Witam.
Po wielu latach przerwy w nadawaniu postanowilem powrócic na 11m i pobawic sie na nowo. Radio odlezalo okolo 12 lat bezpiecznie zapakowane ale mikrofon niestety juz tak dobrze nie mial...Jakims cudem zastalem tam urwana wtyczke. Problem niby zaden bo lata temu, gdy na radiu sie spędzało poł życia polutowałem niejedną wtyczke i zawsze odbywało się to bez problemów tutaj natomiast komplikacje polegaja na tym ze wspomniany w tytule PAN432 wymaga 9v baterii do zasilania i owo napiecie jest pociągnięte z radia. Poniewaz modyfikacja była robiona około 15tu lat temu i nie pamiętam przez kogo z moich ówczesnych radiowych kolegow nie mam pojęcia jak to ponownie podłączyć. Kiedy lutuje wtyczke wg schematow znalezionych w necie mam na stałe załączoną nośną a po wcisnieciu mic gasnie....Czyli odwrotnie jak byc powinno. Dodam jeszcze ze plytka mikrofonu jest mocno zniszczona ale po zwyklym prostym sprawdzeniu miernikiem pracuje normalnie tz załącza i wyłącza nośną a napięcie podawane z radia jak najbardziej wystepuje w wart okolo 10.5v.
Bardzo prosze o pomoc badź ewentualne wskazówki bo siedze juz nad tym troszkę i ewidentnie brak wiedzy elektronika daje sie we znaki.
Po wielu latach przerwy w nadawaniu postanowilem powrócic na 11m i pobawic sie na nowo. Radio odlezalo okolo 12 lat bezpiecznie zapakowane ale mikrofon niestety juz tak dobrze nie mial...Jakims cudem zastalem tam urwana wtyczke. Problem niby zaden bo lata temu, gdy na radiu sie spędzało poł życia polutowałem niejedną wtyczke i zawsze odbywało się to bez problemów tutaj natomiast komplikacje polegaja na tym ze wspomniany w tytule PAN432 wymaga 9v baterii do zasilania i owo napiecie jest pociągnięte z radia. Poniewaz modyfikacja była robiona około 15tu lat temu i nie pamiętam przez kogo z moich ówczesnych radiowych kolegow nie mam pojęcia jak to ponownie podłączyć. Kiedy lutuje wtyczke wg schematow znalezionych w necie mam na stałe załączoną nośną a po wcisnieciu mic gasnie....Czyli odwrotnie jak byc powinno. Dodam jeszcze ze plytka mikrofonu jest mocno zniszczona ale po zwyklym prostym sprawdzeniu miernikiem pracuje normalnie tz załącza i wyłącza nośną a napięcie podawane z radia jak najbardziej wystepuje w wart okolo 10.5v.
Bardzo prosze o pomoc badź ewentualne wskazówki bo siedze juz nad tym troszkę i ewidentnie brak wiedzy elektronika daje sie we znaki.