Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Rower elektryczny- zbieranie materiałów ( silnik, bateria, sterownik )

keseszel 08 Oct 2018 22:40 1110 14
  • #1
    keseszel
    Level 26  
    Witam.
    Przymierzam się do budowy roweru elektrycznego.
    Szukam podzespołów. Wstępne zamierzenia- zasilanie z baterii Li-ion. Silnik 24V 250W. Tyle na początek. Dalej- waga rowerzysty ok 89-93 kg. Zasięg- dziennie około 20-30 km. Dawca- rower na kołach 26 cali.
    Problem- jaki silnik i zasilanie.
    Elementy - aku jak wspomniałem Li-ion. Ogniwa zbierane są z baterii od laptopa. Na chwilę obecną mam około 40 ogniw. Kosztowały mnie - 30 PLN. Sprawnych, czyli mających 3,7 V jest około 20. Cena ogniwa - 13, 50 PLN. Docelowo mam zamiar kupić jeszcze kilka baterii.

    Silnik. Biorę pod uwagę wyłącznie ! 250 W 24 V, najlepiej z kołem, montowany z tyłu. Na razie niefart-> wyłącznie silniki są, koła mi nie pasują, średnice nie pasują. Pomijam. Jeśli aku zdechnie mam dojechać dalej wyłącznie pedałując. Czyli BLDC? Żadne szczotkowe wynalazki? Wkrętarki, etc. ? Ceny- od 100 do 500. Założyłem budżet max 200PLN.



    Aku- z netu wychodzi 10Ah. Ogniwo dobre, nówka 2200mAh. Czyli padaki około, strzelam 2000mAh. Więc 5 sztuk równolegle. Silnik 24V. więc minimum 8 szeregowo. Dla bezpieczeństwa -9. Max 10. Daje mi to od 45 do 50 ogniw. Dobrze kombinuję?
    Dalej -BMS. Ustrojstwo na 5 równoległych? Koszty baterii policzyłem strzelam -> 200 max 300 PLN. Budżet - do 1000 PLN ze wszystkim. Baterie albo pod ramą albo na bagażniku.

    Ciekawostka-> można dokupić samą kieszeń na baterię. Ciekawe, czy ma osławione BMS?

    Co zyskam? Mobilność i oszczędność. No i czas, bo poznańskie korki wykończą nawet świętego.

    Wszelkie uwagi mile widziane, na bieżąco monitoruję strony poświęcone elektrykom. Ważne-> akumulatory żelowe nie biorę pod uwagę, ogniwa żelazowe _. cen nie znam, ale raczej drogie.
  • #2
    WędkarzStoLica
    Level 31  
    Oczywiście, że silnik tylko w tylne koło. Rozwiązanie najdroższe ale najlepsze.

    Ceny sa podobne i dlatego radzę brać min. 350W.
    Później będziesz żałował i narzekał na brak mocy. Lepiej mieć zapas niż niedobór.
    Zawsze możesz oszczędnie sterować manetką i nie wykorzystywać 100% mocy.
  • #3
    keseszel
    Level 26  
    Jest sporo silników 250 W. Jak wspomniałem- dojazd do pracy i trochę okolicy. Silnik wyłącznie w tylne koło. Ograniczenie prędkości- nieistotne, nie mam zamiaru jeździć szybciej niż 25 km/h, z górki 30km/h.
  • #4
    WędkarzStoLica
    Level 31  
    Jeśli coś kupisz/zrobisz to napisz proszę - sam mam zamiar zbudować elektryka na zimę, żeby za mocno się nie pocić.

    A może ktoś wie, czy skromne 250W pozwoli jechać 35km/h z pedałowaniem ale nie na maksa.
    Chodzi o to, żeby utrzymać letnie prędkości (30-35km/h) z dużo mniejszą mocą z nóg.

    Na allegro jest cały rower za 800zł bez baterii - ma tylko jedną wadę, brak przerzutek.
  • #5
    keseszel
    Level 26  
    Zobacz OLX. Generalnie zacząłem analizować- zrobić/kupić. Do 1000 PLN kupisz używkę bez baterii lub w niewiadomym stanie bateria. Za 2400 było coś w Tesco i zniknęło w przeciągu miesiąca.
    Prędkość 30-35 km/h wydaje mi się szybka jak na rower. Przeciętnie jadę około 20 km/h wg mojego prędkościomierza. 35 km/h jest z górki, bez amortyzacji trochę strach. To taka wariacka prędkość jak na rower.
    Założenia jakie przyjąłem mają mi umożliwić skonstruowanie czegoś co nie będzie bolało finansowo jeśli nie wypali.
  • #6
    WędkarzStoLica
    Level 31  
    Żaden strach. Ja mówię o jeżdżeniu po asfalcie lub równych DDR a nie po lesie.
    Nie wiem po co Ci amortyzacja, nawet jadąc lekko nierównym chodnikiem.

    Ja mam zerową amortyzację, nawet w oponach jej za wiele nie ma bo ładuje do 8barów.
    Zdarzało mi się przekroczyć 60km/h z górki i uważam, że amortyzator by tylko przeszkadzał.
  • #7
    keseszel
    Level 26  
    Są też dostępne sterowniki na 24 V różnych mocy. Używane baterie- często NiMH, a sprzedawcy nie potrafią za dużo o nich powiedzieć oprócz tego, że zostały zdemontowane z rowerów.
  • #8
    pyszczak
    Level 9  
    Polecam forum poświęcone tematyce pojazdów elektrycznych forum.arbiter.pl
  • #9
    keseszel
    Level 26  
    Sprawdziłem to forum. Zgadza się, sporo materiałów.
    Niestety, jak wspomniałem mam ograniczone finanse.
    Dlatego silnik pozostaje 250W.
    Dalej- analiza umocowania podzespołów. Baterie w koszyku zamontowanym na bagazniku? Raczej odpada. Brak zabezpieczenia przed wilgocią- chyba, że pudło lub folia. Czyli do ciężaru człeka dojdzie ciężar silnika i baterii. To wszystko obciąża tylną oś. Odpada. Więc na rurze w trójkącie. Obudowa do tego- torba z rzepami lub z włókna szklanego pudło. Wzorzec z tektury. Mocowanie- uchwyty na rurę z gumą. Oryginalne lub dorabiane. Połączenia modułów- linka minimum 2.5 kw.

    Apropos mocy silnika. Z mądrości jakich się doszukałem silnik nie ma mocy... Bluźnierstwo 🤔

    http://ebike.nexun.pl/liion-jak-zbudowac-akumulator/
    Jeden z ciekawych linków dotyczący budowy baterii do roweru.

    Montaż baterii z ogniwami jest jednym z problemów. Generalnie chciałbym uniknąć lutowania- mam ambiwalentny stosunek do tego łączenia ogniw. Na razie więc pominęłam to. W przygotowaniu jest zgrzewarka z transformatora od mikrofali- kolejna "strata" czasu 😉. Mógłbym dać do zgrzania, ale chciałbym sam " potrenować".
  • #10
    WędkarzStoLica
    Level 31  
    50 ogniw zmieścisz w ramie bez problemu, nie ma sensu dalej obciążać jeszcze bardziej tyłka.
  • #11
    keseszel
    Level 26  
    Im więcej paralelów tym lepiej. Pod podanym linkiem są uwzględnione "czary" z BMSem.
    Kolejna rzecz z ogniwami. Jako, że będą używane ich trwałość może być różna na początku. Dlatego muszę uwzględnić możliwość w miarę szybkiej wymiany ogniw. Możliwe, że będą padać albo całe sekcje, albo poszczególne ogniwa. Dlatego muszę mieć coś w zapasie. I złożone ogniwa nie mogą być zafoliowane. Takie coś można zrobić? przy kupnie nowych ogniw. Zakładam też, że maxymalna pojemność ogniwa to 2200 mAh. Raczej standard w bateriach od laptopów.
  • #12
    WędkarzStoLica
    Level 31  
    Ogniwa wrzucasz w torbę lub skrzynkę i nie muzą być zafoliowane :)
    Woda tam nie wejdzie - pomijam 10cio godzinną jazdę w deszczu ;P
  • #13
    keseszel
    Level 26  
    Dziś kupiłem kolejne baterie-> 15PLN. Uzyskałem z tego 27 ogniw o pojemności rzędu 99% znamionowej.
    :-) to był żart. Zakup okazał się porażką...? Kilka ogniw napięcie rzędu 3,5V. Kilka około 2V. Część rzędu 0V lub pełzające zero. Podłączyłem słabizny pod prostownik aku. I tu ciekawostka! Jedno z ogniw grzeje się mocno!! Wyciąłem je z szeregu pozostawiając pojedyńcze jakie było. Po krótkiej chwili pobór prądu spadł do zera. Pomiar napięcia Poszczególnych segmentów wskazywał, że można je jeszcze ładować, więc? W wyniku dokładniejszego rozkminiania problemu doszedłem do jednego wniosku. Ogniwo jakie pracowało z tym grzejącym musiało się przebiegunować. Teraz po wycięciu podpadającego ładuje kolejnym zasilaczem, prąd około 0,4A przy dwóch miernikach. Po usunięciu jednego miernika pobór prądu wzrósł do 0,5A . Czyli rezystancja miernika daje swoje.
  • #14
    WędkarzStoLica
    Level 31  
    Dobry żart - już miałem spytać, gdzie takie okazje :D

    Gość na allegro sprzedaje (nówki podobno) ogniwa z rzekomo nieużywanych pakietów w dobrych cenach. Nie wiem skąd to bierze, ale ma je cały czas.
    2250mAh 10A po 5zł ;)
    Brałem kilka razy już i nie mam zastrzeżeń. Jakby ktoś na szybko chciał zbudować baterie to chyba dobra opcja.
  • #15
    keseszel
    Level 26  
    Zamykam temat, będę bazował na znalezionych informacjach na forum.orbiter.