Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Dlaczego instalacja nie dziala jak powinna - schemat - co zmienic?

ixs 16 Oct 2018 14:39 741 17
  • #1
    ixs
    Level 16  
    Mam prośbę o poradę - co jest nie tak - poniżej zamieściłem uproszczony schemat mojej instalacji założenie jest ogrzewać wodę piecem węglowym, lub gazowym, podobnie ogrzewanie grzejnikow piecem węglowym lub gazowym przy jak najmniejszej ingerencji w obsługę i przełączanie instalacji- do instalacji jest podpięty piec gazowy dwufunkcyjny i piec węglowy, a dokładniej kuchnia kaflowa z tzw podkowa do ogrzewania wody - u mnie ta podkowa może tez grzać grzejniki - układ od pieca do zbiornika z wężownica(zbiornik 120l - docelowo zbiornik solarny) jest grawitacyjny , reszta już nie- strzałkami oznaczone zawory zwrotne -problem w tym ze jak układ jest zimny to woda grawitacyjnie płynie - niestety dość powoli w prawidłowym kierunku (miedz 22mm), po osiągnieciu ustalonej temp na wyjściu z pieca załącza się pompka. niestety gdy układ jest już nagrzany to układ grawitacyjny zmienia kierunek przepływu mimo zaworu zwrotnego i sterownik nie dostaje temperatury do załączenia pompki - jeden błąd już sam odkryłem - mianowicie pompka powinna być przed wpięciem pieca na parterze gdyż w tej chwili grzejniki na parterze zaczynają grzać od dołu powrotem wody z pietra, zresztą podobnie pewnie będzie na piętrze, ale jeszcze nie mam jak sprawdzić bo układ od rozdzielacza nie jest zalany woda..........
    Dlaczego instalacja nie dziala jak powinna - schemat - co zmienic?
  • #2
    jdubowski
    Tube devices specialist
    ixs wrote:
    układ od pieca do zbiornika z wężownica(zbiornik 120l - docelowo zbiornik solarny) jest grawitacyjny


    ixs wrote:
    układ od pieca do zbiornika z wężownica(zbiornik 120l - docelowo zbiornik solarny) jest grawitacyjny , reszta już nie- strzałkami oznaczone zawory zwrotne -problem w tym ze jak układ jest zimny to woda grawitacyjnie płynie - niestety dość powoli w prawidłowym kierunku (miedz 22mm),


    Jak powoli to trzeba jej pomóc pompą.

    ixs wrote:
    po osiągnieciu ustalonej temp na wyjściu z pieca załącza się pompka. niestety gdy układ jest już nagrzany to układ grawitacyjny zmienia kierunek przepływu mimo zaworu zwrotnego i sterownik nie dostaje temperatury do załączenia pompki


    To pompę zostaw załączoną na stałe.

    ixs wrote:
    mianowicie pompka powinna być przed wpięciem pieca na parterze gdyż w tej chwili grzejniki na parterze zaczynają grzać od dołu powrotem wody z pietra, zresztą podobnie pewnie będzie na piętrze, ale jeszcze nie mam jak sprawdzić bo układ od rozdzielacza nie jest zalany woda


    Jak ma być układ grawitacyjny to grzejniki powinny być ponad kotłem, inaczej będzie się działo tak jak piszesz...

    BTW - nie do końca jestem pewien co do bezpieczeństwa twej instalacji - kocioł na paliwo stałe, a instalacja zamknięta.
  • #3
    ixs
    Level 16  
    Wiem ze nie robi się już zamkniętych instalacji na paliwa stale, ale nie bardzo było jak wybrnąć z tego układu - konieczny byłby jeszcze wymiennik ciepła i jeszcze jedna pompa...
    Cześć grzejników jest powyżej kotła na z tym ze spadki i odpowietrzniki sa tylko na odcinku do wężownicy, reszta jest podpięta do rozdzielacza, a od rozdzielacza instalacja pozawijana jak wychodziło- czy o może zadziałać grawitacyjnie??

    Sterowanie pompy jest podpięte praktycznie na stale po osiągnięci temperatury - miałem sterownik różnicowy, ale nie za bardzo się to sprawdzało bo co chwile rozłączało prace pompy, Największy problem ze nie wiadomo gdzie dać czujnik od pompy, bo raz grzeje się prawidłowa strona na wyjściu z pieca, a innym razem odwrotnie... Zastanawiam się czy zmiana zbiornika na większy cos pomoże, myślę ze w tej chwili wężownica jest za mała i zbyt powoli oddaje ciepło dlatego ciepła woda przepchana przez cala instalacje stygnąc w rurach powoduje odwrotny kierunek grawitacyjny....
  • #4
    jdubowski
    Tube devices specialist
    ixs wrote:
    Wiem ze nie robi się już zamkniętych instalacji na paliwa stale, ale nie bardzo było jak wybrnąć z tego układu - konieczny byłby jeszcze wymiennik ciepła i jeszcze jedna pompa...


    Możesz zrobić instalację bez wymiennika - otwartą.

    ixs wrote:
    Cześć grzejników jest powyżej kotła


    Wszystkie mają być powyżej kotła jak to ma działać grawitacyjnie. Chyba że podłączysz grzejniki na dole w szereg z powrotem.

    ixs wrote:
    ajwiększy problem ze nie wiadomo gdzie dać czujnik od pompy, bo raz grzeje się prawidłowa strona na wyjściu z pieca, a innym razem odwrotnie...


    Jak wyżej pisałem - pompę na stałe załącz.

    BTW - Ten kocioł gazowy będzie działał równocześnie z "podkową"?
  • #5
    ixs
    Level 16  
    Instalacja otwarta nie za bardzo wchodzi w grę gdyż piec gazowy raczej lepiej pracuje na ciśnieniowej, obawiam się tez ze układ mógłby się zapowietrzać...

    Na grzejnikach grawitacyjnie aż tak mi nie zależy, bo instalacja jest tak zrobiona ze raczej to niemożliwe, a na pewno nie na parterze,,,

    Kocioł gazowy ma działać zamiennie, dlatego jest zawór zwrotny, aby ciepło nie szło na podkowę, ale chyba i tak to nie jest wystarczające bo nie wiem czy ciepła woda nie pójdzie w odwrotnym kierunku poprzez powroty grzejników do pieca, Jest jeden zawór zamykany na stale, ale wolałbym uniknąć zamykać instalację na stale, bo ktoś mógłby zapomnieć otworzyć....

    Pompa praktycznie jest na stale, ale jak woda stygnie to wychładza mi wodę w zbiorniku, dlatego jest ustawiona temp załączenia 35 stopni...
  • #6
    gersik
    Level 33  
    Pompa CO nie w tym miejscu( przed trojak na kocioł gazowy) i ma też być zawór zwrotny na zasilaniu z kotła gazowego.
  • #7
    ixs
    Level 16  
    A gdybym dal pompę na wyjściu z wężownicy? (Na schemacie przeniósłbym bym ja na powrót razem z zaworem zwrotnym? - ze względu na miejsce tam byłoby mi łatwiej ja wpasować) czy to cos by pomogło? Zawór zwrotny przy piecu gazowym wiem ze by się przydał, ale nie był przewidziany od początku, gdyż piec jest z zamknięta komora spalania i ciepło które przechodzi przez ten piec raczej nie ucieka kominem tylko zostaje w pomieszczeniu.... czy są jeszcze inne wskazanie dla tego zaworu zwrotnego?, w razie czego mogę zamknąć ręcznie zawór przy tym piecu- ma sterowanie i nie ma ryzyka ze ktoś zapomni...

    Jeszcze jedno - wydaje mi się ze aby wszystko działało jak powinno - tzn. aby uzyskać właściwy kierunek obiegu grawitacyjnego pieca z podkowa w każdej sytuacji powinien być przynajmniej jeden grzejnik podpięty grawitacyjnie, zwiększyło by to szybkość odbierania ciepła i wspomogłoby grawitacje - pytanie czy te grzejniki które są na piętrze jeśli jest instalacja od rozdzielaczy jest dość pokręcona - pex) bez spadków itp. , będzie działać grawitacyjnie po włączeniu ich do pracy??
  • #8
    gersik
    Level 33  
    ixs wrote:
    A gdybym dal pompę na wyjściu z wężownicy?
    A co to zmieni?
    ixs wrote:
    Zawór zwrotny przy piecu gazowym wiem ze by się przydał, ale nie był przewidziany od początku, gdyż piec jest z zamknięta komora spalania i ciepło które przechodzi przez ten piec raczej nie ucieka kominem tylko zostaje w pomieszczeniu...
    To nie ma nic wspólnego. Tam ma być zawór zwrotny aby pompa którą założysz na zasilanie zaraz za "piecem" nie pchała wody przez kocioł i nie robiła krótkiego obiegu.
    ixs wrote:
    pytanie czy te grzejniki które są na piętrze jeśli jest instalacja od rozdzielaczy jest dość pokręcona - pex) bez spadków itp.
    Nie będzie.
  • #9
    TTomi
    Level 19  
    Rozumiem że pompka jest w dobrym kierunku przepływu ustawiona. Zawór zwrotny za pompką i równolegle zawór różnicowy ?
  • #10
    ixs
    Level 16  
    Tak pompa jest w dobrym kierunku - tłoczy ciepła wodę do wężownicy zawór zwrotny jest przed pompa aby piec gazowy nie tłoczył cieplej wody drugi piec, a drugi zawór zwrotny jest równolegle do pompy, aby po włączeniu pompki woda nie krążyła na małym obiegu przez sama pompę. Myślę ze te zawory zwrotne stawiają tez pewny opor grawitacji, przez co instalacja może gorzej działać grawitacyjnie...
    Jeszcze jedno mnie zastanawia- jeśli grawitacyjnie zaczyna iść w przeciwnym kierunku, to by znaczyło ze jeden zawór jest nieszczelny
  • #11
    TTomi
    Level 19  
    Ja bym zrobił tak. Pompa z zaworem zwrotnym szeregowo i do tego równolegle zawór różnicowy to dla zabezpieczenia a zbiornik przeponowy dał na powrocie najlepiej przy kotle paliwa stałego. Aby nie stawiał oporu lekkiej nagrzanej cieczy. Podejrzewam że pompa mieli ciecz między grzejnikami , kotłem gazowym a spiralą grzejną. Bardziej zalecane by było w takim przypadku mieć pompę z zaworami przy kotle na paliwo stałe aby pchało ciecz do góry i resztę instalacji. Ale wybór należy do ciebie , może ktoś znajdzie lepsze wyjście.
  • #12
    Szczecin62
    Level 20  
    Witam,
    Przepraszam jeśli czegoś dokładnie nie doczytałem ale układ dalej jest zamknięty jak dobrze zrozumiałem! I to powinno być Twoim największym zmartwieniem! Pompki, zaw. zw. to wszystko można sobie wyjaśnić , poprawić i będzie działać.
    Możesz latami nie mieć problemu ale i jutro może się zdarzyć zanik prądu przy mocno rozpalonym kotle.... Pomijając stronę przepisów i formalnych uwarunkowań po prostu zrób coś aby nie mieć bomby w domu. Na wyjściu z kotła jak najbliżej króćców zamontuj dość duży (przyłącze z 1") zaw. bezp. 2-3 bary, jego wylot skieruj bezpiecznie w dół lub ścianę. Kup prosty kombajn (inteligentna ładowarka i przetwornica SINUS z 300-500 W mam u siebie firmy chyba Kemot czy jakoś tak i bardzo ładnie działa) + aku (zwykły rozruchowy a nie 3 razy droższy "dedykowany" do zasilaczy) z 60-70 Ah. Połącz to do kupy i po zaniku prądu masz kilka godzin pracy pompy a to wystarczy aby wypaliło się paliwo w kotle.
    Pozdro
  • #13
    gimak
    Level 40  
    ixs wrote:
    - jeden błąd już sam odkryłem - mianowicie pompka powinna być przed wpięciem pieca

    I to jest główny powód kłopotów. Pompa powinna być wpięta do instalacji między piecami (czyli za trójnikiem łączącym piece) a resztą instalacji. Włączenie się pompy w przedstawionym przypadku powoduje niekontrolowane odwracanie się obiegów w grzejnikach.
  • #14
    gersik
    Level 33  
    gimak wrote:
    Pompa powinna być wpięta do instalacji między piecami (czyli za trójnikiem łączącym piece) a resztą instalacji.

    O tym pisałem w #6 ale do "ixs" nie dociera i woli kombinować.
  • #15
    ixs
    Level 16  
    Wiem - tu macie racje - tylko czy to rozwiąże problem z odwrotnym kierunkiem obiegu?? - najbardziej odpowiadało by mi wpiąć ta pompę na wyjście z wężownicy - ale chyba nie za bardzo znowu by to działało bo dalej tłoczyła by chłodną wodę na powrót z grzejników jako ich zasilanie - dobrze myślę??
  • #16
    gimak
    Level 40  
    Nie chce mi się tego rysować, więc spróbuję to opisać słownie.
    Żeby to poprawnie zadziałało, to wyloty i wloty do pieców powinny być spięte razem (połączenie równoległe, ale pracuje jeden lub drugi kocioł). Na jednym jednym wspólnym końcu (wlot lub wylot) montujesz pompę i do tego całą resztę instalacji. Woda z kotła, do wszystkich punktów grzejnych (zbiornik z wężownicą to też punkt grzejny), musi iść przez pompę lub wracać przez nią do kotła. Przy takim układzie jest niemożliwa sytuacja o której piszesz (grzanie powrotem). Tu też jeżeli grzejniki nie mają głowic termostatycznych, konieczna będzie wyregulowanie rozpływu na poszczególne punkty grzejne.
  • #17
    gersik
    Level 33  
    Tu nie ma co rysować . Wystarczy poszukać gotowca a jest tego pełno.

    gimak wrote:
    Na jednym jednym wspólnym końcu (wlot lub wylot) montujesz pompę i do tego całą resztę instalacji.

    Piszesz bzdury. Kocioł gazowy ma swoja pompę. W tym układzie co napisałeś pompy będą podłączone szeregowo.
  • #18
    gimak
    Level 40  
    gersik wrote:
    Piszesz bzdury. Kocioł gazowy ma swoja pompę. W tym układzie co napisałeś pompy będą podłączone szeregowo.

    No to obecnie, pompy też są w szeregu. Tak daleko z kotłami gazowymi nie jestem, więc nie wiedziałem, że są już fabrycznie wyposażone w pompy (sorry). Ale jeżeli tak, to nie wiem po co autor montował pompę w tym miejscu jak na rysunku. W tym wypadku wystarczy pompę zamontować na podkowie w piecu kaflowym.