Witajcie,
Pytanie jak w temacie, czy jest możliwość, że aplikacje "Klawiatura Swiftkey" i "Quik" instalują się bez mojej wiedzy? Bo taka sytuacja wystąpiła u mnie. Jest minimalna możliwość, że zrobiło to moje dziecko jeżeli dorwało gdzieś telefon, ale mając ledwo ponad 1 rok życia nie spodziewałbym się tego.
Telefon resetowałem do ustawień fabrycznych kilka dni wcześniej. Mam złe przeczucia, więc wolę zapytać Was, gdyż nie znalazłem nigdzie indziej odpowiedzi.
Quik natychmiast odinstalowałem (nigdy nie miałem GoPro ani nie zamierzałem), natomiast Swiftkey jako aplikacja systemowa nie może zostać odinstalowana, więc ją jedynie wyłączyłem i zatrzymałem. Nie przypominam sobie też, by była o nich wzmianka w automatycznym pobieraniu z Google Play, ale i tak raczej tego nie sprawdzam.
Dziękuję z góry,
EDIT: Dostałem wiadomość, że Quik był błędnie instalowany na wielu telefonach przez Google (sic!), pozostaje więc pytanie o Swiftkey.
Pytanie jak w temacie, czy jest możliwość, że aplikacje "Klawiatura Swiftkey" i "Quik" instalują się bez mojej wiedzy? Bo taka sytuacja wystąpiła u mnie. Jest minimalna możliwość, że zrobiło to moje dziecko jeżeli dorwało gdzieś telefon, ale mając ledwo ponad 1 rok życia nie spodziewałbym się tego.
Telefon resetowałem do ustawień fabrycznych kilka dni wcześniej. Mam złe przeczucia, więc wolę zapytać Was, gdyż nie znalazłem nigdzie indziej odpowiedzi.
Quik natychmiast odinstalowałem (nigdy nie miałem GoPro ani nie zamierzałem), natomiast Swiftkey jako aplikacja systemowa nie może zostać odinstalowana, więc ją jedynie wyłączyłem i zatrzymałem. Nie przypominam sobie też, by była o nich wzmianka w automatycznym pobieraniu z Google Play, ale i tak raczej tego nie sprawdzam.
Dziękuję z góry,
EDIT: Dostałem wiadomość, że Quik był błędnie instalowany na wielu telefonach przez Google (sic!), pozostaje więc pytanie o Swiftkey.