Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Nissan MIcra 1.5DCI - Nie odpala

10 Paź 2018 11:37 594 7
  • Poziom 17  
    Witam,

    Pacjent to Nissan Micra z 2003 roku z silnikiem 1.5 DCI.

    Przyjechał (samodzielnie) z objawem : ciężko odpala (zimny/ciepły bez znaczenia)
    Tzn pierwsze, drugie i kolejne kręcenie i za którymś razem jaki już zapali to jeździ bez żadnego problemu.

    Wyrzucał błędy dotyczące braku sygnału z czujnika walka, oscyloskop podłączony bezpośrednio przy pinach sterownika pokazywał, ze sygnał dochodził taki jak być powinien (koło na pompie z jednym znakiem). Profilaktycznie wymieniony czujnik wału, bez zmian, w wartościach mierzonych nie zawsze liczył obroty ..po prostu wartość zero, przez chwile wskakiwała jaka przypadkowa wartość to w momencie krecenia.

    Rozebraliśmy rozrząd, okazale się , ze był zerwany klin na kole walka a cały rozrząd rozjechał się o jakieś 3 zęby ..czyli sporo. Ale tak jak wspominałem auto przyjechało do nas o własnych silach ..klient nie skarżył się na utratę mocy itp.


    Poskładaliśmy rozrząd na blokady, białe paski na pasku zgrywające się z znakami na kole walka i pompy, przed uruchomieniem silnik obrócony kilkukrotnie ręcznie
    no i mamy teraz taki stan ze auto w ogóle nie ma ochoty zapalić, na plaku chodzi i to wszystko.

    Gdzieś w sieci znalazłem informacje, o tym jak powinna wyglądać synchronizacja sygnału z walka z sygnałem z walu, wynika z niej ze ząbek walka powinien być w tym samym czasie co przejście przez "zero" sygnału z walu.

    W momencie gdy rozrząd jest ustawiony na znaki (wg ESI i innych dokumentacji) to ząbek walka zaczyna się mniej więcej na 6-7 zębie walka.

    Gdy rozrząd jest ustawiony na znaki to nie czyta w ogóle obrotów, sam czujnik walka w momencie gdy przyłoży mu się jakiś namagnesowany przedmiot to w sterowniku pokazuje się jakaś wartość 8192 i już się nie zmienia.

    Sterownik nie wyrzuca żadnych błędów, nawet jak mu się odepnie czujnik walka i zakreci się silnikiem to nie wyrzuca błędu o braku sygnału z walka czy cos podobnego..czyżby to sterownik ?

    Czy silnik powinien odpalić tylko na samym czujniku wału ? czy do pełni szczęścia potrzebuje jednak wału i wałka ?


    M.
  • Poziom 35  
    Nie odpali na samym czujnku wału bo nie będzie wtedy synchronizacji . Czujnk (wałka) jest na pompie wysokiego ciśniena ???
  • Poziom 17  
    Hi,

    Czujnik wałka nie jest bezpośrednio w pompie tylko od strony kola rozrządu, które jest przykręcone do pompy.

    Montowany jest (ten czujnik) do "łapy" i wchodzi na mniej więcej 2 cm w koło na pompie. (w środku tego kola jest taki ząb metalowy). Odległość czujnika od tego zebu jest ok 4-5 mm.
  • Pomocny post
    Poziom 26  
    miałem ostatnio takiego nissan , kolega zapomniał zapiąć czujnik i odpalał z samego wału oczywiście długo kręcił
  • Poziom 17  
    Czyli jeśli jest paliwo i dobry akumulator to po 10 sekundach kręcenia powinien odpalić ?

    Z tego co pamiętam, to nam przed cala robota również auto odpaliło na samym czujniku wału..

    Czy wiecie panowie czy obroty liczy z czujnika wału czy w z wałka ?

    W tej chwili w ogóle nie liczy...

    M.
  • Poziom 35  
    Makxio napisał:
    Montowany jest (ten czujnik) do "łapy" i wchodzi na mniej więcej 2 cm w koło na pompie. (w środku tego kola jest taki ząb metalowy)
    Tak . Szczelina 4-5 mm to za duzo
  • Poziom 17  
    Panowie,

    Jednak skłaniam się za innym sterownikiem, czy sprawa immo to prosty temat (emulator Julie lub inny) czy tylko wystarczy przelutować pamięć ?

    z tego co się dowiedziałem po zmianie ECU trzeba jeszcze wtryski kodować/adaptować ?

    Jeszcze pytanie, czy dobierając sterownik należy sugerować się tylko pierwszym numerem sterownika (mój oryginalny to 8200334419) czy tez musi się zgadzać jeden i drugi numer oraz nr DDCR.

    Na znanym portalu aukcyjnym jest duże tego a i ceny promocyjne również, macie jakieś wskazówki co do wyboru ?

    M.
  • Poziom 17  
    Samochód odpali :))

    Jednak nie był to sterownik a zamienione przewody od czujnika wału (zanim w aucie został naprawiony rozrząd, kolega wymienił czujnik wału razem z kostka i dalej juz sie tak potoczyło ..

    Objaw był taki, ze w wartościach rzeczywistych w momencie kręcenia nie liczył obrotów, a obroty na chwile się pojawiały w momencie gdy odpuszczałem kluczyk.

    Zrobiłem jeszcze jeden test, tj w momencie gdy był odpięty czujnik walka auto nie chciało zapalić, kręciłem kilkukrotnie kilka sekund ale nie ruszył ..być może w tych silnikach były stosowane rożne rozwiązania kola na pompie z którego czyta czujnik wału, u mnie było to kolo na pompie z jednym zębem z którego czytał czujnik wałka.

    Dziekuje kolegom za pomoc,

    Pozdrawiam
    M.