Jak w temacie. Po wyłączeniu nie da się uruchomić, ale następnego dnia włącza się normalnie.
Niema znaczenia czy odepnę ją od zasilacza czy nie.
Dodam, że niema problemów z chłodzeniem czy przegrzewaniem (wymieniłem pastę), nawet po włączeniu jej na parę sekund i wyłączeniu trzeba czekać sporo czasu aby się włączyła. Po włączeniu działa normalnie nawet pod sporym obciążeniem.
Zapomniałem dodać, że sprawdzałem na dwóch zasilaczach, objawy te same.
Niema znaczenia czy odepnę ją od zasilacza czy nie.
Dodam, że niema problemów z chłodzeniem czy przegrzewaniem (wymieniłem pastę), nawet po włączeniu jej na parę sekund i wyłączeniu trzeba czekać sporo czasu aby się włączyła. Po włączeniu działa normalnie nawet pod sporym obciążeniem.
Zapomniałem dodać, że sprawdzałem na dwóch zasilaczach, objawy te same.