Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

[Solved] Jak zrobić rower z prądnicą 12 v

Zsakul009 15 Oct 2018 20:34 5820 25
  • #1
    Zsakul009
    Level 3  
    Witam. Chciałbym zrobić rower który ładował by akumulator 12v. Mam tylko rower i proszę o podanie potrzebnych części które muszę kupić. Jestem słaby z elektroniki. Proszę też o podanie części które nie będą dużo kosztowały i instrukcje co i jak mam zrobić.
    Dzięki.
  • #2
    Xantix
    Level 40  
    Jaki to akumulator chcesz ładować? Samochodowy? Jaki widzisz w tym cel?
    Ładowanie akumulatora za pomocą roweru to kiepski pomysł - przeciętny człowiek jest w stanie generować długotrwale moc okolo 50 W, więc ładowanie większego akumulatora potrwa nawet kilka godzin. Nie musze chyba dodawac, że przez te kilka godzin będziesz musiał solidnie pedałować... :(
  • #3
    Jawi_P
    Level 35  
    Jaki akumulator? Jaka pojemność akumulatora.
    Weź pod uwagę, że standardowa prądnica ma tylko 3W lub mniej. I to przy 6V.
    Może się zdarzyć, że będziesz musiał pedałować 24h żeby naładować ten akumulator. A to wersja optymistyczna.
    Gotowych prądnic 12V rowerowych nie ma. Nie widziałem nigdy.
    Reasumując, można podłączyć przetwornicę podwyższającą, której sprawność w tej konfiguracji jest nie najwyższa z zasady, bo na myśli mam tanie rozwiązania. Jak akumulatorek malusieńki, to można liczyć na naładowanie i policzenie co potrzebujesz, jak akumulator trochę większej pojemności to zapomnij o ładowaniu go rowerem podczas jazdy. Dlatego ważne są parametry akumulatora.
    Przykład tak w dwóch zdaniach:
    Masz pakiet 1,2V "paluszków" x 10 szt to daje 12V znamionowego napięcia i tylko 2Ah pojemności, takie standardowe akumulatorki. żeby je na ładować z prądnicy rowerowej, po zastosowaniu przetwornicy, lub połączyć pakiet do ładowania dla 6V to i tak daje wynik - 20Wh - tyle energii musisz dostarczyć do akumulatora by go naładować, ale trzeba doliczyć straty etc. Ale i bez nich, masz już 7h, a w praktyce pewnie z 10h jazdy.
    Jak myślisz o jakimś żelowym, który do ładowania musi mieć z 14,4V i ma nawet trochę większa pojemność, to ... ile zamierzasz pedałować? ;)
    Dorabiania innej prądnicy sobie nie wyobrażam, bo sprawność będzie pewnie marna, i siły Ci nie wystarczy.
  • #5
    Jawi_P
    Level 35  
    Zsakul009 wrote:
    Hmm... A co myślisz o ładowaniu telefonu? Dało by się zrobić jakąś ładowarkę na dynamo?


    Są takie gotowe, można kupić. Sam też robiłem kiedyś. Powiem tyle:
    Telefon telefonowi nie równy, są teraz takie smartfony, że ładują się po przekroczeniu prądu 500mA, rzadko kiedy prądnica potrafi dostarczyć takiego prądu. U mnie było tak, że po wymianie telefonu na jakiś samsung, przestało ładować podczas normalnej pracy, albo przerywało często ładowanie. Teraz na długich trasach, ładuje się Powerbank, a telefon tylko z niego.
  • #7
    Xantix
    Level 40  
    Zsakul009 wrote:
    A co myślisz o ładowaniu telefonu?

    Telefon starszej generacji spokojnie bys naładował, ale o ładowaniu smartfona (zwłaszcza gdybyś chciał równolegle korzystać z internetu, czy słuchać muzyki) to może być ciężko.

    Zsakul009 wrote:
    Dało by się zrobić jakąś ładowarkę na dynamo?

    Da się. Do dynama trzeba dać mostek prostowniczy i kondensator, a do tego jakiś moduł przetwornicy dc/dc stabilizującej napięcie i masz prostą ładowarkę na 5 V do telefonu Na elektrodzie jest sporo tematów o tym jak wykonać taką ładowarkę.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Jawi_P wrote:
    że ładują się po przekroczeniu prądu 500mA, rzadko kiedy prądnica potrafi dostarczyć takiego prądu

    500 mA przy 5 V to 2.5 W a to prawie tyle co moc prądnicy. Żeby to miało jakąś sensowną sprawność to trzeba by założyć dynamo w piaście zamiast butelkowego na koło. To w piascie ma znacznie większa sprawność, startuje od mniejszych obrotów i daje mniejsze opory ruchu. Niestety jest sporo droższe od butelkowego i wymaga zaplecenia koła.
  • #9
    Jawi_P
    Level 35  
    Xantix wrote:
    500 mA przy 5 V to 2.5 W a to prawie tyle co moc prądnicy. Żeby to miało jakąś sensowną sprawność to trzeba by założyć dynamo w piaście zamiast butelkowego na koło. To w piascie ma znacznie większa sprawność, startuje od mniejszych obrotów i daje mniejsze opory ruchu. Niestety jest sporo droższe od butelkowego i wymaga zaplecenia koła.

    Ja na takim próbowałem, przetwornica zbudowana na LMxxx, nie pamiętam dokładnie którym, ale próbowałem też gotowe moduły od chińczyków, samodzielnie zmontowane i efekt ten sam. Mostek diody schotky, różne połączenia USB. Dla prędkości około 15km/h udało mi się wyciągnąć z przetwornicy 490mA jak pamiętam. Oczywiście, przy większych prędkościach zawsze ładowało, ale nie to było celem moim.
    Pomyślałem w końcu, że w sadzie najlepsza powinna być stabilizacja równoległa, ale w praktyce nie sprawdzałem, może kiedyś.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Strumien swiadomosci swia wrote:
    Zamiast dynama można przymocować jakiś silniczek DC większych rozmiarów i będzie więcej mocy.

    Te prądnice są stosunkowo dużej sprawności. Zresztą, tą większą moc trzeba napędzać.
  • #10
    Zutket
    Level 36  
    Zsakul009 wrote:
    Witam. Chciałbym zrobić rower który ładował by akumulator 12v.
    Warto zadać zasadnicze pytanie.
    Czy akumulator na 12V ma być ładowany podczas jazdy, czy stacjonarny, bo w tym drugim przypadku metoda ładowania akumulatora za pomocą prądnicy napędzanej rowerem jest stara jak świat.
  • #11
    Jawi_P
    Level 35  
    Zutket wrote:
    Warto zadać zasadnicze pytanie.
    Czy akumulator na 12V ma być ładowany podczas jazdy, czy stacjonarny, bo w tym drugim przypadku metoda ładowania akumulatora za pomocą prądnicy napędzanej rowerem jest stara jak świat.

    To prawda, ale jest tak stara, że raczej wyszła z użycia :) W czasach fotowoltaiki, prądnic wiatrowych...
  • #12
    ArturAVS
    Moderator HP/Truck/Electric
    U sąsiada widziałem patent z dwoma dynamami. Przykręcone normalnie, do zacisków jednego i drugiego podłączony mostek prostowniczy. Jednak przy takim podłączeniu uzyskujemy symetryczny +- względem masy ( ramy roweru).
  • #13
    Szyszkownik Kilkujadek
    Level 37  
    Ja bym się za to zabrał tak:
    Dynamo ---> przetwornica stepUp/stepDown (5V) ----> powerbank ----> telefon
    Uwaga! Powerbank musi być takiego typu, żeby mógł jednocześnie ładować siebie i dawać napięcie na swoim wyjściu.

    Zestaw części:
    Przetwornica: Pololu S9V11F5
    Powerbank: 18650 Battery shield V3
    Akumulator: 18650 li-ion
    Do tego przewody połączeniowe i obudowa wodoszczelna.
    Gniazdo USB z gumową zatyczką szczelnie wmontować w obudowę.
    Koszt? W sumie nie powinien przekroczyć 50 zł.
  • #14
    Jawi_P
    Level 35  
    Szyszkownik Kilkujadek wrote:
    Dynamo ---> przetwornica stepUp/stepDown (5V) ----> powerbank ----> telefon

    W zasadzie tylko stepDown, prądnica bardzo szybko osiąga napięcie wyjściowe >6V, ale prądu z tego nic.
    Do tej listy trzeba dodać mostek, kondensatory i odpowiednie zabezpieczenie, bo ta przetwornica ma napięcie wejściowe 16V max, a prądnica potrafi dać kilkadziesiąt wolt. Wyjście przetwornicy warto też dla spokoju zabezpieczyć, bo ja osobiście bym telefonu wartego czasami >1000pln nie podłączył do takiego wynalazku bezpośrednio.
    Więc trochę ciężko podać gotowy przepis i instrukcję złożenia tego jak z klocków lego. Chyba, że ktoś ogarnia podstawy elektroniki.
    Szyszkownik Kilkujadek wrote:
    Koszt? W sumie nie powinien przekroczyć 50 zł.

    Oj chyba x kilka ;)
    Pytający nie wiadomo czy ma prądnicę bo jak pyta o taką 12V to mam wątpliwości, te części wychodzą drożej, chyba, że masz tanie źródło. Lub szukać zaopatrzenia gdzieś po chińczykach to może. I koszty przesyłki.
    A jeszcze do tego warto mieć zasilacz regulowany napięcie/prąd, by po złożeniu wszystko sprawdzić i pomierzyć.
    Tu test ładowarki, którą ktoś produkuje:
    http://statekkosmiczny.pl/ladowarka-rowerowa-usb-na-dynamo-test/
    Czy autor pytania jest samodzielnie w stanie zrobić lepszą? Nie sądzę. Taniej na pewno. Ale jak nie ma odpowiednich narzędzi, to i taniej może nie wyjść.
  • #15
    Szyszkownik Kilkujadek
    Level 37  
    A ja się będę upierał przy StepUp/Down.
    Co do mostka, to faktycznie zapomniałem. Przed przetwornicą potrzebny mostek prostowniczy i kondensator.
    Gotowe rozwiązanie: http://vadimpacajev.com/rowerowa-elektrownia-czyli-ladowarka-rowerowa-usb-dynamo-w-piascie/
  • #16
    0__0
    Level 30  
    Kup tylne koło z silnikiem od roweru elektrycznego - jest to praktycznie trójfazowy alternator wystarczy dołożyć diody, a jak trafisz takie z zabudowaną elekroniką w kole to nawet tego nie trzeba. Koszt od parudziesięciu zł.
    Oczywiście póżniej step down.
  • #20
    gimak
    Level 40  
    Kiedyś przymierzałem się do zasilania telefonu oraz kamerki z dynama w piaście i zmontowałem do prób układ na pająka. Wykorzystałem do tego mostek prostowniczy i LM7805 jako stabilizator. Sprawdziłem jak to się sprawuje w czasie jazdy, tylko w kontekście, przy jakiej prędkości zaczyna się ładowanie, sygnalizowane przez telefon lub kamerkę. W obydwóch przypadkach występowało to przy prędkości ok. 5 km/h.
  • #21
    _jta_
    Electronics specialist
    Przypuszczam, że do ładowania akumulatora 12V wystarczy prądnica rowerowa + podwajacz napięcia (prosty układ, dwie diody i kondensator). Ale jest oczywiście kwestia, jaką energię chce się w ten akumulator wpakować - jeśli to by miało być pełne ładowania akumulatora samochodowego 12V 55Ah, to trzeba by przeszło tygodnia ciężkiego pedałowania - i to 24h/dobę, jak 8h/dobę, to około miesiąca - więc sens jest dość wątpliwy.
  • #22
    lukiiiii
    Level 28  
    Jeśli jest to dynamo w pieście to nie trzeba podwajacza napięcia.

    Wielokrotnie na forum było pisane, że nie obciążone dynamo osiąga ~40V.

    Myślę, że wystarczy mostek greatz'a (dla mniejszego spadku napięcia może być diodach schottkiego) i to wszystko.

    Akumulator jest na tyle "duży", a dynamo na tyle słabe, że aku podporządkuję napięcie pod siebie.

    Można dać także diodę Zenera na 15V równolegle do aku. aby nie nastąpiło przeładowanie, w co wątpię.
  • #23
    VPorakoV
    Level 2  
    dynamo to chyba najlepsza opcja, ale trzeba sobie zdać sprawę z minusów jakimi są np. opór toczenia
  • #24
    gimak
    Level 40  
    VPorakoV wrote:
    dynamo to chyba najlepsza opcja, ale trzeba sobie zdać sprawę z minusów jakimi są np. opór toczenia

    To prawda, z tym, że dynamo w piaście, stawia nieporównywalnie mniejszy opór, niż dynamo napędzane przez oponę i przez to jego opór jest praktycznie niewyczuwalny w czasie jazdy.
  • #25
    _jta_
    Electronics specialist
    Dynamo dociskane do opony zwykle daje duże straty energii, i daje wyraźnie wyczuwalne hamowanie; ale takie wbudowane w piastę też hamuje, tylko na tyle płynnie, że się tego nie zauważa - prawo zachowania energii obowiązuje, ile się uzyska elektrycznej, tyle (co najmniej, bo plus straty) wkłada się mechanicznej.