Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pralka Bosch WAA24163PL z uszkodzonymi łożyskami

16 Paź 2018 02:24 981 27
  • Poziom 3  
    Witam.

    Mamy pralkę Bosch WAA24163PL zakupioną ok 6-7 lat temu. Według technika AGD do wymiany są łożyska i cena usługi może się zamknąć blisko 1000zł. Zatem pan sugeruje być może zakup nowej pralki. Nasza poprzednia AEG nigdy nie miała tego typu problemów, była sprawna ponad 20 lat!!! No ale to historia, haha. Pytanie, czy rzeczywiście wymiana łożysk jest aż tak kosztowna? Czy faktycznie lepiej kupić nową pralkę? Tylko jaką, bo chyba nie chcemy znowu Boscha. Może Indesit, który jest o 1/4 tańszy niż Bosch (849zł vs 1099zł) Czy ktoś z forum ma jakieś sugestie.
    Nie mamy ograniczeń jeżeli chodzi o wymiary, chcemy zmieścić się w 1000-1100zł.
  • Poziom 31  
    Pan z serwisu był śmierdzącym leniem i liczył na szybki zarobek - jakiś kabelek podłączyć, wymiana sterownika - ooo tak, pan byłby zadowolony, nawet rąk by nie pobrudził.

    Zaproś go jeszcze raz i kopnij go porządnie w zad.

    Nie wiem czy masz tam zbiornik zgrzewany, ale prawdopodobnie tak.
    Poszukaj w necie ogłoszeń a znajdziesz taką usługę od 200zł niewiele wzwyż.

    Wpisz wymiana łożysk zbiornik zgrzewany.
  • Poziom 3  
    Wielkie dzięki WędkarzStoLica za szybki odzew. Tak też myślałam, że cena za usługę wyssana z palca. Rzuciłam okiem na net i faktycznie można się zmieścić w 200zł. Ale z tego co widzę, jest to serwis wysyłkowy. U mnie niestety nie wchodzi w grę taka opcja. Czy naprawa na miejscu, w domu klienta nie jest możliwa?
  • Poziom 31  
    Musisz się upewnić, czy masz pralkę jednorazową - za to też powinno parę osób wisieć. Co na to pseudoekolodzy od dziury pseudo-ozonowej?
    A dokładniej, czy zbiornik jest zgrzewany. Zadzwoń do firmy co się tym trudni - oni powinni wiedzieć. Jeśli zbiornik jest rozbieralny to jak najbardziej naprawa w domu, a nawet we własnym zakresie.

    W domu klienta raczej naprawa nie jest możliwa, w przypadku, gdy zbiornik jest zgrzewany. Zgrzewanie zbiornika to nie taka prosta sprawa.

    Dlaczego wysyłka niemożliwa? Zamawiasz kuriera i niewiele Cię obchodzi. Musisz mu tylko pomóc znieść/zapakować na samochód.
    Poszukaj w okolicy.
  • Poziom 3  
    Hmm, to może ten pan z serwisu wiedział, że to zbiornik zgrzewany i dlatego krzyknął taką cenę za wymianę łożysk. A czy w necie dałoby się po numerze seryjnym znaleźć tę informację tzn czy ten Bosch jest jednorazowy 😊
  • Poziom 37  
    Witam.
    Pan z serwisu miał rację: https://north.pl/karta/zbiornik-bebnem-komple...alki-bosch-waa24163pl-01,K9A-Q8-CMMP-731.html
    Obecnie tak jak pisał kolega Wędkarz StoLica są wyspecjalizowane firmy, które zajmują się naprawą zbiorników zgrzewanych, ale warunkiem jest to aby pralka nie pracowała zbyt długo na uszkodzonych łożyskach ponieważ wtedy uszkodzeniu ulega krzyżak bębna i naprawa staje się niemożliwa z powodu braku dostępności części czyli krzyżaka.
    Tutaj przykład takiej firmy: http://wymianalozysk.pl
    Na naprawę fudzielana jest gwarancja a jeśli kolega nie czuje się na siłach by wymontować zbiornik to takie firmy współpracują z wieloma serwisami AGD na terenie kraju i demontażu zbiornika dokona serwisant u kolegi w domu, ale wtedy koszta naprawy wzrosną.
    Jeżeli pralka pracuje już dłuższy okres z tym uszkodzeniem to lepiej zastanowić się nad zakupem nowej.
    Polecam jakiś model z oferty producenta LG ponieważ tam wymiana łożysk została przewidziana i nie stanowi problemu a krzyżak to część zamienna.
  • Poziom 3  
    Dzięki Kenworth za info. Czy LG to jedyny producent z możliwością wymiany łożysk?
    Wyglada na to, że ich najtańsza pralka kosztuje 1299zł. Jaka opinię ma Indesit?
    Zastanawiamy się też nad Electrolux’em. W obu markach są modele poniżej 1000zł.
    Dziękuje z góry za pomoc !!!
  • Poziom 37  
    Nie tylko LG bo i Amica, Samsung i niektóre modele Bosch- Siemens, ale LG ma raczej najlepsze opinie pośród innych producentów.
    Indesit i Electrolux to ten sam problem co w obecnym Boschu kolegi czyli łożyska nie wymienne.
    Choć jak wiadomo wymiana możliwa przez specjalistyczną firmę lub serwis AGD oferujący takową usługę.
  • Poziom 3  
    Jeszcze raz wielkie dzięki Kenworth 18 za garść info. Być może nie wynika to jasno z moich postów, ale to nie kolega tylko koleżanka zadaje takie naiwne pytania, haha. Nie ukrywam, jestem totalnym laikiem w tej dziedzinie. W tzw międzyczasie sprawdziłam, że nasz Bosch jest starszy niż myślałam - ma 8,5 lat. To może wcale nie jest taki słaby wynik! Być może obecne modele są gorszej jakości? W każdym razie, czy w opisie gdziekolwiek można znaleźć info dotyczące zbiornika tzn czy zgrzewany czy nie? Czy wszystkie modele LG mają wymienne łożyska? Domyślam się, że inni producenci, Amica, Samsung, Bosch-Siemens za te modele życzą sobie odpowiednio więcej... Będę bardzo wdzięczna za szybki odzew!
  • Poziom 37  
    Wszystkie modele LG mają wymienne łożyska i podobnie Samsung jak i Amica, ale z ilości tematów na forum można wywnioskować, że LG jest najmniej awaryjne choć bywają pechowe egzemplarze, ale to zdecydowana mniejszość.
    Producent LG był jedynym z prekursorów zastosowania napędów pralek zwanych Direkt Drive i obecnie ten typ napędu jest już bardzo dopracowany a pralki z tego typu napędem charakteryzują się bardzo cichą pracą co dla wielu nabywców ma niebanalne znaczenie.
  • Poziom 3  
    Dzięki, dzięki za super szybki odzew. No to teraz mam orzech do zgryzienia, którą pralkę wybrać. Może jednak jednorazówkę Bosch, bo atrakcyjna cena-1099zł. A nóż widelec wytrzyma znowu 8 lat:-) Najtańszy LG to 1299zł. Nie mam zupełnie pojęcia jak Amica czy Indesit się plasują w ocenach konsumentów. Widzę, że są dostępne już od 849zł...
  • Poziom 37  
    Nie radzę koleżance kupować najtańszych urządzeń na rynku.
    Z pewnością już nie dotrwają tych 8 lat bezproblemowej eksploatacji.
    Jeśli LG jest zbyt drogie to może warto rozważyć Amica, ale niestety na forum jest sporo tematów w których jest mowa o bardzo często uszkadzających się silnikach lub modułach sterujących więc może jednak warto nieco dołożyć i kupić LG.
    Jaki model producenta LG by koleżankę interesował?
  • Poziom 29  
    Kup sobie Kernau a będziesz zadowolona,ceny od 1000.
  • Specjalista AGD
    Galesia napisał:
    Może jednak jednorazówkę Bosch, bo atrakcyjna cena-1099zł.

    Myślę, że warto by rozważyć dołożenie 200zł

    https://www.ceneo.pl/51496495
    Tu jest całkiem ciekawa i przyzwoita cenowo propozycja Boscha, rozbierany zbiornik, bazuje na starej konstrukcji, przyzwoita dostępność zamienników części.

    Galesia napisał:
    W każdym razie, czy w opisie gdziekolwiek można znaleźć info dotyczące zbiornika tzn czy zgrzewany czy nie?

    Oczywiście, że nigdzie takiej informacji się nie znajdzie. Niespodzianka musi poczekać.

    Galesia napisał:
    Jaka opinię ma Indesit?
    Zastanawiamy się też nad Electrolux’em. W obu markach są modele poniżej 1000zł.

    Ile kosztują, tyle są warte, w żadnym modelu tych producentów zbiorniki nie sa rozbieralne, do tego trzeba dołożyć problemy choćby z elektroniką sterującą.

    Galesia napisał:
    Amica czy Indesit się plasują w ocenach konsumentów.

    Z rozmów z klientami wynika, ze dość średnio, w oczach serwisu jeszcze gorzej. Choć i tak wiele zalezy od szczęścia do danego egzemplarza, reguły nie ma.
  • Poziom 36  
    Szkoda naprawiać 7 letniego rzęcha. Wymienisz łożyska a za miesiąc padnie sterownik albo grzałka. To z założenia była jednorazówka o czym świadczy brak możliwości normalnego zdemontowania łożysk. Kup inną, jaką chcesz. Szukaj takich co mają długą gwarancję. Candy daje 5 lat producenckiej na niektóre, niedrogie modele. Pomyśl o tym.
    Pzdr
  • Poziom 37  
    Z całym szacunkiem, ale kolega sam sobie zaprzecza pisząc, że Bosch zrobił jednorazówkę i nie przewidział wymiany łożysk co jest faktem a w kolejnym zdaniu proponuje kolega Candy, które w prawie wszystkich modelach nie mają możliwości wymiennych łożysk.
    Gdzie tu sens?
    Przedłużona gwarancja to nie jest idealne rozwiązanie bo takowa ma wiele niedoskonałości.
  • Poziom 36  
    Kenworth 18 napisał:
    Z całym szacunkiem, ale kolega sam sobie zaprzecza pisząc, że Bosch zrobił jednorazówkę i nie przewidział wymiany łożysk co jest faktem a w kolejnym zdaniu proponuje kolega Candy, które w prawie wszystkich modelach nie mają możliwości wymiennych łożysk.
    Gdzie tu sens?
    Przedłużona gwarancja to nie jest idealne rozwiązanie bo takowa ma wiele niedoskonałości.


    Candy być może także jest taką jednorazówką - to nie ma znaczenia i niczemu nie przeczy. Przecież ja nie mówię, że ma kupić nie jednorazową, bo takich już chyba nie produkują. W każdej jest jakiś zonk. Czy to zgrzany zbiornik czy to zalany moduł, itp.
    Sens jest taki, że mając 5 lat gwarancji producenta nie interesuje mnie czy łożyska są wymienne czy nie. Jak po 5 latach - daj Boże - padną, to kupię nową pralkę za 1000 zł.
    Natomiast przez te 5 lat usterki maszyny są problemem i ryzykiem producenta a nie moim.

    Taki ma to właśnie sens. Natomiast jakie wady ma gwarancja producenta, to nie wiem. Uważam, że taka jest zawsze lepsza niż gwarancja/ubezpieczenie sprzedawcy.
    Chodziło mi o to, że nie widzę sensu wydawać kilkuset zł na naprawę starej pralki z założenia nienaprawialnej. Lepiej kupić nową i mieć znowu 7 lat spokoju. Natomiast nowa może mieć dodatkowe zalety, czy to lepiej wyważać bęben z praniem i mniej przez to hałasować, czy lepsze wirowanie, albo większą pojemność załadunku, itd.
    To są konkretne korzyści z nowej pralki. A stara zajechana "boszka" za chwilę się znowu popsuje a ryzyko naprawy spada już na użytkownika a nie na producenta.
    To jest inny punkt widzenia, niekoniecznie groszy od Twojego. Każdy ma wybór :)
  • Specjalista AGD
    ^ToM^ napisał:
    Przecież ja nie mówię, że ma kupić nie jednorazową, bo takich już chyba nie produkują.

    Produkują... można nawet wśród takich coś tam jeszcze powybierać.

    ^ToM^ napisał:
    Natomiast przez te 5 lat usterki maszyny są problemem i ryzykiem producenta a nie moim.

    I tak i nie, opinie serwisów o przyczynach usterki potrafią zaskakiwać. Dopiero co był akurat przykład z Whirlpoolem na forum.

    ^ToM^ napisał:
    Lepiej kupić nową i mieć znowu 7 lat spokoju.

    Wizja optymistyczna, ale możliwa.

    ^ToM^ napisał:
    A stara zajechana "boszka" za chwilę się znowu popsuje

    Tego akurat przewidzieć się nie da. Jeśli stawiasz to za pewnik, to chylę czoła szamańskim zdolnościom.

    Generalnie w kwestii gwarancji 5 lat którą daje Candy, owszem, jest taki program, warto się zapoznać z warunkami. W praktyce, ciekawe czym się Candy kieruje wdrażając takowy program, czyżby problemy z sprzedażą swoich produktów ? Fakt, w ostatnich latach nie spotyka się zbyt dużo nowych pralek czy zmywarek z tej stajni, a jeśli rynek to odrzuca to, żeby się nie okazało, że za rok czy dwa lata pójdą w ślady Ardo i zwiną żagle.
    Druga kwestia, statystycznie, większość napraw gwarancyjnych wykonuje się w pierwszym roku eksploatacji urządzenia, rok wystarczy, by ewentualne wady elementów wyszły. Później zwykle do 5 roku eksploatacji jest względny spokój, choć bywają i przypadki wycofywania z eksploatacji sprzętów 2-3 letnich.
  • Poziom 31  
    Jednak lepiej poszukać pralki z rozbieralnym zbiornikiem.
    Nie wszystkich stać na wymianę pralki co 5-7lat, zawsze to jest spory wydatek.

    Nie należy zakładać z góry, że po wymianie łożysk padnie sterownik.
  • Poziom 36  
    WędkarzStoLica napisał:
    Jednak lepiej poszukać pralki z rozbieralnym zbiornikiem.
    Nie wszystkich stać na wymianę pralki co 5-7lat, zawsze to jest spory wydatek.
    Nie należy zakładać z góry, że po wymianie łożysk padnie sterownik.


    Jak komuś się chce w to bawić i prowadzić "śledztwo", co jest demontowalne a co nie, to pewnie że warto! Natomiast ja już od pewnego czasu szukam urządzeń, które mają możliwie długą gwarancję producenta.

    Co do wymiany: jak się wyżej okazuje, to naprawa pralki ze zbiornikiem zgrzewanym może kosztować tyle co nowa pralka. Zatem co się opłaca a co nie - sprawa jest dyskusyjna. Przy czym warto zwrócić uwagę, że nową pralkę, z gwarancją dwuletnią można kupić za około 700-800 zł! Przykładowo, widzę w necie, że model Indesit IWD 61051 ECO kosztuje 780 zł i to z dostawą do domu. A można znaleźć jeszcze taniej. Pralka ma wszystko co trzeba. 6 kg, 1000 obr, skrócone cykle, sterowanie elektroniczne. Zatem koszt naprawy musi być jakiś rozsądny, aby miało sens naprawiać starego dziada - powiedzmy do 200-300 zł max. Inaczej warto już rozważać zakup nowej maszyny - ale to tylko moje zdanie. :)
  • Poziom 13  
    ^ToM^ napisał #17 17 Paź 2018 20:18 napisał:
    Candy daje 5 lat producenckiej na niektóre, niedrogie modele.


    Diabeł tkwi jak zwykle w szczegółach. Jeśli Ci chodzi o to:
    Regulamin 5 lat „5 LAT GWARANCJI CANDY”

    to nie jest to 5-letnia gwarancja producencka Candy, tylko "regulamin programu akcji promocyjnej prowadzonej pod nazwą “ 5 lat gwarancji Candy” (zwany dalej Promocją)", która to akcja promocyjna daje konsumentom możliwość BEZPŁATNEGO przedłużenia gwarancji z 2 lat do 5 lat na takich samych warunkach, jak w przypadku pozostałych sprzętów nieobjętych promocją.

    Regulamin tych gwarancji to:
    Certyfikat Gwarancji Candy na pierwsze 2 lata

    zapewniony przez producenta, czyli firmę : Candy Hoover Polska Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie 02-092, ul. Żwirki i Wigury 16A, wpisaną do rejestru przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, XIII wydział gospodarczy krajowego rejestru sądowego pod nr KRS 0000141545, NIP 5261049284, regon 011735173

    gdzie: "Naprawa zostanie wykonana w możliwie najkrótszym czasie, nie przekraczającym 30 dni roboczych od daty zgłoszenia reklamacji do zakładu serwisowego:" - 30 dni roboczych, tj. średnio 6 tygodni, czyli półtora miecha bez pralki, HAHAHA

    Regulamin do jej "przedłużenia" z 2-lat na 5-lat, to nie jest przedłużenie gwarancji producenckiej, tylko ubezpieczenie, tzw. rozszerzona ochrona, w angielskiej firmie Domestic & General Insurance PLC, Swan Court, 11 Worple Road, Wimbledon, Londyn, SW19 4JS, Wielka Brytania (numer rejestracyjny: 485850).:
    Candy Ogólne warunki Rozszerzonej Ochrony

    ^ToM^ napisał #22 18 Paź 2018 08:04 napisał:
    Jak komuś się chce w to bawić i prowadzić "śledztwo", co jest demontowalne a co nie, to pewnie że warto! Natomiast ja już od pewnego czasu szukam urządzeń, które mają możliwie długą gwarancję producenta.


    Korzystaliście kiedyś z napraw gwarancyjnych? Terminy na kilka tygodni. Wiecie dlaczego one są tak ch...jowe? Bo producenci tacy jak Candy, Electrolux g....o płacą swoim serwisom gwarancyjnym. Jeśli komuś się chce bawić i prowadzić "śledztwo", co i na jakich warunkach jest objęte gwarancją do 2-óch lat, a co od 2-óch do 5-ciu lat, to pewnie, że warto kupować w takim systemie sprzęty.

    A na marginesie, proszę zwrócić uwagę, że najczęstszą przyczyną "padania" łożysk w pralkach to nie jest wina producenta, tylko konsumenta, który tę pralkę regularnie przeładowywuje. I serwis gwarancyjny spokojnie może odmówić reklamacji w przypadku wystąpienia takiej usterki.
  • Specjalista AGD
    wojtek__ napisał:
    A na marginesie, proszę zwrócić uwagę, że najczęstszą przyczyną "padania" łożysk w pralkach to nie jest wina producenta, tylko konsumenta, który tę pralkę regularnie przeładowywuje.

    W tej kwestii proszę bajek nie opowiadać. Uszkodzenie łożysk wynika z uszkodzenia uszczelniacza, zwykle jego zużycia. Czas jaki wytrzyma siemmer jest zalezny od jakości pasowania osi do łożysk oraz pasowania bieżni siemmera do niego samego. Poza tym też zostaje kwestia jakości samego uszczelnienia, w Samsungach po pięciu latach potrafią przypominać rozpuszczony karton a nie gumę. Elektrolux kilka lat temu też zaliczył wpadkę z uszczelnieniami, w domach gdzie trochę więcej się prało, niemal 100-procentowo na gwarancji miała miejsce wymiana zespołu pioracego. Ci którzy mniej prali zwykle mieli niespodziankę w przedziale 2-3 lata użytkowania. Indesit jakością uszczelniacza łożysk też nie grzeszy, jak i wieloma innymi rzeczami. Ot urok budżetowych zakupów.
  • Poziom 36  
    wojtek__ napisał:
    ^ToM^ napisał #17 17 Paź 2018 20:18 napisał:
    Candy daje 5 lat producenckiej na niektóre, niedrogie modele.


    Diabeł tkwi jak zwykle w szczegółach. Jeśli Ci chodzi o to:
    Regulamin 5 lat „5 LAT GWARANCJI CANDY”
    to nie jest to 5-letnia gwarancja producencka Candy, tylko "regulamin programu akcji promocyjnej prowadzonej pod nazwą “ 5 lat gwarancji Candy” (zwany dalej Promocją)", która to akcja promocyjna daje konsumentom możliwość BEZPŁATNEGO przedłużenia gwarancji z 2 lat do 5 lat na takich samych warunkach, jak w przypadku pozostałych sprzętów nieobjętych promocją.


    Jest to normalna gwarancja Candy. Mam od Candy na piśmie potwierdzenie rozszerzenia tejże. Usterki należy zgłaszać na infolinię Candy albo w autoryzowanych punktach napraw. Promocja polega na tym, że dodają to bezpłatnie, ale wymaga to rejestracji na stronie producenta.

    wojtek__ napisał:

    Regulamin tych gwarancji to:
    Certyfikat Gwarancji Candy na pierwsze 2 lata
    zapewniony przez producenta, czyli firmę : Candy Hoover Polska Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie 02-092, ul. Żwirki i Wigury 16A


    W rzeczy samej. Na cały okres 5 lat, serwis zapewnia producent a nie firma ubezpieczeniowa zarówno dla gwarancji podstawowej jak i rozszerzonej.

    wojtek__ napisał:

    gdzie: "Naprawa zostanie wykonana w możliwie najkrótszym czasie, nie przekraczającym 30 dni roboczych od daty zgłoszenia reklamacji do zakładu serwisowego:" - 30 dni roboczych, tj. średnio 6 tygodni, czyli półtora miecha bez pralki, HAHAHA


    Przecież w każdej gwarancji są takie zapisy. Jakiś maksymalny termin musi być podany. Zwykle jednak termin wynosi kilka dni. Nie raz korzystałem z napraw gwarancyjnych i najdłużej to mi naprawiali gwarancyjnie komputer Lenowo i trwało to 3 miesiące. Zatem taki zapis nie jest niczym dziwnym.

    wojtek__ napisał:

    Regulamin do jej "przedłużenia" z 2-lat na 5-lat, to nie jest przedłużenie gwarancji producenckiej, tylko ubezpieczenie, tzw. rozszerzona ochrona, w angielskiej firmie Domestic & General Insurance PLC, Swan Court, 11 Worple Road, Wimbledon, Londyn, SW19 4JS, Wielka Brytania (numer rejestracyjny: 485850).:
    Candy Ogólne warunki Rozszerzonej Ochrony



    W dokumentach, które otrzymałem nic o tym nie piszą. Piszą jedynie że serwis zapewnia koncern Candy Hoover Polska Sp. z o.o.
    Natomiast, kto z kim i za ile się ubezpieczył przed ryzykiem awarii to już nie jest problem klienta. Zatem powyższe nie ma żadnego znaczenia dla całej akcji.
  • Pomocny post
    Moderator Samochody
    WędkarzStoLica napisał:
    Widziałem i sam miałem pralki, które miały łożyska z ołowiu i to one pierwsze padały doprowadzając do uszkodzenia simeringu. Kolega specjalista? A takie głupoty opowiada.
    Sam głupoty piszesz. Pierwszy zawsze pada simmering, przepuszczając wilgoć do łożysk. Ta z korozją szybko sobie radzi z łożyskami. Które gdyby nie woda, były by prawie że wieczne.
  • Poziom 36  
    robokop napisał:
    Pierwszy zawsze pada simmering, przepuszczając wilgoć do łożysk. Ta z korozją szybko sobie radzi z łożyskami. Które gdyby nie woda, były by prawie że wieczne.


    Nie dość powiedzieć. Nawet tu się spotyka opnie użytkowników, że pralka ma 20 lat i łożyska są bez zarzutu. Ja skasowałem pralkę Amica, miała 15 lat i akurat łożyskowanie było w nienagannym stanie. Zatem uszczelniacz łożysk powinien być jedną z kluczowych części. Jego jakość, wyznacza statystyczną trwałość całej maszyny. Zwykle łożyskowanie uszkadza się po okresie gwarancyjnym co powoduje, że naprawa tego zespołu często okazuje się nieopłacalna lub nawet niemożliwa do przeprowadzenia. Tam po prawdzie, z technicznego punktu widzenia powinno być uszczelnienie dwustopniowe a nie jakiś jeden, często nędznej jakości simmering.
    Pozdrawiam!
  • Poziom 31  
    robokop napisał:
    Pierwszy zawsze pada simmering, przepuszczając wilgoć do łożysk.

    A choćby to było za 20lat to Ci udowodnię jeśli nadarzy się okazja, ze nie zawsze tak jest.
    W mojej poprzedniej pralce wymieniałem łożyska bo miały delikatny już luz i strasznie huczały, ale uszczelniacz nie puszczał. Powiem Ci więcej :) Uszczelniacz zostawiłem stary bo miałem problem z dostaniem go.

    Moderowany przez skryn:

    Proszę nie wprowadzać w błąd użytkowników.
    Regulamin pkt. 3.1.11