Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Renault Thalia 1.5 dCi - Kontrolka świec żarowych/wody w obiegu - spadek mocy

25 Paź 2018 19:49 843 1
  • Poziom 1  
    Witam,

    Borykam się z problemem i sam już nie wiem czy warto dalej inwestować w te śledztwo.

    Na wstępnie zaznaczam, że nie znam się na tym i wszystkie informacje które przekazuje, to to co usłyszałem od mechaników i rozmowy z teściem, który ma jakieś pojęcie. Jeżeli ktoś z Was drodzy użytkownicy będzie odpisywał, proszę w miarę łopatologicznie.

    Parametry samochodu:
    Renault Thalia 1.5 dCi, rok 2006, 50kW, wersja bez DPF, przebieg 140tys. Jestem 3 właścicielem. Samochód mam 3 lata (był bezawaryjny przez pierwsze 2 lata).

    Objawy:
    1) W momencie kiedy zapali się kontrolka świec żarowych/wody w obiegu, samochód ma mniej mocy, wolniej reaguje na gaz.
    2) Kontrolka nie świeci się cały czas, kiedyś myślałem, że to zależy od wilgoci, ale teraz to loteria.
    3) Czasami bywa tak, że gaz "ginie" (nie działa) zupełnie, wtedy biegami rozpędzam samochód i na trzecim biegu"jakoś" się rozpędza i załapie.
    4) Bywało tak, że trzeba było kilometr przejechać na jałowej trójce i dopiero pedał gazu rzeczywiście działał.
    5) Gaz nie "ginie" podczas jazdy na autostradzie.
    6) Podczas omawianego błędu (zapalona kontrolka) potrafi sam dodawać gazu (trzyma około 2000 obrotów), zarówno podczas jazdy jak i postoju. Kilkukrotne zdeptanie gazu czasami pomaga. Hamulec gasi obroty jak trzeba.
    7) Trwa to więcej niż rok (sporadycznie), ostatnie pół roku jest gorzej (częściej), a ostatni kwartał to dramat (zaczął "ginąć" gaz).
    8) Sytuacje w których nie ma błędu (40% jazdy jest bez błędu, 60% jazdy z błędem) - samochód śmiga jak trzeba, jest kontakt z gazem i ciągnie do przodu.

    Co było robione/co wiemy od różnych mechaników:
    1') Wymiana EGR na nowy - podczas wymiany rozrządu okazało się, że EGR ma pęknięta obudowę (ktoś nieumiejętnie podważał śrubokrętem, zasilikonował i zostawił).
    2') Wymiana rozrządu na nowy (komplet: pasek, rolki, pompa).
    3') Wymiana czujnika pedału gazu na nowy zamiennik .
    4') Wymiana czujnika świateł stopu na nowy zamiennik (mechanik tłumaczył że jest wielopinowy i może "podawać" błąd dalej).
    5') Mechanik "obdzwonił" wszystkie wiązki i powiedział, że tam nie ma usterki.
    6') Była podmianka całego przepływomierza na nowy, zero rezultatu.
    7') Ostatni mechanik popodpinał jakieś wężyki (podciśnienie?), jeden nawet dorobił bo go nie było.
    8') Po tygodniowym maratonie, podsumowanie ostatniego mechanika: uszkodzony sterownik.
    9') Podsumowanie mojego teścia po kontakcie z innym serwisem: prawdopodobnie uszkodzone wtryski.

    Diagnostyka na różnych komputerach wykazała:
    1'') Błąd pedału gazu - nadal obecne, również po wymianie czujnika.
    2") Błąd świec żarowych - mam jedną spaloną świecę, ale samochód pali od strzała na mrozie, nie chce tego ruszać jeżeli nie muszę (świece mają ~6-8 lat).
    3") Obecność wody w obiegu - wodę usunięto, błąd znikł.
    4") Na jednym z komputerów był komunikat: "Temperatura powietrza dolotowego -50 stopni C".
    5") Był jeszcze błąd związany ze sprzęgłem, ale mechanik powiedział, że tam nie ma takiego czujnika.

    Bardzo proszę o pomoc. Jeżeli ktoś zna kogoś, kto mógłby się tym zająć dodam, że mieszkam w okolicach Katowic/Chrzanowa.
  • Poziom 29  
    Jak widzę ponad 10letnie 1.5dCi i problem z mocą to demontaż pompy i wtryskiwaczy i ich weryfikacja, a potem to możesz szukać dalej ;)