Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Podpięcie kabli licznik/skrzynka - pytanie blondynki...

14 Oct 2018 13:08 1224 20
  • Level 4  
    Dzień dobry,

    w tym obszarze czuję się o poziom niżej niż przysłowiowa blondynka, jeśli więc ktoś z was może mi coś podpowiedzieć, będę wdzięczna.

    Dwa PPE w tej samej lokalizacji (działki obok siebie). Jeden odbiorca od dwóch lat dostaje faktury za zerowe zużycie kWh, mimo, że prąd zużywa. Poprzedni odbiorca w tym samym PPE zużywał około 2000 kWh miesięcznie, korzystając z energii w podobny sposób.
    Drugie PPE, które powstało z rodzielenia innego PPE na dwa osobne - licznik wskazuje zużycie podwójnie większe niż podliczniki zamontowane wewnątrz budynku. Energa od miesięcy rozpatruje reklamację. Co najciekawsze, w skrzynce nie ma licznika dla odbiorcy z zerowym zużyciem i Energa od miesięcy nie odpowiada na wezwanie do wskazania, gdzie jest ten licznik.
    Drugi licznik ma dwie grube wiązki kabli podpięte do licznika.

    Ponieważ piszę w tej sprawie skargę do URE mam pytanie do fachowców - czy te dwie grube wiązki kabli to WLZ? Czy to jest prawidłowe, że obie te wiązki są podpięte razem do jednego licznika?
    Czy Twoje urządzenia IoT są bezpieczne? [Webinar 22.06.2021, g.9.00]. Zarejestruj się za darmo
  • Helpful post
    Tube devices specialist
    paulina_poz wrote:

    Dwa PPE w tej samej lokalizacji (działki obok siebie). Jeden odbiorca od dwóch lat dostaje faktury za zerowe zużycie kWh, mimo, że prąd zużywa.


    Musi jest podpajęczony gdzieś indziej...

    paulina_poz wrote:
    Drugie PPE, które powstało z rodzielenia innego PPE na dwa osobne - licznik wskazuje zużycie podwójnie większe niż podliczniki zamontowane wewnątrz budynku.


    To może sugerować gdzie jest podpajęczony odbiorca z zerową fakturą...

    paulina_poz wrote:
    Co najciekawsze, w skrzynce nie ma licznika dla odbiorcy z zerowym zużyciem i Energa od miesięcy nie odpowiada na wezwanie do wskazania, gdzie jest ten licznik.


    Komu nie odpowiada? Temu co dostaje z niego fakturę? Bo innym nie musi.

    paulina_poz wrote:
    Drugi licznik ma dwie grube wiązki kabli podpięte do licznika.


    Drugi - ten co wykazuje powiększone zużycie?

    paulina_poz wrote:
    Energa od miesięcy rozpatruje reklamację.


    Jeśli ktoś się przypajęczył za licznikiem to dostawca prądu za to nie odpowiada.

    paulina_poz wrote:
    czy te dwie grube wiązki kabli to WLZ? Czy to jest prawidłowe, że obie te wiązki są podpięte razem do jednego licznika?


    Wielce prawdopodobne - zrób prosty test - wyłącz widoczne "esy" i zobacz czy u "zerowego" nastanie ciemność...

    paulina_poz wrote:
    Ponieważ piszę w tej sprawie skargę do URE


    To chyba nie ma sensu, wobec sytuacji z obrazka. Chyba ze oba te WLZ-y wychodzące z lewego licznika idą do tych twoich podliczników, jeden do każdego z nich...
  • Helpful post
    Level 38  
    Odpowiem w ten sposób, pracując kiedyś na Centrali telefonicznej, było coś takiego jak liczniki telefoniczne, jeśli licznik telefoniczny przez trzy miesiące nic nie wskazywał [nie szedł do przodu] szła sprawa do techników telekomunikacji, celem sprawdzenia czy licznik się nie zaciął i czy wszystkie obwody są sprawne. Naliczało się np. dziesięć impulsów próbnych które przy rachunku były odliczane, dziwię się że energetyka nie stosuje takich praktyk, dobrych praktyk ku klientowi. I słusznie podejrzewasz że ktoś mógł podłączyć dwie instalacje pod jeden przyrząd pomiarowy. Trzeba wezwać zakład energetyczny do działania w tym kierunku, choć jemu wszystko jedno czy płaci jeden za dwóch, czy każdy za siebie, ogólnie wszystko mu się zgadza. I w przypadku wykrycia złego podłączenia, należy wyrównać rachunki za prąd.
    Pomyślnego rozwiązania sprawy.
  • Level 4  
    jdubowski wrote:
    paulina_poz wrote:

    Dwa PPE w tej samej lokalizacji (działki obok siebie). Jeden odbiorca od dwóch lat dostaje faktury za zerowe zużycie kWh, mimo, że prąd zużywa.


    Musi jest podpajęczony gdzieś indziej


    ta wersja z podpajęczeniem jest mało realna... Przy zmianie odbiorców energii na tym PPE niczego nie zmieniano w instalacji, tylko odbiorca się zmienił i jednocześnie faktury za zużycie zmalały do 0 kWh. Wszystkie są jako odczyty "faktyczne" a gość od oczytów nie potrafi wskazać, z jakiego licznika je bierze, bo licznika fizycznie nie możemy nigdzie znaleźć...


    jdubowski wrote:


    paulina_poz wrote:
    Co najciekawsze, w skrzynce nie ma licznika dla odbiorcy z zerowym zużyciem i Energa od miesięcy nie odpowiada na wezwanie do wskazania, gdzie jest ten licznik.


    Komu nie odpowiada? Temu co dostaje z niego fakturę? Bo innym nie musi.


    Nie odpowiada na wezwania właśnie tego odbiorcy z zerową fakturą. Głupio jest nie płacić nic a potem czekać aż ci dowalą za potencjalne zużycie za kilka lat...

    jdubowski wrote:

    paulina_poz wrote:
    Drugi licznik ma dwie grube wiązki kabli podpięte do licznika.


    Drugi - ten co wykazuje powiększone zużycie?


    Tak, ten licznik z dwoma kablami to własnie ten, który pokazuje ponad dwa razy większe zużycie niż podliczniki w budynku. W budynku są dwie skrzynki (parter i piętro) i może o to chodzi z tymi dwoma grubymi czarnymi kablami? Ze jakoś osobno idą do obu?
  • Helpful post
    Level 39  
    paulina_poz wrote:
    Tak, ten licznik z dwoma kablami to własnie ten, który pokazuje ponad dwa razy większe zużycie niż podliczniki w budynku. W budynku są dwie skrzynki (parter i piętro) i może o to chodzi z tymi dwoma grubymi czarnymi kablami? Ze jakoś osobno idą do obu?


    Więc trzeba to sprawdzić na miejscu zatrudniając do tego fachowca.
    Te dwa WLZ powinny biegnąć do dwóch obiektów a nie do dwóch rozdzielnic na kondygnacjach.
  • Level 4  
    mawerix123 wrote:
    paulina_poz wrote:
    Tak, ten licznik z dwoma kablami to własnie ten, który pokazuje ponad dwa razy większe zużycie niż podliczniki w budynku. W budynku są dwie skrzynki (parter i piętro) i może o to chodzi z tymi dwoma grubymi czarnymi kablami? Ze jakoś osobno idą do obu?


    Więc trzeba to sprawdzić na miejscu zatrudniając do tego fachowca.
    Te dwa WLZ powinny biegnąć do dwóch obiektów a nie do dwóch rozdzielnic na kondygnacjach.


    Sprawdzam. Energa zajmuje się tym od kilku miesięcy... I cały czas dostaję info, ze sprawa jest w toku....
    Więc już trochę tracę cierpliwość i piszę do URE, bo wtedy, jak pokazuje moje doświadczenie z Energą, sprawy magicznie nabierają tempa....
  • Level 39  
    paulina_poz wrote:
    Sprawdzam. Energa zajmuje się tym od kilku miesięcy... I cały czas dostaję info, ze sprawa jest w toku....
    Więc już trochę tracę cierpliwość i piszę do URE, bo wtedy, jak pokazuje moje doświadczenie z Energą, sprawy magicznie nabierają tempa....


    A porównywaliście numery pokazanych liczników z numerami liczników na fakturach :?:
  • Level 4  
    mawerix123 wrote:
    paulina_poz wrote:
    Sprawdzam. Energa zajmuje się tym od kilku miesięcy... I cały czas dostaję info, ze sprawa jest w toku....
    Więc już trochę tracę cierpliwość i piszę do URE, bo wtedy, jak pokazuje moje doświadczenie z Energą, sprawy magicznie nabierają tempa....


    A porównywaliście numery pokazanych liczników z numerami liczników na fakturach :?:


    Oczywiście :-)
    Numer licznika z zerową fakturą nieodnaleziony nigdzie :-)
    Numer licznika z podpiętymi dwoma kablami, zawyżone zużycie, jest prawidłowo wpisywany na fakturze z ogromnym zużyciem :-)
  • Tube devices specialist
    paulina_poz wrote:
    Numer licznika z zerową fakturą nieodnaleziony nigdzie :-)


    Czyli trzeba sprowadzić kumatego elektryka który znajdzie ten licznik - może schowany za boazerią czy szafą, może go nie ma bo przy remoncie ktoś najechał dostawczakiem skrzynkę z pomiarem i trzeba było zatrzeć ślady ;)

    paulina_poz wrote:
    Numer licznika z podpiętymi dwoma kablami, zawyżone zużycie, jest prawidłowo wpisywany na fakturze z ogromnym zużyciem :-)


    Wspomniany elektryk niech sprawdzi dokąd biegną oba kable wychodzące z "zugów" przy tym liczniku - najprościej odłączając je po kolei.
  • Level 4  
    jdubowski wrote:


    Czyli trzeba sprowadzić kumatego elektryka który znajdzie ten licznik - może schowany za boazerią czy szafą, może go nie ma bo przy remoncie ktoś najechał dostawczakiem skrzynkę z pomiarem i trzeba było zatrzeć ślady ;)



    W sumie to Energa na każdej fakturze z zerowym zużyciem przez ostatnie dwa lata, wpisuje, że jest to odczyt FAKTYCZNY, więc tym potwierdza, że wie, gdzie ten licznik jest. Tylko może nie chce odbiorcy zdradzić tajemnicy :-)
  • Tube devices specialist
    paulina_poz wrote:
    Energa na każdej fakturze z zerowym zużyciem przez ostatnie dwa lata, wpisuje, że jest to odczyt FAKTYCZNY, więc tym potwierdza, że wie, gdzie ten licznik jest. Tylko może nie chce odbiorcy zdradzić tajemnicy


    Raczej odczytywaczowi nie chce się kręcić afery, ponadto zapewne płatne ma od odczytu więc opłaca mu się odczyt robić z fusów...
  • Helpful post
    Level 36  
    To gość kupił nieruchomość i nie oglądał liczników? Nie wie gdzie jest podłączony?
    A ten drugi licznik na zdjęciu to czyj? Trzeba obczaić NA MIEJSCU gdzie kto jest podłączony a nie pisać listy. Ty myślisz że w biurze będą wiedzieli? Wyobrażasz sobie że, jak na amerykańskich filmach, widzą w komputerze na żywo że licznik u Kowalskiego to wisi w piwnicy za trzecimi drzwiami po lewej?
    Tak jak koledzy piszą trzeba wyłączyć "S"-a, wypiąć jeden z tych kabli i sprawdzić gdzie nastała ciemność. Jeżeli u tego "zerowego" wciąż będzie to rozejrzeć się za inną skrzynką. Prawdziwy elektryk rozkmini to w pół godziny.
  • VIP Meritorious for electroda.pl
    A jeśli kablostan nijak nie zgadza się realiami to wówczas pomiar rezystancji izolacji, z napięciem probierczym jak dla kabli :]
  • Level 36  
    Jak może się nie zgadzać? Wyłączasz "S-a" a wszędzie dookoła jest prąd?
  • Helpful post
    VIP Meritorious for electroda.pl
    3 kable, dwa układy pomiarowe, 3 rozdzielnice... to wciąż niekoniecznie musi się zgadzać. Jeśli założysz, że jest "show", to może się okazać, iż kable nie trafiają tam gdzie powinny. @stomat nie wierzę, że widziałeś mniej ode mnie... a skoro tak, to wiesz że wszystko jest możliwe.
  • Level 4  
    stomat wrote:
    To gość kupił nieruchomość i nie oglądał liczników? Nie wie gdzie jest podłączony?
    A ten drugi licznik na zdjęciu to czyj? Trzeba obczaić NA MIEJSCU gdzie kto jest podłączony a nie pisać listy. Ty myślisz że w biurze będą wiedzieli? Wyobrażasz sobie że, jak na amerykańskich filmach, widzą w komputerze na żywo że licznik u Kowalskiego to wisi w piwnicy za trzecimi drzwiami po lewej?


    Zgłoszenia do URE nie piszę dlatego, że liczę na ich magiczny podgląd w skrzynki (aż taką blondynką nie jestem...) ale po to, zeby skorzystać z prawa złożenia skargi na to, ze Energa olewa wszystkie reklamacje i wezwania do wskazania trzeciego licznika, a wskazuje w umowie, ze wystawia na jego podstawie faktury.
    Więc twoja ironia chyba lekko przesadzona ;-)

    Dodano po 4 [minuty]:


    Dziękuję wam wszystkim za rady i odpowiedzi.
    Sprawa ma zaskakujący koniec (albo raczej dopiero początek...)
    Licznik z dwoma kablami - kable prowadzą do działki A i działki B, przy czym zgodnie z warunkami przyłączeniowymi miały iść tylko do działki A.
    Odbiorca A płaci więc za swoje zużycie prądu i odbiorcy B z działki obok.
    Tymczasem odbiorca B ... płaci za zużycie prądu odbiorcy C, bo kabel z licznika odbiorcy B zasila budynek odbiorcy C.
    A odbiorca C nie płaci nic za zużycie i nadal szuka licznika ...

    Teraz pewnie długie wyjaśnianie z Energą, kto gdzie nawalił ...
  • Level 39  
    Nawet nie wiadomo co to za obiekty, wygląda na to że ktoś na zlecenie pewnie właściciela dopinając pojedynczy kabel przepiął odbiorcę B ze swojego licznika pod licznik odbiorcy A.
    Może odbiorca C ma dwustronne zasilanie i jedzie od pewnego czasu na rezerwie :D
  • Level 38  
    paulina_poz wrote:
    stomat wrote:
    To gość kupił nieruchomość i nie oglądał liczników? Nie wie gdzie jest podłączony?
    A ten drugi licznik na zdjęciu to czyj? Trzeba obczaić NA MIEJSCU gdzie kto jest podłączony a nie pisać listy. Ty myślisz że w biurze będą wiedzieli? Wyobrażasz sobie że, jak na amerykańskich filmach, widzą w komputerze na żywo że licznik u Kowalskiego to wisi w piwnicy za trzecimi drzwiami po lewej?


    Zgłoszenia do URE nie piszę dlatego, że liczę na ich magiczny podgląd w skrzynki (aż taką blondynką nie jestem...) ale po to, zeby skorzystać z prawa złożenia skargi na to, ze Energa olewa wszystkie reklamacje i wezwania do wskazania trzeciego licznika, a wskazuje w umowie, ze wystawia na jego podstawie faktury.
    Więc twoja ironia chyba lekko przesadzona ;-)

    Dodano po 4 [minuty]:


    Dziękuję wam wszystkim za rady i odpowiedzi.
    Sprawa ma zaskakujący koniec (albo raczej dopiero początek...)
    Licznik z dwoma kablami - kable prowadzą do działki A i działki B, przy czym zgodnie z warunkami przyłączeniowymi miały iść tylko do działki A.
    Odbiorca A płaci więc za swoje zużycie prądu i odbiorcy B z działki obok.
    Tymczasem odbiorca B ... płaci za zużycie prądu odbiorcy C, bo kabel z licznika odbiorcy B zasila budynek odbiorcy C.
    A odbiorca C nie płaci nic za zużycie i nadal szuka licznika ...

    Teraz pewnie długie wyjaśnianie z Energą, kto gdzie nawalił ...


    Trzeba wziąć pod uwagę że ten [złodziej energii] może mieć znajomości w zakładzie energetycznym. Trzeba by go udupić w elegancki sposób.
  • Level 4  
    mawerix123 wrote:
    Nawet nie wiadomo co to za obiekty, wygląda na to że ktoś na zlecenie pewnie właściciela dopinając pojedynczy kabel przepiął odbiorcę B ze swojego licznika pod licznik odbiorcy A.
    Może odbiorca C ma dwustronne zasilanie i jedzie od pewnego czasu na rezerwie :D


    Wiadomo,co to za obiekty, wszystkie trzy firmy współpracują ze sobą, żeby odkopać bałagan licznikowy....
  • Level 4  
    stomat wrote:




    Trzeba wziąć pod uwagę że ten [złodziej energii] może mieć znajomości w zakładzie energetycznym. Trzeba by go udupić w elegancki sposób.


    Ale w tym wypadku nie ma "złodzieja energii" bo wszyscy szukają rozwiązania a najbardziej ten, co dostaje faktury z zerowym zużyciem...
  • Level 36  
    Swoją drogą ciekawe jak doszło do tej sytuacji. Moja hipoteza jest taka: na początku był odbiorca A i B. Odbiorca B nie płacił więc dystrybutor zdjął licznik. Odbiorca B poradził sobie podpinając się pod licznik odbiorcy A. Następnie "powstał" odbiorca C, i poprowadził swój WLZ do wolnego miejsca na licznik. Odbiorca B rozwiązał swoje problemy płatnicze i przyszedł monter ponownie założyć licznik odbiorcy B w miejsce w którym kiedyś ten licznik był. Zagadką jest gdzie znajduje się licznik odbiorcy C.
    To tylko hipoteza, chętnie dowiem się jak było naprawdę.