Witam serdecznie.
Niedawno zakupiłem Astrę H z klimatronikiem. Niestety dopadła mnie bolączka Astry G/H dotycząca wady fabrycznej układu obiegu wewnętrznego.
Jako że moje auto jest z rocznika modelowego 2005, nie posiada układu a raczej diody przeciwprzepięciowej, która chroni panel klimatronika. Od 2008 roku Opel zaczął stosować element Dioda GM 93190377, wstawiany między dwa przewody jako mostek.
Niestety ten prosty element w sklepach z częściami do opla i w ASO kosztuje ponad 75 zł. Czy może ktoś przypadkiem zna parametry tej diody, bym sobie ją zakupił w wolnej sprzedaży za normalne pieniądze? A jeżeli nie, to przynajmniej co można tam wstawić jako zamiennik?
Na obydwu przewodach idzie napięcie 12 V w zależności czy zamykamy czy otwieramy obieg wewnętrzny zmienia się tylko kierunek. Napięcie jest podawane za długo, bo sam ruch klapy to jakieś 2-3 sekundy a napięcie podawane przez 15 sekund. Grozi to, wyłamaniem klapy, odklejeniem magnesu w silniczku, spaleniem panelu klimatronika. Pominę komentarz na tą niemiecką myśl konstrukcyjną. Zastosuję modyfikację znalezioną na rosyjskim forum, dotyczącą obniżenia prądu zwarcia na silniczku. Chciałbym jednak jeszcze zabezpieczyć panel tym transilem. Niestety moje poszukiwania charakterystyki tego elementu spełzły na niczym.
Pozdrawiam.
Niedawno zakupiłem Astrę H z klimatronikiem. Niestety dopadła mnie bolączka Astry G/H dotycząca wady fabrycznej układu obiegu wewnętrznego.
Jako że moje auto jest z rocznika modelowego 2005, nie posiada układu a raczej diody przeciwprzepięciowej, która chroni panel klimatronika. Od 2008 roku Opel zaczął stosować element Dioda GM 93190377, wstawiany między dwa przewody jako mostek.
Niestety ten prosty element w sklepach z częściami do opla i w ASO kosztuje ponad 75 zł. Czy może ktoś przypadkiem zna parametry tej diody, bym sobie ją zakupił w wolnej sprzedaży za normalne pieniądze? A jeżeli nie, to przynajmniej co można tam wstawić jako zamiennik?
Na obydwu przewodach idzie napięcie 12 V w zależności czy zamykamy czy otwieramy obieg wewnętrzny zmienia się tylko kierunek. Napięcie jest podawane za długo, bo sam ruch klapy to jakieś 2-3 sekundy a napięcie podawane przez 15 sekund. Grozi to, wyłamaniem klapy, odklejeniem magnesu w silniczku, spaleniem panelu klimatronika. Pominę komentarz na tą niemiecką myśl konstrukcyjną. Zastosuję modyfikację znalezioną na rosyjskim forum, dotyczącą obniżenia prądu zwarcia na silniczku. Chciałbym jednak jeszcze zabezpieczyć panel tym transilem. Niestety moje poszukiwania charakterystyki tego elementu spełzły na niczym.
Pozdrawiam.