Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przesył obrazu oraz dźwięku przy wykorzystaniu modulatora TV i gniazd antenowych

mrqpa 23 Paź 2018 21:30 420 8
  • #1 23 Paź 2018 21:30
    mrqpa
    Poziom 10  

    Witam.
    Postanowiłem zakupić Raspberry Pi 3B+ aby móc oglądać YouTube'a i niektóre programy telewizyjne nadawane przez internet. W mieszkaniu mam 3 telewizory i chciałbym żeby do każdego z nich docierał sygnał z RPi - z tego powodu, że różne z nich są zajęte o różnych porach, a chciałbym uniknąć ciągłego odłączania i przenoszenia RPi. Nie chciałbym też kupować 3 oddzielnych urządzeń.
    Postanowiłem dlatego przesyłać obraz i dźwięk przy wykorzystaniu modulatora TV i gniazd antenowych (określenie "gniazda" jest tu na wyrost - są to zwykłe płytki z plastiku w ścianie za którymi są 2 kable koncentryczne - do radia i TV). Wiem że mógłbym to zrobić bez wykorzystania gniazd, ale nie chcę ciągnąć dodatkowych kabli przez całe mieszkanie. Zapewne usłyszę też że jakość będzie dużo gorsza niż przez HDMI, ale na tym mi specjalnie nie zależy - tym bardziej że tylko 1 z moich telewizorów ma to złącze.

    Gniazdka te kiedyś służyły mi do odbioru radia, telewizji i internetu w UPC. Jakiś czas temu zrezygnowałem z ich usług i obecnie moje mieszkanie jest odcięte od ich sieci - prawdopodobnie poprzez filtr - sprawdziłem sygnały w instalacji kablowej SDRSharpem i są idealnie wytłumione - nie odbierają nawet najsilniejsze stacje radiowe UKF poprzez wykorzystanie kabla koncentrycznego jako anteny. Pasmo 5-862 MHz jest czyste z wyjątkiem okolic 800 MHz (kilka stacji bazowych LTE w bardzo bliskiej odległości które przenikają do kablówki). Powyżej 862 MHz sygnały są odbierane - stąd podejrzewam że to filtr i dzięki temu mam pewność że nikomu nic nie zakłócę modulatorem.

    Początkowo próbowałem przesłać sygnał AV poprzez magnetowid z wbudowanym modulatorem. Odłączyłem od gniazdka splitter który umożliwiał przesył po kanale zwrotnym jedynie do 65 MHz, mój magnetowid jednak wykorzystuje kanały 30-39. Bezpośrednie podłączenie do gniazdka RTV nic jednak nie dało, obraz testowy nie pojawił się na żadnym z telewizorów (modulator i magnetowid sprawne).
    1. Pytanie nr 1 - czemu to nie zadziałało? W "gniazdku" nie ma żadnych filtrów. Czy UPC pod które była robiona instalacja kablowa (blok nie ma nawet 20 lat) zamontowało jakieś ukryte filtry i tłumiki w innym miejscu na terenie mieszkania? Podejrzewam coś takiego bo podłączenie do wejścia w gnieździe oznaczonego "Radio" umożliwiało odbiór jedynie w zakresie do ok. 110 MHz, do "TV" normalnie do ok. 862 MHz, a tak jak pisałem wcześniej, w gnieździe tym nie ma żadnych filtrów. A może moc nadawcza modulatora była za słaba?

    W związku z tym że poprzez splitter Trateca podłączony do gniazda "TV" podłączony był też kiedyś modem wykorzystujący częstotliwości do 65 MHz do uploadu, pomyślałem żeby przesyłać obraz i dźwięk na kanale 1 telewizji. W załączeniu schemat.
    2. Pytanie nr 2 - czy takie coś się sprawdzi (zadziała, a sygnał obejmie całe mieszkanie 90 m2 i nie będzie wytłumiony)?

    Przesył obrazu oraz dźwięku przy wykorzystaniu modulatora TV i gniazd antenowych

    Obraz i dźwięk z RPi wychodzą przez złącze jack. Stamtąd do modulatora wchodzą poprzez 3 złącza RCA (przejściówka jack - 3 x RCA (Audio R, Audio L, CVBS)). Modulator ten pracuje na CH1 VHF. Podawany jest na złącze we/wy splittera, które umożliwia przesyłanie sygnału zwrotnego w zakresie od 5 do 65 MHz. Do wyjścia podłączony jest telewizor w jednym z pokoi i wejście gniazda RTV "Radio" (to się trochę bez sensu może wydawać, ale gdy korzystałem z internetu w UPC i wyłączyli radio w kablówce, to w pokoju z modemem musiało tak być to podłączone, bo inaczej w żadnym z pokoi nie było sygnału TV, może domykało to jakiś obwód, opcjonalnie można to usunąć). Główne wejście splittera (IN) jest podłączone w gnieździe do wejścia "TV" (5-862 MHz).

    Czy taka konfiguracja jest w stanie zadziałać znośnie i bez zakłócania czegokolwiek?
    Z góry dziękuję za odpowiedzi.

    0 8
  • #2 08 Lis 2018 08:44
    irekr
    Moderator

    Jako że jest to dział dla poczatkujących warto udzielić kilka istotnych informacji.

    1. Niezbyt dokładnie opisałeś podłączenie magnetowidu jako modulatora. Prawidłowy układ powinien być taki, że sygnał "z kabla" wchodzi na jego wejście (antena) a do wyjścia podłączasz telewizor/telewizory. Żadnych elementów po drodze.
    2. Standardowo pomiędzy wszystkimi wejściami wszelkich spliterów sygnał jest mocno tłumiony, rzędu 40 dB (100 razy). Do tego nie piszesz w jaki sposób są połączone gniazda w pokojach miedzy sobą, jeżeli są dołączone do innego splitera, to problem mamy ten sam - i podwójne tłumienie.
    3. Złym pomysłem jest użycie kanał VHF1 - jeżeli w pobliżu jest jakaś kablówka to spodziewaj się bardzo silnych zakłóceń w tym pasmie. Do tego w zależności od standardu sygnałów kanał VHF1 nie zawsze ma takie same częstotliwości. Aby unikać kłopotów lepiej użyć kanałów pasma S (ale poniżej 420 MHz - najlepiej kanały od S-09 do S-32) lub nieużywany - i możliwie najniższy - kanał w pasmie UHF. Obowiązkowo nie sąsiadujący z żadnym wykorzystywanym.

    0
  • #3 08 Lis 2018 12:20
    mrqpa
    Poziom 10  

    1. Magnetowid to Sanyo VHR-1100EE

    Przesył obrazu oraz dźwięku przy wykorzystaniu modulatora TV i gniazd antenowych

    Obraz i dźwięk z urządzenia zewnętrznego (np. RPi, odtwarzacz DVD) są podawane na wejście EXT IN magnetowidu (Audio In/Video In) po przez przewody RCA. Do gniazd abonenckich miałyby być rozprowadzone wyjściem antenowym magnetowidu (ANT OUT), zupełnie tak jak podłącza się takie urządzenia do telewizorów bez gniazd niskiej częstotliwości, a jedynie z gniazdami antenowymi.
    2. Ciężko mi powiedzieć jak gniazda w pokojach są połączone między sobą, bo instalacja była gotowa wraz z mieszkaniem. Podejrzewam że jakiś splitter w ścianie którego nie mogę zlokalizować z kilkoma wejściami który łączy pokoje. W pionie na piętrze od strony mieszkania biegnie kabel, podejrzewam że to od końcówki tego splittera. Następnie ten kabel biegnie na dół do skrzynki abonenckiej, od której jestem odłączony lub odfiltrowany.
    Nawet gdyby sygnał był bardzo mocno tłumiony, podejrzewam że dałoby się zaobserwować jakieś szczątki obrazu na telewizorze, podejrzewam że to kwestia filtracji przez domniemany splitter pewnego zakresu częstotliwości sygnału zwrotnego.
    3. Z tym magnetowidem mogę używać kanałów 30-39, wybrałem 36 (591,25 MHz), bo taki magnetowid używa domyślnie, poza tym na telewizorach ten kanał był już zaprogramowany dla ZX Spectrum który też go wykorzystuje.
    Gdy jednak podłączę w opisany sposób magnetowid do gniazda abonenckiego, zupełnie nic nie widać. Tak jak pisałem wcześniej, zapewne nie są przepuszczane sygnały zwrotne powyżej 65 MHz, tak zresztą było napisane na splitterach na terenie mieszkania (jednak ich demontaż nic nie dał). Drogą eliminacji zostaje więc jedynie modulator VHF na kanale 1. Jak korzystałem kiedyś z internetu od UPC, upload wykorzystywał częstotliwości do 51,2 MHz, więc musiało to działać.
    Problem w tym czy dla telewizji analogowej nie będzie wystarczająco tłumiony sygnał. Żeby to sprawdzić musiałbym kupić odpowiedni modulator, a nie chcę z drugiej strony narażać się na niepotrzebne koszty jak coś miałoby nie działać.

    0
  • #4 08 Lis 2018 13:40
    irekr
    Moderator

    Jeżeli podłączysz magnetowid WYJŚCIEM do kabla i chcesz odebrać ten sygnał na innym gnieździe, to raczej nic z tego nie będzie. Zapewne gniazda te są przepuszczone przez spliter/splitery a tłumienie międzywyjściowe (separacja wyjść) jest znaczna. Wysoce prawdopodobne, ze pokoje są dołączone do oddzielnych pionów i wówczas każdy z może mieć oddzielny wzmacniacz lub oddzielne wyjście. Jeżeli są dołączone do jednego splitera gdzieś zamontowanego w mieszkaniu (w co wątpię), to bez rekonfiguracji całej kablologii tego nie ruszysz.

    0
  • #5 08 Lis 2018 16:49
    mrqpa
    Poziom 10  

    U mnie na klatce jest tylko jeden pion, połączony bezpośrednio ze skrzynką abonencką w garażu.
    Ciekawe jest to, że jakieś 10 lat temu na kanale 69 UHF okresowo odbierałem filmy na DVD i kanały telewizyjne nieobecne w kablówce dostępnej w moim bloku. Nic nie trzeszczało i nie smużyło, także nie były to "przecieki" sygnału od kogoś kto zrobił prowizoryczny nadajnik telewizyjny, a sygnał generowany przez któregoś z sąsiadów bezpośrednio do instalacji kablówki. Tylko jak on to zrobił skoro już na 36 kanale nic nie przechodzi?
    Magnetowid i jego modulator mimo swoich 32 lat sprawne jakby co, gdy podłączy się bezpośrednio do wejścia antenowego w telewizorze wszystko działa jak należy.

    0
  • #6 09 Lis 2018 07:49
    irekr
    Moderator

    Nic dziwnego.

    Jeżeli ktoś podłączył do swojego gniazda w pokoju taki modulator to sygnał był bardziej tłumiony we własnych gniazdach w mieszkaniu niż np u sąsiadów, którzy nie byli podłączeni do tego samego splitera a rozdział sygnału był wykonywany przy pomocy rozgałęźników.
    Widać autor tego "nadajnika" wiedział jak ten sygnał rozprowadzić i jak się do kabla włączyć. Gdybyś miał dostęp do pionu/magistrali kablowej w budynku to nie było by z tym problemu.
    Inna sprawa, że kiedyś nie zabezpieczali sieci tak jak teraz....

    Też mam w garażu trzy magnetowidy: Pioniera, Akai i JVC, wszystkie działają. Kiedyś lepiej sprzęt budowali...

    0
  • #7 09 Lis 2018 12:22
    mrqpa
    Poziom 10  

    Spróbuję do jednego z gniazd podłączyć stary modem który mi został po UPC i sprawdzę SDRSharpem czy w innym gnieździe złapie mi sygnały zwrotne. Jeżeli tak będzie, to znaczy że gdzieś jest "ukryty" filtr DP odcinający wszystko powyżej 65 MHz. Pamiętam też że po rozwiązaniu umowy z UPC jak jeszcze przez jakiś miesiąc w pełni byłem podłączony do ich instalacji, SDRSharp znajdował mi sygnały uploadu kogoś z sąsiedztwa, ale downloadu już nie (poznawałem po częstotliwościach).
    Najchętniej generowałbym sygnał na 4 albo 5 kanale VHF, wtedy przy okazji mógłbym słuchać radia internetowego na wieży bez wejścia liniowego, bez konieczności ciągłej zamiany modulatora i transmittera fm.

    Teraz takie pytanie:
    Załóżmy że do instalacji kablówki (od której formalnie powinienem być całkowicie odłączony, a nie tylko odseparowany filtrem lepszej lub gorszej jakości), "wycieknie" sygnał ode mnie, jednak niczego nie będzie zakłócał, a nadgorliwy sąsiad zgłosi to operatorowi kablówki.
    Czy skończy to się wizytą smutnych panów z UKE?
    Czy będę mógł być sądzony za udostępnianie na terenie swojego mieszkania rosyjskiej telewizji która retransmituje swój program przez internet w przypadku gdy sygnał "wycieknie" do instalacji kablówki i ktoś to zgłosi (względy koncesji na nadawanie, praw autorskich, itp.)?
    Skoro nie jestem już klientem kablówki, to powinienem być od niej całkowicie odłączony, a nie tylko odseparowany filtrem. Chyba że sygnał poprzez sprzężenie przeniknie do pobliskich kabli sąsiadów które wskutek wieku i np. osiadania budynku mogły utracić właściwości dostatecznego ekranowania.

    Co do starego sprzętu, jeden z moich telewizorów na których ma być odbierany sygnał, to kolorowy Otake z 1985 roku. Nigdy nie był w naprawie. Drugi to Philips z 1997 - dwa razy przepalone były bezpieczniki w obwodzie zasilania, ostatnio padła mu głowica. Całe szczęście ma sprawne eurozłącze - jakbym kupił modulator, to będzie odbierał przez tuner w magnetowidzie. I tak chyba byłoby to konieczne nawet jakby jego głowica działała, bo nie obsługuje ona prawdopodobnie dolnego VHFu. Trzeci telewizor to plazma Panasonica z 2007 i tu pewnie wykorzystam HDMI.
    W drugim mieszkaniu mam jeszcze kolejnego kolorowego Otake (z 1991 i też nie był nigdy w naprawie) i jakiegoś panoramicznego Panasonica (wyprodukowany między 2004 a 2006, nie wiem dokładnie).
    Znajomi swoje flagowe SmartTV wymieniają praktycznie zaraz po gwarancji, bo oprogramowanie tak zwalnia że nie daje się komfortowo używać, a matryca się wypala.
    Stare i proste rozwiązania są najlepsze.

    %

    Sztuczka z modemem nie wyszła. Próbuje złapać sygnał downloadu, a że nie jestem podłączony do kablówki to nic z tego nie wychodzi i nie przechodzi przez to do generowania sygnału uploadu.
    Gdy podłączę do gniazda w jednym z pomieszczeń antenę, to gniazdo w drugim pomieszczeniu nie przesyła sygnałów przez nią odebranych.
    Spróbowałem jeszcze podłączyć magnetowid na kanale 36 UHF bez żadnych splitterów, tylko po prostu do gniazda. Telewizor (też bezpośrednio podłączony do gniazda, ale w innym pokoju) nie odbiera sygnału, mam jednak wrażenie że szum zmienia wtedy kolor na bardziej ciemny. Czy to może być dowód na tłumienie?
    Jest jeszcze inna kwestia. Gniazda u mnie mają bezpośrednie złącza na wtyk F. Nie mam kabla który z jednej strony ma końcówkę żeńską, a z drugiej wtyk F i dlatego sygnał zwrotny z magnetowidu generuję w konfiguracji kabel 1: złącze żeńskie-złącze męskie-przejściówka: złącze żeńskie-złącze na wtyk F- kabel2: wtyk F-wtyk F-gniazdo na wtyk F. Podejrzewam że wyodrębniona żyła kabla nr 2 może być zbyt krótka i nie sięgać końca przejściówki. Ponadto, czy tyle elementów może spowodować aż tak duże tłumienie? Kable są raczej krótkie.

    Ostatecznie chyba zdecyduję się na zakup tego modulatora obsługującego dolne pasmo VHF.
    Jeśli to nie zadziała, spróbuję rozesłać sygnał bezprzewodowo. Czy da radę to zrobić na wzmacniaczu antenowym i jaki dobrać żeby sygnał nie wychodził poza obszar mieszkania? Nie chcę mieć problemów z UKE.

    0
  • #8 14 Lis 2018 14:20
    bestboy21
    Poziom 39  

    Teoria jest piękna i prosta i tylko tyle.
    Zdajesz sobie sprawę że taki system będzie prawie bezużyteczny?
    Wyjście analogowe jest to rozdzielczość PAL, nie nadaje się do niczego więcej jak do oglądania YT (w jakości podobnej do 360p).
    Możesz się bardzo zdziwić że ledwo można odczytać tytuł filmu na YT, oczywiście masakryczne rozmycie jest zaletą przy materiale video ale praktycznie uniemożliwia odczytywanie jakiegokolwiek tekstu.
    Próbowałeś już podłączać RP przez composit czy tylko teoretyzujesz? bo może całkiem odechce Ci się tej instalacji.

    0
  • #9 14 Lis 2018 18:27
    mrqpa
    Poziom 10  

    No właśnie, PAL.
    Na 2 starych telewizorach z ubiegłego wieku i tak to wystarczy. Do nowszego będzie bezpośrednio przez HDMI podłączone.
    Przez composit podłączałem starego laptopa i działało nie najgorzej, pod warunkiem że oglądało się na pełnym ekranie. I napisy z youtube'a dało się odczytać.

    0