logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jakie auto używane do 40 tys. zł? Miasto, LPG, sedan/hatchback, niska awaryjność

kasztanowy_jim 05 Lis 2018 22:28 636 14
REKLAMA
  • #1 17541246
    kasztanowy_jim
    Poziom 8  
    Cześć,
    proszę o pomoc/doradzenie w wyborze używanego auta do 40 000 zł.

    Moje potrzeby i wymagania:
    - jeżdżę głównie po zakorkowanym mieście (400-600 km miesięcznie), średnio dwa razy w miesiącu trasa ~200 km. Z tego względu namierzam się na prostego konstrukcyjnie benzyniaka, najlepiej z fabrycznym LPG, ewentualnie LPG założę sam,
    - najchętniej sedan lub hatchback (kombi w ostateczności), koniecznie 4/5 drzwiowy
    - jeden z najważniejszych parametrów: niska awaryjność, ekonomiczny, niedrogi w naprawie
    - możliwie komfortowe wnętrze i jak najlepsze wyposażenie
    - dynamiczny i 'przyjemny' do jeżdżenia, ale ten parametr ustępuje dwóm powyższym.

    Uwielbiam Audi A4 b8, ale na moje potrzeby (miasto) uznałem, że kompletnie nieekonomiczny wybór.
    Biorę pod uwagę Skodę Octavię III, ale z moim budżetem może być ciężko.
    Rozważałem mazdę 6 II, ale nie do końca odpowiada mi wygląd (wnętrze i linie), poza tym rdza.
    Wiem że niezłym wyborem może być Focus mk III, ale również nie do końca mi odpowiada.

    W tej chwili mój nr 1 to: insignia 1.4T (najlepiej z fabrycznym LPG, ewentualnie sam założę). Niestety może być ciężko kupić dobry egzemplarz w moim budżecie.
    Byłbym zobowiązany za opinie o insigni, analizę podanych typów lub podrzucenie modeli, których nie wziąłem pod uwagę.
  • REKLAMA
  • #2 17541283
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 41  
    A może hybryda? I gaz masz z głowy. Niewiele aut nowszej generacji nadaje się do gazu, a jeżeli już , to niekoniecznie będzie tanio w eksploatacji.
    Insignia 1,4T w mieście spali 10-12 litrów gazu.
  • #3 17541312
    kasztanowy_jim
    Poziom 8  
    andrzej lukaszewicz napisał:
    A może hybryda? I gaz masz z głowy. Niewiele aut nowszej generacji nadaje się do gazu, a jeżeli już , to niekoniecznie będzie tanio w eksploatacji.
    Insignia 1,4T w mieście spali 10-12 litrów gazu.

    Dzięki za odpowiedź - jest to trop, o którym wcześniej nie pomyślałem. Patrzyłem na priusa w 3. wersji i jest to jakiś pomysł, tylko wnętrze bardzo mi się nie podoba - niebieska gałka od skrzynki no i ten HUD zamiast klasycznych zegarów... nie wiem czy bym to strawił ;) No i automatyczna skrzynia biegów, też cięzka do zaakceptowania dla mnie.

    Odnośnie spalania insigni - zdaję sobie sprawę, że tyle gazu spali w mieście. W tej chwili mój seat pali 8l benzyny, więc kosztowo insignia byłaby na podobnym poziomie - a takie spalanie jest jeszcze dla mnie akceptowalne.
  • REKLAMA
  • #4 17541544
    zed71
    Poziom 23  
    chevrolet cruze i kia ceed/hyundai i30. choć jak jeździsz głównie po miescie to może poszukać coś z maluchów (a trasę 200km jakoś przebolejesz) np kia rio/ hyundai i20, w maluchach znajdziesz lepsze silniki do lpg.
  • #5 17543443
    kasztanowy_jim
    Poziom 8  
    zed71 napisał:
    chevrolet cruze i kia ceed/hyundai i30. choć jak jeździsz głównie po miescie to może poszukać coś z maluchów (a trasę 200km jakoś przebolejesz) np kia rio/ hyundai i20, w maluchach znajdziesz lepsze silniki do lpg.


    Maluchy odpadają, po prostu mnie nie kręcą zupełnie ;) ceed/hyundai i30 - brzydka linia jak dla mnie. Ale bardzo zaciekawiłeś mnie pierwszym typem: chevrolet cruze. Auto trochę niższej klasy niż szukałem, ale wygląda świetnie, ceny ma niezłe. Obawiam się awaryjności takiego autka, podejrzewam że części bardzo drogie i trudno dostępne. Wie ktoś coś może więcej o tym autku? No i jak sprawują się w nim benzyniaki?
  • REKLAMA
  • #6 17544288
    zed71
    Poziom 23  
    silniki są oplowskie (benzyna) wiec nie ma co się bać o części do silnika. podwoziowo tez jest to opel (opel astra iV). najgorzej jest z czesciami nadwozia ale to dotyczy wszystkich samochodów. ale są dostępne (tylko na niektóre czesci trzeba czekać) ale można też ratować się uzywanymi. najczęśtrzą usterką cruza (sedan) jest ... zacinający się zamek tylnej klapy. co do silników- najpopularniejszy jest 1,8 - tutaj warto poszukać z opcją K7- przystosowaną do lpg. dobry jest też silnik 1,4T (też oplowski). diesle to znowu produkcja włoska VM ale też sprawują się lepiej niż oplowskie isuzu. warto jednak poszukać z silnikiem2,0 163km bo ma lepsze osiągi od podstawowej jednostki przy takim samym spalaniu. a ceny części- wystarczy wpisać np sprzęgło cruze na alledrogo i wszystko bedzie jasne. ale są porównywalne do opla (bo jest opracowany na nim) wiec biedy nie ma. najgorzej ze chevrolet wycofał się z euroty ale za to można go kupić dość tanio. cześci jest sporo i w fajnych cenach.
  • #7 17544306
    sanfran
    Specjalista Sieci, Internet
    Honda Civic 9gen
    Silnik benzyniak 1.8 - 140KM, auto lekkie i zrywne (wskazówka obrotomierza musi byc po prawej stronie zegara) a jak kupisz w automacie to przyjemność z jazdy niesamowita.
    Silnik trwały, rozrząd na łańcuchu, na skrzynie automat użytkownicy też nie narzekają.
    Spalanie - poza miastem przy spokojnej jeżdzie to ok 6, miasto to max 8.8 (dane dla kombika automata). Dla ręcznego te wartości zbytnio w dół nie odbiegają.
  • #8 17545410
    kasztanowy_jim
    Poziom 8  
    @sanfran - dzięki za sugestię, ale linia mi się nie podoba.

    @zed71 - naprawdę zaczyna mnie kusić cruze. Aż podejrzanie atrakcyjne oferty na otomoto - za ~30 tys. roczniki 2011-12 z przebiegiem 130-140 tys. full wyposażeniem... skąd takie ceny niskie?
    Skąd tyle wiesz o cruzie?

    W moim przypadku tylko benzyniaki (bardzo dużo miasta). Maksymalne spalanie w mieście jakie jest dla mnie akceptowalne finansowo to 9-9,5 l. A silnik 1.4T chyba też jest w insigni, która wciąż jest moim typem nr 1. Wiesz może jak z awaryjnością cruze'a?

    Co sądzisz o tym ogłoszeniu: https://www.otomoto.pl/oferta/chevrolet-cruze...a-navi-super-zadbany-ID6Bs4x1.html#b796a6940d
  • REKLAMA
  • #9 17545456
    zed71
    Poziom 23  
    bo sam mam chevroleta ale mniejszego- aveo t255. jestem tez na forum wiec czasami czytam o cruzie.
  • #11 17551579
    kasztanowy_jim
    Poziom 8  
    sanfran napisał:
    kasztanowy_jim napisał:
    dzięki za sugestię, ale linia mi się nie podoba.


    A kombika pan widział? Krótki civic też mi się nie podoba.


    Nie umiem się zdecydować, czy mi sie podoba czy nie ;) Ale jednak zbyt futurytyczna linia jak na moje gusta.

    Ciągle czytam o cruzie, w internecie opinie wydają się raczej pozytywne, natomiast każdy znajomy z tych co się 'znają' odradzają jednak ze względu na awaryjność i koszt części.
  • #12 17551604
    TomekB123
    Poziom 20  
    [quote="kasztanowy_jim"][quote="sanfran"]
    kasztanowy_jim napisał:

    Ciągle czytam o cruzie, w internecie opinie wydają się raczej pozytywne, natomiast każdy znajomy z tych co się 'znają' odradzają jednak ze względu na awaryjność i koszt części.


    Idź, obejrzyj, przejedź się, później poczytaj na forach o tym aucie. Popatrz ceny typowych części eksploatacyjnych i sam oceń czy cię stać.

    Awaryjność ? Przecież kupujesz auto używane, więc to kompletna loteria.
    Możesz kupić auto którym pojeździsz wiele lat wydając kasę tylko na eksploatacje, a również możesz kupić auto, który po miesiącu okaże się trupem.

    Ceny niskie, bo i marka bardziej egzotyczna. Tego się boją ludzie.

    A propo znajomych co się 'znają'. Z pewnością mieli taki samochód to się znają co ?
  • #13 17551619
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    Mam koleżkę co ma to cudo (cruza). Kupowaliśmy praktycznie w jednym czasie, ja Rio on Cruza. Ja mam przejechane 130 tysi i tylko dwie żarówki były spalone, on ma przebieg niecałe 60 tysi i trochę napraw. Przykładowo sparciały mu gumy na końcówkach cewek - koszt około 300 zł. Silnik po tak niskim przebiegu zaolejony, tandetne wykończenie, duży hałas i drgania przy większych prędkościach. Cruz, Aweo to samochody bardzo nisko budżetowe.
  • #14 17551714
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #15 17552110
    zed71
    Poziom 23  
    co do aveo to mogę śmiało się wypowiedzieć bo mam go 10 lat i nalatane 200 tys. km. jedno powiem- awaryjność to rzecz względna- jezeli wymiane żarowek (siadają po ok pół roku), wymianę łączników stabilizatora (koszt ok 30zł- na ok 50kkm) i regularny serwis (wymiana olejów, filtrów itp) można nazwać poważnymi awariami- to fakt- jest samochodem bardzo awaryjnym. a - jeszcze ma jedną poważną wade- pali paliwo.
REKLAMA