Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Grzejnik zimny na dole po wymianie na nowy.

Recik009 04 Oct 2018 22:38 4743 67
  • #31
    Bynak
    Level 15  
    Recik009 wrote:
    Zawór odcinający odkręcony maksymalnie.


    Witaj.

    Co przez to rozumiesz?

    Dwa dni temu montowałem dwa nowe grzejniki w nowych miejscach, PEX puszczony byle jak na "pająka" oczywiście zasilenie do zasilania, powrót do powrotu. Jeden grzał od góry, dół zimny, drugi wcale choć kolanko zasilające było gorące. Demontaż "nastawnika" przepływu wykazał że mimo jego kręcenia nie chowa się popychacz zaworu zasilającego ale sytuacja się polepszyła bo bez niego grzejnik zagrzał się do połowy od góry. No to nadszedł czas na przemyślenia czemu nie ma obiegu i dół jest zimny. Konkluzja... Odkręciłem te "zaślepki" przy dolnych śrubunkach (u Ciebie na zdjęciu zaślepka skierowana w dół) i spostrzegłem że jest tam zawór na ampol/imbus. Po jego wykręceniu oba grzejniki zaczęły grzać prawidłowo. Okazało się że są fabrycznie zakręcone choć zakładałem że powinny być otwarte. U mnie pomogło przy identycznych objawach więc może i u Ciebie zadziała ;)

    Pozdrawiam
  • #32
    gersik
    Level 32  
    Taaa. Najlepiej niech porozcina całą instalację i wykona od nowa przez " fachowca".
    Jak Ci się nie chce pozamykać pozostałych grzejników i w tedy sprawdzić czy grzeje to męcz się dalej.
    Panowie, aby sprawdzić przepływ przez grzejnik nie trzeba nic rozcinać. Wystarczy zamknąć oba zawory wykręcić odpowietrznik z grzejnika i w to miejsce na chwilę wkręcić zaworek do spustu wody z wężem. Sprawdzić przepływ odkręcając raz powrót a raz zasilanie.
  • #33
    Rezystor240
    Level 40  
    gersik wrote:
    Jak Ci się nie chce pozamykać pozostałych grzejników i w tedy sprawdzić czy grzeje to męcz się dalej.


    To nie jest rozwiązanie.
    To usuwanie objawów a nie przyczyny, którą jest zbyt nisko poprowadzona rura powrotu.
  • #34
    gersik
    Level 32  
    To nie jest usuwanie objawów ale sprawdzenie czy instalacja jest drożna. Poprzez dołożenie kolan znacznie zwiększył opór przepływu przez ten grzejnik i być może dlatego nie grzeje w całości.
  • #35
    Rezystor240
    Level 40  
    gersik wrote:
    Poprzez dołożenie kolan znacznie zwiększył opór przepływu przez ten grzejnik i być może dlatego nie grzeje w całości.


    Proszę się nie ośmieszać....

    Jeszcze można zrozumieć, że autor źle to zgrzał i jest problem.
    Lecz gadka, że jest za dużo kolanek.... To bez problemu powinno pracować grawitacyjnie. A z pompką to już w ogóle nie powinno być problemu.

    Tutaj jeszcze jest rura nie poprowadzone ze spadkiem, i to uniemożliwia pracę grawitacyjną instalacji CO.
  • #36
    BUCKS
    Level 38  
    gersik wrote:
    Poprzez dołożenie kolan znacznie zwiększył opór przepływu przez ten grzejnik

    Pytanie, czy faktycznie 3 kolanka na tak krótkiej długości mogą tak skutecznie blokować przepływ, skoro grzejnik jest rozkręcony na maksa.
    Jak dla mnie grzejnik z racji większych oporów może ciut dłużej się nagrzewać niż pozostałe ale w końcu się nagrzeje, chyba, że kocioł taktuje i grzejnik nie ma czasu się nagrzać.

    Zakręcenie pozostałych grzejników pokaże, czy feralny grzejnik zacznie grzać. Jeśli nie to wtedy będzie sygnał, że coś go mocno blokuje i podniesienie o te kilka cm nie zrobi większej różnicy, bo pompa bez problemu powinna przepchać wodę.
    Tutaj trzeba cyklicznie i metodycznie wykluczać możliwe przyczyny i po nitce do kłębka.
    Skoro autor sam robił przyłącze to tym bardziej sam sobie powinien poradzić i zrobić serię prób i testów, bo chyba wie z grubsza o co biega.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Rezystor240 wrote:
    Tutaj jeszcze jest rura nie poprowadzone ze spadkiem, i to uniemożliwia pracę grawitacyjną instalacji CO.

    Co prawda nie padło to wprost ale ja założyłem, że jest instalacja z pompą obiegową, wtedy ta wysokość nie robi różnicy, bo pompa robi swoje.
    Jeśli jest grawitacja to wtedy ma to duże znaczenie.
  • #37
    adversus
    Level 31  
    Jak zwykle wypowiadają się "fachowcy" pokroju kolegi Rezystor240 (widać że kolega z wykształcenia to hydraulik :) ), nie mówię tu o wszystkich wypowiedziach ale wiele to po prostu bicie piany, albo zwykłe nabijanie punktów...

    Do autora tematu, poczytaj ze zrozumieniem te tematy, powinno pomóc.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3411985.html
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3298407.html
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3323707.html

    Z opisu autora tematu ewidentnie widać że jest za słaby przepływ przez grzejnik, albo zastosowany grzejnik (po wymianie i przeniesieniu) jest na tyle duży że bardzo szybko oddaje ciepło i dlatego się nie nagrzewa w całości. Tak czy owak jest problem z przepływem. Jeśli obieg jest grawitacyjny to raczej niewiele można zdziałać, jeśli jest jakaś pompa obiegowa to albo zmienić bieg na wyższy jeśli można albo wymienić na mocniejszą.

    Może autor napisać jaki grzejnik był wcześniej a jaki jest obecnie? Jakieś wymiary a może zdjęcia całego grzejnika ? Każdy grzejnik ma podane parametry
    i nie zawsze jest tak że można prosto wymienić na inny bez zastanowienia, bo potem są właśnie takie konsekwencje.Zastanawia mnie jeszcze jedno, na dole widać na zdjęciu złączkę Gebo, na górze jest taka sama ? Zamieść zdjęcie całego przyłącza tego grzejnika.
  • #38
    Recik009
    Level 7  
    Dzięki za zainteresowanie tematem.
    '
    Podsyłam dodatkowe zdjęcia.

    Z racji montażu okna balkonowego, zdecydowaliśmy się przenieść grzejnik na ścianę "obok". Hydraulik za wycięcie grzejnika i włożenie złączek GEBO w rurki skasował 200 zł. Nie wiem czy to normalna cena jednak dla mnie było to trochę za dużo jak za kilka ruchów szlifierki i włożenie złączki. Zdecydowałem się resztę roboty dokończyć samemu. Podsyłam dodatkowe zdjęcia instalacji oraz starego grzejnika. Pompka aktualnie jest na 2 biegu - spróbuję przerzucić na 3 i dam znać o rezultacie. Sam nie wiem co robić w tym momencie z racji dosyć dużej rozbieżności w odpowiedziach i podpowiedziach.

    Grzejnik zimny na dole po wymianie na nowy.Grzejnik zimny na dole po wymianie na nowy.Grzejnik zimny na dole po wymianie na nowy.
  • #39
    ta_tar
    Level 37  
    Patrząc na ostatnie wklejone zdjęcia można by sądzić że ta diagnoża może być prawdopodobna.
    Zbigniew Rusek wrote:
    Czy te rurki z tworzywa nie zostały tak głęboko wciśnięte do kształtek (przed zgrzaniem), że znacznie zwęziły światło powrotu?.

    Takie "kołnierze" jakie widzimy na górnych złączkach mogą być spowodowane głębokim wklejeniem rurek i powodem zmniejszenia przepływu wody.
  • #40
    Recik009
    Level 7  
    Tylko teraz jak to się ma do tego, że na górze grzejnik jest ciepły więc jakiś przepływ być musi.
  • #41
    ta_tar
    Level 37  
    Recik009 wrote:
    Tylko teraz jak to się ma do tego, że na górze grzejnik jest ciepły więc jakiś przepływ być musi.

    Ale na dole możesz też mieć te przewężenia.
  • #42
    adversus
    Level 31  
    Tak jak na wstępie napisałem, było za mało informacji, nikt nie dopytał a wielu tworzyło opowieści z mchu i paproci... że rurki za nisko, że grzejnik podnieść i tym podobne pierdoły, ręce opadają.

    Po pierwsze to mało prawdopodobne aby autor zgrzewając złączki tak bardzo zmniejszył przekrój by bardzo mocno ograniczyć przepływ, wykonałem setki jak nie tysiące zgrzewów i naprawdę trzeba się mocno postarać by to spierdzielić, o co nie podejrzewam autora.

    Gebo niestety z racji tego że bardzo upraszczają montaż są pieruńsko drogie, im większy przekrój tym drożej, cena którą podał autor za usługę jest wg mnie w normie. Ja rozwiązałem podobny problem kupując gwintownice z grzechotką w markecie za 80 złotych z kompletem narzynek (od 1/4 do 5/4 cala). Na to mufa i zawór odcinający... Koszty mniejsze a i narzędzie się od razu zwróciło. Wtedy też by było łatwiej posprawdzać te rurki, bo można by zakręcić piony i sprawdzić grzejnik i ewentualny przepływ.

    Teraz kolejna sprawa, wg mnie i to z bardzo dużą dozą prawdopodobieństwa masz albo za mały przepływ na grzejniku (sprawdź czy otwarty jest zawór odcinający jak już ktoś to zasugerował) albo za dużą moc grzejnika (wtedy mimo takiego samego przepływu oddaje on bardzo szybko ciepło przez co nie nagrzewa się cały).

    Grzejnik zimny na dole po wymianie na nowy.

    Na tym obrazku jest grzejnik u mnie w domu. Wyregulowałem przepływ na nim właśnie zaworem odcinającym aby był częściowo zimny. A po co ? Odpowiedź bardzo prosta, mam podzielnik i tam gdzie jest podzielnik grzejnik jest letni, a powyżej jest gorący. Dodatkowo na grzejniku jest głowica termostatyczna elektroniczna z programatorem czasowym. Bez problemu utrzymuje 21 stopni, a jak trzeba to i wyższą temperaturę osiągam bez kłopotu.

    Na tym przykładzie dokładnie widać że problem ciepłego w połowie grzejnika jest związany głównie z przepływem. Miałem też u klienta podobną sytuację jak u autora, z tym że problem wynikał z tego że instalator pociągnął za cienkie rurki... i mimo że w instalacji była pompa obiegowa to mała średnica rur powodowała słaby obieg w tym jednym grzejniku. Rozwiązanie które się sprawdziło to mała pompka obiegowa przy grzejniku i problem rozwiązany. Nie jest to zbyt eleganckie ale skuteczne.
  • #43
    stanislaw1954
    Level 43  
    Mistrzostwo w podłączeniu. Góra(zasilanie) super!!! A gdzie odpowietrzasz ten grzejnik ?
  • #44
    adversus
    Level 31  
    stanislaw1954 wrote:
    Mistrzostwo w podłączeniu. Góra(zasilanie) super!!! A gdzie odpowietrzasz ten grzejnik ?


    Kolego stanislaw1954 nie ośmieszaj się, nie wiesz jak wygląda instalacja to się nie wypowiadaj... a zwłaszcza jak nie masz pojęcia. Po co bijesz pianę? Jak masz coś mądrego do napisania to napisz a jak nie to nie zaśmiecaj wątku.
  • #45
    stanislaw1954
    Level 43  
    Nie będę komentował takich wpisów, bo i po co?
  • #46
    BUCKS
    Level 38  
    adversus wrote:
    nie wiesz jak wygląda instalacja to się nie wypowiadaj... a zwłaszcza jak nie masz pojęcia

    A po co wiedzieć jak wygląda instalacja?
    Ktoś chciał tam zrobić syfon?
    Z założenia robi się podłączenia jak najprostsze, aby minimalizować ilość zbędnych kolanek itp.

    W przypadku powrotu nie widzę innej opcji i te zawijasy są akceptowalne ale przy zasilaniu wystarczyło przyciąć rurę odpowiednio wyżej i wtedy wystarczyłoby 1 kolanko i nie byłoby tego syfonu, który sprawia wrażenie tandety i braku dopasowania. Takiemu hydraulikowi to należy się tylko kop w tyłek, a nie 200zł za usługę.
  • #47
    stanislaw1954
    Level 43  
    Dodam kol.adversus,ze znam jeszcze lepszy sposób na podzielniki- zakręca się grzejniki w swoim mieszkaniu, a ciepło pobiera od sąsiadów i wtedy podzielnik prawie wcale nie wykazuje poboru ciepła przez grzejnik.
  • #48
    adversus
    Level 31  
    BUCKS wrote:
    adversus wrote:
    nie wiesz jak wygląda instalacja to się nie wypowiadaj... a zwłaszcza jak nie masz pojęcia

    A po co wiedzieć jak wygląda instalacja?
    Ktoś chciał tam zrobić syfon?
    Z założenia robi się podłączenia jak najprostsze, aby minimalizować ilość zbędnych kolanek itp.

    W przypadku powrotu nie widzę innej opcji i te zawijasy są akceptowalne ale przy zasilaniu wystarczyło przyciąć rurę odpowiednio wyżej i wtedy wystarczyłoby 1 kolanko i nie byłoby tego syfonu, który sprawia wrażenie tandety i braku dopasowania. Takiemu hydraulikowi to należy się tylko kop w tyłek, a nie 200zł za usługę.


    Zrobił jak umiał, klient to zaakceptował i zapłacił, jego sprawa. Bardziej zastanawiające jest że gebo zakładał instalator (tu nie ma żadnej filozofii) a rury zgrzewał autor tematu samemu. Bez dyskusji jest że jak by rurę przyciął wyżej to kolanko by wystarczyło i estetyka by się poprawiła, ale nie ma to wpływu na pracę grzejnika przy obiegu wymuszonym, a grzejnik powinien mieć odpowietrznik po przeciwnej stronie zasilania co rozwiązuje sprawę odpowietrzania.

    stanislaw1954 wrote:
    Dodam kol.adversus,ze znam jeszcze lepszy sposób na podzielniki- zakręca się grzejniki w swoim mieszkaniu, a ciepło pobiera od sąsiadów i wtedy podzielnik prawie wcale nie wykazuje poboru ciepła przez grzejnik.


    Oczywiście i masz 18 stopni w domu... Ja jednak jestem ciepłolubny, a że mam kombinatorów u siebie w bloku co podmieniają grzejniki na zimę... to oszczędzam na swój sposób, i mam komfortowe 21 nawet przy przy mrozie rzędu -20.

    Cały czas się czepiacie koledzy pierdół a nikt jakoś nie stara się rzeczowo podejść do tematu.
  • #49
    Zbigniew Rusek
    Level 36  
    Ten "syfon" na zasilaniu może być 'wąskim gardłem". Poza tym, po co dano wyższy grzejnik, zamiast taki, jaki by pasował do rozstawu gałązek. Wysokie grzejniki nie są dobre, gdyż każdy kaloryfer jest cieplejszy górą niż dołem, czyli im jest wyższy, tym ta różnica pomiędzy górą a dołem grzejnika jest większa (zrekompensować może to duży przepływ), czyli w praktyce wygląda to tak, że tam, gdzie są wysokie grzejniki, jest gorąco w głowę (i powyżej głowy) i zimno w stopy. Zamontowanie drzwi balkonowych to szpara na dole, czyli zawsze... zimno od stóp (wtedy najlepsza jest podłogówka). Ja bym tam dał niższy grzejnik (zgodny z rozstawem gałązek), ale z zapewnieniem dobrego przepływu (by grzał także na dole). Z opisów wynika, że przepływ jest, ale bardzo mały (stąd ten grzejnik jest ciepły tylko na samej górze, a tam, gdzie trzeba ciepła - stopy - jest zimny). Ten stary grzejnik jest duraluminiowy. Ja je znam (z jednego budynku UJ w Krakowie) - one potrafią grzać albo bardzo silnie (jeśli jest dobry przepływ) - wtedy jedno żeberko jest na pewno mocniejsze od żeliwnego żeberka T-1, albo w ogóle (gdy przepływ jest minimalny).
  • #50
    Recik009
    Level 7  
    Witam,
    Odgrzeję temat. Wymieniłem rury na szersze oraz podniosłem grzejnik. Niestety - w dalszym ciągu grzejnik grzeje tylko do połowy. Zrodziła mi się w głowie myśl, że skoro rurka powrotu która leci z góry i wbija się w ścianę jest gorąca a po stronie grzejnika zimna to czy jest możliwe, aby (z przekroju) strumień wody który zlatuje z góry był tak duży, że powrót nie ma się gdzie "wepchać"? Na górze niestety mam zwykły zawór tylko na zasile także nie mam jak ograniczyć powrotu.

    Pozdrawiam.
  • #51
    roman 18
    Level 23  
    Kolego, napisz jakie zawory grzejnikowe masz przy pozostałych grzejnikach, bo jeżeli nie masz tam zaworów albo są jakiejś zwykłe to prawdopodobnie mają większy przelot wody, a z kolei przy tym nowo założonym masz termostatyczny plus powrotny a one w porównaniu z innymi zaworami mają bardzo mały przepływ i dlatego grzejnik może nie otrzymuje wystarczającej ilości ciepła. pozdrawiam.
  • #52
    adversus
    Level 31  
    Recik009 wrote:
    Witam,
    Odgrzeję temat. Wymieniłem rury na szersze oraz podniosłem grzejnik. Niestety - w dalszym ciągu grzejnik grzeje tylko do połowy. Zrodziła mi się w głowie myśl, że skoro rurka powrotu która leci z góry i wbija się w ścianę jest gorąca a po stronie grzejnika zimna to czy jest możliwe, aby (z przekroju) strumień wody który zlatuje z góry był tak duży, że powrót nie ma się gdzie "wepchać"? Na górze niestety mam zwykły zawór tylko na zasile także nie mam jak ograniczyć powrotu.

    Pozdrawiam.


    Kolego, rozważ na poważnie małą pompkę obiegową (może masz jakaś nawet nie małą), taki test pokarze czy obędzie się bez niej, bo może się okazać tak że będzie niezbędna. Dziwne by było gdyby się okazało że sam grzejnik stawia taki duży opór przepływu. Jak wygląda sprawa zaworu, jak masz ustawiony na nim przepływ (praktycznie każdy zawór ma taka regulację).
  • #53
    Recik009
    Level 7  
    O małym przepływie zaworów dowiedziałem się teraz po zmianie wysokości grzejnika. Zajrzałem do środka i rzeczywiście przepływ w nich jest dosyć mały. Co do pozostałych grzejników w domu, wszystkie z nich wyglądają w ten sposób:

    Grzejnik zimny na dole po wymianie na nowy. Grzejnik zimny na dole po wymianie na nowy.
  • #54
    stanislaw1954
    Level 43  
    To drugie zdjęcie, to nie zawór, tylko śrubunek.
  • #55
    Recik009
    Level 7  
    stanislaw1954 wrote:
    To drugie zdjęcie, to nie zawór, tylko śrubunek.


    Nie napisałem jednoznacznie nigdzie co jest na zdjęciach więc uznaje takie komentarze za zbędne. Jak Twoja odpowiedź wpływa na rozwiązanie problemu grzania do połowy grzejnika?
  • #56
    stanislaw1954
    Level 43  
    Recik009 wrote:
    Jak Twoja odpowiedź wpływa na rozwiązanie problemu grzania do połowy grzejnika?
    Może i wpływa, bo przepływ przez wszystkie grzejniki, jest dużo łatwiejszy( mniej oporów), niż przez ten, o którym jest tyle napisane.
  • #57
    roman 18
    Level 23  
    Kolego ,prawdopodobnie to będzie przyczyną problemów z tym grzejnikiem, zawory przy pozostałych grzejnikach nie mają takiego dławienia ja ten nowy,a śrubunek na powrocie nie dławi wcale,a przy nowym masz zawór powrotu o bardzo małym przepływie.Poprzykręcaj zawory przy tamtych grzejnikach aby wyrównać opory i będzie hulać. pozdrawiam.
  • #58
    Recik009
    Level 7  
    roman 18 wrote:
    Kolego ,prawdopodobnie to będzie przyczyną problemów z tym grzejnikiem, zawory przy pozostałych grzejnikach nie mają takiego dławienia ja ten nowy,a śrubunek na powrocie nie dławi wcale,a przy nowym masz zawór powrotu o bardzo małym przepływie.Poprzykręcaj zawory przy tamtych grzejnikach aby wyrównać opory i będzie hulać. pozdrawiam.


    Przykręcenie reszty zaworów nie sprawi, że temperatura grzania zmniejszy się?
  • #59
    stanislaw1954
    Level 43  
    Recik009 wrote:
    Przykręcenie reszty zaworów nie sprawi, że temperatura grzania zmniejszy się?
    To zależy, czym jest ogrzewana instalacja.
  • #60
    Recik009
    Level 7  
    stanislaw1954 wrote:
    Recik009 wrote:
    Przykręcenie reszty zaworów nie sprawi, że temperatura grzania zmniejszy się?
    To zależy, czym jest ogrzewana instalacja.


    Ekogroszek. Ewentualnie jeszcze zwiększyć bieg pompy (aktualnie na 2 biegu leci)?