Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opóźnione wyłączenie wentylatorów 12V

/matthew/ 11 Paź 2018 20:22 423 26
  • #1 11 Paź 2018 20:22
    /matthew/
    Poziom 10  

    Witam, potrzebuję sposobu na opóźnienie wyłączenia wentylatorów komputerowych 12V po wyłączeniu zasilania. Najlepiej coś koło 30 sekund, może minuty. W pierwszej chwili pomyślałem o kondensatorze, ale kompletnie nie znam się na tym i nie mam pojęcia czy w ogóle to dobry pomysł. Jakieś wskazówki? Interesuje mnie budżetowe rozwiązanie.

    0 26
  • #2 11 Paź 2018 20:45
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Taki wentylator potrzebuje prądu np. 100mA (często jest na nim napisany prąd, lub moc) - dostarczanie takiego prądu wymaga zmagazynowania ładunku około 3C; kondensator musiałby być co najmniej 1F/12V - bywają i takie, ale mało gdzie i raczej są drogie.

    Może lepiej jakiś zasilacz niezależny od komputera i układ, który go wyłączy pół minuty po wyłączeniu komputera?

    0
  • #3 11 Paź 2018 20:53
    /matthew/
    Poziom 10  

    Może dokładniej opisze sytuacje. Wentylatory są do generatora ozonu. Chcę zrobić tak, aby wentylatory jeszcze chwile wyłączeniu zasilania chłodziły płytki generatora. Jeden wentylator to 0,33A, drugi nie ma napisane, ale zapewne podobne. Znalazłem przekaźnik czasowy NE555 do 60 sekund, czy taki moduł to jest właśnie to czego szukam?

    0
  • #4 11 Paź 2018 21:15
    vodiczka
    Poziom 43  

    /matthew/ napisał:
    Najlepiej coś koło 30 sekund, może minuty.
    Gdyby ograniczyć się do 15s można zastosować superkondensator jak proponuje kolega _jta.
    Przy dłuższym czasie też można ale idziesz w koszty. Np. 2 takie kondensatory połączone szeregowo plus odpowiednia przetwornica napięcia step-up powinny zdać egzamin.
    https://www.reichelt.com/pl/pl/superkondensat...Dzof_3QIVz4eyCh2QSQDsEAYYASABEgJwuPD_BwE&&r=1

    Dodano po 5 [minuty]:

    /matthew/ napisał:
    Znalazłem przekaźnik czasowy NE555 do 60 sekund, czy taki moduł to jest właśnie to czego szukam?
    Może być gdy odcinasz tylko zasilanie generatora a moduł przekaźnika ma niezależne zasilanie.

    0
  • #5 11 Paź 2018 21:20
    /matthew/
    Poziom 10  

    Nie umiem rysować schematów, ale opisowo mam rozwiązane w ten sposób, że generator jest zasilany na 230V. Do tej samej kostki podłączony mam zasilacz LED 12V który zasila mi wentylatory. Ten kondensator to trochę za drogi jak na taki budżetowy projekt.

    0
  • #6 11 Paź 2018 21:29
    vodiczka
    Poziom 43  

    /matthew/ napisał:
    Do tej samej kostki podłączony mam zasilacz LED 12V który zasila mi wentylatory.
    Musisz rozdzielić obwody - oddzielny wyłącznik generatora i oddzielny zasilacza. Prawdopodobnie da się rozwiązać aby po odliczeniu czasu przez przekaźnik, nastąpiło wyłączenie zasilacza a włączenie odbyło się wyłącznikiem generatora ale będą potrzebne dodatkowe przekaźniki poza czasowym 60s. Daj link do przekaźnika na 555.

    0
  • #8 11 Paź 2018 23:38
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Z pierwszego linku: Moduł wyłącza przekaźnik po włączeniu zasilania z ustaloną zwłoką 0-60s (opóźnieniem) i pozostaje tak aż do zaniku zasilania

    A tu chyba trzeba czegoś zupełnie innego. Mam wrażenie, że najbardziej by pasował układ, który:
    * po włączeniu zasilania generatora włączał zasilacz wentylatorów;
    * po wyłączeniu zasilania generatora wyłączał go z opóźnieniem.

    Rzecz w tym, że ten układ musi mieć jakieś zasilanie - i może powinien mieć dwa zasilacze, połączone przez diody tak, by elektronika dostawała zasilanie, jeśli którykolwiek z tych zasilaczy daje napięcie. Ale ta elektronika musi rozróżniać, czy daje napięcie zasilacz połączony z generatorem. Dopóki daje, powinna dawać prąd do przekaźnika, który załącza drugi zasilacz, i ten drugi oprócz elektroniki zasilałby wentylatory. Kiedy pierwszy zasilacz przestanie dawać napięcie, elektronika ma odczekać minutę, a potem wyłączyć przekaźnik, co spowoduje, że i wentylatory, i ona sama pozostaną bez zasilania, aż do ponownego włączenia generatora.

    A właściwie elektronika powinna dostawać zasilanie tylko z zasilacza wentylatorów - tylko cewka przekaźnika powinna mieć zasilanie z zasilacza połączonego z generatorem. Oczywiście niezbędne mogą być diody rozdzielające ten zasilacz od elektroniki, i przekazywanie sygnału o obecności napięcia z zasilacza połączonego z generatorem.

    0
  • #9 12 Paź 2018 07:18
    kicajbas
    Poziom 26  

    Witam
    Może takie coś:
    Opóźnione wyłączenie wentylatorów 12V
    Tak z niczego czyli z głowy :D

    Pozdr.

    0
  • #10 12 Paź 2018 09:31
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Taki "kondensatorek", jak z linku w #4 (360F/3V) może przechowywać energię 360*3*3/2=1080J; wentylatory pobierają po 4W każdy, więc gdyby się wykorzystało całą energię, to by jej wystarczyło na 135 sekund = 2 minuty 15 sekund - z jednego kondensatora. W praktyce może by się udało wykorzystać połowę - nieco ponad minutę.

    Układ z #9: włączenie S1 włącza całość i dopóki S1 jest włączony, LM555 wystawia sygnał włączający przekaźnik (który w tym czasie łączy to, co i tak jest połączone); po wyłączeniu S1 włączony przekaźnik zapewnia zasilanie wentylatorów i elektroniki, a LM555 zaczyna odmierzać czas do wyłączenia ~= C2*(R4+R5).

    Mam wrażenie, że podłączenie DIS jest zbędne - C2 zostanie rozładowany przez transoptor - a jeśli DIS zadziała zbyt szybko, to przekaźnik może się nie wyłączyć. Problemem może być napięcie na C2 w momencie zaniku napięcia zasilania - może do C2 podłączyć bezpośrednio tylko transoptor, a R4, THR i TR poprzez diodę?

    Transoptor z dwukierunkowym LED-em jest chyba dość drogi - wystarczy z jednokierunkowym, tylko antyrównolegle (czyli równolegle, ale w przeciwną stronę) do LED-a trzeba podłączyć zwykłą diodę, żeby przy przepływie prądu w przeciwną stronę płynął on przez nią i nie dawał napięcia wstecznego na LED-zie.

    Jeszcze jedna możliwość, to podłączenie akumulatorka do zasilacza wentylatorów - ale wypadałoby zrobić odłączanie, zanim się całkiem rozładuje, bo inaczej pewnie długo nie pożyje - no i trzeba by dobrać akumulatorek na odpowiednie napięcie, żeby to z zasilacza naładowało go, ale nie nadmiernie. 8 NiCd szeregowo, i dioda po drodze, żeby po wyłączeniu zasilania z sieci zasilacz nie dostawał napięcia z akumulatorka?

    0
  • #11 12 Paź 2018 14:17
    /matthew/
    Poziom 10  

    Odnoszę wrażenie ze mój problem wcale nie jest aż tak łatwy i tani w rozwiązaniu..

    0
  • #12 12 Paź 2018 16:28
    W.P.
    Specjalista - zasilacze komputerowe

    Ani trudno, ani drogo. Może np. tak:
    Opóźnione wyłączenie wentylatorów 12V
    Ceny z popularnego portalu aukcyjnego:
    Akumulator - 3,68 zł (SS85 AKUMULATOR OGNIWO 10800mAh 4.2V)
    Przetworniczka - 3,90 zł (Przetwornica STEP-UP BOOST 2V-24V 2A MT3608)
    Reszta tania i ogólnodostępna.

    Pojemność akumulatora imponująca.
    Traktuję, to jako pobożne życzenie producenta ale na kilka minut pracy wentylatorów na pewno wystarczy.

    W większości przetwornic tego typu masa wejścia jest połączona z masą wyjścia. Przypuszczam, że i tutaj tak jest ale tylko na 99%. Trzeba sprawdzić.

    0
  • #14 12 Paź 2018 16:55
    W.P.
    Specjalista - zasilacze komputerowe

    /matthew/ napisał:
    potrzebuję sposobu na opóźnienie wyłączenia wentylatorów komputerowych 12V po wyłączeniu zasilania.
    W opisie działania czytam:

    "Po podłączeniu zasilania przekaźnik pozostaje wyłączony, włączenie przekaźnika następuje poprzez wciśnięcie przycisku"

    0
  • #15 12 Paź 2018 17:08
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Odnoszę wrażenie ze mój problem wcale nie jest aż tak łatwy i tani w rozwiązaniu..

    #9 zawiera jedno z możliwych rozwiązań - tylko potrzebujesz mieć wszystkie użyte tam elementy, w szczególności wyłącznik, który jednym przyciskiem załącza dwa obwody.

    0
  • #16 12 Paź 2018 18:55
    /matthew/
    Poziom 10  

    Wszystko fajnie, tylko schematy elektryczne kompletnie nic mi nie mówią.

    vodiczka napisał:

    rozumiem że jest wymagane dodatkowe zasilanie 5V. Ze wzgledu na mobilność ozonatora oraz zdalne sterowanie przez Sonoff dodatkowy "kabel" raczej jest raczej bardzo mało praktyczny.

    0
  • #17 12 Paź 2018 19:13
    vodiczka
    Poziom 43  

    W.P. napisał:
    W opisie działania czytam:
    Dobrze czytasz, pytanie czy dostrzegłeś jak to wykorzystać:?: :|

    0
  • #18 12 Paź 2018 19:15
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Wszystko fajnie, tylko schematy elektryczne kompletnie nic mi nie mówią.

    To może być problem - jak opisać, żebyś zrozumiał.

    0
  • #19 12 Paź 2018 19:17
    vodiczka
    Poziom 43  

    /matthew/ napisał:
    rozumiem że jest wymagane dodatkowe zasilanie 5V
    Czytaj uważnie.
    Napięcie zasilania:
    •5V DC poprzez złącze microUSB
    •12V DC poprzez styki: V+ i V-

    Czyli albo tak albo tak. Jest również napisane jak wydłużyć czas powyżej 24s.

    0
  • #20 12 Paź 2018 22:57
    W.P.
    Specjalista - zasilacze komputerowe

    vodiczka napisał:
    Dobrze czytasz, pytanie czy dostrzegłeś jak to wykorzystać
    Kolego vodiczka.
    Odnoszę wrażenie, że nie zrozumieliśmy się do końca. Autor w #1 pisze wyraźnie, że chce by wentylatory pracowały jeszcze przez chwilę po wyłączeniu zasilania. Rozumiem z tego, że zasilania nie ma. Odłączył, wziął urządzenie pod pachę a wiatraki mają jeszcze pracować, jak w projektorze.

    Przez cały wątek dyskusja idzie w kierunku zgromadzenia energii do zasilenia wentylatorów wobec braku zasilania. Sam w #4 piszesz o superkondensatorze.
    Po czym w #13 kierujesz autora do układu czasowego wymagającego zasilania a, w #17 pytasz mnie jak to wykorzystać.

    Wobec umiejętności autora
    /matthew/ napisał:
    schematy elektryczne kompletnie nic mi nie mówią.
    dyskusja ma jedynie charakter merytoryczny.

    Sprecyzuj pytanie, bo nie wiem o co Ci chodzi w #17.

    0
  • #21 13 Paź 2018 09:20
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Jak ma być proste rozwiązanie, to może takie: do zasilacza 12V (używanego do wentylatorów) podłączyć poprzez diodę (1N4001) akumulatorki, szeregowo 8 ogniw NiCd, albo NiMH. Wentylatory zasilać poprzez MOSFET-a, któremu między bramkę, a źródło podłączy się opornik (1MΩ) i kondensator (100uF), połączone równolegle. Na tę bramkę podawać napięcie z zasilacza poprzez diodę (tu powinna być jakaś o małym prądzie wstecznym, np. 1N4148 - raczej nie jest wskazane, by prąd wsteczny tej diody dawał znaczący wkład do rozładowywania kondensatora, bo jest on zależny od temperatury).

    Kiedy zasilacz daje napięcie, ładuje akumulatorki i jednocześnie otwiera MOSFET-a; kiedy przestaje je dawać, MOSFET pozostaje otwarty, dopóki nie rozładuje się jego bramka, co trwa nieco ponad minutę. Ze względu na to, że zamyka się powoli, wydziela się w nim wtedy sporo ciepła, nawet około 5W, więc potrzebny jest niewielki radiator. Alternatywą mógłby być układ, który szybko rozładuje bramkę po tym, jak pojawi się spadek napięcia na oporności MOSFET-a, ale to by była dodatkowa komplikacja.

    Jeśli MOSFET ma być z kanałem N, to diody na plusie zasilacza, minus zasilacza = minus baterii akumulatorków = źródło MOSFET-a, wentylatory między + baterii, a dren MOSFET-a.

    Do sprawdzenia: jak długo po odłączeniu zasilacza od sieci na jego wyjściu utrzymuje się napięcie, jeśli nie jest obciążony? Tam pewnie są jakieś kondensatory... może akurat dadzą podtrzymają napięcie przez potrzebny czas? Wtedy bramkę MOSFET-a można podłączyć wprost do zasilacza i układ by zawierał tylko: zasilacz, diodę 1N4001, akumulatorki, MOSFET-a, wentylatory. Jeśli podtrzymują za długo - wypada dodać opornik, który przyspieszy ich rozładowanie (tu uwaga: jak się podłączy miernik do wyjścia zasilacza, to rozładują się szybciej, tani miernik ma oporność 1MΩ); jeśli za krótko - to pewnie potrzebny będzie pełny układ, a na pewno kondensator.

    0
  • #22 13 Paź 2018 09:48
    vodiczka
    Poziom 43  

    W.P. napisał:
    Autor w #1 pisze wyraźnie, że chce by wentylatory pracowały jeszcze przez chwilę po wyłączeniu zasilania. Rozumiem z tego, że zasilania nie ma. Odłączył, wziął urządzenie pod pachę a wiatraki mają jeszcze pracować, jak w projektorze.
    Po wyłączeniu zasilania generatora, zasilanie jako źródło istnieje nadal. Problem należy rozwiązać tak aby po wyłączeniu generatora nadal pracowały jakiś czas wentylatory a po ich wyłączeniu wyłączył się również układ sterujący, ewentualnie przeszedł w stan stand-by aby niepotrzebnie nie obciążać źródła zasilania.

    W.P. napisał:
    Sam w #4 piszesz o superkondensatorze.
    Po czym w #13 kierujesz autora do układu czasowego wymagającego zasilania a,
    Bo superkondensator jest dla autora tematu zbyt drogi więc kieruję go do rozwiązania z przekaźnikiem czasowym. Mam ogólną koncepcję ale nie mam pewności czy to rozwiązanie będzie tańsze niż zastosowanie superkondensatora bo sam przekaźnik czasowy nie wystarczy, potrzeba kilka innych ze stykami NO i NZ lub układu elektronicznego.
    W.P. napisał:
    w #17 pytasz mnie jak to wykorzystać.
    Pytam retorycznie czy kolega wie, bo sądząc po jego wpisie nie wie a raczej założył sposób pracy generatora, który wyklucza inną koncepcję niż superkondensator lub akumulator.
    W.P. napisał:
    Odłączył, wziął urządzenie pod pachę a wiatraki mają jeszcze pracować, jak w projektorze.
    Ja zakładam, że autor wyłącza urządzenie (nie przez wyciągnięcie wtyczki z kontaktu) ale nie chce przy nim czekać kilku munut aby ręcznie wyłączyć wentylatory.
    Może autor wyjaśni jednoznacznie jak urządzenie ma pracować bo napisał jeszcze tak:
    /matthew/ napisał:
    Ze względu na mobilność ozonatora oraz zdalne sterowanie przez Sonoff
    Przez mobilność rozumiem posiadanie własnego zasilania, niezależnego od sieci.

    0
  • #23 13 Paź 2018 20:53
    /matthew/
    Poziom 10  

    Pisząc mobilność miałem na myśli przenoszenie urządzenia.
    Dokładnie chodzi mi o działanie: odłączyć od zasilania całość, ale zachować pracę wiatraków przez pewny okres czasu.
    Istniejące rozwiązanie powinno być budżetowe, bo ze względu na częstotliwość użytkowania urządzenia mija się to trochę z celem.

    0
  • #24 13 Paź 2018 22:10
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Podałem rozwiązanie w #21. Wariantowo, bo nie podałeś istotnych informacji.

    0
  • #25 14 Paź 2018 08:47
    W.P.
    Specjalista - zasilacze komputerowe

    /matthew/ napisał:
    Istniejące rozwiązanie powinno być budżetowe
    A czy 20-25 zł to budżetowe, czy już nie?

    0
  • #26 14 Paź 2018 09:45
    vodiczka
    Poziom 43  

    /matthew/ napisał:
    Istniejące rozwiązanie powinno być budżetowe,
    Jeżeli superkodensator jest "poza budżetem" i zasilanie a z akumulatorka również to pozostaje obsługa manualna dwuwyłącznikowa - jednym wyłącznikiem wyłączasz generator a drugim całość.

    0
  • #27 14 Paź 2018 10:43
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Pakiet akumulatorków "800MAH 9,6V Do 4WD01A" - na Allegro za 27zł (oj, ale dostawa 17zł). To jest 8 NiCd 800mAh szeregowo - właśnie to, o co chodzi. Ewentualnie połączyć szeregowo 3 sztuki "Akumulator 80BVH 3A3H JJJ NiMH 3,6V Pakiet blaszki", poniżej 20zł za całość, dostawa 5zł - ale napięcie do pełnego naładowania będzie około 13V, więc potrzebowałbyś innego zasilacza, albo będą słabo naładowane (z 11.4V wyjdzie 1.266V na ogniwo, raczej zdecydowanie za mało). W sklepie Sławmir mają podobne po 3.65zł, ale wysyłka 12.90zł (odbiór osobisty 7.5zł), czyli 0.95zł taniej, ale akumulatorki o mniejszej pojemności. Można użyć akumulatora "żelowego" 12V (na Allegro niecałe 20zł, z dostawą ze 27zł) - do naładowania potrzebuje 14.4V, jeśli ma się naładować w miarę szybko, a 13.5V, jak przez długi czas.

    0