Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Defro 25 kw na groszek, układ otwarty, czy wężownica schładzająca

19 Paź 2018 16:38 279 10
  • Poziom 8  
    Witam, staje przed faktem co wybrać otworzyć układ czy zastosować wężownice schładzającą.Prosze o pomoc. Dziękuję [/center]
  • Poziom 23  
    Otworzyć układ - mniejszy koszt.
  • Poziom 8  
    A co kolego z tymi korozjami co się naczytalem, że kaloryfery szybciej rdzewieją, piec, że się będzie układ bardziej zapowietrzał, że trzeba dolewać wodę co jakiś czas, jak to z tym jest.
  • Poziom 23  
    darek2341 napisał:
    A co kolego z tymi korozjami co się naczytalem, że kaloryfery szybciej rdzewieją, piec, że się będzie układ bardziej zapowietrzał, że trzeba dolewać wodę co jakiś czas, jak to z tym jest.

    Każde rozwiązanie ma plusy i minusy.
    To co wymieniłeś powyżej to minusy tego rozwiązania. Tysiące instalacji pracuje w układzie otwartym i tragedii nie ma. Stare instalacje w ukł otwartym pracują po 40 lat i więcej (piszę o takich w domach jednorodzinnych bo z takimi mam do czynienia.) Kotły stalowe wytrzymywały średnio 10-15 lat. Najstarszy jaki wycinałem to żeliwne Kamino, miał 32 lata i był sprawny. Najstarszą instalację jaką zrobiłem ma 18 lat rury stalowe spawane, grzejniki aluminiowe, kocioł stalowy wymieniony 4 lata temu.
    Są grzejniki których producent nie daje gwarancji jeśli pracują w ukł otwartym. Dobrze wykonana instalacja sama od siebie się nie zapowietrza. Woda odparowuje i trzeba ją co jakiś czas uzupełniać.
  • Poziom 42  
    Otwarty jest bezpieczniejszy. O ile prawidłowo wykonany. A ubytki wody... U matki mam taki układ, dopuszczam raz na rok przy rozruchu centralnego.
  • Poziom 32  
    darek2341 napisał:
    Witam, staje przed faktem co wybrać otworzyć układ czy zastosować wężownice schładzającą

    Wodę masz miejską czy z własnej studni.
    Ile masz metrów do ogrzania że zdecydowałeś się na tak duży kocioł?
  • Poziom 39  
    No i ciągle pokutuje te 100W na 1m2... (A teraz wyjdzie Ci 200W/m2!) We współcześnie ocieplonym budynku potrzeba max. 50W/m2 i to podczas mrozów -20 stopni.
    Nie znam oczywiście warunków, ale radziłbym oczywiście mniejszy kocioł.
    Kocioł podajnikowy trudno jest zagotować, chyba, że palisz na awaryjnym ruszcie drewnem i zapominasz zamknąć drzwiczki popielnika.
  • Poziom 39  
    Palenie drewne na małym objętościowo ruszcie wymaga twojej ciągłej obecności i dokładania drewna, równie dobrze możesz podczas tego zaniku wyjąc żar z kotła i po gotowaniu.