Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Toyota Yaris 1 (benz.1.0) - Rozrusznik nie kręci (zapala na pych)

wisz 27 Paź 2018 23:24 942 11
  • #1 27 Paź 2018 23:24
    wisz
    Poziom 9  

    Witam. Mam problem z Toyotą Yaris 1 z silnikiem benzynowym 1.0. Po zatrzymaniu auta i wyłączeniu działającego silnika, ponowna próba uruchomienia skończyła się niepowodzeniem. Szczegóły objawów pracy w takim stanie jest następujący: po przekręceniu kluczyka w stacyjce, kontrolki zapalają się, nie słychać "kliknięcia" elektromagnesu w rozruszniku, rozrusznik nie kręci, silnik nie uruchamia się. Dodam, że podczas próby uruchomienia, kontrolki nawet na chwilę nie "przygasają" co by świadczyło, że impulsu poboru prądu z akumulatora przez obwód główny rozrusznika nie ma. Auto było w stanie zapalić "na pych", dzięki czemu dało się dojechać do celu.
    Podejrzewam uszkodzenie: bezpiecznika obwodu elektromagnesu (jeśli jest takie zabezpieczenie) lub przekaźnika w tym obwodzie (jeśli występuje) lub elektromagnesu w rozruszniku lub przewodu zasilania tego elektromagnesu.
    Pytanie, czy w tym modelu, obwód elektromagnesu rozrusznika ma zabezpieczenie i ewentualnie przekaźnik? Na zdrowy rozsądek powinno tak być. Niestety nie znam tego auta wystarczająco stąd nie wiem, które to dokładnie są elementy w skrzynce bezpiecznikowej (jak się domyślam skrzynka jest w komorze silnika). Chcę sprawdzić te elementy zanim podejmę decyzję o jeździe do warsztatu, bo może da się przywrócić sprawność pojazdowi małym kosztem. Za wszystkie sugestie z góry dziękuję.

    0 11
  • Relpol
  • #2 28 Paź 2018 00:06
    moto-kord
    Poziom 27  

    Witaj sprawdź bezpiecznik i przekaźnik są w komorze silnikowej.

    0
  • Relpol
  • #3 28 Paź 2018 06:38
    CameR

    Moderator Zabezpieczeń Pojazdów

    Pedał sprzęgła wciśnięty podczas rozruchu ?
    Czujnik pedału sprzęgła sprawny ?
    Cokolwiek zdiagnozowane - chociaż "żarówką", pojawia się napięcie sterujące na elektromagnesie rozrusznika ?

    1
  • #4 28 Paź 2018 07:36
    jerry1960
    Poziom 34  

    Podejrzewam kostkę stacyjki lub przekaźnik .

    0
  • #5 28 Paź 2018 08:11
    badyl666
    Poziom 17  

    Witam. Sprawdź najpierw bezpiecznik a potem przekaźnik.
    Toyota Yaris 1 (benz.1.0) - Rozrusznik nie kręci (zapala na pych)

    0
  • #6 28 Paź 2018 09:05
    wisz
    Poziom 9  

    Witam. Dziękuję za szybką reakcję Kolegów. Na razie nic nie zdiagnozowałem. Przedstawiony opis zrobiłem na podstawie opowieści użytkownika auta, który z motoryzacją ma tyle wspólnego, że jeździ tym samochodem a z elektrotechniką lub elektroniką nie ma nic wspólnego. Porobię testy i zobaczymy jaki będzie ich wynik.

    0
  • #7 28 Paź 2018 09:37
    kkknc
    Poziom 42  

    Sprawdź na krótko czy kręci. Tam tak padają rozruszniki. Bez żadnego objawu. A po wciśnięciu sprzęgła słuchać stuk przekaźnika?

    0
  • #8 28 Paź 2018 16:23
    wisz
    Poziom 9  

    Właśnie zrobiłem pierwsze testy. Niestety na dworze, przy padającym deszczu, więc nie zagłębiałem się nadmiernie. W skrzynce bezpieczników - bezpiecznik jest OK (podobnie jak pozostałe). Przy przekręceniu kluczyka w stacyjce (przy wciśniętym sprzęgle) nie słychać kliknięcia przekaźnika ani elektromagnesu z okolic rozrusznika, chociaż wyświetlacz prędkościomierza gaśnie (ale to chyba tak ma normalnie; pozostałe kontrolki nie gasną) . Miernik napięcia nie pokazuje chwilowego spadku wartości napięcia na akumulatorze. Układ przekaźników i bezpieczników jest nieco inny od tego podanego na schemacie wyżej. Wiele gniazd bezpiecznikowych i przekaźnikowych jest pustych (auto jest ubogo wyposażone). Np. w miejscu wskazanym jako przekaźnik ST Relay (stater), jest przekaźnik z innym układem wyprowadzeń. Przypomina on raczej układ pokazany dla dwóch przekaźników poniżej. Przekaźnik ten (i tylko on) ma obudowę w kolorze pomarańczowym, podczas gdy pozostałe są szare. Wyjąłem go z gniazda i miał dwie wsuwki "nożowe" szersze, co jak mniemam stanowi wyprowadzenia cewki przekaźnika i trzy kolejne "nożowe" węższe co wskazuje na wyprowadzenia zacisków COM-NO-NC. Omomierz nie pokazuje żadnej wartości na zaciskach cewki. Czyżby walnięta cewka w przekaźniku? Próby uruchomienia rozrusznika "na krótko" nie robiłem z uwagi na deszcz. Ktoś z Kolegów zasugerował jeszcze możliwą usterkę gniazda stacyjki. Oczywiście to też jest możliwe. Tym niemniej wygląda na to, że mamy raczej do czynienia z awarią typu "przerwa" w obowodzie. Pozostaje szukać przekaźnika startera oraz zrobić test "na krótko". Gdzie można kupić tanio taki przekaźnik? Jak się warunki pogodowe poprawią to wrócę do testów. Na razie czekam na poprawę pogody. Za dotychczasowe zainteresowanie tematem dziękuję.

    0
  • #9 28 Paź 2018 16:33
    kkknc
    Poziom 42  

    Jak gaśnięcia wyświetlacz to stacyjką działa i przekaźnik sprzęgła też. Jak mnie pamięć nie myli.

    0
  • #10 28 Paź 2018 16:34
    mod22
    Poziom 28  

    Sprawdź żarówą czy jest zasilanie elektromagnesu rozrusznika podczas rozruchu. Będziesz wiedział czy to rozrusznik czy nie.

    0
  • #11 28 Paź 2018 16:40
    abart64
    Poziom 29  

    Cieńsze nogi przekażnika to zwykle cewka i nic dziwnego że na grubszych omomierz nic nie pokazuje.
    Jeśli przekaźnik rozwiera obwód stacyjka-rozrusznik to na jednej grubej nodze powinien pojawiać sie prąd po przekręceniu stacyjki na rozruch . Podaj kabelkiem plus na drugą nogę i jesli będzie lekkie iskrzenie to skończyły się szczotki a jak zakręci to wina stacyjki lub włącznika na sprzęgle.

    0
  • #12 28 Paź 2018 18:11
    tomek2875
    Poziom 8  

    Myślę że to wina stacyjki. Miałem podobny problem ale kupę kasy zostawiłem u elektryków co wymieniali co popadlo nawet akumulator zmienili. U mnie problem był w samej stacyjce ale też padł mi immo. Ogólnie kilka stowek poszło w błoto a koszt ostatniej naprawy 60 zł także radzę podjechać do jakiegoś elektryka z powołania 😉

    0