Witam
Mam konkretny problem, znam to forum jako największe skupisko ekspertów w tematyce na polskich internetach więc przychodzę z pytaniem, prośba o radę.
Otóż jestem posiadaczem takich słuchaczek bezprzewodowych:
SONY NW-WS413
Słuchawki mają jakiś rok czasu, kilka miesięcy temu przy ładowaniu przez usb do gniazdka całkowicie zgasły. Odesłałem do serwisu myśląc, że już po nich (były na gwarancji). Naprawili odpisując, że akumulatorek był całkowicie rozładowany, nie należy korzystać z gniazdka i niefirmowych przewodów tylko ładować na usb komputera.
No i stało się po kilku miesiącach znowu to samo. Nawet mam podejrzany przewód, którego użyłem to chyba taki jeden.
W każdym razie znowu nie dają znaku życia i jestem przekonany, że znowu całkowicie rozładowany akumulatorek.
W związku z tym mam pytanie czy przywrócenie ich do życia to ciężki temat, tzn, wymaga wysłania do serwisu i lepiej się nie męczyć. Czy też wystarczy jakaś 'sztuczka' typu ładowanie w pewien sposób by pobudzić akumulator i później będą działać. Gdyby tak było to w ogóle genialnie bo mam jeszcze starsze takie słuchawki, które też 'umarły'.
W skrócie: czy można w prosty sposób pobudzić całkowicie rozładowany akumulator?
Z góry dziękuje za każdą wskazówkę.
Mam konkretny problem, znam to forum jako największe skupisko ekspertów w tematyce na polskich internetach więc przychodzę z pytaniem, prośba o radę.
Otóż jestem posiadaczem takich słuchaczek bezprzewodowych:
SONY NW-WS413
Słuchawki mają jakiś rok czasu, kilka miesięcy temu przy ładowaniu przez usb do gniazdka całkowicie zgasły. Odesłałem do serwisu myśląc, że już po nich (były na gwarancji). Naprawili odpisując, że akumulatorek był całkowicie rozładowany, nie należy korzystać z gniazdka i niefirmowych przewodów tylko ładować na usb komputera.
No i stało się po kilku miesiącach znowu to samo. Nawet mam podejrzany przewód, którego użyłem to chyba taki jeden.
W każdym razie znowu nie dają znaku życia i jestem przekonany, że znowu całkowicie rozładowany akumulatorek.
W związku z tym mam pytanie czy przywrócenie ich do życia to ciężki temat, tzn, wymaga wysłania do serwisu i lepiej się nie męczyć. Czy też wystarczy jakaś 'sztuczka' typu ładowanie w pewien sposób by pobudzić akumulator i później będą działać. Gdyby tak było to w ogóle genialnie bo mam jeszcze starsze takie słuchawki, które też 'umarły'.
W skrócie: czy można w prosty sposób pobudzić całkowicie rozładowany akumulator?
Z góry dziękuje za każdą wskazówkę.
