Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Alternator sterowany z żarówki a z ECU - różnice

Przjaciel 15 Oct 2018 18:50 2001 21
Bosch
  • #1
    Przjaciel
    Level 10  
    Witam!
    Mam pytanie na które nie udało ki się znaleźć odpowiedzi w internecie.
    Jaka jest dokładna różnica w sterowaniu między alternatorem sterowanym tak jak w starych samochodach, poprzez żarówkę, a takim sterowanym sygnałem z ECU. Pytanie powstało bo mój kolega chce wymienić w swojej astrze 1.4 alternator z 70A na 180A, ponieważ planuje zrobić większy zestaw Car Audio. W oryginalnym alternatorze wzbudzenie sterowane jest poprzez żarówkę w zegarach. Jako alternator docelowy chciał zastosować alternator z BMW E90 lub X3 2.0D który to sterowany jest poprzez ECU. I tu chciałem w jego imieniu zapytać zanim go kupi czy taki alternator sterowany z ECU też można podpiąć przez żarówkę jak stary i będzie działać, czy potrzebny byłby do niego jakiś układ który wyśle odpowiedni sygnał aby alternator się wzbudził i prawidłowo pracował. Pytam, bo nie chciał bym go władować w coś, co nie zadziała.
    Ewentualnie jak ten alternator od BMW nie byłby odpowiedni to może znacie inne alternatory o mocy co najmniej 150A i prosto dostępne na rynku wtórnym które dały by się P&P zamontować w miejsce fabrycznego (pomijam ewentualne inną wtyczkę).
  • Bosch
  • #2
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    Przjaciel wrote:
    Ewentualnie jak ten alternator od BMW nie byłby odpowiedni to może znacie inne alternatory o mocy co najmniej 150A

    Nie montuj z bmw jw. bo to szit jak i auta , weź z reno lub audi vw.
  • #3
    Przjaciel
    Level 10  
    Hmmm... Pod ręką kolega miałby jeszcze 170A z Subaru Legacy/Forester 2.0D. Ten byłby lepszy i bez problemu z podłączeniem?
  • #4
    Megawe
    Level 34  
    Jaki pasek ma ta astra, klinowy czy mikro ?
  • #5
    Przjaciel
    Level 10  
    Obecnie jest fabryczny, klinowy, z takimi jakby ząbkami w poprzek od strony wewnętrznej.
  • Bosch
  • #6
    Megawe
    Level 34  
    Taki pasek nie uciągnie alternatora 180 A.
  • #7
    kortyleski
    Level 43  
    Nie przeniesie takiej mocy. Więc najpierw napęd. A regulator... Zostawiasz z astry. Tylko mocujesz na zewnątrz w obudowie. A z dużego alternatora wyprowadzasz tylko szczotki i wyjście diod wzbudzenia. Ewentualnie dokładasz te diody. Z zasady alternatory dużej mocy montowane są w nowoczesnych autach napakowanych elektroniką. Tam sterowanie jest dość skomplikowane, z can włącznie
  • #8
    Przjaciel
    Level 10  
    Więc jakiej szerokości pasek byłby dobry? Kolega wolał by pozostać przy klinowym, bo podobno (jego zdaniem) tańsze i pewniejsze. Ale jak będzie potrzeba koniecznie wymienić na wielorowkowy to niech będzie. Jest to astra bez wspomagania i klimy, a obrotomierz idzie z ECU, więc jest pełna dowolność w doborze kół pasowych na wale i alternatorze.
    Jeżeli chodzi o zostawienie fabrycznego regulatora to nawet nie pomyślałem o czymś takim. Jeżeli faktycznie dało by się tak to zrobić, to myślę że było by to najlepsze rozwiązanie. Tylko czy regulator z alternatora 70A podoła przy takim 180A? Osobiście nie orientuje się jakie tam prądy i napięcia (na uzwojeniu wirnika) potrzebne do wzbudzenia jednego jak i drugiego alternatora.
  • #9
    kortyleski
    Level 43  
    Podobne. Pasek 6pk wystarczy. Klinowy jak dasz szerszy to nie poradzi sobie z małą średnicą koła alternatora. Będzie jeszcze gorzej.
  • #10
    Przjaciel
    Level 10  
    W takim razie powiem koledze że musi szukać także nowego koła na wał silnika. Na złomie to chyba i tak będzie nieduży koszt.
    Jeżeli chodzi o sam regulator to w międzyczasie zglebiłem sobie temat zewnętrznych regulatorów do alternatorów i może zamiast tego fabrycznego z astry zastosować regulator RNC 12? Byłby on dobry po pewnych przeróbkach nowego alternatora (znalazłem schemat jak i co podłączyć), czy do takiego 180A byłby za słaby?
  • #11
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    kortyleski wrote:
    Klinowy jak dasz szerszy to nie poradzi sobie z małą średnicą koła alternatora. Będzie jeszcze gorzej.


    W takim modzie montuje się koło pasowe z alternatora opla astry F isuzu o dużej średnicy.
    Sprawdzony patent.
    Można też dorobić u tokarza i pasek 10 tka uciągnie 150A pod pełną mocą.
  • #12
    andrzej20001
    Level 43  
    Fajny jest 220A z merca 3.5 V6 benz. , nie wodny bosch. Generalnie zapinasz tylko regulator z wersji ze wzbudzeniem i gra gitara.
  • #13
    Przjaciel
    Level 10  
    Przejrzałem oferty w internecie io natrafiłem na alternator 180A od Fiata Scudo 2.0 JTD, który jak widać na zdjęciach ma zacisk D+, czyli wzbudzany jest przez żarówkę. Może to byłby najlepszy kompromis miedzy wszystkimi wariantami. Mocowanie do łapy silnika ma odpowiednie, wzbudzenie po staremu żarówką, 180A wydajności. Teoretycznie powinien być P&P. Tylko chciałbym aby to ktoś potwierdził, czy dobrze myślę i wypowiedział się coś o awaryjności tych alternatorów. Ten dokładnie jest firmy VALEO.
  • #14
    andrzej20001
    Level 43  
    Każda rzecz się popsuje.
  • #15
    Przjaciel
    Level 10  
    Chodzi mi bardziej o jakość w kontekście odpowiedzi na porządku tematu, czyli jednych firm szukam (Audi, VW) a na inne nawet nie patrz (BMW).
  • #16
    andrzej20001
    Level 43  
    Bosch i Valeo najlepsze.
  • #17
    Przjaciel
    Level 10  
    Trochę mnie nie było, ale to z racji że kolega któremu pomagam zawiesił tymczasowo ten projekt. Do teraz.
    Mam jeszcze jedno pytanie, abym się nie pomylił i kupił na pewno alternator który wzbudzi się żarówką.
    Mam do zdobycia tanio alternator 180A od Peugeota 2.0HDI. Z tego co znalazłem w internecie ten alternator wzbudzany jest z komputera silnika poprzez podanie +12V na jeden z dwóch jego pinów w kostce obok złącza śróbowego B+. I ten alternator zostanie wzbudzony poprzez podanie na ten pin plusa poprzez żarówkę? (Wolę tutaj konkretnie na 100% dopytać niż źle kupić.) Jak tak to kupię go w najbliższe dni i myślę że było by to zakończenie tematu.
  • #18
    andrzej20001
    Level 43  
    Sam wystartuje nawet bez tej kontrolki.
  • #19
    Przjaciel
    Level 10  
    Czyli ten pin jest tylko jako informacja dla komputera że alternator się uruchomił i można by tutaj podpiąć tylko diodę LED 12V jako kontrolkę ładowania? I takie bardziej techniczne pytanie. Mając taki alternator umocowany na stole, podpięty pod jakiś mały akumulator, to do jakich (mniej więcej) obrotów trzeba go rozkręcić aby się wzbudził? Chciałbym po kupnie go sprawdzić zanim wsadzę go do samochodu.
  • #20
    carrot
    Moderator of Cars
    Quote:
    do jakich (mniej więcej) obrotów trzeba go rozkręcić aby się wzbudził

    Około 2000rpm, napędzałem parę razy alternator wiertarką, imbusem/ torx-em wkręconym w uchwyt
    Tylko uważaj, solidnie go zamocuj i podłącz mały lub w pełni naładowany akumulator, bo jak alternator zacznie pracować, to możesz się zdziwić jakiej siły potrzeba, żeby utrzymać wiertarkę w rękach !
  • #21
    andrzej20001
    Level 43  
    Będzie z 2kw także moc jest :)
  • #22
    Przjaciel
    Level 10  
    W takim razie jeszcze dzisiaj pojadę i zakupię ten alternator, a w najbliższym możliwym czasie go sprawdzę. Przypnę alternator pasem transportowym do stołu z blatem z 5cm lastryko, to może nie odleci. Jedynie muszę pilnować aby mi ręki nie wykręciło.