Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Fibaro Fibaro
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Słabe przyspieszenie samochodu

wojtas79 30 Sie 2005 12:53 4992 17
  • #1 30 Sie 2005 12:53
    wojtas79
    Poziom 10  

    Witam wszystkich mam pewien problem który już od 6 miesięcy próbuję rozwiązać bezskutecznie (muszę sie czymś przecież poruszać). Mam Nexie 97r. (benzyna + gaz instalacja LOVATO, komp Autronic), która przestała reagować na pedał gazu wciskając go do "dechy" jest tak że wogóle nie ma przyspieszenia na benzynie i gazie to samo. Silnik pracuje równomiernie czasem po wyrzuceniu na luz trochę powariuje z obrotami żadko zgaśnie może 2 razy tak się stało. Wymieniłem przewody filtr powietrza świece cewkę tą przy aparacie zapłonowym instalacja byłą regulowana u gazownika zapłon też. Pojechałem w końcu do ASO czekałem dwa dni aż coś wyszukają no i niby znaleźli powiedzieli że była uszkodzona wiązka doprowadzająca prąd do rozdzielacza (coś nie chce mi sie wierzyć) i sonda lambda miał gdzieś przebicie. Wsiadam jadę rzeczywiście może i lepiej po tygodniu to samo znowu brak mocy pojechałem drugi raz mówią że trzeba zostawić im auto na jakieś 3-4 dni przecież nie będę jeździł rowerem średnio robię jakieś 500 km w tygodniu :| Jak kupowałem ten samochodzik to szedł aż miło było jeździć więc wiem jak powinien chodzić ale tak nie jest. Skończyły mi się pomysły :cry: może ktoś z was miał podobny problem albo może coś doradzi?

    Dodano po 35 [minuty]:

    zapomniałem jeszcze dodać że to wszystko zaczęło się po wymianie uszczelki pod głowicą. Może jest uszkodzony jakiś czujnik temperatury albo może termostat?

  • Fibaro
  • #2 30 Sie 2005 14:34
    sigi
    Spec od samochodów

    Sprawdź czy masz podłączne podciśnienie do czujnika, oraz czy jest szczelny kolektor ssący, nieprawidłowa praca sondy też daje takie oznaki i jeszcze sprawdź katalizator czy nie zapchany. A najlepiej to odczytać kody błędów, ważny też jest czujnik temp. silnika.

    Pozdrawiam.

    Dodano po 58 [minuty]:

    Można jeszcze sprawdzić recyrkulację spalin.

    Pozdrawiam.

  • #3 30 Sie 2005 21:29
    KTA
    Poziom 10  

    Witam.Zobacz przewód (gumowy) idący od instalacji gazowej do miejsca pod gaźnikiem.Mam golfa i nie wiem jak to jest w Twoim autku.U mnie ten przewód był lekko pęknięty i brało lewe powietrze.Mechanicy tego nie zauważyli tylko brali się za różne inne rzeczy.Ogólnie obejrzyj też przewody podciśnieniowe.

  • #4 31 Sie 2005 21:44
    KingKong
    Poziom 25  

    Odłącz katalizator i sprawdź. Czy się nie zapchał. Napewno nie sa to czujniki od wtrysku, nie mają wpływu na ilość płynącego gazu. Jak jest tak samo na gazie i benzynie. Jeśli chodzi na wszystkie gary to najprawdopodobniej zapchany wydech.

  • #5 01 Wrz 2005 00:30
    qbis19
    Poziom 20  

    Janatomiast orócz tego co radzili koledzy ,sprawdziłbym luzy na zaworach .Niedawno regulowalem zawory własnie z powodu slabego przyspieszenia .Po regulacji samochód otrzymał "nowe zycie" :)

  • Fibaro
  • #6 01 Wrz 2005 18:41
    wojtas79
    Poziom 10  

    Witam wszystkich i dziękuję za porady. Problem został już rozwiązany to był zawór recyrkulacji spalin :cry: niestety troszkę kasy to szarpnęło tylko nie wiem czy przypadkiem ten zawór padł od zapchanego katalizatora czy ktoś wie jaki ma cel wykonywać w samochodzie ten zawór bo jeśli jest to coś związanego z katem to aż sie boję?

  • Fibaro
  • #7 01 Wrz 2005 19:20
    lechos
    Poziom 18  

    Jest to ustrojstwo wymyslone przez fanow ekologi(jakby malo im bylo katalizatora) a sluzy ono do ponownego przeplywu czesci spalin do spalenia. Madre co . Przez to skutecznie się zamula silnik przy wiekszych obrotach bo dostaje czesc spalin zamiast swierzej bryzy zimnego powietrza.

  • #8 01 Wrz 2005 21:59
    qbis19
    Poziom 20  

    Jest dokładnie tak jak pisze lechos (sorry jesli przechrzcilem ;)) .Zawór otwiera się podczas naglego depnięcia pedału gazu .Powiem Ci ze wywalenie EGRu wpływa korzystnie na silnik .W obu swoich silnikach mam go zdemontowanego ,zreszta zacieły sie membrany w samym zaworze przykreconym do kolektora i nie spelnial on od dluzszego czasu swojej funkcji .Gorzej wlasnie jak EGR zatnie sie w pozycji "otwartej" tak jak było w twoim przypadku .

  • #9 02 Wrz 2005 08:04
    wojtas79
    Poziom 10  

    jeśli jest tak jak piszecie to po wywaleniu tego powinno się odczuć wzrost mocy silnika, czy się mylę?

  • #10 02 Wrz 2005 10:09
    qbis19
    Poziom 20  

    Tak, ale po wywaleniu układu sterującego zaworem EGR ,czyli węzyków podcisnieniowych ew. elektrozaworu ktory puszcza podcisnienie do EGRu i ten się otwiera .Jezeli sam zawór EGR ktory jest przykręcony między dwoma kolektorami ,uległ uszkodzeniu i zablokował sie w pozycji "otwarty"to spaliny cały czas dostaja sie do kolektora ssacego nawet jak sterowanie jest od niego odłączone .Wowczas pozostaje albo wymiontowanie zaworu i ręczne przestawienie go w pozycje "zamkniety" albo wymiana na nowy ,lub sprawny uzywany.

  • #11 02 Wrz 2005 12:36
    lechos
    Poziom 18  

    Ja moj zawor zaslepilem w nastepujacy sposob:--odrysowalem uszczeke znajdujaca sie pod zaworem na blaszce od puszki po piwie i wyciolem ale niewycinajac otworu ktorym plyna spaliny, skrecilem wszystko tak ze juz spaliny niemaja przeplywu bez wzgledu na polozenie grzybka zamykajacego i zaslepilem wezyk podcisnienia. 10 min. roboty a spalanie mi spadlo o okolo 10%.

  • #12 04 Wrz 2005 13:47
    wojtas79
    Poziom 10  

    dziękuję wszystkim za pomoc

  • #13 04 Wrz 2005 15:49
    Grzegorz P
    Poziom 12  

    witam
    Skorzystam z okazji ze mowa o EGR.
    A czy zdjęcie i zaślepienie wężyka podcisnieniowego z tego zaworu też go skutecznie wyłącza?
    Bo po zrobieniu czegoś takiego zupełnie nie odczułem żadnych różnic.Czy zdjęcie w moim aucie (nubira 1.6) nie załatwia sprawy czy poprostu wyłączony EGR nie wpływa aż tak na dynamike by to odczuć.
    Dodam że jeśli włoże ręke pod ten egr (wygląda jak takie male ufo) to wyczuwam pod spodem taką blaszke i jak ją podniose to wtedy auto zaczyna się dusić i po chwili gaśnie.Domyslam sie ze wten sposob go sztucznie włączam czyli u mnie zawieszenie się go w pozycji otwartej nie wchodzi w gre?

  • #14 04 Wrz 2005 17:20
    ukasek
    Poziom 10  

    Witam
    Ja nie posaiadam takiego samochodu i takiego problemu;)
    Panowie myslac racjonalnie czy silnik moze pracowac na spalinach?
    Chyba raczej nie wiec moja rada Zrobcie jak kolega wczesniej w poscie opisywal zatkiajcie te zawory zeby spaliny nie wracaly do kolektora ssacego a wtedy nie musicie zaslepiac wezykow od podcisnienia jesli ktos sie lubi z tym bawic to niech usunie to ustrojstwo calkiem
    Panowie dotleniajcie swoje silniki jak tylko mozna
    Im wiecej powietrza tym wiecej paliwa tym wiekrzy ciag;)

  • #15 12 Wrz 2005 09:57
    wojtas79
    Poziom 10  

    Witam wszystkich i dziękuję za pomoc
    Nie będę się rozpisywał. Po wymianie EGR było dobrze ale okazało sie że po 3 dniach to samo dalej nie jedzie więc moje podejrzenia padają teraz na elektrykę i elekronikę w tym samochodzie. Pytanie czy sonda lambda pomimo podawania prawidłowej wartości napięcia może nie działać prawidłowo? np zabrudzenia itp, jak sądze to ona jest odpowiedzialna za dobór składu mieszanki.

  • #16 14 Wrz 2005 08:41
    witux
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Dołączam się do tematu.
    A więc u mnie jest tak:
    Auto dużo pali , słabo się zbiera jak się dłużej pojeździ (gaz i benzyna tak samo - bez różnicy)
    Jeśli odpalam auto na zimnym silniku to nawet idzie ale jeśli jest coraz to bardziej silnik nagrzany to okropnie zamula sie i słabiutko się zbiera. Byłem u mechanika sprawdził ciśnienie na cylindrach (14,13,11,14) i powiedział że może być. Odłączył czujnik temperatury silnika i kazał sie przejechać, więc pojeździłem i wsumie go nie zamulało.
    Czy to napewno czujnik do wymiany ? (po podłaczeniu do komputera wykazuje ze nie ma żadnego błedu)
    I czy czujnik temperatury ma coś wspólnego z inst. gazową ?
    Katalizator mi się rozleciał 3 tyg. temu, niewiem z jakiego powodu.

  • #17 14 Wrz 2005 10:03
    0__0
    Poziom 30  

    wojtas79 - jedz do gazownika , niech ci tymczasowo zdemontuje silnik krokowy i zamiast niego
    zamontuje srobe ( ominiesz wtedy na gazie lambde
    i ogolnie cala elektronike oprocz kladu dajacego iskre ) jesli auto dalej bedzie kiepsko jezdzilo na LPG wina musi byc w czesci mechanicznej

  • #18 14 Wrz 2005 15:16
    marian11@
    Poziom 20  

    witam .
    znajomy miał podobny problem .
    Zamiast katalizatora wstawił jakas atrapke która kupil w motoryzacyjnym

TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo