Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Fabryka Prądu
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wybór pieca gazowego 2-f kondensacyjnego, mieszkanie 45m2.

10 Paź 2018 15:07 513 10
  • Poziom 3  
    Witam,
    Za jakiś nie długi czas przyjdzie mi kupować piecyk gazowy kondensacyjny 2 funkcyjny ponieważ potrzebuje czerpać z niego ciepła wodę i muszę grzać nim mieszkanie, dlatego postanowiłem się do was odezwać ponieważ jesteście specjalistami i nie ukrywam że chce dobrze wybrać.
    Szukam piecyka który będzie energooszczędny w miarę z nowszymi technologiami które pozwolą mi zaoszczędzić na zużyciu gazu itp.
    A wiec moje mieszkanie ma 45m2
    2 pokoje po 12m2
    łazienka 4,5m2
    kuchnia 14m2
    przedpokój 2,5m2
    Mieszkanie znajduje się na 1 pietrze nade mną jest tylko strych, sufit ocieplony 15cm wełną dodatkowo dodam że mieszkanie jest w kamienicy. Przeglądając forum proponowaliście ludziom piece których przedział był w granicach od 2,3/2,8 oczywiście wszystko zależy od portfela.
    Tak więc trochę poszukałem i natrafiłem na takiem dwa piecyki -
    1. TERMET - Kocioł gazowy kondensacyjny 2-f EcoCondens Gold Plus 20 (c.o 21kW)
    2. ARISTON - Kocioł gazowy kondensacyjny 2-f GENUS ONE 24

    Moja wiedza to 3/10 choć powoli zaczynam wszystko rozumieć co z czym się je.
  • Fabryka Prądu
  • Poziom 14  
    Wydaje mi się, że do takiego mieszkania każdy kocioł gazowy jest za duży. Jakie jest zapotrzebowanie na ciepło ?Do CO potrzeba będzie minimalnej mocy do CWU maksymalną moc. 2-f EcoCondens Gold Plus 25 będzie miał przepływ ciepłej wody 13 l/minutę przy delta t=30 stopni a moc minimalną ma taką samą co wersja "20". 2-f GENUS ONE 24 ma podobne parametry. Zwróć uwagę na bliskość i jakość serwisu. Jak będą mieli blisko to zawsze szybko przyjadą.
  • Fabryka Prądu
  • Poziom 3  
    Parametry maja podobne lecz cena to +/- 1000zl różnicy. Nie mam pojęcia jakie mam zapotrzebowanie. W mieszkaniu będą 2 dorosłe osoby. Wezmę zaraz pod uwagę serwis, który jest bliżej i jak wygląda jakościowo. Jestem z Katowic wiec sądzę ze z serwisem nie powinno być kłopotów.
  • Poziom 14  
    Zapotrzebowanie na ciepło policzysz tutaj http://cieplowlasciwie.pl/start . Model "20" ogrzeje 9 l/minutę czyli zimną wodę o temperaturze 10 stopni podgrzeje do 40 stopni w tempie 9 litrów na minutę. Nawet do prysznica może być mało. Sam sobie możesz zmierzyć jakie masz przepływy pod prysznicem. Jak wystarczy to ok.

    Dodano po 10 [minuty]:

    Różnice w cenie są niewielkie albo źle patrzę.
    1. https://www.ceneo.pl/48241795 TERMET ECOCONDENS20 GOLD PLUS WKD4591000000 3622 zł
    2. https://www.ceneo.pl/46942796 TERMET ECOCONDENS GOLD PLUS 25 3-25KW DWUFUNKCYJNY 3699 zł.
  • Poziom 3  
    Zrobiłem te zapotrzebowanie i jeśli wszystko dobrze wyliczyłem to zapotrzebowanie na roczna moc wyszło 10 386kWh + dodatkowa moc do grzania 3KW CWU. Źle zrozumiałem poprzedniego posta, chodziło mi o różnice miedzy moimi dwoma typami pieców. Czy moje dwa typy pieców są dobre ? czy w tych cenach jesteśmy w stanie znaleźć coś lepszego ? Po rozmowach ze znajomymi wiem ze od pieca bardzo dużo zależy ile tak na prawdę nas wyjdzie ogrzewanie. Dlatego chce mieć 100% pewność że dobrze wybrałem.
  • Poziom 42  
    TomekO1976 napisał:
    Wydaje mi się, że do takiego mieszkania każdy kocioł gazowy jest za duży.

    I to jest clue sprawy. Mówiąc oględnie jesteś w czarnej ...
    20kW co CWU to żaden szał. Na delikatny prysznic wystarczy, ale jak druga osoba np. zacznie myć naczynia w kuchni, to pod prysznicem może być rześko.
    Dla CO te 20kW, to tak lekko licząc 3 - 4 razy za dużo przy -20 oC na zewnątrz, a przy temp lekko dodatnich to już katastrofa. Kocioł będzie taktował czyli włączał się i wyłączał. Nie jest to dla niego "zdrowe" a straty, które są największe właśnie przy starcie zjedzą cały ew zysk z stosowania "najnowszych technologii".
    Nie wiem czy nie taniej wyjdzie grzać prądem ???
    Z CWU pojemnościowego na pewno i nie potrzeba zmieniać instalacji, bo obciążenie nieduże. Dla CO w zimniejsze dni może "braknąć prądu".
  • Poziom 3  
    Teraz to już w ogóle mam mętlik... wszyscy odradzają prąd że drogi itp..
  • Poziom 14  
    Tragedii może nie będzie. Komfort cieplny będzie niższy. Ja mam odziedziczony kocioł o mocy minimalnej wyższej niż potrzebna maksymalna moc grzewcza. Sterowane to jest termoregulatorem włącz/wyłącz. Jak kocioł zacznie grzać to mimo wyłączenia przy zadanej temperaturze przegrzeje 0,5 stopnia i później spada temperatura pół dnia. Grzejniki zimne ale temperatura 21 stopni jest. Powinny być cały czas ciepłe.

    Odnośnie grzania prądem to jest taryfa G12as gdzie kWh kosztuje 20 gr. w godzinach 22:00 - 6:00 a w dzień 57 gr. Tyle samo kosztuje gaz 20 gr. za kWh ale on jest całą dobę. Jak chcesz możesz poczytać o klimatyzatorach do ogrzewania na elektrodzie.

    Zerknij też na dotacje w ramach programu "Czyste powietrze" https://www.wfosigw.katowice.pl/aktualnosci/2...programu-priorytetowego-czyste-powietrze.html
  • Poziom 3  
    Chyba jednak zainwestuje w dobry kocioł i wybiorę jeden z tych dwóch które podałem wyżej. Boje się inwestowania w prąd bo obawiam się ze popłynę finansowo. Pani w sklepie wyliczyła moje zapotrzebowanie na 4KW wiec jeśli zainwestuje w piec firmy Ariston którego moc zaczyna sie od 2,3 KW to nie powinno być tak źle, oczywiście biorę pod uwagę to że jeśli ja biorę prysznic to druga osoba nie może tym samym czasie zmywać ale taki problem to nie problem. Mam jeszcze neutralnego Pana od gazu i zobaczymy jaką on wyda opinie itp.
    Przeszukałem rynek pieców gazowych i te dwa które ja podałem wydają się rozsądną decyzja, jakbym się zdecydował na piec firmy Termet to wybrałbym ten większy model 27KW. A cena między piecem firmy Termet a Ariston to aż 1000zł, z tym ze Termet ma moc od 2,8 a Ariston od 2,3.
  • Poziom 34  
    Ryan1992 napisał:
    Boje się inwestowania w prąd bo obawiam się ze popłynę finansowo

    Ogrzewanie elektryczne, aby było tanie wymaga akumulacji energii cieplnej w nocy, w godzinach taniego prądu w taryfach typu G12.
    Jeśli instalacja zostanie odpowiednio zaprojektowana i wykonana to koszty nie będę kosmiczne ale to też wiąże się z odpowiednio dużą mocą przyłącza elektrycznego, co może być skutecznym blokerem.
    Akumulacja energii nakłada na instalację pewne wymogi, a np. piece akumulacyjne mają swoje gabaryty i są ciężkie, więc zagracasz sobie stałym, nieprzesuwnym "meblem" małe mieszkanie.

    Generalna zasada to taka, że im mniejsze zapotrzebowanie na ciepło tym elektryka bardziej się kalkuluje, bo masz mniejsze koszty instalacyjne i potem mniejsze koszty serwisowania i utrzymania. Koszty eksploatacyjne będą porównywalne, bo jest mała skala z racji stosunkowo małego zużycia kWh w ciągu roku.
    Z tego powodu przy budynkach energooszczędnych prąd może być finalnie lepszy i tańszy od gazu.

    Przy budynkach energochłonnych to ludzie wolą gaz, bo cena gazu nie zależy od pory dnia i w dość prosty sposób można zyskać dużą moc cieplną.
    Przy dużej ilości zużywanych kWh rocznie to nawet drobna różnica w cenie 1kWh robi większą różnicę w wydawanych złotówkach i jest bardziej odczuwalna po kieszeni

    Ryan1992 napisał:
    Pani w sklepie wyliczyła moje zapotrzebowanie na 4KW

    Pani stosuje szacunki tak samo jak inni na Elektrodzie i z tych szacunków wynika na oko jakie będziesz miał potrzeby co do mocy.
    Ponieważ masz mały metraż to też masz małe zapotrzebowanie na energię.
    Ale teraz pytanie jakie w rzeczywistości masz zapotrzebowanie na moc cieplną.
    Dla starych nieocieplonych budynków dla łatwości obliczeń możesz przyjąć 100W/m2 ale równie dobrze realne może okazać się np. 85W/m2 ale to są wartości obliczeniowe przyjmowane dla mrozów -20 w celu uzyskania +20 w pokoju.
    U Ciebie oznacza to ok. 4500W lub 3825W w czasie średniodobowych mrozów -20, więc w przeciętny dzień zimy spokojnie możesz tę moc podzielić przez 2 to będziesz miał mniej więcej moc potrzebną przy temperaturze 0 stopni na zewnątrz, czyli wtedy wyjdzie 2250W lub 1913W.
    Biorąc pod uwagę, że nasze zimy ostatnio to bardziej zimy w kalendarzu niż za oknem to przeciętna moc też będzie ciut mniejsza.
    Jakby nie patrząc dla Twojego mieszkania przeciętna potrzebna moc dla 0 stopni oscyluje na poziomie ok. 2kW, więc przy cieplejszych okresach zimy będzie to też odpowiednio mniej.

    Ryan1992 napisał:
    Termet ma moc od 2,8 a Ariston od 2,3

    Tylko mała uwaga te moce odnoszą się dla temperatury wody 80/60, a tyle nie będzie grzał w c.o. nigdy, więc ta wartość pozostaje w sferze katalogowego parametru.

    Dla 50/30, które jest wartością bardziej realną to Termet podaje 3,0kW ale po wątkach na forum wygląda, że Termet "nie lubi" tak niskiej mocy i fabrycznie kocioł jest ustawiony na ok. 3,5kW. Dopiero serwisant musi tę moc skręcić na mniejszą ale raczej robią to niechętnie i wyjątkowo. Widać producent wyśrubował parametry swojego kotła na maksa, a potem trudno je utrzymać w rzeczywistości.
    Ariston dla 50/30 podaje moc minimalną 2,6kW ale nie kojarzę tutaj wątków o tym Aristonie, więc nie mam pojęcia, czy w rzeczywistości ten kocioł bez problemu utrzymuje tę moc, czy też jest z tym jakiś problem i producent fabrycznie stosuję podkręconą moc minimalną.
    Dodatkowo mniejsza moc w kotle kondensacyjnym oznacza mniejsze obroty wentylatora, który wymusza obieg powietrza w układzie spalania, a to ogranicza maksymalną długość przewodu spalinowego, więc w niektórych lokalach tak niska moc minimalna będzie niemożliwa fizycznie do uzyskania z racji ograniczeń budowlanych.

    Weź pod uwagę, że 50/30 to będziesz raczej grzał jak będzie zimno, czyli ok. 0, przy cieplejszych dniach raczej będziesz utrzymywał pułap rzędu 40/30, a wtedy moc minimalna kotła rośnie.
    Nie wiem o ile ale na moje oko możesz sobie do katalogowych mocy dla 50/30 dodać po ok. 0,2kW o ile kocioł będzie pracować na minimalnych parametrach katalogowych, a nie jak w Termecie, gdzie podkręcają minimalne obroty wentylatora, a w konsekwencji moc minimalną.

    Dla Ciebie w teorii pod kątem mocy minimalnej najlepiej wypada Ariston ale jak będzie w praktyce to już sam się przekonasz jak już wybierzesz i zainstalujesz ostateczny model kotła.
    Ja Ci nie powiem o ile poprawi Ci się komfort na Aristonie względem Termeta, czy będzie to znacząca różnica bez problemu odczuwalna przez Ciebie, bo w tym celu trzeba by przetestować ogrzewanie na jednym i na drugim modelu kotła ale to jest niemożliwe, więc trzeba strzelać i wybrać kocioł z nadzieją, że spełni wszystkie nadzieje w nim pokładane ;)
    Oczywiście ogrzewanie to nie tylko kocioł to także instalacja c.o., więc jeśli instalator coś spieprzy przy budowie instalacji c.o. np. wielkość i dobró grzejników oraz średnice rurek to potem to też może mieć swoje konsekwencje. W moim przypadku instalatorzy "oszczędzali" na średnicach rur miedzianych i potem przez wiele lat to ograniczało zdolności mojej instalacji, a ja zwalałem winę na zły kocioł.
    Teraz po mojej prywatnej modernizacji instalacji c.o. tj. wymianie grzejników na nowe o 50% większe i po zwiększeniu średnic rur komfort wyraźnie wzrósł, choć kocioł ciągle jest ten sam.

    TomekO1976 napisał:
    Grzejniki zimne ale temperatura 21 stopni jest. Powinny być cały czas ciepłe.

    W najzimniejszym szczytowym pokoju mam teraz 20,7, a w pokoju gdzie przebywam mam na termometrze 21,6 ale jakoś nie czuję wyjątkowego komfortu. Lepiej jest jak np. świeci słońce i grzeje przez szybę, także grzejniki letnie nonstop w starym budynku robią dużą różnicę względem grzejników ciepłych chwilowo, a potem zimnych w oczekiwaniu na kolejny cykl grzania, bo tak to mniej więcej wygląda przy przewymiarowanym kotle.
    Tyle, że ja przy szacunkach 8-8,5kW dla mrozów -20 mam kocioł o mocy minimalnej 9,1kW, więc inne środowisko testowe.

    jack63 napisał:
    20kW co CWU to żaden szał. Na delikatny prysznic wystarczy, ale jak druga osoba np. zacznie myć naczynia w kuchni, to pod prysznicem może być rześko.

    Co rozumiesz przez delikatny prysznic.
    Ja choć mam 12-letni, atmosferyczny kocioł 24kW to ze względu na jego pracę pod kątem c.o. i ustawioną wydajność pompy obiegowej skręciłem go do maksymalnych 17kW.
    Czyli dla c.w.u. mam 9,1-17kW, a dla c.o. 9,1-14kW.
    Owe 17kW spokojnie starczają mi na ciepły prysznic.
    Fakt, że trochę poprawiłem fabrykę, bo mam w kotle dodatkowy czujnik temperatury c.w.u., aby temperatura c.w.u. była stabilniejsza, z mniejszymi wahaniami oraz mam mocniejszy wymiennik płytowy 20 płytowy zamiast fabrycznego 12 płytowego. Dodatkowo wymiennik płytowy ociepliłem według własnego pomysłu przez co ograniczyłem wychładzanie się wymiennika płytowego w czasie krótkich przerw w pracy kotła.
    Przy punktach poboru c.w.u. zastosowałem perlatory ograniczając pobór wody tak, aby nie przekraczać technicznych możliwości kotła.
    Pod prysznicem mam przepływ 6,5l/min mierzony na liczniku wody i jest to dla mnie wystarczający przepływ pod katem ciśnienia wody wylatującej ze słuchawki.
    Finalnie kocioł przy obecnych 17kW oferuje mi zauważalnie lepszy komfort niż przy fabrycznych 24kW.

    Przy kotle 2-funkcyjnym najlepiej korzystać z jednego punktu poboru w danej chwili, bo nagłe zwiększenie przepływu wody nawet przy pasującej mocy może oznaczać odczuwalne obniżenie temperatury wody pod prysznicem, bo kocioł potrzebuje chwilę na reakcję, aby uzupełnić braki mocy. W małym mieszkaniu to nie problem, bo mycie naczyń może chwilę poczekać. Poza tym prysznic to rzadka czynność, więc nie trudno dopasować sobie porę mycia tak, aby nie kolidowała z prysznicem ;)
    Jeśli chcemy mieć wysoki komfort c.w.u. to przy kotle gazowym zapewni nam to tylko opcja z zasobnikiem c.w.u. ale z racji gabarytów i potrzebnego miejsca jest to rzadkość w mieszkaniach.

    Decydując się na dany rodzaj kotła to wybieramy jak będzie wyglądało nasze ogrzewanie i c.w.u.przez najbliższe ok. 10 lat do czasu wymiany na nowy kocioł, więc z jednej strony jest to dość ważny wybór ale z drugiej strony zwykle jest to kupowanie kota w worku, bo dopiero rzeczywistość pokaże na ile teoria z Elektrody będzie miała odzwierciedlenie w praktyce.
  • Poziom 32  
    To nowe mieszkanie w którym jeszcze nikt nie mieszka ?
    Ile ścian szczytowych ?
    CO to 10 386kWh = czyli przy prądzie 20gr/kWh to jakieś 2000 zł rocznie. Ale pojawia się pytanie czy ta cena za prąd jest do utrzymania (aczkolwiek to pomysł rządowy i powinien jeszcze trochę potrwać)