Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Porównanie wzmacniaczy operacyjnych TL072 vs OPA2134

katakrowa 29 Paź 2018 17:52 8637 110
  • #91 29 Paź 2018 17:52
    krisRaba
    Poziom 25  

    jbn napisał:
    Piottr242 napisał:
    Jest jedna metoda "sprzętowa", żeby zsynchronizować próbki już w momencie nagrywania.
    Kanał lewy nagrywasz przez wzmacniacz A, kanał prawy przez wzmacniacz B. Oczywiście zasilając je oba na wejściu tym samym sygnałem (mono)


    To chyba nie jest dobry sposób - oba kanały musiały by być identyczne.
    Próbki będą zsynchronizowane, jednak rozrzut parametrów rezystorów i kondensatorów uniemożliwi rzetelny pomiar.

    To potem może drugi przebieg z zamianą wzmacniaczy miejscami ;) I robimy różnicę różnic ;)

  • #92 02 Lis 2018 09:23
    Stanley_P
    Poziom 26  

    jbn napisał:
    <...>
    I wyobraźcie sobie, że na tym sprzęcie słyszę różnice między wzmacniaczami operacyjnymi.....<...>
    Słucham muzyki najczęściej wieczorem, zapuszczam ulubioną płytę, wyłączam światło i słucham....
    Czasami po kliku piosenkach wymieniam WO i słucham od początku.
    I niestety (albo "stety") nie jest to w moim przypadku autosugestia - słyszę różnicę w brzmieniu sprzętu przy wymianie WO na inny.

    Rozumiem, że aby uniknąć autosugestii wzmacniacze losowo wymieniasz przed odsłuchem też po ciemku? ;-)

    tytka napisał:
    (Słyszałem także o tym, że w pewnych kręgach mówiło się o pewnej paście do układów scalonych. Posmarowanie nią układu podobno polepszało jego brzmienie.)

    To nie wymysł pewnych kręgów, taka pasta czy też lakier naprawdę istnieje! Jedyne 59 EUR za 0,5ml - żeby nadać dowolnemu wzmacniaczowi półprzewodnikowemu brzmienie "lampowe" to przecież jak za darmo ;-)
    http://audiovoodoo.org/altmann-tube-o-lator-lacquer/

    P.S. Bezpieczniki for audio i inne takie też tam są ;-)

  • #94 02 Lis 2018 23:06
    Tremolo
    Poziom 43  

    oscyloskopem trzeba pomierzyć. Zrobic zdjecia a potem skrupulatnie dodawac wykresy. Pożyczyć szprzęt najwyższych swiatowych klas np. Fluke. Za budżet całego portalu elektronicznego. Analizowanie tego na komputerku to nie ten zakres. Kazdy z elementow jest gorszy niz nawet to co badasz. Przerabialem to badajac akustyke pomieszczenia w zaleznosci od jakosci karty dzwiekowej i jej przetwornika rozne cyrki wychodzily. Teraz lepsze pomiary by mi wyszly telefonem komorkowym.

    Dodano po 6 [minuty]:

    http://www-old.wemif.pwr.wroc.pl/lue/pliki/cwiczenie2.pdf fajne cwiczenie dot. OPampów

  • #95 04 Lis 2018 13:34
    katakrowa
    Poziom 18  

    Tremolo napisał:
    Analizowanie tego na komputerku to nie ten zakres. Kazdy z elementow jest gorszy niz nawet to co badasz.

    Ponieważ w niniejszym temacie to co piszesz nie ma znaczenia dlatego gorąco zachęcam do ponownego spokojnego przeczytania całego wątku. Po jego przeczytaniu w szczególności posta tytułowego proponuję chwilę zadumy i zrozumienia zagadnienia. Na koniec przyjemnością będzie samodzielne wyciągnięcie logicznych wniosków.

  • #96 05 Lis 2018 16:34
    Tremolo
    Poziom 43  

    Warto wziąć pod uwagę jakość podzespołów otaczających wzmacniacze i to jak je projektują. Dorzuciłeś tam po kondensatorze MIĘDZY WEJŚCIAMI - A + . To mógł być zabieg, który zrównał te wzmacniacze. Dodatkowo na wyjściu nie jest obciążany nastepnymi stopniami, czy też np słuchawkami. Ma prosto wejście pomiarowe.

    TI mierzy OPampy bardziej po nagu:

    slot140...pdf Download (4.45 MB) http://www.ti.com/lit/sg/slot140/slot140.pdf Strona 2

    Przeglądajac praktycznie te same wartości dla TL i OPA (+/-2dB) ogarnia albo konsternacja, ze ludzkie ucho tyle potrafi wyłapać albo psychoakustyka tak bardzo wpływa na człowieka, albo że nie podejmuje mierzalnych decyzji i osądów. Musze se jutro zrobić test otwierając mój wzmacniacz, gdzie na podstawkach zamontowane są 3 opampy i podepne jeden inny. W przypadku podmiany lampek osoba nieogarnięta potrafi rozpoznać zmiane ECC83S od JJ od ECC83 od Tungsrama.

    Może chodzi o szybkość narastania, pomiar u Ciebie FFT był pomiarem średnim. Nie zmierzyłeś dynamiki, stromości zbocz itp.

    Jest jeszcze jedna opcja może TI, produkuje jeden układ tylko zmienia oznaczenia.

  • #97 05 Lis 2018 20:26
    Piottr242
    Poziom 16  

    Tremolo napisał:
    Musze se jutro zrobić test otwierając mój wzmacniacz, gdzie na podstawkach zamontowane są 3 opampy i podepne jeden inny.

    Ale najpierw skutecznie zetrzyj oznaczenia z porównywanych opampów. Wtedy dopiero będziesz mógł powiedzieć, że porównujesz "na ucho" a nie na psychoakustykę i przekonania.

  • #98 05 Lis 2018 20:51
    Tremolo
    Poziom 43  

    Powiem, Ci nie pamiętam co tam siedzi. Czy NE czy TL :) Ale w zależności od pogody i nastroju, i ilości kawy brzmi inaczej.

  • #99 07 Lis 2018 20:37
    yogi009
    Poziom 42  

    Trafiłem na ten dość prowokacyjny temat i ręce mi opadły. Nie wydaje mi się, żeby Autor dysponował aparaturą pomiarową zdolną zarejestrować WSZYSTKIE składowe dźwięku. W przeciwnym wypadku na akademiach muzycznych uczono by jedynie rzemiosła. Powtarzalnego rzemiosła. W takiej Hiszpanii z krwią matki wysysa się umiejętność gry na gitarze. Najwięksi nauczyciele flamenco poza częstotliwością dźwięku i jego barwą mówią dodatkowo o kolorze. Czy Twoje zero-jedynkowe wykresy pokazują te wszystkie cechy? Czy jeśli ich nie wziąłeś pod uwagę, to oznacza że ich nie ma? Bierzesz pod uwagę fakt, że elektronik (nawet najlepszy) może mieć dość przeciętny słuch (w porównaniu do pianistów biorących udział w Konkursie Chopinowskim)?

    Reasumując, przypomina mi to pewną opowieść o wyprawie radzieckich astronautów na orbitę okołoziemską. Po powrocie oficjalnie ogłosili, że żadnego Boga nie ma, oni byli przecież "w niebie" i go tam nie zobaczyli.

    Osobiście z zamkniętymi oczyma wskażę (nagranie np. Dżemu - oryginalna płyta CD, preamp słuchawkowy własnej konstrukcji) układy TL072, NE5534, JRC4456. No i nie używam złotych przewodów, ani żadnych innych genialnych poprawiaczy dźwięku.

    Układy Burn Brown są wykonywane dość precyzyjnie, ta dodatkowa praca kosztuje, ale otrzymujemy układ o wyższych i dość powtarzalnych parametrach.

  • #100 07 Lis 2018 21:00
    tytka
    Poziom 16  

    yogi009 napisał:
    Reasumując, przypomina mi to pewną opowieść o wyprawie radzieckich astronautów na orbitę okołoziemską. Po powrocie oficjalnie ogłosili, że żadnego Boga nie ma, oni byli przecież "w niebie" i go tam nie zobaczyli.

    Istnieje dalsza część tej opowieści.
    Ktoś ich później ponoć zapytał, czy mają rozum? Oni na to, twierdząco: Tak.
    Na to padło kolejne pytanie: a widzieliście go? Oni, tym razem: Nie.
    Na to pytający ze zdziwieniem: No to jak możecie mieć rozum, skoro nie widzieliście go.
    ...

  • #101 07 Lis 2018 22:25
    simw
    Poziom 18  

    yogi009 napisał:
    Trafiłem na ten dość prowokacyjny temat i ręce mi opadły. Nie wydaje mi się, żeby Autor dysponował aparaturą pomiarową zdolną zarejestrować WSZYSTKIE składowe dźwięku. W przeciwnym wypadku na akademiach muzycznych uczono by jedynie rzemiosła. Powtarzalnego rzemiosła. W takiej Hiszpanii z krwią matki wysysa się umiejętność gry na gitarze. Najwięksi nauczyciele flamenco poza częstotliwością dźwięku i jego barwą mówią dodatkowo o kolorze. Czy Twoje zero-jedynkowe wykresy pokazują te wszystkie cechy? Czy jeśli ich nie wziąłeś pod uwagę, to oznacza że ich nie ma? Bierzesz pod uwagę fakt, że elektronik (nawet najlepszy) może mieć dość przeciętny słuch (w porównaniu do pianistów biorących udział w Konkursie Chopinowskim)?

    Reasumując, przypomina mi to pewną opowieść o wyprawie radzieckich astronautów na orbitę okołoziemską. Po powrocie oficjalnie ogłosili, że żadnego Boga nie ma, oni byli przecież "w niebie" i go tam nie zobaczyli.

    Osobiście z zamkniętymi oczyma wskażę (nagranie np. Dżemu - oryginalna płyta CD, preamp słuchawkowy własnej konstrukcji) układy TL072, NE5534, JRC4456. No i nie używam złotych przewodów, ani żadnych innych genialnych poprawiaczy dźwięku.


    Układy Burn Brown są wykonywane dość precyzyjnie, ta dodatkowa praca kosztuje, ale otrzymujemy układ o wyższych i dość powtarzalnych parametrach.


    Niestety właśnie pokazałeś, że jesteś trochę tymi kosmonautami.

    Założyłeś słuchawki, zrobiłeś kiepski test, opierający się tylko na własnych odczuciach i uważasz, że "boga nie ma".
    Teraz zobacz to:
    http://filing.pl/25-obrazkow-przez-ktore-twoj-mozg-zglupieje/
    https://gadzetomania.pl/9796,10-sposobow-na-oszukanie-wlasnego-mozgu,all

    Spróbuj wykazać, że słuchu nie da się oszukać tak jak i wzroku? Oczywiście nie przez obrazki :)
    Bardzo ciekawy wniosek się nasuwa - część tych testów polega na tym, że im bardziej się skupiamy tym "głupsze" dostajemy wyniki - dziewczyna, która obracała się w lewo, nagle obraca się w prawo.
    Przecież dokładnie tak są robione testy odsłuchowe - coraz bardziej wytężamy słuch (a właściwie mózg! ), żeby usłyszeć różnice!

    Były co prawda dyskusje, chyba nawet na elektrodzie, a może audiostereo, że to SŁUCH jest ważniejszym zmysłem człowieka niż wzrok i dlatego oczywiście JEST DOSKONALSZY i człowiek wychwytuje harmoniczne z poza zakresem swojego pasma, ale wg mnie to zwykłe brednie. Dlaczego? Wystarczy założyć zatyczki do uszu, całkowicie odcinające dźwięk a potem należy iść "na miasto". Następnie założyć czarny worek na głowę i znowu pójść na miasto. Każdy domorosły teoretyk od razu się przekona, który zmysł jest ważniejszy.




    Wg mnie w ten sposób prosto wykazałem, że skoro łatwo oszukać wzrok, a ten na pewno nie jest mniej doskonały niż słuch, to i słuch łatwo oszukać.


    Dlaczego to piszę? Bo jeśli, ktoś inny napisał, że "mu ręce opadają" a jedynie co zrobił to bezwartościowy test odsłuchowy, który sam sobie wykonał, no to faktycznie ręce opadają.

    Żeby nie było, już kilkukrotnie osobiście przekonałem się w zwykłym ślepym teście, że się mylę co do różnych spraw związanych z percepcją, a szczególnie w porównaniu różnych wartości.
    Zatem każdemu polecam nie iść na ślepą wiarę w swoje zmysły, tylko wykonać proste testy.

    Percepcja to właściwe słowo, już tutaj chyba użyte. To nic innego jak ogół bodźców, które do nas docierają i wzajemnie ze sobą interferują - grzebanie w podstawce z opampem to nic innego jak mieszanie w tej percepcji. Każdy przekonany o swojej nieomylności "audiofil" bez tej świadomości po prostu będzie błądził i tyle. Wszelkie wątpliwości rozwiąże dobrze przeprowadzony podwójnie ślepy test, oczywiście w odpowiedniej ilości prób, zgodnie z teorią (nie mylić z hipotezą) prawdopodobieństwa.

    Jeśli ktoś mówi, że ten "dźwięk ma kolor" to tylko mówi. Takie opinie nie są nic warte, bo w żaden sposób nie da się tezy o kolorze obronić. Pamiętam jak w młodości, właśnie z rozdziawioną gębą, czytałem oratorskie popisy tych całych HI-FI i audio magazynów - teraz już wiem, że to tylko popisy.

    Przypomnijmy o jeszcze jednym niewygodnym fakcie, większości ludzi po 20 roku zaczynać "szwankować" właśnie słuch, jego "pasmo" zdecydowanie siada. I tak jeśli nastolatek słyszy te owe 20 KHz to po 40 zostaje mu już około 15-16 KKz - nie bez powodu krzywa słuchu to kilka KHz, a czułość w tym zakresie jest największa.
    To m.in. z tego powodu tak skuteczne są techniki kompresji mpeg.

    Każdy test odsłuchowy powinien zaczynać się od pomiaru pasma przenoszenia właśnie słuchu. Świadomość własnych ograniczeń jest szczególnie pomocna, kilka przedstawiłem powyżej.

  • #102 07 Lis 2018 23:39
    Tremolo
    Poziom 43  

    kółko od elipsy odróżnisz robiąc badanie z różnych kątów. Nie widzę tu ważnego testu. Dla różnych wzmocnień. Oraz jeszcze ważniejszego. Przesunięć fazowych i opóźnień może tu siedzi ucho. Wykresy są różne. Dla TL i OPA. W niektórych miejscach 2dB. To da się uchem zarejestrować. Powiększ skale w miejscach różnic i daj większą rozdziałke.

    Dodano po 55 [minuty]:

    analiza pasma. zapewne cała odtworzona piosenka pokazała że w basie więcej pików ma OPA Porównanie wzmacniaczy operacyjnych TL072 vs OPA2134 Podczas gdy suma z calego pasma wartosci RMS wyszla identyczna. Piki wyszly tak samo 50Hz 100Hz otd
    ..ale pomiędzy harmoniczne połówkowe wyszły inaczej.

  • #103 07 Lis 2018 23:56
    yogi009
    Poziom 42  
  • #104 08 Lis 2018 14:14
    katakrowa
    Poziom 18  

    yogi009 napisał:
    Osobiście z zamkniętymi oczyma wskażę (nagranie np. Dżemu - oryginalna płyta CD, preamp słuchawkowy własnej konstrukcji) układy TL072, NE5534, JRC4456. No i nie używam złotych przewodów, ani żadnych innych genialnych poprawiaczy dźwięku.


    Własnie pracuję nad aplikacją, która zweryfikuje możliwości takich "złoto-uchych " kozaków ;-)
    Gwarantuję Ci, że nie odróżnisz utworu muzycznego czystego od takiego do którego dodano szum na poziomie -50dB ( a może nawet -35dB )... A my w kontekście tego tematu mówimy o różnicach na poziomie -100dB ( a to jest skala logarytmiczna ) ...

    Jak to będzie działało...
    Program do utworu, który sam będziesz mógł zapodać na serwer jako plik WAV będzie dodawał/wprowadzał różne zniekształcenia na różnych (losowych) poziomach.
    Za wzorzec posłuży plik znormalizowany i następnie "przyciszony" do poziomu 75% wgranego oryginału.
    Zadaniem słuchacza będzie ocenienie czy sygnał jest zniekształcony czy też nie jest. Na podstawie serii testów uzyskamy wynik jednoznacznie stwierdzający na jakim poziomie słyszysz różnice.
    Wstępnie będą to:
    1) dodawanie białego szumu ;
    2) dodawanie różowego szumu ;
    3) zmiana dynamiki ;
    4) przesunięcia fazowe w różnych zakresach częstotliwości ( choć tu mam problem z algorytmem ) ;
    5) głębia bitowa od 4 bitów do 24 ( lub 16 ) - większość powyżej 10 bitów i tak nie usłyszy różnicy.

    Wyniki będą zapisywane online więc każdy będzie mógł pochwalić się swoimi nadprzyrodzonymi możliwościami.

    Z chęcią skorzystam z pomocy przy tworzeniu algorytmów dla innych rodzajów zniekształceń.
    Generalnie największym wyzwaniem jest to w jaki sposób zabezpieczyć program przed oszustwami i dlatego będzie to najprawdopodobniej aplikacja pod Windows a nie w przeglądarce ... Choć może uda się zrobić klienta w JS ( mam jednak problemy z wiarygodnym odtwarzaniem formatu PCM w JavaScript ).

    Dodano po 41 [minuty]:

    Tremolo napisał:
    analiza pasma. zapewne cała odtworzona piosenka pokazała że w basie więcej pików ma OPA

    Celowo usunąłeś skalę ? Nie widać na jakim poziomie są te różnice. To skala dB LOGARYTMICZNA więc 2dB róznicy ma znaczenie czy to są 2dB wynikajce z różnicy na poziomie -5dB a -7dB a -80/-82dB ... To zupełnie inne 2dB bo dB są zawsze względem jakiegoś sygnału. To nie wartości bezwzględne.

  • #105 08 Lis 2018 16:57
    Tremolo
    Poziom 43  

    Tak wiem, nie dlatego usunąłem skale. Rozumiem, że ten wykres to wykres maksymalnych albo średnich wartości tonów (częstotliwości). Jak to było mierzone? Puściłeś utwór do analizatora? Na analizatorze FFT dałeś maksima czy wartości średnie, RMS czy inne? dla U(f) ? Jesli tak to różnica może być tylko pozorna na wykresie, gdyż akurat w tym miejscu akurat mierzył próbkę (próbkował).

    Całość potęguje tylko to, że różnica dwóch utworów w każdym czasie wyniosła 0.

    Test audiofilski powinien zawierać 2 próby jawne. Klient stoi przed otwartą puszką z OPA - słucha utworu. Za chwile zmiana na TL.

    Tester rzuca na stół 10 złotych, audiofil 10 000zł

    Potem: Z wiadra 5-litrowego z wymieszanymi OPA i TL losuje 10 sztuk* -> z zaklejonymi nazwami układy NA PAPIERKACH numeruje się od 1 do 10.

    I każdą próbkę klient rozpoznaje czy to OPA czy TL.

    Prawdziwy audiofil rozpozna, która nóżka układu jest zaśniedziała. Z której fabryki w Chinach pochodzi układ. Czy to TL czy OPA.

    Jeśli się pomyli więcej jak 2 razy to daje 10 000 zł na konto testera. Jeśli rozpozna 10 to ma 10 złotych w portfelu i FAME.

  • #106 08 Lis 2018 17:47
    jbn
    Poziom 11  

    Bawiłem się trochę i doszedłem do końca mojej pracy badawczej..... :-)
    Przede wszystkim próby zsynchronizowania 2 lub więcej próbek nagrania zakończyły się totalną porażką.
    Poniżej przedstawiam wykresy z nagrania:
    Porównanie wzmacniaczy operacyjnych TL072 vs OPA2134

    Wyjście z kart było połączone z wejściem bez żadnych dodatkowych elementów, nagrywanie odbywało się bezpośrednio w programie Audacity.

    I jeszcze jeden przebieg, tak wygląda początek:
    Porównanie wzmacniaczy operacyjnych TL072 vs OPA2134

    a tak koniec:
    Porównanie wzmacniaczy operacyjnych TL072 vs OPA2134

    Próby wykonywałem na kartach Xonar D2 i Audiophile 192 w wystemach operacyjnych: Windows 10 i Ubuntu Studio.
    W żadnej próbie (a było ich niemało) nie udało mi się uzyskać płaskiego wykresu po odwróceniu jednego przebiegu i zsumowaniu do z drugim.
    Tym samym muszę stwierdzić, że w moich amatorskich warunkach nie mogę przedstawić wiarygodnego dowodu na różnice w brzmieniu wzmacniaczy operacyjnych.
    Jak powstanie program kolegi katakrowa, jestem gotowy do przetestowania go na sobie (a właściwie na moich uszach).

  • #107 08 Lis 2018 17:56
    Tremolo
    Poziom 43  

    Dodaj do nagrania wzorcowego wystrzał, który będzie wyraźnym pikiem. Poprzesuwaj do niego. Następnie tam jest taki przycisk do ucinania kilku ścieżek. Być może łatwiej byłoby w Reaperze.

  • #108 08 Lis 2018 21:21
    AGrodecki
    Poziom 14  

    yogi009 napisał:
    W przeciwnym wypadku na akademiach muzycznych uczono by jedynie rzemiosła. Powtarzalnego rzemiosła.
    No to muszę Cię rozczarować. Na Akademii Muzycznej uczy się właśnie rzemiosła. Tak samo jak na ASP, na dowolnym wydziale.
    Ale te dziedziny to akurat kula w płot porównania. Bo nie ma absolutnie nic tworzenie sztuki do parametrów dźwięku. Zaś warsztat każdy musi mieć. Szczególnie muzyk.
    Cytat:
    W takiej Hiszpanii z krwią matki wysysa się umiejętność gry na gitarze. Najwięksi nauczyciele flamenco poza częstotliwością dźwięku...
    Jasne. Aż strach pytać, co ty wyssałeś i skąd ;)
    Cytat:
    Osobiście z zamkniętymi oczyma wskażę (nagranie np. Dżemu - oryginalna płyta CD, preamp słuchawkowy własnej konstrukcji) układy TL072, NE5534, JRC4456. No i nie używam złotych przewodów, ani żadnych innych genialnych poprawiaczy dźwięku.
    Oczywiście, jeśli sam zrobiłeś ten wzmacniacz /wzmacniacze i są w nich układy wadliwie użyte, wchodzące w zakres zniekształceń :)


    Moderowany przez gulson:

    Raport: Chamskie insynuacje i wulgarne odniesienia , naigrywanie się z użytkownika. Brak jakichkolwiek odniesień do omawianych pomiarów, danych technicznych lub alternatywnych metod pomiaru.

  • #109 08 Lis 2018 22:09
    katakrowa
    Poziom 18  

    jbn napisał:
    W żadnej próbie (a było ich niemało) nie udało mi się uzyskać płaskiego wykresu po odwróceniu jednego przebiegu i zsumowaniu do z drugim.


    Specjalnie zrobiłem pomiary jeszcze dwóch kart.
    A - totalne badziewie za 3,50zł kupione na allegro.
    B - trochę lepsza ale też d...y nie urywa Behringer Xenyx-302U - po drodze ma potencjometry, equalizer i inne cuda ...

    Obrazki w kolejności. Specjalnie umieściłem wyniki pomiarów z RMAA bo widać wyraźnie, że poziomy zniekształceń zbadanych przez RMAA odpowiadają temu jakie widzimy różnice po odjęciu sygnałów ( skala w Audacity przestawiona na dB - logarytmiczną żeby lepiej było widać małe różnice ).

    Porównanie wzmacniaczy operacyjnych TL072 vs OPA2134 Porównanie wzmacniaczy operacyjnych TL072 vs OPA2134

    I jeszcze kilka uwag.
    Jeśli nie używasz sterownika WASAPI to nie ma prawa Ci to wychodzić poprawnie bo nigdy nie będziesz miał synchronizacji.
    Możesz to ustawić tutaj:

    Porównanie wzmacniaczy operacyjnych TL072 vs OPA2134

    Kolejna sprawa. Ustaw w systemowych ustawieniach karty takie próbkowanie jak masz w Audacity ( choć Wasapi powinno tego pilnować ale nie jestem pewien ). Próbkowanie nagrywania powinno być takie samo jak próbkowanie odtwarzania.

    Porównanie wzmacniaczy operacyjnych TL072 vs OPA2134

    Powinieneś też wyłączyć wszystkie efekty przestrzenne 3d i ustawić głośniki na zwykłe stereo a nie "symulacje 7.1" itp ...

    Jeśli po tym ciągle Ci się nie uda to znaczy, że ta karta nie jest zbyt dobra :-)

  • #110 09 Lis 2018 08:07
    jbn
    Poziom 11  

    Używam WASAPI jak zresztą to widać na zrzutach ekranu z Audacity, próbkowanie jest takie jak w ustawieniach Windows.
    Poza tym porównywalne wyniki uzyskuję w Ubuntu Studio, który w założeniu jest przeznaczony m.in. do obróbki dźwięku.
    Na razie odpuszczam temat, może kiedyś do niego wrócę jak dorobię się lepszego sprzętu.

  Szukaj w 5mln produktów