Samochód z roku 2007, silnik: benzyna+LPG 1,6 mpi, 102 KM, kod silnika BSE.
Problem jest taki, że rozgrzaniu silnika do normalnej temperatury pracy i około 10 min. jazdy, po wyłączeniu silnika za około 1-2 min włącza się wentylator chłodnicy. Chłodzi silnik około 1-2 min i się wyłącza. Nie ma znaczenia czy jechało się 60 czy 120 km/h, czy temperatura na zewnątrz jest 10 czy 30 C. Porostu ZAWSZE po rozgrzaniu do normalnej temp. pracy i wyłączeniu silnika włącza się wentylator chłodnicy. Wcześniej, gdy nie było tego problemu trzeba było się bardzo postarać żeby wentylator włączył się po wyłączeniu silnika, np. jechać przez pół miasta w korkach.
Jeżdżę już tak z tym około 15kkm i oprócz tego wszystko działa poprawnie. Na komputerze żadnych błędów. Wskazówka oczywiście cały czas na 90 C, a podczas jazdy temperatura silnika odczytywana z komputera waha się od 91 – 96 C. Po wyłączeniu silnika rośnie i przy 102 C włącza się wentylator.
Z tego co się orientuję nie ma już w tym samochodzie modułu sterującego wentylatorem. Wentylator jest sterowany z komputera.
Co zostało zrobione:
- wymieniony termostat
- wymieniony czujnik temp. cieczy chłodzącej przy wlocie do chłodnicy
- wymieniony czujnik temp. cieczy chłodzącej na trójniku poniżej wlewu oleju
- sprawdzone połączenia i masy pod akumulatorem i w jego okolicach
- w między czasie była wymieniana pompa cieczy przy okazji wymiany rozrządu
- wymieniany był reduktor LPG
- olej i płyn chłodzący czyste, brak ubytków co wskazywało by, że uszczelka pod głowicą jest ok
Macie jakieś pomysły jaka może być przyczyna albo co by jeszcze można było sprawdzić?
Problem jest taki, że rozgrzaniu silnika do normalnej temperatury pracy i około 10 min. jazdy, po wyłączeniu silnika za około 1-2 min włącza się wentylator chłodnicy. Chłodzi silnik około 1-2 min i się wyłącza. Nie ma znaczenia czy jechało się 60 czy 120 km/h, czy temperatura na zewnątrz jest 10 czy 30 C. Porostu ZAWSZE po rozgrzaniu do normalnej temp. pracy i wyłączeniu silnika włącza się wentylator chłodnicy. Wcześniej, gdy nie było tego problemu trzeba było się bardzo postarać żeby wentylator włączył się po wyłączeniu silnika, np. jechać przez pół miasta w korkach.
Jeżdżę już tak z tym około 15kkm i oprócz tego wszystko działa poprawnie. Na komputerze żadnych błędów. Wskazówka oczywiście cały czas na 90 C, a podczas jazdy temperatura silnika odczytywana z komputera waha się od 91 – 96 C. Po wyłączeniu silnika rośnie i przy 102 C włącza się wentylator.
Z tego co się orientuję nie ma już w tym samochodzie modułu sterującego wentylatorem. Wentylator jest sterowany z komputera.
Co zostało zrobione:
- wymieniony termostat
- wymieniony czujnik temp. cieczy chłodzącej przy wlocie do chłodnicy
- wymieniony czujnik temp. cieczy chłodzącej na trójniku poniżej wlewu oleju
- sprawdzone połączenia i masy pod akumulatorem i w jego okolicach
- w między czasie była wymieniana pompa cieczy przy okazji wymiany rozrządu
- wymieniany był reduktor LPG
- olej i płyn chłodzący czyste, brak ubytków co wskazywało by, że uszczelka pod głowicą jest ok
Macie jakieś pomysły jaka może być przyczyna albo co by jeszcze można było sprawdzić?