Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Transformator buczy, nawet nieobciążony

10 Paź 2018 21:00 942 9
  • Poziom 4  
    Witam,
    nawinąłem transformator o przekroju rdzenia 21cm kw. z kształtek EI (0,3mm). Po nawinięciu pierwszej sekcji uzwojenia wtórnego postanowiłem sprawdzić, czy wszystko się zgadza. Po podłączeniu do zasilania (bez obciążenia) od razu buczał (zasilanie oczywiście 230V). Problemem w tym przypadku jest to, że nic się nie grzeje (po tym, co się nagrzało, mógłbym zidentyfikować źródło buczenia).
    Obliczyłem 2,15 zw/V (bardzo podobne wyniki otrzymałem, sprawdzając to programem z elektrody). Od pierwotnego odjąłem 5% (nawinąłem 470 zwojów na pierwotnym). Na wtórnym chciałem osiągnąć 360V z odczepem w połowie. Nawinąłem 2x400 zwojów (po dodaniu 5%). Transformator buczy bez obciążenia i z nim. Napięcia na nieobciążonym wtórnym są o 10% wyższe od założonych (chyba tak powinno być). Zwoje nawinięte bardzo ciasno. Pierwotne nie jest niczym sklejane. Wtórne malowałem lakierem.
    Po obciążeniu jednej połowy wtórnego żarówką 60W (wg. moich obliczeń, zbliżyłem się tym do granicy obciążalności wtórnego- 0,4A, jednak i tak nic się nie grzało) napięcie spadło bardzo niewiele (kilka procent, nie 10). Nie wiem, może żarówka nie pobierała takiej mocy.. Nie mam obecnie amperomierza dla prądu zmiennego.
    Chcąc sprawdzić, czy buczenie pochodzi od nielakierowanego pierwotnego, podłączyłem zasilanie pod połowę wtórnego (400zw. zamiast 470, podłączałem kolejno pod obie połowy, pozostałe nieobciążone). Buczał nadal. Natomiast, gdy zasilanie podłączyłem pod całe wtórne (prawie 2 razy więcej zwojów, niż powinno być), nagle ucichł. Przestał buczeć, a pracował, bo na pierwotnym, które w tym przypadku robiło za wtórne, było napięcie, odpowiednio zmniejszone.
    Trafo nawinąłem bardzo starannie, rdzeń złożony też ciasno i skręcony. Nie wiem jednak, co jest przyczyną buczenia. Wtórne jest posklejane, więc nie powinno buczeć, a nie buczy tylko przy większej liczbie zwojów na Volt. Macie może jakieś pomysły, co może być przyczyną? Wiem, że opcji nie ma zbyt wielu- albo zwoje (ciasno nawinięte i lakierowane nie powinny hałasować...), albo rdzeń (również złożony ciasno, naprzemiennie i bez szczelin). Może jakiś błąd przy projektowaniu (obliczenia)? Buczenie to jest takim typowym przydźwiękiem z sieci 50Hz.
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 23  
    Z Twoich podpowiedzi wynika, że to buczenie to rdzeń. Jeżeli trafo masz gotowe, to zalakieruj rdzeń. Zalej rozcieńczonym lakierem. Powodem buczenia może również być luźny karkas na rdzeniu .
  • Poziom 30  
    Witam.

    Słabo złożony transformator. Czy przeplatałeś blaszki EI IE EI? Trafo trzeba dobrze ścisnąć, im ciaśniej złożone, tym mniejsze ryzyko "buczenia". Koniecznie polakierować rdzeń, rozrzedzonym lakierem, aby wciekł we wszystkie szczeliny.
  • Poziom 4  
    Tak, blachy składane naprzemiennie i skręcone. Karkas nie jest luźno na rdzeniu.
    Dodam, że przy włączaniu buczenie jest największe, później nieco słabnie. Jednak nie cichnie całkowicie.
  • Poziom 23  
    artur74x napisał:
    Tak, blachy składane naprzemiennie i skręcone. Karkas nie jest luźno na rdzeniu.
    Dodam, że przy włączaniu buczenie jest największe, później nieco słabnie. Jednak nie cichnie całkowicie.
    Zalakieruj i będzie OK.
  • Poziom 4  
    Zalakierować będę mógł na sam koniec. Teraz muszę nawinac jeszcze jedno uzwojenie. Myślę, żeby dla pewności rozwinąć pierwotne i nawinac z lakierowaniem go. Pewnie drut się pognie, bo nieco gruby jest. Ale spróbuje. Wtedy będę miał więcej pewności, co do rdzenia. Choć nie wiem, w którym miejscu rdzeń może halasowac.. W narożnikach skręcony śrubami, środkową kolumnę, dla pewności scisnalem jeszcze, wciskając cos za nią.
  • Poziom 34  
    artur74x napisał:
    środkową kolumnę, dla pewności scisnalem jeszcze, wciskając cos za nią

    Czyli rdzeń nie jest zbyt ściśle złożony skoro mogłeś jeszcze "coś wcisnąć".
    Nie odwijaj pierwotnego uzwojenia, drutu "z odzysku" nigdy nie ułożysz tak równo jak nowego. To rdzeń hałasuje a nie uzwojenie.
  • Moderator Akustyka
    artur74x napisał:
    Buczenie to jest takim typowym przydźwiękiem z sieci 50Hz.
    Czyli buczy rdzeń.
    Krzys55 napisał:
    Zalakieruj i będzie OK.
    Innej rady nie ma i nie będzie.
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    Niezbędny będzie pomiar prądu jałowego transformatora.
  • Specjalista elektronik
    Od pierwotnego odjąłem 5% (nawinąłem 470 zwojów na pierwotnym).

    Dlaczego? W ten sposób zwiększyłeś strumień magnetyczny w rdzeniu - może gdzieś pole jest za duże? To może powodować buczenie.

    Po obciążeniu jednej połowy wtórnego żarówką 60W (wg. moich obliczeń, zbliżyłem się tym do granicy obciążalności wtórnego- 0,4A, jednak i tak nic się nie grzało) napięcie spadło bardzo niewiele (kilka procent, nie 10).

    2.15 zwoju / V i żarówka 60W (czyli prąd poniżej 0.4A) to granica obciążalności połowy wtórnego? I spadek napięcia o kilka %? W takim transformatorze napięcie powinno spadać najwyżej o 5% przy obciążeniu pełną mocą, a do 2.15 zwoju / V pasuje moc około 330W, nie 60W.