Hej panowie elektronicy problem jest następujący, zakupiłem nowy analog do Pada Xbox One S, przy próbie wylutowania starego zepsutego początkowo próbowałem zrobić to samym grotem, który lekko był podniszczony w sensie nierówny poszarpany, co w efekcie na moje oko skończyło się zbyt długi rozgrzaniem płytki i zdarciu ścieżki. Resztę usunąłem przy pomocy kalafonii i linki miedzianej do rozlutowywania. Efekt taki, że jeden z pinów podczas lutowania nie łapie się z płytką i co logiczne nie ma styku i pad nie działa w dół. Pytanie do was czy da się gdzieś w inne miejsce doprowadzić jakiś nawet przewodzik żeby ten pin działał tak jak powinien. Nie jestem aż tak biegły w elektronice żeby samemu stwierdzić w które miejsce doprowadzić przewodzik, ale na 99% jestem pewny, że to nie jest koniec życia pada
. Załączam 2 zdjęcie, kółkiem zaznaczyłem pin który nie ma styku z płytką. Płytka zapaćkana jest kalafonią, więc proszę bez zbędnych komentarzy typu że co to za robota albo kup nowego pada. 
