Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Hyundaia Tucson 2.0. CRDi 2006 - Hyundaia Tucson 2.0. CRDi 2006 po zgaszeniu odp

oko79 23 Paź 2018 07:49 387 10
  • #1 23 Paź 2018 07:49
    oko79
    Poziom 3  

    Witam posiadam Hyundaia Tucson 2.0. CRDi 2006 w moim aucie od jakiegoś czasu pojawił się problem z odpalaniem ponadto zdarzyło mi się dwu krotnie, że zgasł mi w trakcie jazdy oraz przy gwałtownym zahamowaniu. Wymieniłem czujnik położenia wału i problem tak jak by się rozwiązał lecz nie do końca ponieważ po 3 tygodniach jazdy zgasiłem autko po czym podjąłem próbę ponownego odpalenia lecz bez skutecznie. Po wcześniejszych obserwacjach i wyciągniętych wnioskach odczekałem dłuższą chwilę do czasu schłodzenia silnika i samochód odpalił od szczała tak dzieje się za każdym razem. Oczywiście podpinany był dwa razy pod kompa i system nie pokazuje żadnych błędów. Czytałem wasze wcześniejsze opinie i sugestie postaram się poruszać pompą paliwa ale jeśli jeszcze ktoś ma jakieś pomysły i wskazówki to bardzo proszę o pomoc. Ponadto proszę o wskazanie dokładnego miejsca gdzie w tych modelach znajduje się pompa paliwa. Pozdrawiam

    0 10
  • #2 23 Paź 2018 08:03
    misiek-888
    Poziom 34  

    Pompa paliwa jest w zbiorniku. Zwróć uwagę na filtr wstepny pompy lubi byc zatkany .Hyundai /Kia miały problemy z odchodząca warstwą ochronną wewnątrz zbiornika

    0
  • #3 23 Paź 2018 09:43
    malez4
    Poziom 22  

    Pompa paliwa pod tylną kanapą z lewej strony-dostęp bardzo dobry. Z prawej strony jest dostęp do kosza ssącego z prawej komory zbiornika , który też należy sprawdzić. Zacierająca się pompa zazwyczaj generuje błąd P1188-Fuel pressure monitoring-leakage. Dodatkowo do sprawdzenia filtr paliwa, regulator ciśnienia paliwa na listwie, czujnik ciśnienia paliwa. Jeśli problemy występują przy nagłych hamowaniach z niskim stanem paliwa to zbiornik w pierwszej kolejności. Ciśnienie paliwa pompy ze zbiornika min.3 bar.

    0
  • #4 23 Paź 2018 20:21
    oko79
    Poziom 3  

    Witam informacyjnie dzisiaj cały dzień jeździłem autkiem i muszę odpukać spokój zobaczymy jak będzie dalej. Ponadto chciałem podziękować za wyczerpujące wskazówki na pewno podejmę kroki aby zweryfikować te informacje i na pewno w niedługim czasie dam znać. Jeszcze raz dziękuję za odzew i
    pozdrawiam.

    0
  • #5 27 Paź 2018 08:42
    4495redberet
    Poziom 15  

    Może być też czujnik położenia wałka rozrządu.
    Ja obstawiam EGR,bo tu masz elektrycznie sterowany a one jak się zakleja sadzą to potrafią dużo krwi napsuć i dziwne objawy. Trzeba odkręcić wyczyścić i powinno być ok.

    0
  • #6 27 Paź 2018 09:03
    ftp.kowal
    Poziom 34  

    Miałem kilka przypadków gdzie tak jak u kolegi wyżej winny okazywał zacinający się EGR. Po wyczyszczeniu wszystko wracało do normy.

    0
  • #7 28 Paź 2018 18:25
    oko79
    Poziom 3  

    Witam ponownie bardzo dziękuje za zainteresowanie moim problemem i przesłane cenne wskazówki. Mszę się pochwalić , że od ostatniego mojego wpisu w moim autku było wszystko ok do dnia wczorajszego. W dniu wczorajszym jadąc swoim kochanym Tucsonem zostałem przez innego uczestnika ruchu zmuszony do gwałtownego kontrolowanego hamowania w trakcie którego auto mi zgasło ( na przełomie miesiąca podczas hamowania już 3 raz i to jest pierwszy problem który nie mogę rozkminić dla czego tak się dzieje ). Odpalił bez problemu po czym cały dzień już było w porządku i tak do dzisiejszego deszczowego poranka kiedy to rano chcąc jechać do pracy nie odpalił ( drugi problem ten co opisywałem wcześniej czyli problem z odpaleniem co zdarza się od czasu do czasu i z niewiadomych przyczyn ale tym razem pierwszy raz zdarzyło się po nocnym postoju mimo zimnego silnika ).

    Reasumując mój Tucsonik ma dwa tajemnicze problemy
    1. Od czasu do czasu gaśnie przy gwałtownym hamowaniu
    2. Od czasu do czasu po zgaszeniu silnika nie chce odpalić

    Oczywiście po podpięciu komputera nie wyświetlają się żadne błędy i zanim oddam jeszcze raz do mechanika proszę was jeszcze o pomoc i wskazówki za co z góry ślicznie dziękuję.

    0
  • #9 28 Paź 2018 19:58
    oko79
    Poziom 3  

    Super dziękuje bardzo za linka oczywiście mile widziane osobiste wskazówki......

    0
  • #10 03 Lis 2018 08:24
    oko79
    Poziom 3  

    Witam wszystkich w dniu wczorajszym odebrałem z warsztatu autko po wymianie wszystkich filtrów i jak się okazało wymianie zatartej pompy paliwa. Jak uzyskałem informacje od zaprzyjaźnionego mechanika z tego co zaserwował na podstawie filtrów paliwa nie było za bardzo śladów wskazujących na syf w baku. Nie zmienia to faktu, iż pompka padła co było przyczyną braku możliwości odpalenia samochodu. Z uwagi na powyższe w dniu dzisiejszym mam zamiar przegonić samochód i sprawdzić czy problemy z gaśnięciem i odpalaniem znikły na dobre. Pozdrawiam

    0
  • #11 03 Lis 2018 08:29
    4495redberet
    Poziom 15  

    Która pompka padła??? W baku czy wysokiego ciśnienia??
    Jak wysokiego to trzeba czyścić układ paliwowy z opiłków co nie jest łatwą sprawą. Jak tego nie zrobisz to po jakimś czasie padnie coś innego(wtryski,pompa).
    Polecam dolewać do ropy na cały bak 250 ml oleju polsyntetyka do 2t. Ja tam leje do swojego i na razie wszystko ok.

    0