logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Czy mogę mieszać różne marki płynu chłodniczego w samochodzie?

Xantix 03 Lis 2018 20:49 6870 41
REKLAMA
MediaMarkt Black Week
  • #1 17536186
    Xantix
    Poziom 41  
    Witam. Mam pytanie - czy można mieszać ze sobą różne marki płynów do chłodzenia silnika? Kupiłem nowy samochód, niestety na skutek awarii uciekło z niego jakiś litr płynu - teraz jest dużo poniżej minimalnego poziomu w zbiorniczku. Teraz chciałby uzupełnić poziom, ale nie wiem co za płyn był wlany poprzednio (wiem tylko, że jest koloru niebieskiego) - czy można na dolewkę dać dowolny płyn na glikolu etylenowym? Czy zmieszanie płynów grozi jakimiś nieprzewidywalnymi reakcjami? Szukałem informacji, ale w sumie wszyscy producenci piszą, że ich płyny są mieszalne z innymi - wolę się jednak upewnić.
    A może lepiej spuścić ten płyn i kupić nowy?
  • REKLAMA
    MediaMarkt Black Week
  • #2 17536264
    jacekwwy
    Poziom 19  
    Xantix napisał:
    A może lepiej spuścić ten płyn i kupić nowy?

    I tak zrób tym bardziej że kupiłeś samochód i zapewne chcesz pojeździć parę lat ogólnie płyny są mieszalne ale na dłuższa metę nie ma co oszczędzać, szczególnie że nie wiesz czym masz zalane.
  • #3 17536285
    Ssaab
    Poziom 15  
    Z drugiej strony jeżeli jest koloru niebieskiego to należy zakładać że to płyn do chłodnicy. Możesz dla pewności wziąć trochę strzykawką tego płynu do jakiegoś malutkiego słoiczka czy nakrętki i włożyć na noc do zamrażalnika. Jeżeli nie zamarznie to na 100 % płyn. Nie ma co go spuszczać, bo obecnie płyny są mieszalne, dolej tylko ile trzeba i to wszystko.
  • #5 17536316
    Ssaab
    Poziom 15  
    Nie polecam oglądania filmików, które reklamują swoje produkty, przy okazji coś tam „ekspert” powie o układzie chłodzenia, ale koniec końców chodzi o zareklamowanie ich płynu jako tego najlepszego, a wszystkie inne za 5zł są fe.

    Całe życie stosuje najtańsze płyny typu borygo czy petrygo czy jeszcze inne kupione na przecenie w Auchan czy Tesco i nigdy podkreślam nigdy nie miałem problemów z pompą czy innymi elementami układu chłodzenia z przyczyny używania taniego płynu. Dla mnie płyny typ K2 to wyrzucanie kasy w błoto.
  • #6 17536404
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    Ale co to za problem. Jedziesz do serwisu i tam za parę groszy uzupełnią ci brakujący płyn oryginałem. Nie mieszaj płynów, niektóre uszczelki mogą tego nie przeżyć.



    Moderowany przez szymitsu21:


    3.1.11. Nie wysyłaj wiadomości, które nic nie wnoszą do dyskusji. Wprowadzają w błąd, są niebezpieczne czy nie rozwiązują problemu użytkownika.

  • #7 17536452
    Ssaab
    Poziom 15  
    Nie pisz farmazonów. Jakie uszczelki?? Czemu nie można mieszać??? Nie wprowadzaj w błąd. Jakiego serwisu?? Nie bądź śmieszny. Płyn nawet kobieta w szpilkach może dolać sobie do zbiorniczka. Nie trzeba robić pośmiewiska i jechać z czymś takim do serwisu. Chłopaki mieliby ubaw po pachy...
  • #8 17536462
    helmud7543
    Poziom 43  
    Zalej wg klasy jakiej wymaga Twoje auto (kolor nieistotny). Można założyć, że jeśli układ chłodzenia nie cieknie, to był zalewany właściwym płynem. Jak nie masz pewności wymień całość. Na krótką metę wlej jakikolwiek, nawet wodę destylowaną (z kranówy osadzi się kamień, nie warto), na dłużej niewłaściwy może rozszczelnić układ (dodatki antykorozyjne itp niedostosowane do danego układu). Tak to wygląda. Na pewno są inne dla żeliwnych, inne dla aluminiowych, nie wiem czy są uniwersalne. W mieszance te dodatki mogą się neutralizować nawzajem i płyn traci część właściwości. Także nie chodzi tylko o glikol.
  • REKLAMA
    MediaMarkt Black Week
  • #9 17536583
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    Ssaab napisał:
    Nie pisz farmazonów. Jakie uszczelki?? Czemu nie można mieszać??? Nie wprowadzaj w błąd. Jakiego serwisu?? Nie bądź śmieszny. Płyn nawet kobieta w szpilkach może dolać sobie do zbiorniczka. Nie trzeba robić pośmiewiska i jechać z czymś takim do serwisu. Chłopaki mieliby ubaw po pachy...


    Widzisz jaki jesteś gieniusz, tu nie chodzi o technikę dolania ale ot co dolać, a serwis dysponuję oryginalną chemią. Szkoda pisać jak dzieci biorą się za odpisywanie. Poczytaj trochę o płynach (i zrozumiej to co czytałeś), to nie żuk z 70' lat XX wieku. Wiesz co to jest płyn w technologii IAT, OAT, HOAT, POAT.
  • #10 17536755
    Ssaab
    Poziom 15  
    Szkoda pisać jak dzieci biorą się za odpisywanie. Poczytaj trochę o płynach (i zrozumiej to co czytałeś), to nie żuk z 70' lat XX wieku. Wiesz co to jest płyn w technologii IAT, OAT, HOAT, POAT.[/quote]

    Tak się składa że jestem mechanikiem samochodowym i bzdury piszesz
  • #11 17537112
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    [quote="Aleksander_01"]Ale co to za problem. Jedziesz do serwisu i tam za parę groszy uzupełnią ci brakujący płyn oryginałem. Nie mieszaj płynów, niektóre uszczelki mogą tego nie przeżyć.



    [mod="szymitsu21"]


    Oczywiście żartowałem z tym serwisem, ale by sie chłopoki dopiro uśmioły. Jedź na najbliższy bazar i kup jak najtańszy płyn do chłodnic. Pamiętaj kolor, technologia wykonania to tylko taki bajer producentów aby wyciągnąć kasę. Możesz dolewać czystej kranówy bo po co płacić za destylkę parę groszy. Sam sobie uzupełnisz brakującą ilość płynu.
    Myślę że teraz mój post coś wniósł do dyskusji, przede wszystkim jest bezpieczny i rozwiązuje problem zadany przez autora.
  • #12 17537584
    jacekwwy
    Poziom 19  
    Panowie moim skromnym zdaniem nie ma co się kłócić czy można mieszać czy nie, płyn nie jest zbytnio kosztowny wiec jego wymiana nie powinna nadwyrężyć zbyt domowego budżetu ale warto przy zakupie samochodu lub wymiany np: chłodnicy zalać nowym płynem z uwagi na to że płyn zawiera dodatki antykorozyjne co z upływem lat traci swoje właściwości. Dlaczego producenci zalecają stosowanie płynów XXX a nie płynu YYY ???
    1 dlatego że mają podpisano umowę na płyn XXX
    2 na płynie XXX są prowadzone testy przez inżynierów którzy dopasowują płyn do samochodu żeby odpowiadał poszczególnym parametrom itp:
    3 przy nie których modelach płyn zawiera dodatki smarujące pompę wody ale nie wiem ile jest w tym prawdy możliwe że źle usłyszałem :)
    Więc krótkie podsumowanie, przy awarii na drodze lepszym rozwiązaniem jest dolanie wody ze stawu niż jazda z krytycznym poziomem,
    Płyn na dłuższą metę może mieć wpływ na podzespoły samochodu ale z drugiej strony jeżeli mamy samochód u którego silnik jest jednym trybem na złomie (czyt; jedno nogo w grobie :) ) to nawet jak wlejemy płyn w technologi NASA to i tak mu nic nie pomoże.
  • #13 17537849
    helmud7543
    Poziom 43  
    Kwestią jest budowa układu chłodzenia - żeliwo, aluminium, jedno i drugie i sposób lutowania elementów chłodnicy. Przez kilka tygodni dowolna mieszanka nie zaszkodzi (jedynie nie przesadzać z wodą w zimie). Jak to ma być na lata, powinna być dobrana inaczej układ się rozszczelni.
  • #14 17537961
    vodiczka
    Poziom 43  
    Może wtrącę swoje trzy grosze - stoję przed podobnym problemem czy wymienić na oryginalny K2 czy zalać różowym borygo a może tylko dolać. Ze względu na ilość lat, które K2 zalega w chłodnicy jestem za wymianą.

    Po przewertowaniu internetu doszedłem do następujących wniosków:
    1. Ilość zwolenników "Lej tylko oryginał" i "lej dowolny' jest zbliżona.
    2. Sugerowanie się wyłącznie kolorem płynu raczej nie pomoże a może też zaszkodzić.
    3. Liczba zwolenników "zlej do końca i nalej nowy" jest większa niż liczba zwolenników płukania chłodnicy po zlaniu starego płynu.
    4. Jeżeli chodzi o płyn Borygo to tylko dla Borygo Premium producent podaje, że spełnia wymagania normy G12 i G12+ co nie przeszkadza mu pisać o innych płynach że są uniwersalne i najwyższej jakości. Dwukrotnie wysłałem do nich maila z pytaniem czy Borygo Nowy może być dolany do układu w którym znajduje się K2 i nie otrzymałem odpowiedzi.
  • #15 17538001
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    Ile razy przyjeżdża klient i mówi że "na płynie Panie to sie jeździ w zimie,a latem to na wodzie". To kolejny przykład ściągania skórki z g.wna.
  • #16 17538155
    vodiczka
    Poziom 43  
    Aleksander_01 napisał:
    To kolejny przykład ściągania skórki z g.wna.
    Co to wnosi do tematu? Jeżeli uważasz się za biegłego w temacie płynów to napisz ile lat można jeździć bez wymiany płynu - chodzi o praktykę a nie o zalecenia producenta. Zakładam, że okresowo jest sprawdzana temperatura zamarzania płynu i nie jest wyższa niż minus 28.
  • #17 17538312
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    Dawniej zalecano wymianę co trzy lata, obecnie co pięć lat lub przy przebiegu 150 tysi, oczywiście nie jest to jakaś wykładnia tylko zalecenie. Wiem że zaraz znajdą się tacy co napiszą że mają auto z 2002 roku i jeszcze nigdy nie wymieniali płynu. I to też jest jakiś sposób na jazdę. Mnie raczej chodzi o utrzymaniu auta w jak najlepszej kondycji (autor tematu napisał że to nowy egzemplarz i stąd moja troska ), trzymanie się oryginalnych części itd.

    Gdzieś czytałem że woda w Ameryce nie ma jakiś tam pierwiastków czy czegoś tam (nie jestem chemikiem i nie pamiętam tych nazw) i dlatego skład płynów jest inny na Amerykę i inny na Europę. Podobnie jest z azjatyckimi samochodami. Nawet w Rosji są płyny dla azjatyckich samochodów o bardzo podobnym składzie do europejskich płynów, ale coś tam jest jeszcze co je wyróżnia. Wiadomo że do nowego bugatti veyrona zalejesz borygo i też będziesz jeździł. Pytanie tylko jak długo, być może tyle samo co na oryginalnym płynie, ale po co ryzykować. Podobnie jak z olejami gdzie przy awarii możesz zalać najnowszą maszynę pierwszym z brzegu olejem, ale abyś go zmienił na zalecany maxymalnie do 1000 kilometrów. Dziś chemia w samochodzie to materiały bardzo zaawansowane technologicznie (aluminiowe głowice, chłodnice, chłodnice EGR itd), a mieszanie ich może przybrać nieoczekiwany skutek, tym bardziej że chemia jest bardzo tania.
  • #18 17538314
    MANTA20E
    Poziom 16  
    Witam
    Tak w ogóle, to nie napisałeś jaki samochód posiadasz...(marka/model/itp)
    Gdybyśmy posiadali takie informacje to prawie natychmiast miałbyś odpowiedź na swoje wątpliwości.

    Zasadniczo w nowych pojazdach jest zalewany płyn chłodniczy o temperaturze krzepnięcia nie mniejszej niż -28 st.C. (standard-- to -30 ~ 35 st. C.)

    W wypadkach awaryjnych zawsze można dolać do układu wody destylowanej w ilości nie większej jak 1 litr (zakładając, że układ chłodzenia ma nie mniej jak 4~5 litrów pojemności)

    Zalecam jednak po dolaniu wody destylowanej sprawdzenie gęstości płynu REFRAKTOMETREM, w który jest wyposażony chyba już każdy szanujący się warsztat samochodowy.
    Ewentualnej korekty gęstości płynu dokonujemy dolewając koncentratu płynu chłodzącego.

    Pozdrawiam
  • #19 17538412
    Eidems
    Poziom 29  
    MANTA20E napisał:
    Witam
    Tak w ogóle, to nie napisałeś jaki samochód posiadasz...(marka/model/itp)
    Gdybyśmy posiadali takie informacje to prawie natychmiast miałbyś odpowiedź na swoje wątpliwości.

    Zasadniczo w nowych pojazdach jest zalewany płyn chłodniczy o temperaturze krzepnięcia nie mniejszej niż -28 st.C. (standard-- to -30 ~ 35 st. C.)

    W wypadkach awaryjnych zawsze można dolać do układu wody destylowanej w ilości nie większej jak 1 litr (zakładając, że układ chłodzenia ma nie mniej jak 4~5 litrów pojemności)

    Zalecam jednak po dolaniu wody destylowanej sprawdzenie gęstości płynu REFRAKTOMETREM, w który jest wyposażony chyba już każdy szanujący się warsztat samochodowy.
    Ewentualnej korekty gęstości płynu dokonujemy dolewając koncentratu płynu chłodzącego.

    Pozdrawiam

    Nie zawsze jest jest to -28 st. C a w renault glaceol rx typ D ma -21 i co teraz?
    Ma on kolor zielono żółty i dolewamy taki sam. Czerwony to nie tylko czerwony, możemy mieć normę G12 lub G13. Warto doczytać jaki płyn mamy dedykowany do naszego auta. Pozdrawiam
  • #20 17538573
    vodiczka
    Poziom 43  
    Eidems napisał:
    Nie zawsze jest jest to -28 st. C a w renault glaceol rx typ D ma -21 i co teraz?
    No właśnie, co w sytuacji gdy za oknem mamy -26°C ? :) Wstawać w nocy i grzać silnik?
  • #21 17538591
    Eidems
    Poziom 29  
    vodiczka napisał:
    Eidems napisał:
    Nie zawsze jest jest to -28 st. C a w renault glaceol rx typ D ma -21 i co teraz?
    No właśnie, co w sytuacji gdy za oknem mamy -26°C ? :) Wstawać w nocy i grzać silnik?

    Inżynierowie z Renault wiedzą co robią :D
  • #22 17538630
    kkknc
    Poziom 43  
    Ogólnie płyny są mieszalne przy tej samej bazie. Niebieski wskazuje raczej na najtańszy G11. Więc coś mi nie pasuje.
    Xantix napisał:
    Kupiłem nowy samochód, niestety na skutek awarii uciekło z niego jakiś litr płynu

    Nowe auto ma gwarancję. Raczej wątpliwa jest usterka. Do tego w żadnym nowym nie spotkałem niebieskiego płynu.
  • #23 17538648
    vodiczka
    Poziom 43  
    Eidems napisał:
    Inżynierowie z Renault wiedzą co robią
    Może to wersja na Lazurowe Wybrzeże :?: :D
  • #24 17538662
    kkknc
    Poziom 43  
    Testy już robiłem jak mi mój miernik pokazuje -10 to jest to temperatura gwarantowana. Dopiero przy -13/14 zaczyna się robić kasza. Przy -18 jest już gęsta, mocno gęsta.
  • #25 17538718
    vodiczka
    Poziom 43  
    kkknc napisał:
    Testy już robiłem jak mi mój miernik pokazuje -10 to jest to temperatura gwarantowana
    Gwarantowana czego?
    Gdy zamrażam mój płyn to przy ok. -27°C nie robi się kasza a coś w rodzaju rzadkiej galarety. Gdy odwracam pojemnik to nie spływa po ścianie a pełznie w dół.
  • #27 17539121
    MANTA20E
    Poziom 16  
    Nie zawsze jest jest to -28 st. C a w renault glaceol rx typ D ma -21 i co teraz?
    Ma on kolor zielono żółty i dolewamy taki sam. Czerwony to nie tylko czerwony, możemy mieć normę G12 lub G13. Warto doczytać jaki płyn mamy dedykowany do naszego auta. Pozdrawiam[/quote]


    Witam
    Kolego #Eidems#, napisałem już wcześniej, że autor tego tematu nie podał szczegółowych danych o samochodzie...więc nie można określić jaki płyn jest zalecany przez producenta do tegoż pojazdu....czy tak czy inaczej płyn w klasie G12 na pewno nie zrobi krzywdy.

    Twoje informacje na temat płynu do renaulta ....na -21 st/C są co najmniej nie nie ścisłe ...producenci pojazdów stosują płyny chłodnicze w zależności od strefy klimatycznej...ten płyn na -21 st/C dotyczy aut produkowanych na "tzw" ciepłe strefy klimatyczne...czyli południe Europy i Afryka Północna (czytaj --tam gdzie nie ma siarczystych mrozów).

    Przestańmy się już rozprawiać z tak prostą sprawą jak dolewka niecałego litra płynu do prawie nowego samochodu.

    Proponuję zamknąć ten temat, tu już nie ma nad czym dywagować......

    Pozdrawiam
  • #28 17539315
    vodiczka
    Poziom 43  
    kkknc napisał:
    Nie zamarzania.
    To oczywiste ale jakiego płynu? Dodatkowe pytanie czy te
    kkknc napisał:
    -10 to jest to temperatura gwarantowana.
    oznacza temp. -10° czy jakiś punkt na skali miernika, który nie jest wyskalowany w stopniach Celsjusza.
  • #29 17539343
    kkknc
    Poziom 43  
    vodiczka napisał:
    kkknc napisał:
    Nie zamarzania.
    To oczywiste ale jakiego płynu?

    Pewnie specjalnego do promu kosmicznego. W końcu to temat o takim płynie. :cry:

    vodiczka napisał:
    Dodatkowe pytanie czy te
    kkknc napisał:
    -10 to jest to temperatura gwarantowana.
    oznacza temp. -10° czy jakiś punkt na skali miernika, który nie jest wyskalowany w stopniach Celsjusza.

    Tylko ty mogłeś zadać takie pytanie..... :|
    Masz ban na google? Nie możesz zobaczyć ją wyglądają mierniki mierzące temperaturę zamarzania płynu chłodzącego.
    To ok pokaż mi chociaż jeden taki miernik wyskalowany w nie wiadomo czym. Bo ja jeszcze takiego nie spotkałem.
    Z drugiej strony jak takie pytanie zadajesz to się na tym nie znasz i co więcej do niczego ta wiedza nie jest ci potrzebna. Bo nic nie robisz by ją znaleźć.
  • #30 17539384
    vodiczka
    Poziom 43  
    kkknc napisał:
    Pewnie specjalnego do promu kosmicznego
    Albo piszesz poważnie albo sobie jaja robisz. W jakim płynie robi się kasza przy - 14°C W rozcieńczonym niezgodnie z instrukcją?
    kkknc napisał:
    Nie możesz zobaczyć ją wyglądają mierniki mierzące temperaturę zamarzania płynu chłodzącego.
    Mogę ale nie mam obowiązku :) Piszesz mętnie to proszę o uściślenie twojej wypowiedzi.
    kkknc napisał:
    Testy już robiłem jak mi mój miernik pokazuje -10 to jest to temperatura gwarantowana.
    Gdybyś napisał jaki płyn sprawdzałeś nie zadawałbym zbędnych pytań. Jaki płyn ma temperaturę gwarantowaną -10? Sprzedawany w Afryce? Nocą temperatura na Saharze może spaść poniżej 0°C
REKLAMA