Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

[Solved] Hyundai i40 - Jakie zimowe opone

11 Nov 2018 17:52 801 25
  • Level 14  
    Witam wszystkich.
    Proszę o poradę w doborze opon zimowych do Hyundai i40 1,7CRDI. 215/50/17
    Co odwiedzony zakład wulkanizacyjny to inna opinia.
    Jedni polecają budżetowe Laufeny lub Vikingi , inni zaś tylko Micheliny.
    W drugim z moich aut (volvo s60) mam założone Nokiany WRD3 . Zakupiłem je z wcześniejszego uznania co do marki, ale co do nich mam mieszane uczucia. Co do jazdy po pełnym śniegu i zaspach -> złego słowa nie mogę powiedzieć, ale jeśli chodzi o błoto pośniegowe lub mokrą nawierzchnię to już przepaść...

    Poszukiwałbym jakiegoś kompromisu między ceną a osiągami. Chociaż pewnie bezpieczeństwo weźmie przewagę nad ceną...
  • Level 40  
    Nikt nie produkuje lepszych opon zimowych niż Nokian i nawet Michelin nie może się poszczycić taką trakcją i krótką drogą hamowania jaką oferuje Nokian.
  • Level 43  
    Nie ma kompromisu, przy oponach. Albo wychamujesz, albo nie. Bo tylko taki kompromis możesz brać po uwagę.
  • Level 23  
    na błoto i wode dobre są uniroyal. na śnieg dobre są też nasze dębice (ale na mokrym to tragedia). lecz większość czasu leży u nas błoto i woda (przynajmniej w mieście) wiec brałbym uniroyal ms 77 ;)
  • Level 40  
    Są cztery marki czołowe produkujące sprawdzające się opony zimowe czyli Nokian, Michelin, Continental i Brigdestone. Oczywiście są to marki premium dla ludzi z odpowiednim portfelem.
    Kupując marki z półki średniej należy już ograniczyć prędkości podróżowania.
  • Level 39  
    Kenworth 18 wrote:
    Nikt nie produkuje lepszych opon zimowych niż Nokian i nawet Michelin nie może się poszczycić taką trakcją i krótką drogą hamowania jaką oferuje Nokian.

    Na śniegu w Finlandii może i się sprawdzają, ale w naszym klimacie cięzka zima jest raz na 15 lat, reszta to jazda na mokrej , lub suchej zasolonej nawierzchni. Nie bez znaczenia jest też wysoka dodatnia temperatura w zimę , która u nas to często +10 stopni, i tu nokiany wypadają przeciętnie, a zużywają się ponadprzeciętnie.
  • Level 1  
  • Level 41  
    Ja w podobnym aucie mam Dunlop Winter Sport 3D.
    Kenworth 18 nie rozśmieszaj mnie i nie ośmieszaj siebie pisząc o "odpowiednim portfelu" . Rzeczywiście między 300 zł a 450 jest tak szalona różnica że tylko ten "odpowiedni portfel" ją niweluje.
  • Level 14  
    kazik-t wrote:
    Troszkę niski rozmiar jak na zimowe, ale zapodam nieskromnie, że najlepsze są opony...nowe :)
    Polecę Continental i Dunlop.


    Taki rozmiar opon jest fabrycznie montowany.
    andrzej lukaszewicz wrote:


    Na śniegu w Finlandii może i się sprawdzają, ale w naszym klimacie cięzka zima jest raz na 15 lat, reszta to jazda na mokrej , lub suchej zasolonej nawierzchni. Nie bez znaczenia jest też wysoka dodatnia temperatura w zimę , która u nas to często +10 stopni, i tu nokiany wypadają przeciętnie, a zużywają się ponadprzeciętnie.


    Nokian WRD3 tak jak pisałem w zaspach ok, na mokrej cienko.

    Proponowane przez wulkanizatorów budżetowe * viking i Laufen po przeczytaniu testów hamowania na mokrym też raczej odrzucam.

    Skłaniam się w chwili obecnej ku Dunlop WS5 tyle że trochę kosztuje . Ostatecznie Sava Eskomo HP 2 prawie 50 % tańsza a też sobie radzi * bynajmniej w papierowych testach...
  • Level 23  
    nunak wrote:
    Taki rozmiar opon jest fabrycznie montowany


    Więc taki zamontuj. Nie ma co kombinować z mniejszymi rozmiarami.
  • Level 40  
    To oczywiście jest przypadek: https://www.motofakty.pl/artykul/opony-nokian-zwyciezyly-w-tescie-opon-zimowych.html
    Każda opona zimowa będzie się szybko zużywać w dodatniej tempraturze.
    Opona zimowa ma zapewnić pewne prowadzenie samochodu w trakcie opadów śniegu i do tego celu głównie jest przeznaczona. Jeśli opona zimowa słabiej zachowuje się na mokrej nawierzchni należy dostosować prędkość pojazdu podczas takich warunków.
    Użytkownik z ciężką nogą również będzie twierdził, że opony nader szybko się zużyły.
    Od kilku lat jest dostępna kolejna generacja czyli Nokian WR D4.
    Jeśli nie Nokian to raczej Continental.
    https://www.nokiantyres.pl/opony-zimowe/nokian-wr-d4/user-opinions/
  • Level 10  
    Opony zimowe w wysokich temperaturach niedosyć ze się szybciej zuzywają to twardnieją. Ja u siebie w samochodzie miałem zimowe opony w lecie to po 2 miesiacach były jak kamień i są teraz tylko na smietnik :)
  • Level 41  
    Opony letnie w niskich temperaturach niedosyć ze się szybciej zuzywają to miękną. Ja u siebie w samochodzie miałem letnie opony w zimie to po 2 miesiacach były jak guma do żucia i są teraz tylko na smietnik
  • Level 40  
    Opony letnie w niskich temperaturach miękną?!
    Nie zgodzę się absolutnie. Jest dokładnie na odwrót.
    Opona letnia w temperaturze 0°C twardnieje co powoduje utratę kontroli nad trakcją samochodu na śliskiej nawierzchni.
    Dlatego mieszanka gumy w oponach zimowych jest tak skomponowana by opona nie twardniała w temperaturach bliskich zeru lub poniżej zera.
  • Level 41  
    Kenworth 18 przecież to był sarkazm.
  • Level 10  
    Aleksander_01 wrote:
    Kenworth 18 przecież to był sarkazm.

    Są różni ludzie i mają różne pogląd, więc nigdy do konca nie wiesz czy ktos w interencie zartuje :D
  • Level 14  
    Kenworth 18 wrote:
    Są cztery marki czołowe produkujące sprawdzające się opony zimowe czyli Nokian, Michelin, Continental i Brigdestone. Oczywiście są to marki premium dla ludzi z odpowiednim portfelem.

    Nie zgodzę się. Jest dużo więcej opcji i niekoniecznie tych, które wygrywają w opłaconych testach, np Yokohama seria BluEarth - opony zrobione w dobrej technologii, jak na zimówki sprawdzają się u mnie bardzo dobrze. Trzeci sezon, a bieżnik nie zniszczony i zachowuje swoje właściwości.
  • Level 40  
    Oczywiście, że ma kolega rację bo Yokohama to bardzo uznany producent opon, ale w Polsce nie jest szeroko znany bo to marka japońska i mniej popularna od tych których wymieniłem.
  • Level 32  
    kkknc wrote:
    Nie ma kompromisu, przy oponach. Albo wychamujesz, albo nie. Bo tylko taki kompromis możesz brać po uwagę.

    Oj, żeby tylko świat był taki prosty i istniała taka JEDNA opona....

    Bo o wyhamowanie na jakiej nawierzchni chodzi? Jedna opona lepiej się sprawdzi na śniegu, inna na asfalcie, jeszcze inna na śniegowej brei... itd itd. No i nawet jak już się okaże że ona super hamuje, to np fatalnie trzyma w zakrętach i lądujemy w rowie i co? Nie ma jednej bezkompromisowej opony. Np Nokiany jak ktoś napisał są super... ale na białym zmrożonym śniegu - co nie dziwi bo tak wyglądają drogi w Skandynawii. Ale u nas niekoniecznie tak wyglądają drogi i to co dobre na zimę w Szwecji nie musi być dobre w Polsce.

    A autorowi tematu polecam przejrzenie testów opon robionych okresowo przez ADAC. Niemcy mają podobne zimy więc ich kryteria pasują do Polski.

    Ale jak wspomniałem nie ma jednej najlepszej opon, każda będzie dobra w jednym a zła w drugim.
  • Level 43  
    Tylko opony z góry stawki są dość wyrównane. I nie są to kosalne różnice, gdzie drogą hamowania różni się o całe metry.
  • Level 11  
    Kenworth 18 wrote:
    Oczywiście, że ma kolega rację bo Yokohama to bardzo uznany producent opon, ale w Polsce nie jest szeroko znany bo to marka japońska i mniej popularna od tych których wymieniłem.


    Ale gdyby Japonia kojarzyła się z zimą to pewnie Yokohama plasowałaby się w czołówce rankingów :D Niestety niektórzy dobierają opony przez zły pryzmat. Sam jeżdżę na Yokohami Winter V905 i jestem bardzo zadowolony, na pewno nie wrócę do Nokianów, które miałem poprzednio.
  • Level 14  
    cefaloid wrote:
    A autorowi tematu polecam przejrzenie testów opon robionych okresowo przez ADAC. Niemcy mają podobne zimy więc ich kryteria pasują do Polski.

    Jeśli chodzi o testy ADAC to nawet nie trzeba zaglądać do rankingu, wiadomo kto będzie na pierwszym miejscu. Są tak wiarygodne jak testy emisji spalin VAG.
    Kenworth 18 wrote:
    Yokohama to bardzo uznany producent opon, ale w Polsce nie jest szeroko znany bo to marka japońska i mniej popularna od tych których wymieniłem.

    Jest z tym coraz lepiej, z tego co czytałem większość aut japońskich sprzedawanych u nas wyjeżdża właśnie na tych oponach. A jak ktoś na swojej skórze przetestuje raz i się sprawdzi to nie będzie zmieniał.
    cefaloid wrote:
    nie ma jednej najlepszej opon, każda będzie dobra w jednym a zła w drugim.

    I dużo zależy od stylu jazdy. Co jest dobre dla leśnego dziadka, nie będzie już takie dobre dla miłośnika sportowej jazdy.
  • Level 32  
    Toporek98 wrote:
    Kenworth 18 wrote:
    Oczywiście, że ma kolega rację bo Yokohama to bardzo uznany producent opon, ale w Polsce nie jest szeroko znany bo to marka japońska i mniej popularna od tych których wymieniłem.


    Ale gdyby Japonia kojarzyła się z zimą to pewnie Yokohama plasowałaby się w czołówce rankingów :D .


    Taaaa... Miałem właśnie do końca sezonu letnie yokohama a drive i niech by je jasny szlag. Były dobre a nawet bardzo dobre przez 2 sezony po czym zaczęły lawinowo twardnieć i po 3 sezonie poszły do utylizacji mimo zużycia połowy bieżnika. Nawet ruszanie na mokrym to koła szorują a auto nie jedzie. Opony robione por pierwsze wrażenie a nie na lata. Chyba że się je zdąży zużyć w 2 sezony.

    Opony dobre ale na 2 sezony. Może zimowe są inne, nie wiem.
  • Level 14  
    No ja mam zimówki Yokohamy BluEarth już 3 sezon. Bieżnika jeszcze ponad połowa, przejechane mają pewnie z 45 -50 tys. km i jest ok. Nie zauważyłem żeby po leżakowaniu w lecie coś się działo z mieszanką, żeby były jakieś specjalnie twardsze czy coś w tym stylu. Podczas jazdy hałas też nie jest uciążliwy a to pierwsza rzecz na jaką bym zwrócił uwagę.
  • Level 11  
    Nie spotkało mnie to jeszcze z żadnymi oponami. Może to kwestia nieodpowiednich warunków przechowywania (mam tu na myśli temp). V905 użytkuję i jest wszystko ok.
  • Level 14  
    Wybór padł na Laufeny , ale powiem szczerze opinie mieszane.
    Na większym śniegu -> ok, ale błoto pośniegowe to już kiepsko.