Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Whirlpool ITWD 61252G - uszkodzenia jak po granacie

10 Paź 2018 20:53 417 11
  • Poziom 2  
    Kilka dni temu robiąc pranie usłyszałem straszny hałas, a po otwarciu pralki zastałem taki widok:
    Whirlpool ITWD 61252G - uszkodzenia jak po granacie Whirlpool ITWD 61252G - uszkodzenia jak po granacieWhirlpool ITWD 61252G - uszkodzenia jak po granacieWhirlpool ITWD 61252G - uszkodzenia jak po granacieWhirlpool ITWD 61252G - uszkodzenia jak po granacie
    Jak widać, pralkę spotkała mała katastrofa. Nadmienię, iż sprzęt był całkiem nowy, pralka była użyta nie więcej niż 10 razy.

    Okiem laika patrząc od dołu pralki podejrzewam uszkodzony wspornik / amortyzator / stabilizator, a dalej wszystko już poleciało. Niestety serwis w korespondencji stwierdził, iż to uszkodzenie nie podlega gwarancji. Czy jest tu jakiś specjalista, który mógłby pomóc w diagnozie uszkodzenia? Pralka była używana zgodnie z przeznaczeniem i zupełnie nie rozumiem, co tam się stało.
  • Pomocny post
    Specjalista AGD
    jakubkuba90 napisał:
    co tam się stało

    Otworzyły się drzwiczki wewnętrzne podczas wirowania.
  • Poziom 1  
  • Poziom 2  
    Czyli w tym przypadku jedyną możliwością było niedomknięcie przez mnie drzwiczek od pralki? Rozumiem, że to uszkodzenie nie mogło powstać samoistnie? Ciężko mi uwierzyć, iż mogłem tych drzwiczek w jakiś sposób nie domknąć.
  • Specjalista AGD
    nares napisał:
    Otworzyły się drzwiczki wewnętrzne podczas wirowania.

    Też się skłaniam do tej wersji, taki rozmach uszkodzeń mógł powstać tylko podczas wirowania. Możliwe, choć wg. mnie mało prawdopodobne, by było to z winy użytkownika. Nie mniej z serwisem / producentem będziesz kopał się jak z koniem. Trudno będzie ustalić czy to jest z twojej winy czy nie.
  • Poziom 1  
  • Specjalista AGD
    Nie da się jednoznacznie stwierdzić że powyższe uszkodzenie spowodowało ciało obce i jest z winy klienta. W przypadku gdy nie da się udowodnić winy klientowi (a tutaj będzie to ciężkie) obowiązkiem gwaranta jest zapewnić 24 miesięczną sprawność urządzenia a gdy to niemożliwe wymiana lub zwrot kasy. Jako były pracownik serwisu autoryzowanego wiem że można wygrać z taką firmą. Większość spraw skończyła się pozytywnym wyrokiem sądowym dla klienta. Niestety sprawy trwały kilka lat. Tak więc można wygrać z taką korporacją.

    Wg mojej oceny doszło tutaj do awarii urządzenia spowodowanej przyczyną wewnętrzną wynikającą z przyczyn technologicznych lub materiałowych jednocześnie nie związanej z zachowaniem osób trzecich. Ciekawi mnie jak wygląda grzałka. Być może (ale to tylko moje domysły) grzałka wyrwała się z haka i dalej już samo poleciało. Równie dobrze druciany wieszak mógłby zrobić takie spustoszenie - ale tego się klientowi nie udowodni.

    jakubkuba90 radzę się nie poddawać i oddać sprawę do sądu z powództwa cywilnego w związku z Art 556-1, 556-2 i 556-3 kodeksu cywilnego. Można jeszcze się tutaj doszukać poświadczenia nieprawdy przez serwis ale tutaj musiałbym się zapoznać z opinią serwisu
  • Poziom 1  
  • Specjalista AGD
    skryn napisał:

    Nie dziwię się, że jesteś byłym serwisantem.
    Gadasz od rzeczy, a już propozycja sądzenia się z korporacją zakrawa na kpinę Kowalskiego. Kowalski szanse ma żadne. Tylko ucierpi na zdrowiu.
    Opinię serwisu w tym miejscu można wywalić do kosza, bo serwis nie jest stroną w sporze.
    Papuga korporacji ma wielkie skrzydła. Kowalski zaś jest wróbelkiem. Bez papugi.
    Bez komentarza.

    Odszedłem by spróbować sił we własnym biznesie drogi panie Dominiku.
    To czy gadam od rzeczy to już tylko Twoje zdanie. Nie musisz chwalić moich metod serwisowych (bo są inne niż Twoje) i chwalić tego co piszę (bo masz inne zdanie). Masz prawo mnie krytykować a nawet zareagować jako moderator. Jeśli jednak nie naruszam dobrych obyczajów, sztuki serwisowej i REGULAMINU elektrody mam prawo się wypowiadać i zgodnie z ideą portalu pomagać innym kiedy Ci mają problem ze sprzętem. W bardzo wielu ludziach pokutuje jeszcze myślenie kategorią strachu. Nie ma nic gorszego! W swym życiu składałem przedsądowne pisma do jednego operatora komórkowego w Polsce (opisałem to na elce), oraz do ubezpieczyciela. Na szczęście pomogło. Znam też (byłą już) sąsiadkę która wniosła sprawę przeciwko pewnemu koreańskiemu producentowi. Babeczka pyskata ale bez jakiś wtyk i wygrała. 3 lata zeszło a dowodem była korespondencja mailowa z autoryzowanym serwisem jak i przedstawicielem producenta oraz filmiki ukazujące niesprawność pralki. A to nie jedyna historia znana mi OSOBIŚCIE.
    Więc opinia serwisu autoryzowanego lub fabrycznego nie jest przeznaczona do kosza gdyż przedstawiciel producenta nią się kieruje przy sporze z konsumentem.

    Jedyne co masz rację i nigdy nie wygrasz to z Państwem i urzędasami... Przekonałem sie o tym nieraz. A jakubkuba90 życzę wytrwałości i powodzenia! Bez odbioru
  • Specjalista AGD
    Niepotrzebne tu dywagacje i podpuszczanie autora tematu, do walki z producentem. Konstrukcja drzwi wewnętrznych, uniemożliwia samoistne ich otwarcie, a zatem, każda taka sytuacja, jest spowodowana czynnikiem zewnętrznym. Jeżeli ktoś lubi się włóczyć po sądach dla przyjemności, to polecam ;)
  • Poziom 2  
    Dla potomnych:
    Po paru miesiącach kopania się ze sklepem oddałem z tytułu rękojmii.