Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Puszczenie dymu z kotła prosto do grzejników

25 Oct 2018 16:23 1146 28
Computer Controls
  • #1
    User removed account
    Level 1  
  • Computer Controls
  • #2
    arturdip
    Level 30  
    Jakoś trudno coś z rozumieć z opisu.Poz artur

    Dodano po 47 [sekundy]:

    Może coś więcej?
  • #3
    User removed account
    Level 1  
  • #4
    User removed account
    Level 1  
  • Computer Controls
  • #5
    User removed account
    Level 1  
  • #6
    arturdip
    Level 30  
    To chyba jakaś abstrakcja z tym puszczeniem dymu w kaloryfery?
  • #7
    Xantix
    Level 40  
    MAŁSZYK wrote:
    dym = pieniądze

    To prawda.

    MAŁSZYK wrote:
    w komin puszczać

    Nie kombinuj jak tu dym w grzejniki wpuszczać tylko jak go spalić do przezroczystych spalin. Dym to sadza,smoła i lotne związki organiczne, a więc wysokoenergetyczne substancje, które stanowią nawet 30% części palnych węgla i aż 70% drewna. Należy je jak najdokładniej spalić - to generuje prawdziwe oszczędności dopiero.

    MAŁSZYK wrote:
    wykorzystać go bezpośrednio do grzejników

    Nie ma to sensu. Lepiej dać do kotła bardziej rozbudowany wymiennik po prostu. W przypadku kotła z wymiennikiem wg współczesnych standardów temperatura spalin na wylocie kotła wyniesie około 150 stopni co przy odpowiedniej "lambdzie" daje jakieś 10% straty kominowej. Nie jest to znowu aż tak dużo. A ciepłe spaliny i tak są potrzebne, żeby było możliwe generowanie odpowiedniego ciągu w kominie.
    Można by zamontować wprawdzie dodatkowy wymiennik ciepła w kominie i schładzać spaliny ponizej punktu rosy - wtedy uzsykamy kondensacyjny kocioł węglowy i odzyskamy niemal całe ciepło ze spalin. Nim jednak zaczniemy się zachwycać takim rozwiązaniem należy zauważyć, że kondensat spalin z kotła węglowego to będzie mieszanka kwasu siarkowego i kilku innych nieprzyjemnych substancji, które bardzo szybko zniszczą komin i kocioł a i do zdrowia obojętne nie są...

    Dodano po 4 [minuty]:

    Kraniec_Internetów wrote:
    Prędzej mógłbyś spalinami ogrzewać powietrze przez wymiennik ciepła

    Lepiej wykorzystać rozwiązanie znane z każdego kotła węglowego - ogrzewać tymi spalinami wodę zasilającą grzejniki. ;) Jeśli spaliny są zbyt gorące to znaczy, ze wymiennik w kotle jest zbyt mały - trzeba by rozbudować wymiennik (co w istniejącej konstrukcji możliwe raczej nie jest), albo zmniejszyć powierzchnię paleniska kotła, redukując tym samy jego moc co poprawi stosunek mocy kotła do powierzchni wymiennika i obniży temperaturę spalin zwiększając sprawność kotła.
  • #8
    User removed account
    Level 1  
  • #9
    klamocik
    Level 31  
    Ja mam w warsztacie kożę podłączoną pod wymiennik, arkusz blachy falistej zgięty wzdłóż na pół ze szczeliną między wewnętrznymi falami ok 2 cm zakończony kwadratową rurą na dole i u góry wymiary dł 150 szer 55 spaliny wchodzą dołem góra do komina plusy u góry nie więcej jak 50 stopni minusy 2 razy w zimę trzeba czyścić i leje się z komina czyli obowiązkowy odpływ.
  • #10
    User removed account
    Level 1  
  • #11
    Sstalone
    Level 30  
    MAŁSZYK wrote:
    Przypomniały mnia się czasy jak Ojciec palił w trociniaku z długą rurą do komina takiej kozie i parter nagrzewał się i nie narzekał
    no właśnie te substancje żrące ale czy po filtrze wodnym będą jeszcze one mogły uszkodzić układ


    Rozumiem że chcesz stworzyć wymiennik kondensacyjny, ale jak chcesz zbudować filtr wodny?
  • #12
    W.Wojtek
    Phones specialist
    Czemu nie? Uda się pod warunkiem że rury do grzejników będą miały 30 cm średnicy a te grzejniki co najmniej kilka metrów kwadratowych powierzchni i i kanał przepływowe co najmniej 10 cm średnicy. :D :D :D :D :D :D :D :D
    A jak chcesz spróbować to spróbuj sobie dmuchnąć w rurę zasilająca cały układ obiegu CO - tuż za kotłem. :D :D :D :D
  • #14
    Sstalone
    Level 30  
    MAŁSZYK wrote:
    no rury o większych przekrojach :D
    kondensacyjny rozumiem przez to iż z udziałem wody glikolu no nie
    pierwszy lepszy znaleziony odkurzacz z filtrem wodnym


    Kondensacyjny to oznacza że będziesz tam miał skropliny, przy węglu, trochę kwaśne czyli musisz rozglądać się za nierdzewką.

    Ten odkurzacz zużywa 2,4 kW/h, a ile odzyska wymiennik, w zależności od mocy kotła, ale przy suchym węglu będzie to znacznie mniej. Przy drewnie, jakiś zysk z tego może być...

    Jeszcze musisz mieć gwarancję, że temperatura spalin na odkurzacz nie przekroczy granicznej, inaczej możesz mieć problem. Druga sprawa, to wydajność odkurzacza, nie możesz stworzyć przecież "korka" dla spalin, bo możesz udusić domowników. A jak wyłączą prąd, to co?
  • #15
    teskot
    Level 34  
    Temat nie jest nowy, wymienniki odzyskujące ciepło spalin są. Przykładowy wymiennik na obrazku.
    Puszczenie dymu z kotła prosto do grzejników
  • #16
    User removed account
    Level 1  
  • #17
    W.Wojtek
    Phones specialist
    Powiem krótko.
    Cudaczysz.
    Jak nie wiesz dlaczego to zajrzyj do tabel i popatrz ile powietrza potrzeba do spalenia 1 kg węgla czy innego paliwa. I ile z tego metrów sześciennych spalin a nich ile związków nielotnych.
    Wszelkie rekuperatory inne tego typu instalacje nie mogą tłumic ciągu naturalnego.
    Tyle pokrótce.
    Pomysł delikatnie mówiąc całkiem ...niemądry.
  • #18
    Xantix
    Level 40  
    Powiem krótko - poprawnie skonstruowany kocioł na paliwa stałe pracujący z typową w przeciętnym budynku mocą kilku kilowatów ma stratę kominową na poziomie najwyżej 15%, czyli moc strat wyniesie około 1 kW. Taką mocą można ogrzać jaką większą powierzchnię tylko w porządnie zaizolowanym budynku.
    Pomyśl, czy warto tak bardzo wszystko komplikować tylko po to aby zyskać ten kW mocy grzewczej więcej?
    Chcesz oszczędności? To rozpalaj od góry, naucz się poprawnie użytkować i sterować kotłem, a wtedy zauważysz znaczne oszczędności i wzrost komfortu użytkowania. Metoda prosta i co ważne - niemal bezkosztowa (jeśli nie liczyć odrobiny czasu na zdobycie wymaganej wiedzy).
  • #19
    User removed account
    Level 1  
  • #20
    ak44
    Level 27  
    Kominy się izoluje by był dobry ciąg. Jeżeli zbyt mocno schłodzisz spaliny to mimo dużych przekrojów nie będzie ciągu.
  • #21
    User removed account
    Level 1  
  • #22
    Xantix
    Level 40  
    MAŁSZYK wrote:
    Każdy grosz zaoszczędzony się liczy

    Ale w granicach technicznego i ekonomicznego rozsądku.

    MAŁSZYK wrote:
    ale te 15% strat to naprawdę dla poniektórych dużo

    Liczymy - wkład ceramiczny (niezbędny - inaczej będziesz od nowa komin wymurowywał) to jakieś 1000 PLN z montażem, wentylator wyciągowy to kolejne powiedzmy 500 PLN, wymiennik i reszta osprzętu - jak się zmieścisz w tysiącu złotych to będzie dobrze. Czyli masz jakieś 2500 PLN kosztu inwestycyjnego na tą przeróbkę. Teraz zakładając zużycie 2,5 t węgla rocznie to 15% oszczędności daje 375 kg węgla przy cenie 900 PLN/t daje to 340 PLN oszczędności rocznie - inwestycja zwróci się po 8 latach. O ile wcześniej coś się nie popsuje bo wtedy cały rachunek inwestycyjny diabli wezmą...

    MAŁSZYK wrote:
    celem tej pisaniny jest dążenie do ,doskonałości,≈ ograniczenia strat do zera

    Zrób sobie taki prosty eksperyment myślowy i odpowiedz na pytanie - dlaczego do tej pory żaden producent nie wyprodukował jeszcze kondensacyjnego kotła węglowego? Kondensat spalin węglowych to będzie roztwór kwasu siarkowego z domieszką kreozotu i innych WWA o bardzo żrących i szkodliwych dla zdrowia właściwościach. Na dodatek kocioł stałopalny emituje stosunkowo dużo pyłów, które wymieszane z kondensatem stworzą piękne błocko, które pokryje wnętrze komina, wymiennik, wentylator i wszystko inne co będzie w jego zasięgu. Z jakiego materiału zrobisz wymiennik, żeby zrący kondensat ci go nie zeżarł w dwa sezony? Stal nierdzewna nie daje rady w środowisku spalin węglowych, potrzebna będzie stal kwasoodporna i to taka z lepszymi domieszkami (chrom) żeby to wytrzymało sensowny czas. A taka stal tania nie jest. Naprawdę wszystko to to gra nie warta świeczki...
    Zresztą strata kominowa zależy od wielkości wymiennika (temperatura spalin) i od nadmiaru powietrza wprowadzone do pieca (zwartość O2 w spalinach). Chcąc redukować stratę kominową będziesz musiał zmniejszyć zawartość tlenu w spalinach, aż w pewnym momencie pojawi się bardzo wyraźna strata na niedopał i kominem zacznie uciekać paliwo w postaci sadzy i tlenku węgla. Zaoszczędzisz na jednym - stracisz na drugim.
    Musisz sobie uzmysłowić, ze strata kominowa to imamentna cecha kotła na paliwa stałe - nie można jej zmniejszyć do zera, można ją tylko zredukować i to w pewnych granicach. Prawdopodobnie szczytem możliwości będzie zejście do 10%, ale wymagać to będzie przede wszystkim poprawnej konstrukcji samego kotła. Takimi kombinacjami jak opisujesz tylko kłopotów sobie narobisz.

    MAŁSZYK wrote:
    albo idziesz w wysokość by był lepszy ciąg

    I co wybudujesz kilkumetrową przedłużkę ponad dach komina, jak ci się ciąg osłabi? :D
    W kotłach kondensacyjnych stosuje się wentylatory wyciągowe, które wzmacniają ciąg przy zimnych spalinach.
  • #23
    User removed account
    User removed account  
  • #24
    Sstalone
    Level 30  
    "dlaczego do tej pory żaden producent nie wyprodukował jeszcze kondensacyjnego kotła węglowego?"

    Bo koszty takiego kotła są za wysokie, aby znalazł nabywców. Poza tym producent bierze na siebie bezpieczeństwo użytkowników, a nie jest łatwo je zapewnić.

    Ale jakiś domowy wynalazca się tym nie przejmuje, i jak się nad tym zastanowić, to dałoby się to zrobić... tylko trzeba podejść do tego niekonwencjonalnie aby nie było to drogie...
  • #25
    Xantix
    Level 40  
    Sstalone wrote:
    i jak się nad tym zastanowić, to dałoby się to zrobić..

    Wiesz, wiele rzeczy da się zrobić, ale jednak wielu z nich naprawdę nie warto robić.

    Sstalone wrote:
    tylko trzeba podejść do tego niekonwencjonalnie aby nie było to drogie...
    Sstalone wrote:
    bezpieczeństwo użytkowników, a nie jest łatwo je zapewnić.

    Nie widzisz tutaj pewnej sprzeczności?
  • #26
    Plumpi
    Heating systems specialist
    MAŁSZYK wrote:
    Wasze uwagi czy to jest możliwe w dzisiejszych czasach pod względem technologicznym
    W układ wpięty prosty filtr wodny


    Skoro zrobienie tego ponad 2 tysiące lat temu było możliwe to obecnie raczej nie powinno stanowić większego problemu. Co ciekawsze w ten sposób robiono ogrzewanie podłogowe.

    Poczytaj o hypocaustum.
  • #28
    pikarel
    Level 34  
    MAŁSZYK wrote:
    Ano tak zamiast murowanego komina stalowa rura która odda ciepło bezpośrednio można ogrzać 2 pokoje,
    Teoretycznie w domu wolno stojącym parterowy i wyżej no do 200 m² przy odpowiednim zaprojektowaniu te odległości wcale a wcale nie muszą w których ma cyrkulować gorące spaliny=dym aż tak odległe by być powodem by był któryś pokój nieogrzany

    A i jeszcze to rozpalam od góry

    Wpisz w Google:
    rocket stove
    i poszukaj rozwiązań z ogrzewaniem takimi piecami pomieszczeń mieszkalnych.
    To - poza kominkiem - najtańszy sposób na ogrzewanie domu.
    Jeśli ktoś jest dopiero na etapie projektowania domu (i ma własne drewno) - można zaprojektować pod takie ogrzewanie wszystko; wymienniki ciepła, kanały dystrybucji ciepłego powietrza.
    Jedyny minus przy dzisiejszej powszechnej konieczności posiadania "inteligencji w domu" jest niestety doglądanie i obsługa tego pieca własnymi rękami (lub innych domowników).
    To rozwiązanie przeznaczonych jest dla tych, którzy lubią naturę, trzask palącego się drewna i nie przeszkadza to, że trzeba wynieść popiół, że po prostu jest ten piec w pomieszczeniu.
  • #29
    User removed account
    Level 1