Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
OptexOptex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Szanujmy swoja pracę koledzy

adversus 29 Paź 2018 15:38 5079 86
  • #1
    adversus
    Poziom 30  
    Witam szanowne grono kolegów.
    Pozwoliłem sobie zacząć ten temat bo troszkę zniesmaczyła mnie sytuacja dotycząca pouczania mnie (nie będę pisał przez kogo) o tym by nie informować o rabatach instalatorskich na forum bo wielu kolegów właśnie instalatorów się skarży na to. Sytuacja dotyczyła promocji w sklepie stacjonarnym gdzie każdy miał do tej promocji dostęp - każdy przeciętny Kowalski z ulicy mógł kupić kamerę kosztującą 1700pln za 300pln. Promocja dotyczyła marki Dahua, gdzie jak wiemy firma weszła bardzo dynamicznie na nasz rynek oraz z wieloma promocjami (swoimi i ze strony sklepów).

    Skłoniło mnie to do tego by rozpocząć dyskusję o tym że powinniśmy jak w cywilizowanym kraju zarabiać na swojej pracy a nie ukrywać zarobek w towarze licząc na zakup z rabatami, które jak wiadomo czasem są mniejsze czasem większe. Chodzi o to że tacy Janusze biznesu psuja rynek właśnie ukrywając swój zarobek w kosztach towaru i później wychodzi że montaż systemu alarmowego czy monitoringu wideo kosztował 200 czy 300 złotych. Często właśnie tacy Janusze doprowadzają do tego że gdy robimy rzetelną wycenę to wychodzi na to że jesteśmy dużo drożsi od takiego Janusza, często nie posiadającego wystarczającej wiedzy i wykształcenia (któremu my poświęciliśmy sporą część naszego życia) i praca w danej branży staje się nieopłacalna. Dotyczy to z moich obserwacji właśnie z alarmówki, monitoringów wideo, ale także i elektryki - ogólnie wszystkich prac związanych z elektryką...

    Proszę o opinie co do tego czy naprawdę nie powinniśmy przewartościować pewnych spraw i po prostu mieć więcej szacunku do siebie by godnie i bez kombinowania zarabiać.

    Właśnie dlatego wg mnie powinniśmy nie dawać takim ludziom nazywającymi siebie "instalatorami" pola do popisu i podawać i ceny i upusty instalatorskie aby nie było możliwości kombinowania i ukrywania zarobku w kosztach towaru bo to po prostu jest nieuczciwe w stosunku do nas.
  • OptexOptex
  • #2
    janek1815
    Poziom 38  
    Ok dobrze piszesz tylko Ty i powiedzmy 20 innych będziecie tak robić czyli szanować siebie i innych ale znajdzie się kilku takich co będzie miało te zasady w głębokim poważaniu. Znam to z innej branży.
  • #3
    adversus
    Poziom 30  
    Niestety jest wielu cwaniaczków którzy żerują na tym. W naszym kraju licencje uprawnienia itp nie mają jak na razie znaczenia. Przykładowo w Niemczech ( i nie tylko w Niemczech) za takie akcje jak robisz usługi bez odpowiednich uprawnień nie masz racji bytu. Każdy szanujący się Niemiec nie zaryzykuje zakupu usługi od partacza. Niestety taka jest prawda. Nie masz uprawnień nie założysz alarmu bo ubezpieczalnia wymaga licencjonowanego instalatora. U nas jest tak że będzie taniej i złote rączki robią furorę nie szanując właśnie swojej ale przy okazji i naszej pracy.
  • #4
    sosarek

    Poziom 43  
    adversus napisał:
    wychodzi że montaż systemu alarmowego czy monitoringu wideo kosztował 200 czy 300 złotych

    W takim razie przykładowo ile skasujesz za montaż CA-5 z jednym czujnikiem, bądź wymianę jednej kamery - 2k? Rozróżniajmy niektóre rzeczy a nie generalizujmy.
  • #5
    kood
    Specjalista - CCTV i Alarmy Stacjonarne
    adversus napisał:
    Janusze biznesu psuja rynek właśnie ukrywając swój zarobek w kosztach towaru


    Ty za to proponujesz ukrywanie kosztów sprzętu w kosztach montażu. Na jedno wychodzi.
  • #6
    sosarek

    Poziom 43  
    Pomijam fakt że rynek psują sami dystrybutorzy sprzętu - zobacz na Allegro ceny Satela - kosztuje Klienta końcowego tyle co Instalatora ze stażem w hurtowni po zniżkach - wytłumacz Klientowi dlaczego u Ciebie kosztuje tyle skoro bez problemu może go kupić naście % taniej - wielu na starcie zaczyna Cie uważać za naciągacza...Niestety od momentu uwolnienia rynku nie da się czasami nie iść na kompromisy.

    adversus napisał:
    Właśnie dlatego wg mnie powinniśmy nie dawać takim ludziom nazywającymi siebie "instalatorami" pola do popisu i podawać i ceny i upusty instalatorskie aby nie było możliwości kombinowania i ukrywania zarobku w kosztach towaru bo to po prostu jest nieuczciwe w stosunku do nas.

    Jasne - najlepiej zrobić na Forum osobny dział - na czym Instalator może zarobić oferując Ci sprzęt...
    Lub proponuję co innego - w każdym temacie dotyczącym doboru sprzętu zamieść cennik towarów(po rabatach) - i opis jak Autor ma się zarejestrować w hurtowni by nabyć sprzęt z rabatami Instalatorskimi...I kto tu w tym momencie psuje rynek?
  • OptexOptex
  • #7
    dariusz.bembenek
    Specjalista - Alarmy Stacjonarne
    Ciekawy temat, dołożę coś od siebie. I będzie to raczej pytanie retoryczne.
    Ilu z nas w ostatnich powiedzmy 5 czy 10 latach brało udział w szkoleniu z technik sprzedaży? Chodzi mi o budowanie umiejętności rozmowy z klientem, sposoby negocjacji, uzasadnianie swojej oferty itp. Pytam, bo mam wrażenie, że często wydaje się nam, że już wiemy. Ale nie.. nie wiemy wszystkiego. Jesteśmy dobrymi technikami, ale kiepskimi handlowcami. Nie wystarczy mieć w rękawie kilka argumentów, trzeba jeszcze umiejętnie się nimi posługiwać. I to jest często przyczyną tego, że przegrywamy z konkurencją - nie zawsze ceną i nie zawsze wiedzą techniczną. Po prostu nie radzimy sobie z zaufaniem klienta.

    Napisałem to, bo sam miałem okazję brać udział w takich szkoleniach (sprzedażowych) i wiem, jaką one dają wartość. I choć nie pracuję jako czynny handlowiec, to przynajmniej mam świadomość, jakie mechanizmy obowiązują w handlu. A żeby coś zamontować, najpierw trzeba klientowi to sprzedać. I żeby było jasne, nie mówię o szkoleniach z prania mózgu, bo to zupełnie coś innego.
    @adversus - trochę z czymś innym tutaj wyjechałem, ale uznałem, że jest to pochodne z opisywanym na samej górze problemem.
  • #8
    adversus
    Poziom 30  
    kood napisał:
    adversus napisał:
    Janusze biznesu psuja rynek właśnie ukrywając swój zarobek w kosztach towaru


    Ty za to proponujesz ukrywanie kosztów sprzętu w kosztach montażu. Na jedno wychodzi.


    Nie proponuję ukrywania niczego, tylko rzetelną wycenę. Tak jak przy usługach elektrycznych możesz wycenę zrobić znane są koszty od punktu, koszty wg tabel gdzie masz wycenione układanie przewodu wiercenie w ścianie itd itd....

    Przykładowo jeżeli jedziesz zamontować centralę taką a taką to masz na fakturze albo w załączeniu do niej wykaz wg pozycji materiał, robocizna, dojazd i do tego cenę.
    Nagle się okazuje że mając firmę (co wielokrotnie na Elektrodzie było poruszane) musisz zarobić na koszty jej prowadzenia, na auto, na zusy i inne bzdety, dodatkowo jeszcze zarobić by z czegoś żyć... Okaże się że prowadzenie firmy zusy itp to przykładowo ok 2500 pln miesięcznie, do tego minimalne minimum to drugie tyle zarobku. Masz 5000, podziel przez 168 godzin, i wychodzi minimum 30 pln na godzinę... Ile czasu zajmuje założenie alarmu ? Robisz wizję lokalną i mniej więcej wiesz ile czasu zajmie jeśli masz doświadczenie. Koszty każdej pracy można rzetelnie wyliczyć bez naciągania kogoś. jeśli się nie zgodzi jego sprawa nie trzeba nikogo zmuszać. Niestety w naszych realiach funkcjonowanie firm to walka na zasadzie kombinowania jak tu złapać klienta. Ja uważam że rabatem można się podzielić z klientem, a nawet cały mu oddać ale wycena naszej pracy musi być rzetelna i przystająca do realiów a nie do okradania w biały dzień.

    Podobne tematy są przerabiane w innych branżach choćby np klimatyzacje...
    Janusze potrafią zrobić montaż klimy z marketu za 200... ale nikt później tego nie chce serwisować, a cała branża później ma opinie naciągaczy i oszustów.

    Inny przykład, klient chciał kupić u mnie moduły do inteligentnej instalacji, zapytał o konkretne elementy, dostał wycenę, na co stwierdził że w Niemczech ma taniej...
    Ja z tym nie mam problemu, proszę więc tam kupić, tam realizować gwarancję, i tam szukać pomocy przy uruchamianiu.

    Jeszcze inny przykład, wycena osprzętu do takiej inteligentnej instalacji...
    Zrobiona, rabaty ustalone i co... klient z wykazem osprzętu kupił w Niemczech, 30% rabatu pooooszło koło nosa... Owszem, jak przyszło co do czego to niestety klient płacił dodatkowo za montaż po renegocjacji kosztorysu, ale niesmak pozostaje.

    Dlatego uważam że powinniśmy cenić swoja pracę a ewentualne rabaty dać klientowi i być wobec niego uczciwym, i to się opłaci.
    Od kilku lat tak robię przy wycenach i kosztorysach... jeśli ktoś wtedy kręci nosem że za drogo wtedy mówię żegnam i nie ma co żałować, bo tacy klienci to tylko kłopoty....
  • #9
    Ryszard49
    Poziom 36  
    adversus, napisał:
    Cytat:
    Nie proponuję ukrywania niczego, tylko rzetelną wycenę. Tak jak przy usługach elektrycznych możesz wycenę zrobić znane są koszty od punktu, koszty wg tabel gdzie masz wycenione układanie przewodu wiercenie w ścianie itd itd....

    Przykładowo jeżeli jedziesz zamontować centralę taką a taką to masz na fakturze albo w załączeniu do niej wykaz wg pozycji materiał, robocizna, dojazd i do tego cenę.

    Na rynku jest inwestor i wykonawca. Jako inwestor szukam wykonawcy i składam ofertę handlową w której określam swoje oczekiwania i przedstawiam wstępnie swoje warunki. Jeżeli wykonawca odpowie na moją ofertę, przygotowujemy umowę od strony prawnej. Faktura jest wystawiana na konkretny wyrób lub usługę bez wykazania materiałów użytych do produkcji.
    Wiadomo że obaj, inwestor i wykonawca chcą jak najwięcej "ugrać" z korzyścią dla siebie i któryś musi w końcu pójść na kompromis.
    Takie są realia.
  • #10
    kood
    Specjalista - CCTV i Alarmy Stacjonarne
    adversus napisał:
    Koszty każdej pracy można rzetelnie wyliczyć bez naciągania kogoś.


    To przelicz, masz powiedzmy klienta do wymiany 10 central alarmowych w 10 lokalizacjach, średni czas dojazd+robocizna 10 godzin na punkt. Liczysz sobie koszt robocizny 100 godzin * 50zł/h = 5000 zł.
    Okazuje się że trafiłeś na wadliwą serię i wszystkie centrale padły po miesiącu. No jest gwarancja fajnie tylko że instalator najmniej winny w całej sytuacji ponosi największe koszty bo ani dystrybutor ani producent nie zwróci Ci za dojazd, demontaż, czy ponowny montaż (100 godzin pracy za darmo) A jeśli ta sytuacja wydaje Ci się nieprawdopodobna tylko napiszę że miałem sytuację gdzie na 30 dysków twardych (firmowanych logiem Twojego ulubionego producenta kamer) padło 30 w przeciągu miesiąca od montażu. Jak myślisz kto poniósł koszty dojazdu i wymiany?? Dla mnie taka awaria to nie koszt robocizny tylko koszt sprzętu. Jeśli klient chce aby robić na jego sprzęcie to nie ma problemu tylko przed podjęciem zlecenia informuję go że w przypadku awarii sprzętu niespowodowanego niepoprawnym montażem sprzęt będzie musiał sam wymienić u sprzedawcy a ja policzę za dojazd, diagnozę, demontaż i ponowny montaż.
    To tyle odnośnie sprzedawania sprzętu po kosztach zakupu.
  • #11
    Ryszard49
    Poziom 36  
    kood, po prostu nie umiesz prawidłowo kalkulować ceny swoich usług.
    Producenci różnych wyrobów objętych gwarancją producenta, wliczają dodatkowo ustaloną kwotę w cenę wyrobu. Jest to przeznaczone na serwisowe naprawy gwarancyjne, oraz utrzymanie serwisów. Tu się nie dokłada do interesu, tylko liczy zyski.
  • #12
    kood
    Specjalista - CCTV i Alarmy Stacjonarne
    Ryszard49 napisał:
    kood, po prostu nie umiesz prawidłowo kalkulować ceny swoich usług.


    Kolego to nie ja proponuję sprzedaży sprzętu po kosztach zakupu. Ja w wycenach przyjmuję cenę detaliczną.
  • #13
    Ryszard49
    Poziom 36  
    kood, no i masz jak masz.
    Jeżeli montujesz urządzenie z podzespołów innych producentów to też w cenę wliczasz dodatkowo kwotę, która w razie konieczności świadczenia przez Twoją firmę naprawy serwisowej nie narazi Ciebie na dodatkowo poniesione koszty.
  • #14
    kood
    Specjalista - CCTV i Alarmy Stacjonarne
    Ryszard49 napisał:
    kood, no i masz jak masz.
    Jeżeli montujesz urządzenie z podzespołów innych producentów to też w cenę wliczasz dodatkowo kwotę, która w razie konieczności świadczenia przez Twoją firmę naprawy serwisowej nie narazi Ciebie na dodatkowo poniesione koszty.


    kolego nie rozumiesz jak to działa w tej branży a ja nie mam zamiaru tłumaczyć na tym forum.
  • #15
    Ryszard49
    Poziom 36  
    kood, napisałem tylko jak działają firmy na rynku. Firmy które przynoszą dochody a nie generują straty.
    Napisałeś o twardych dyskach, też używam ale dysków zewnętrznych. Jak na razie żaden nie uległ uszkodzeniu, ale gdyby nawet to co to jest 160 zł (cena netto) dla firmy skoro i tak to jest "wrzucone" w koszty wyrobu. Ale przecież mamy jeszcze 24 miesięczną gwarancję na dyski.
  • #16
    kood
    Specjalista - CCTV i Alarmy Stacjonarne
    Ryszard49 napisał:
    Napisałeś o twardych dyskach, też używam ale dysków zewnętrznych. Jak na razie żaden nie uległ uszkodzeniu


    Ile ich montujesz w miesiącu? Ile czasu pracują? Bo w tej branży o której próbujesz dyskutować pracują 24/7 i montuje się ich i po kilka na tydzień.

    Ryszard49 napisał:
    Ale przecież mamy jeszcze 24 miesięczną gwarancję na dyski.


    Nie pisałem o kosztach dysków tylko o kosztach dojazdu i ich wymiany. A ten przykład miał tylko pokazać koledze @adversus że sprzedawanie dysków czy innego sprzętu po kosztach zakupu to nie jest dobry pomysł.
  • #17
    kosimierz
    Poziom 17  
    1) Rabat instalatorski jak sama nazwa wskazuje należy się instalatorom. To nasze zabezpieczenie w przypadku awarii sprzętu w okresie gwarancyjnym i dzięki temu (bynajmniej moja firma) przyjeżdżamy do klienta i z uśmiechem na ustach naprawiamy usterkę bez dodatkowych kosztów.

    2) Nie mam zamiaru jako firma zmieniać cokolwiek z wyceny mojej robocizny. Nieistotne jaki jest rabat na sprzęt (5%-75%) robocizna się nie zmienia.

    3)KLIENT ma wybór :

    Kamera z alle-coś tam za 300,00 (tutaj wyobraźcie sobie Państwo czas na realizację naprawy kamery)
    Kamera od instalatora za 450,00(przyjeżdżam, wymieniam i odjeżdżam)

    4) Do instalatorów : ile procent klientów zakwestionowało cenę za robociznę, a ile zakwestionowało cenę sprzętu? (nie licząc "panie kamerki takie daj żeby było coś widać"). To pytanie retoryczne.

    Jeśli klienci do mnie wracają, to znaczy że nie cena sprzętu, rabat, robocizna tylko fachowe podejście każe im zadzwonić do mnie po raz drugi.
  • #18
    Ryszard49
    Poziom 36  
    kood, napisał:
    Cytat:
    Nie pisałem o kosztach dysków tylko o kosztach dojazdu i ich wymiany.

    Takie koszty, jak już pisałem powinny być wkalkulowane w cenę wyrobu, usługi. Jeżeli w okresie gwarancyjnym nie ma usług serwisowych, to masz dodatkową kasę na świadczenie ewentualnych przyszłych usług serwisowych.
  • #19
    kood
    Specjalista - CCTV i Alarmy Stacjonarne
    Ryszard49 napisał:
    Takie koszty, jak już pisałem powinny być wkalkulowane w cenę wyrobu, usługi. Jeżeli w okresie gwarancyjnym nie ma usług serwisowych, to masz dodatkową kasę na świadczenie ewentualnych przyszłych usług serwisowych.


    Dlaczego do mnie to piszesz a nie do autora tego tematu, który proponuje sprzedawać sprzęt po cenie zakupu.
  • #20
    adversus
    Poziom 30  
    No to po kolei Panowie:

    dariusz.bembenek napisał:
    Ciekawy temat, dołożę coś od siebie. I będzie to raczej pytanie retoryczne.
    Ilu z nas w ostatnich powiedzmy 5 czy 10 latach brało udział w szkoleniu z technik sprzedaży? Chodzi mi o budowanie umiejętności rozmowy z klientem, sposoby negocjacji, uzasadnianie swojej oferty itp. Pytam, bo mam wrażenie, że często wydaje się nam, że już wiemy. Ale nie.. nie wiemy wszystkiego. Jesteśmy dobrymi technikami, ale kiepskimi handlowcami. Nie wystarczy mieć w rękawie kilka argumentów, trzeba jeszcze umiejętnie się nimi posługiwać. I to jest często przyczyną tego, że przegrywamy z konkurencją - nie zawsze ceną i nie zawsze wiedzą techniczną. Po prostu nie radzimy sobie z zaufaniem klienta.

    Napisałem to, bo sam miałem okazję brać udział w takich szkoleniach (sprzedażowych) i wiem, jaką one dają wartość. I choć nie pracuję jako czynny handlowiec, to przynajmniej mam świadomość, jakie mechanizmy obowiązują w handlu. A żeby coś zamontować, najpierw trzeba klientowi to sprzedać. I żeby było jasne, nie mówię o szkoleniach z prania mózgu, bo to zupełnie coś innego.
    @adversus - trochę z czymś innym tutaj wyjechałem, ale uznałem, że jest to pochodne z opisywanym na samej górze problemem.


    Bardzo trafne spostrzeżenie...
    Odnośnie technik sprzedaży akurat ja nie narzekam, i raczej każdy kto jest instalatorem musi po części być handlowcem, jak dobrym ? To juz samemu można sobie odpowiedzieć, ale powiem tak, jako nastolatek dorabiałem jako akwizytor, takie były czasy dzikiego kapitalizmu wtedy, ale to co wtedy wyniosłem właśnie ze szkoleń dziś owocuje, bo pomimo że nie zawsze mam najtańszą ofertę to bardzo często moja wygrywa, dlaczego? Bo nie ukrywam że mam żyłkę handlowca dzięki czemu umiem przekonać do swoich racji, bo ktoś kto robi po kosztach nie jest wiarygodnym kooperantem w dłuższej perspektywie czasu... bo dziś alarmik, jutro klima a za rok będzie warzywniak...

    kood napisał:
    adversus napisał:
    Koszty każdej pracy można rzetelnie wyliczyć bez naciągania kogoś.


    To przelicz, masz powiedzmy klienta do wymiany 10 central alarmowych w 10 lokalizacjach, średni czas dojazd+robocizna 10 godzin na punkt. Liczysz sobie koszt robocizny 100 godzin * 50zł/h = 5000 zł.
    Okazuje się że trafiłeś na wadliwą serię i wszystkie centrale padły po miesiącu. No jest gwarancja fajnie tylko że instalator najmniej winny w całej sytuacji ponosi największe koszty bo ani dystrybutor ani producent nie zwróci Ci za dojazd, demontaż, czy ponowny montaż (100 godzin pracy za darmo) A jeśli ta sytuacja wydaje Ci się nieprawdopodobna tylko napiszę że miałem sytuację gdzie na 30 dysków twardych (firmowanych logiem Twojego ulubionego producenta kamer) padło 30 w przeciągu miesiąca od montażu. Jak myślisz kto poniósł koszty dojazdu i wymiany?? Dla mnie taka awaria to nie koszt robocizny tylko koszt sprzętu. Jeśli klient chce aby robić na jego sprzęcie to nie ma problemu tylko przed podjęciem zlecenia informuję go że w przypadku awarii sprzętu niespowodowanego niepoprawnym montażem sprzęt będzie musiał sam wymienić u sprzedawcy a ja policzę za dojazd, diagnozę, demontaż i ponowny montaż.
    To tyle odnośnie sprzedawania sprzętu po kosztach zakupu.


    Kolego @kood, właśnie sam sobie dajesz marne świadectwo... Mnie kiedyś się udało trafić na trefne zestawy central CA5 Satela, które montowane były przeze mnie u klienta po całym kraju. Lipa straszna, bo trzeba było w krótkim czasie wszystko powymieniać na nowe.... A co najlepsze to Satel, podkreślam Satel (a wszyscy wiemy jaką ma teraz opinię), mimo że sprzęt kupiony u dystrybutora to właśnie Satel stanął na wysokości zadania i wszystkie koszty związane z wymianą wadliwych central zrekompensował z nawiązka... Oczywiście była poważna rozmowa, kilka argumentów które były bardzo mocne ale wszystko dało się załatwić. Ciekaw jestem komu zwrócili w ostatnim czasie koszty wymiany wadliwych central Integra - znany problem z wadliwą pamięcią RAM, jeśli w ogóle komukolwiek.
    Sprawa dysków pewnie banalna, jak oszczędzasz na jakości lub z niewiedzy używasz sprzętu który się nie nadaje do danej aplikacji, lub kupione świadomie lub nie dyski po taniości - np z refubu (wspomniane dyski) to później się tak ma. Ta branża niestety nie wybacza błędów, i są one kosztowne.


    kosimierz napisał:
    1) Rabat instalatorski jak sama nazwa wskazuje należy się instalatorom. To nasze zabezpieczenie w przypadku awarii sprzętu w okresie gwarancyjnym i dzięki temu (bynajmniej moja firma) przyjeżdżamy do klienta i z uśmiechem na ustach naprawiamy usterkę bez dodatkowych kosztów.

    2) Nie mam zamiaru jako firma zmieniać cokolwiek z wyceny mojej robocizny. Nieistotne jaki jest rabat na sprzęt (5%-75%) robocizna się nie zmienia.

    3)KLIENT ma wybór :

    Kamera z alle-coś tam za 300,00 (tutaj wyobraźcie sobie Państwo czas na realizację naprawy kamery)
    Kamera od instalatora za 450,00(przyjeżdżam, wymieniam i odjeżdżam)

    4) Do instalatorów : ile procent klientów zakwestionowało cenę za robociznę, a ile zakwestionowało cenę sprzętu? (nie licząc "panie kamerki takie daj żeby było coś widać"). To pytanie retoryczne.

    Jeśli klienci do mnie wracają, to znaczy że nie cena sprzętu, rabat, robocizna tylko fachowe podejście każe im zadzwonić do mnie po raz drugi.


    Tu to kolega już odleciał na maksa... rabat instalatorski.... Czy wg was poważne jest dawanie rabatu na poziomie 75 czy 80%??? Bo i taki miałem nie raz na sprzęt do monitoringu wideo. Nie zastanawia to nikogo ?
    Kolego instalator zarabia na swojej wiedzy i doświadczeniu którą zdobywa latami... a walka na rabaty to tylko i wyłącznie nieuczciwe pogrywanie i niszczenie sobie rynku. Inaczej mówiąc sranie w swoje gniazdo. Bo gdy zrobisz wycenę, rabat oddasz klientowi wtedy możesz z czystym sumieniem podać wyższe koszty robocizny, wynikające z uczciwej pracy.

    Nie raz widziałem minę klienta jak kupił sprzęt z "najwyższej półki" a gdy na jaw wyszło po ile to instalator kupił, czy po ile można dostać taki towar to po prostu czuł się oszukany, i miał racje bo to jest po prostu nie uczciwe.

    Zgodzę się że jeśli klient wraca to znaczy że był zadowolony, ale nie zawsze świadomy co i ile kosztuje, a znam i takich. Wg mnie gra w otwarte karty bardziej popłaca...
  • #21
    sosarek

    Poziom 43  
    adversus napisał:
    Bo gdy zrobisz wycenę, rabat oddasz klientowi wtedy możesz z czystym sumieniem podać wyższe koszty robocizny, wynikające z uczciwej pracy.

    Chcę widzieć minę Klienta gdy rezygnując z rabatu(więc stosując Dumping łupieżczy) sprzedajesz mu zestaw monitoringu za 2000zł jednocześnie za robociznę żądając co najmniej tyle samo - no bo idąc Twoim tokiem rozumowania jest to uczciwe podejście.
    Napisz może otwarte pismo do Dystrybutorów by zrezygnowali z przyznawania rabatów i sprzęt sprzedawali każdemu jak leci po kosztach - zobaczymy jak szybko pójdziesz robić na kasę do stonki by mieć za co wyżyć.
  • #22
    kosimierz
    Poziom 17  
    adversus napisał:
    Nie raz widziałem minę klienta jak kupił sprzęt z "najwyższej półki" a gdy na jaw wyszło po ile to instalator kupił, czy po ile można dostać taki towar to po prostu czuł się oszukany, i miał racje bo to jest po prostu nie uczciwe.


    A ciekawe czemu się o tym rabacie dowiedział ?

    Zresztą to nie ma najmniejszego znaczenia. Albo instalujesz sprzęt kupiony przez Inwestora, albo kupujesz, montujesz i bierzesz za to odpowiedzialność.

    adversus napisał:
    Inaczej mówiąc sranie w swoje gniazdo. Bo gdy zrobisz wycenę, rabat oddasz klientowi wtedy możesz z czystym sumieniem podać wyższe koszty robocizny, wynikające z uczciwej pracy.


    Z czystym sumieniem możesz podetrzeć sobie tym rabatem tyłek.

    Zmniejszysz cenę za sprzęt a "podasz wyższe koszty robocizny".

    Jak to sie ma do twojej "uczciwej pracy"?? Wykonasz tak samo uczciwie z rabatami instalatorskimi jak z wiekszą robocizną!

    ==========

    Jeśli klient czuje, że został oszukany, zawsze może założyć firmę, kupić kamery po cenie instalatorskiej i cieszyć się ogromnym rabatem jaki mu przyznano :)
  • #23
    kood
    Specjalista - CCTV i Alarmy Stacjonarne
    adversus napisał:
    Mnie kiedyś się udało trafić na trefne zestawy central CA5 Satela, które montowane były przeze mnie u klienta po całym kraju.


    Co innego gdy jest duża akcja, wtedy producent też się boi spraw sądowych itd. Już widzę jak Satel czy Dahua Ci zwróci za kilka central lub kilka padniętych kamer, z kosztami dojazdu i robocizny.

    adversus napisał:
    Promocja dotyczyła marki Dahua, gdzie jak wiemy firma weszła bardzo dynamicznie na nasz rynek oraz z wieloma promocjami (swoimi i ze strony sklepów).


    Powtarzasz to jak mantrę już w kolejnym poście. Mam coraz większe obawy czy faktycznie jesteś instalatorem jak się tu przedstawiasz. Bo zalatuje mi to bełkotem reklamowym który pakują handlowcom do głów na szkoleniach.
  • #24
    adversus
    Poziom 30  
    kood napisał:


    Powtarzasz to jak mantrę już w kolejnym poście. Mam coraz większe obawy czy faktycznie jesteś instalatorem jak się tu przedstawiasz. Bo zalatuje mi to bełkotem reklamowym który pakują handlowcom do głów na szkoleniach.


    Mało mnie interesują Twoje obawy... A co mam Ci podać nip firmy ? Czy listy polecające?

    Ja wyraziłem jedynie swoją opinię w tym temacie po tym gdy moderator usunął informację o tym że kupując w hurcie można przyoszczędzic trochę grosza. Argumentując że instalatorzy się oburzają gdy się ujawnia rabaty. Osoba uczciwa nie ma się czego obawiać, jak wspomniałem wcześniej z klientów dusigroszy już dawno zrezygnowałem bo szkoda i czasu i nerwów. Gdy zrobisz kilka inwestycji o wartości kilkuset tysięcy złotych za sam towar to pogadamy o rabatach i uczciwości wobec klienta. W zeszłym roku udało mi się kupić Dahue w promocji z upustem na poziomie 80%.... kupiłem dużo i na zapas(rejestratory i kamery), bo wiedziałem że sprzedam i dobrze zarobię. Mnie wystarczy że zarobie na robociźnie i nie narzekam na klientów, bo mam stałych zadowolonych i nikt z nich nie czuje się naciągany czy oszukiwany. A często zadowolenie owocuje poleceniem mnie kolejnemu znajomemu.

    Znałem sytuację z jednej z inwestycji gdy inwestor gdy się dowiedział że hydraulik-instalator zarobił na rabatach około 100 tysięcy złotych (pompy ciepła i inne materiały) oprócz ceny którą ustalili wcześniej za robociznę to nasłał na niego ruskich by co nieco odzyskali... Tacy też bywają inwestorzy.

    Nikt przy kamerce czy systemie z 4 kamerkami nie będzie robił kosztów nie wiadomo jakich choć często zależą one od specyfiki obiektu gdzie się montuje oraz od skali trudności montażu. I niejednokrotnie koszty montażu przewyższają koszty sprzętu.

    Chodzi tylko o oburzenie jakie rzekomo zgłaszają instalatorzy gdy się ujawni prawdziwe ceny sprzętu... jak by to była tajemnica poliszynela
  • #25
    kosimierz
    Poziom 17  
    Poproszę nip firmy i źródło skąd mogę pobrać Twoje referencje.
  • #26
    sosarek

    Poziom 43  
    adversus napisał:
    W zeszłym roku udało mi się kupić Dahue w promocji z upustem na poziomie 80%.... kupiłem dużo i na zapas(rejestratory i kamery), bo wiedziałem że sprzedam i dobrze zarobię

    Będziesz teraz wciskał Klientom przestarzały sprzęt za 2 złote albo za darmo byle tylko zarobić na usłudze stosując stosując dumping łupieżczy - przypomina to działania Soli... Security swego czasu - nakupować kontenery sprzętu i sprzedawanie Klientom usług zamiast dobrze dobranego sprzętu który dawali za symboliczną złotówkę - bo pracowali tam handlowcy a systemy montowali piekarze.
  • #27
    kosimierz
    Poziom 17  
    sosarek napisał:
    przestarzały sprzęt


    A jak sprzeda się towar już po gwarancji i inwestor się o tym dowie?
  • #28
    sosarek

    Poziom 43  
    kosimierz napisał:
    A jak sprzeda się towar już po gwarancji i inwestor się o tym dowie?

    Pomijam fakt że takich praktyk się nie stosuje ale wymiana sprzętu na taki o takich samych lub lepszych parametrach w okresie gwarancji obejmującym daną instalację spoczywa na Instalatorze - więc płaci z własnej kieszeni za swój pozorny"spryt".
  • #29
    kood
    Specjalista - CCTV i Alarmy Stacjonarne
    adversus napisał:
    Gdy zrobisz kilka inwestycji o wartości kilkuset tysięcy złotych za sam towar to pogadamy o rabatach i uczciwości wobec klienta.


    Są i takie o jedno zero więcej i co z tego? Na dużych inwestycjach jest projekt, przedmiar i wycena w projekcie i inwestora nie interesuje po ile kupujesz sprzęt i jakie masz rabaty.
    Tak samo z małym klientem jest wycena na którą się zgadza nie widzę tu nic nieuczciwego. Co Ciebie tak boli że ktoś za sprzęt policzy więcej a mniej za robotę, sumarycznie wychodzi na to samo.
  • #30
    sosarek

    Poziom 43  
    @kosimierz @kood Może Autor rezygnuje z rabatów stawiając na inną strategię, bo i z taką kiedyś się spotkałem - Panie masz tu sprzęt za tyle tylko warunki są dwa - ja go montuję za tyle i nie dopuszczasz Pan nikogo innego z ofertą na instalację.