Witam
Być może jestem ślepy, być może nie mam świadomości o czymś oczywistym, ale ni jak ni pierona nie pasuje mi jeden z węzłów na schemacie WS-304, który właśnie naprawiam. Konkretnie to ten:
Może mi się coś ubzdurało i jak mnie ktoś naprowadzi to będę się śmiał sam z siebie, ale wydaje mi się, że ten węzeł skutecznie uniemożliwiłby spolaryzowanie / funkcjonowanie układu Darlington'a BD140-BD286, ponieważ zarówno baza BD140 jak i wyjście stopnia mocy (emiter BD286) są zwarte do kolektora BF257. Prosto mówiąc - niema napięcia między bazą, a emiterem Darlington'a. Czy ja tu czegoś nie widzę czy mamy błąd konstrukcyjny ? Na dodatek mogę powiedzieć, że również fizycznie na płytkach końcówki mocy są wykonane owe połączenia.
Z góry dzięki za pomoc i pozdrawiam
Być może jestem ślepy, być może nie mam świadomości o czymś oczywistym, ale ni jak ni pierona nie pasuje mi jeden z węzłów na schemacie WS-304, który właśnie naprawiam. Konkretnie to ten:
Może mi się coś ubzdurało i jak mnie ktoś naprowadzi to będę się śmiał sam z siebie, ale wydaje mi się, że ten węzeł skutecznie uniemożliwiłby spolaryzowanie / funkcjonowanie układu Darlington'a BD140-BD286, ponieważ zarówno baza BD140 jak i wyjście stopnia mocy (emiter BD286) są zwarte do kolektora BF257. Prosto mówiąc - niema napięcia między bazą, a emiterem Darlington'a. Czy ja tu czegoś nie widzę czy mamy błąd konstrukcyjny ? Na dodatek mogę powiedzieć, że również fizycznie na płytkach końcówki mocy są wykonane owe połączenia.
Z góry dzięki za pomoc i pozdrawiam
