Zwracam się o pomoc.
Mam elektrownie PV na dzialce. Wersja wyspowa. Chcialbym czasami cos pospawac , użyć spręzarki lecz możliwości mojej wyspówki sa ograniczone. Kupiłem dodatkowe panele falownik sieciowy Aurora 4,4kw czyli dodatkowa elektrownia wszystko to juz połączylem.
Aurora sterowana jest napieciem wytworzonym przez wyspówkę jedna faza 230v. Wyświetla wytwarzaną moc. Wszystko niby działa lecz nie do końca.
Szybko rozładowują sie akumulatory i następuje automatyczne wylaczenie falowiownika wyspowego i co za tym idzie falownika sieciowego.
Wszystko dzieje sie tak szybko ze nie zdąże włączyć spreżarki.
Domyślam się ze to jest nie możliwe by ten zestaw dzialal poprawnie. Tylko dlaczego? Moze wystarczy coś zrobic by bylo dobrze.
Cała wytwozona energia wytracana jest chyba na akumulatorach slyszalem plusk elektrolitu.
Mam elektrownie PV na dzialce. Wersja wyspowa. Chcialbym czasami cos pospawac , użyć spręzarki lecz możliwości mojej wyspówki sa ograniczone. Kupiłem dodatkowe panele falownik sieciowy Aurora 4,4kw czyli dodatkowa elektrownia wszystko to juz połączylem.
Aurora sterowana jest napieciem wytworzonym przez wyspówkę jedna faza 230v. Wyświetla wytwarzaną moc. Wszystko niby działa lecz nie do końca.
Szybko rozładowują sie akumulatory i następuje automatyczne wylaczenie falowiownika wyspowego i co za tym idzie falownika sieciowego.
Wszystko dzieje sie tak szybko ze nie zdąże włączyć spreżarki.
Domyślam się ze to jest nie możliwe by ten zestaw dzialal poprawnie. Tylko dlaczego? Moze wystarczy coś zrobic by bylo dobrze.
Cała wytwozona energia wytracana jest chyba na akumulatorach slyszalem plusk elektrolitu.