniu - wtedy bo ja mówię o usterce o podobnym charakterze 2 lata temu..
    Wtedy ogarnął mi to gość który robił wszelkiej maści sprzęt pod tuning, doloty, downpipe itd kolektory ale on nie stroił aut, no ale wyemigrował za chlebem za granicę i teraz rzeczywistość mechaników jest jaka jest..

    Właśnie nie wiem jaki korek kupić bo w tych budowlanych to standard to jest 50 - za małe, potem 75mm - za duże a potem to już 90..110

    Czyli brakuje ok 65mm ale nie ma takich rur chyba..
    chyba że na siłę wcisnę 75 mm

    a można nabijać ciśnienie pompką od roweru? Czy to musi być mocniejszy kompresor? taki automatyczny? typu stacja CPN? albo taki 12V?


    A co do spryskania - tak psikałem plakiem jakimś K2 kokpit czy coś i nic zero..wg mnie on nie daje ciśnienie na biegu jałowym, nawet jak się "podgazuje" to nic cisza..ale jak tylko wyjadę i lekko na dwójce przycisnę to już szmerek, malutki gwizd się robi.

    0