Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Kostka brukowa vs posadzka - co wybrać

30 Paź 2018 20:31 1107 19
  • Poziom 11  
    Witam wszystkich, na wiosnę chce zrobić podłoże w blaszaku. Wiec mam parę pytań.
    1. Co jest lepsze, kostka brukowa do blaszaka czy posadzka i co wychodzi taniej w wykonaniu na 15m2 bo garaż to typowy blaszak 3x5. Dodam, ze w garażu bedzie stać tylko auto, które czasami może podlewaruję do zmiany opon czy tam klocków itd.
    2. Na jaką głębokość kopać pod kostkę, a na jaką pod beton i jaką jego zawartość zrobić by wytrzymał minusowe temperatury i ile go pójdzie.
    3. Chcę także przeciągnąć do niego prąd ziemią z drugiego garażu i chce wiedzieć jaki kupić przekrój przewód, głównie do lamp jarzeniowych, bo chodzi mi tylko oświetlenie, wiec jaką grubość przewodu.
  • Pomocny post
    Poziom 27  
    U siebie w garażu jak robiłem posadzkę, wybrałem ok 15 cm ziemi, w jej miejsce dałem zwykłego gruzu, na to wylałem 5cm betonu (trudno powiedzieć jaka klasa :D - z worka cementu 25kg wychodziło mi 2 taczki betonu). Od 6 lat nie widzę nic niepokojącego. Kostka też pewnie nie jest zła, tylko podłoże pod nią musi być solidnie przygotowane a podejrzewam, że tam gdzie będziesz jeździł samochodem (a w garażu gdzie wjeżdża się na styk, będzie to stale to samo miejsce), kostka może się zacząć zapadać. Dodatkowo w betonie możesz zatopić siatkę zbrojeniową
  • Pomocny post
    Poziom 24  
    Sam mam zrobioną w dwóch garażach posadzkę z kostki, w jednym niewiele się zapadło, ale w drugim to pod przednimi kołami mam głębokie koleiny .Jedyna zaleta to kostkę rozbieram robię nową podsypkę i jest na chwilę spokój.
  • Pomocny post
    Poziom 38  
    yanes napisał:
    pod przednimi kołami mam głębokie koleiny .Jedyna zaleta to kostkę rozbieram robię nową podsypkę
    Podloz pod kostke tam gdzie koleiny stare plytki chodnikowe , a bedziesz mial spokoj na dluzej. :D
  • Poziom 11  
    Nemonek napisał:
    U siebie w garażu jak robiłem posadzkę, wybrałem ok 15 cm ziemi, w jej miejsce dałem zwykłego gruzu, na to wylałem 5cm betonu (trudno powiedzieć jaka klasa :D - z worka cementu 25kg wychodziło mi 2 taczki betonu). Od 6 lat nie widzę nic niepokojącego. Kostka też pewnie nie jest zła, tylko podłoże pod nią musi być solidnie przygotowane a podejrzewam, że tam gdzie będziesz jeździł samochodem (a w garażu gdzie wjeżdża się na styk, będzie to stale to samo miejsce), kostka może się zacząć zapadać. Dodatkowo w betonie możesz zatopić siatkę zbrojeniową


    Dziękuje za odpowiedź. No właśnie auto będzie tam wjeżdżać i stać w jednym punkcie, wiec masz rację, że z czasem ta kostka tam się po prostu ugnie od jego ciężaru i trzeba będzie rozbierać i podsypywać coś albo podkładać i chyba wydaje mi się, że beton wyjdzie taniej. Bo kostkę trzeba wykopać tak minimum 50 cm, nawieść piachu, zrobić dobre podłoże by nie sadziło jej. Tylko, że racja potem łatwiej ją rozebrać i coś poprawić. Swoją droga, nie popękało Ci i nie sadzi od tych 15 cm? Do tego posadzkę łatwiej utrzymać w czystości zmieść i no według mnie bardziej estetyczna też. No i z betonem jak zrobić raz to spokój, a kostką to ewentualnie potem poprawki jak wysadzi.. Ale na takie 15m2 wyjdzie taniej pójść w kostkę czy w beton?
  • Pomocny post
    Poziom 42  
    gruber9 napisał:
    Ale na takie 15m2 wyjdzie taniej pójść w kostkę czy w beton?
    Spytaj w najbliższej betoniarni ile kosztuje 1 m3 betonu + transport. Beton z betoniarni jest lepszy niż domowej roboty, a możesz zamówić mocniejszy, lepszej klasy, to nie kosztuje aż tak drogo. Następnie oblicz ile betonu potrzebujesz pod blaszak. Nie oszczędzaj na grubości, bo jak spęka to będziesz sobie "pluł w brodę". Daj siatkę zbrojeniową.
  • Pomocny post
    Poziom 26  
    Oczywiście kostka brukowa musi wyjść drożej niż lany beton, Kostka to przecież wyrób z betonu, na dodatek wibroprasowany, co znakomicie poprawia jego wytrzymałość. Jeśli chodzi o podłoże, to w jednym i drugim przypadku - jeśli zrobione jest zgodnie z sztuką, cena jest porównywalna. Jeśli zdecydujesz się na kostkę to koniecznie bezfazową i właściwej wysokości, czyli między 8 i 10 cm. Taka kostka porządnie ułożona to idealna płaszczyzna, którą można zamiatać, czy odkurzać.
  • Pomocny post
    Poziom 27  
    Posadzka była robiona na szybko, bo była mi potrzebna na "już, teraz" i liczyłem się z tym, że będę musiał ją kiedyś poprawić, dlatego na podsypkę dałem to co było pod ręką, stare cegły, kawałki pustaków betonowych a nawet resztki pustaków pianowych, przez co nie wróżyli mi nic dobrego. Ale jak dotąd nie pojawiło się najmniejsze pęknięcie. Garaż ok. 25m²
    Co do kabla, to radziłbym Ci kabel 3x2,5mm, ponieważ jak jest prąd, to przyda się gniazdko (choćby poodkurzać samochód). O warunkach wykonania instalacji, niech wypowiedzą się fachowcy.
  • Poziom 11  
    @stanislaw1954 - Dzięki za radę, zapytam jak wychodzi cena za m3 tego właśnie betonu, na jaką grubość polecacie wylać te posadzkę?
    @101pawel - No to prawda, ze drożej, ale racja, minimum 8 bo zapewne na tej tzw 6 to jednak słaba czy po zrobieniu dobrego podłoża leżała by jako po prostu zwykły wjazd na samochód by tam stał?
    @Nemonek - Gruzu to i ja mam skąd nasypać, wiec to nie problem wzmocnić ją gruzem. Nie zależy mi na ultra porządnej posadzce, a i tak wiem że kiedyś tam kruszyć się może lub popękać od mrozu..
    Hmm, też właśnie myślałem nad przekrojem 3x1,5 - 3x2,5. Co do gniazdek to myślałem, jedno góra dwa do lamp jarzeniowych nie robiłbym już włącznika na nie, bo aktualnie mam podłączone je pod zwykle przewody z końcówkami do gniazdka i jak trzeba światło, biorę z przedłużacza z drugiego garażu, tak to bym założył gniazdko, i jak chciał podłączyć coś więcej niż własnie lampy typu tam odkurzacz, sprężarkę na chwilkę czy coś podobnego to bym sie podpiął pod przedłużacz. Na ile polecacie wkopać taki przewód w ziemie? 30 cm? czy na tzw sztychę?
  • Pomocny post
    Poziom 27  
    Litości! Elektrykiem nie jestem, ale 30 cm to stanowczo za mało!!! Ucz się od lepszych i poczytaj chociażby TO a nie zaszkodzi poszukać więcej.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Poziom 9  
    Ale jesli kostka sie UGNIE to bedziesz mogl ja rozebrac podsypac i po problemie. Jak beton Popęka trzeba wykuwac i lać od nowa. Jesli za 10 lat bedziesz chcial garaz w innym miejscu to kostke rozbierzesz i polozysz gdzie indziej. Zagęścić dobrze a od osobowki kostka sie nie zerwie napewno i napewno sie nie wykruszy i nie popęka
  • Pomocny post
    Poziom 24  
    Jeszcze jedna sprawa, beton robiony w domu nie wytrzyma soli jaką wwieziemy na kołach do garażu.
  • Poziom 11  
    Właśnie też z drugiej strony myśląc o kostce jestem świadomy, że mogę ją rozebrać szybko i po prostu przenieść i ułożyć gdzie indziej i przestawić garaż jak mi się odmieni. Tylko po prostu trzeba zrobić dobre podłoże pod kostkę i ładnie ubić i ułożyć i będzie w porządku. Nawet jak się zrobią koleiny to jestem w stanie to rozebrać, podsypać ewentualnie podłożyć coś. Dobra Panowie dzięki. Co do soli to będzie na pewno i jeśli się po niej posadzka raz dwa zepsuje no to szkoda pchać kasy w robieniu "domowym sposobem", bo taki zamiar miałem. Więc wychodzi lepiej dołożyć do kostki, ale mieć spokój że nie popęka i nie strzeli od mrozu jak słabo zrobiona będzie.
  • Pomocny post
    Poziom 14  
    Pamiętajcie zawsze, że kostka jest tak mocna jak mocne jest podłoże pod nią. Najlepiej można to zrozumieć kładąc książkę w twardej okładce na miękkiej kanapie i twardej podłodze a następnie przycisnąć w obu przypadkach książkę i obserwować co się dzieje. Ten sam efekt jest z kostką.

    Cała sztuka właśnie w tym aby dobrze zagęścić wszystkie warstwy już od samego podłoża zaczynając. Czasem wystarczy dobrze zagęścić a czasem niestety trzeba zrobić nawet kilkadziesiąt cm wymiany i dopiero na tym układać właściwie warstwy podbudowy.

    Dobra podbudowa to równa kostka na lata. Na pewno też będzie trwalsza od posadzki zrobionej domowym sposobem jeśli chodzi o odporność na sól drogową.
  • Poziom 11  
    Witam. Jednak zdecydowałem się na wylew posadzki domowym sposobem. Teraz pytanie, jak gruba ma być warstwa cementu (ile cm) i ile pójdzie mi średnio kilogramów cementu na 15m2?
  • Poziom 40  
    Różne widziałem i generalnie poza jednym przypadkiem wszystko było ok.

    Pod płytki dobrze jest zrobić podsypkę i zagęścić można podsypać suchym betonem.
    W wylewce trzeba pamiętać o dylatacjach. Beton potem można pomalować jakimś specyfikiem.
    Znajomy przejął płytki jak rozbierali chodnik taka kostka PRL na zasadzie jak Pan chcesz to bierz ale sam se to Pan ładuj.
    I tu koszt efekt wyszedł najlepiej choć te kostki chodnikowe lekkie nie były.
    Faila zaliczył sąsiad jak za słabo zagęścił. Kostka się zaklinowała i wcale tak lekko nie było demontować samych kolein.
  • Poziom 21  
    Bambek napisał:
    Jednak zdecydowałem się na wylew posadzki domowym sposobem.

    Tylko wylewka musi spełniać wymogi eksploatacyjne - kruszywo a nie piasek itp. A może jednak zbrojenie i zachowanie pól dylatacji.
  • Poziom 22  
    yanes napisał:
    Jeszcze jedna sprawa, beton robiony w domu nie wytrzyma soli jaką wwieziemy na kołach do garażu.

    E,tam.Garaż 40 letni z posadzką regularnie zasalaną i czasem zamarzającą.Przy wycinaniu niecek na kratki stalowe, tylko około 2 cm warstwa betonu była słabsza od tej pod spodem.
    Zabezpieczenie betonu epoksydem, wylewką hydro czy tylko farbą da posadzkę niemal wieczną.
  • Poziom 11  
    Zatem tak. Wybrałem na 20 cm ziemi, nasypałem w to piach, na koleinach wjazdu auta porzucałem stary gruz, jak i po całym garażu, zalana posadzka razem z siatką na dobre 5 cm, dotarta. Zostało tylko zagruntować ja i pomalować farbą do posadzek i myślę, że na te potrzeby będzie w porządku. Jak będzie pękać to będę poprawiał.
    Tak to wyszło po malowaniu.
    Załączniki: Aby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany