Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Fabryka Prądu
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

odwrócenie kota ogonem mobilna mikrobiogazownia

12 Lis 2018 10:53 1971 78
  • #1
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • Fabryka Prądu
  • #2
    grawastar1986
    Poziom 13  
    Właśnie oddałeś swój pomysł na biznes za darmo każdemu użytkownikowi Internetu ;)
  • #3
    Tommy82
    Poziom 40  
    @grawastar1986
    Chciał byś mieć kominek na biopierdy w domu i szambo na środku salonu które od czasu do czasu będzie trzeba wyczyścić? Dziękuje postoje.
  • #4
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • Fabryka Prądu
  • #5
    cirrostrato
    Poziom 36  
    Czy twoja biogazownia może być, w zamyśle, zasilana zużytymi pampersami, najmłodszy wnuk stale dostarcza i to w sporej ilości.
  • #6
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #7
    101pawel
    Poziom 26  
    Poczytaj tu:Link, potem podziel przeczytane liczby tak by wielkości były adekwatne do Twoich zamierzeń, a jak już się zorientujesz, to sobie odpuść. Czym prędzej, tym mniejsze straty.
    Pytasz i dyskutujesz w kraju, który nie ma nawet mikrodoświadczeń w budowie i eksploatacji biogazowni. To co u nas do tej pory zbudowano, to zagospodarowanie gnojowicy z przemysłowej hodowli świń. I bardzo dobrze, że tylko tyle bo jest to jeden z bardziej poronionych pomysłów na produkcję energii. Są wyjątki, jeśli chodzi o niektóre kraje, w których albo hoduje się bydło w megafermach i tam w sposób naturalny jest ten wsad, bo w ich sąsiedztwie powstają ubojnie, a te odpady z uboju to jest właściwy pod względem energetycznym wsad do biogazowni, albo kraje biedne, ale z tradycjami hodowli takie jak np. Indie. jeśli chodzi o trawę, to daj sobie spokój. jakbyś miał 10ha kukurydzy, nooo, to mógłbyś się pokusić o ogrzewanie garażu ciepłem z biogazowni, inaczej nie da rady. Aby nie być gołosłownym, odchody z 12000 świń pozwalają na postawienie biogazowni o mocy termicznej rzędu 1,5 do 2MW. Jeśli skorzystamy z tabliczki mnożenia, to wyjdzie nam, że jedna świnia potrzebna jest do pozyskania wsadu dla mocy ca 170W. Świnia intensywnie hodowana, czyli żrąca 2/3 doby najlepsze pasze i oddająca to co zeżarła przez pozostałą cześć doby. Od tych 170W odlicz ok. 30% mocy na potrzeby własne instalacji.
    By nie przynudzać, nie pytaj o skład wsadu, temperaturę i nieteoretyczne czyli praktyczne porady dotyczące procesu fermentacji. W Europie, jest kilkanaście osób, które to wiedzą, ale ich wiedza nie jest do kupienia za Twoje (ani moje) pieniądze.
  • #8
    Xantix
    Poziom 40  
    101pawel napisał:
    To co u nas do tej pory zbudowano, to zagospodarowanie gnojowicy z przemysłowej hodowli świń.

    Prawda i to. ;) Znaczna część instalacji jedzie na kukurydzy bo jakby mieli zasilać wsad tylko gnojowicą to nawet przy znacznych dotacjach do OZE nie starczyłoby im na waciki nawet.

    101pawel napisał:
    o wyjdzie nam, że jedna świnia potrzebna jest do pozyskania wsadu dla mocy ca 170W. Świnia intensywnie hodowana, czyli żrąca 2/3 doby najlepsze pasze i oddająca to co zeżarła przez pozostałą cześć doby.

    Akurat świnia intensywnie hodowana jest gorszym źródłem wsadu bo skłąd paszy i warunki ma tak dobrane, żeby jak największą część pożywienia przetwarzała na masę mięśniową, a "odpadu" żeby było jak najmniej. Znacznie więcej "odpadu" generują świnie w hodowli ekstensywnej, gdzie pasze są niezblansowane a warunki odbiegające od ideału. Wtedy świnia wykorzystuje mniej skłądników odżywczych a więcej wydala.
  • #9
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #10
    101pawel
    Poziom 26  
    pkorol napisał:
    Teraz trawa w parkach koszona i wywożona za parę lat trawa będzie koszona i wrzucana od razu do ogniw paliwowych, które będą zasilały latarnie gazowe.
    Czy dzisiaj jest 1 kwietnia?
    Trawa kolego nadaje się jedynie na siano, oczywiście nie ta koszona w parkach.
    Choć właściwie możesz mieć rację, ale te trawowe ogniwa widziałbym raczej nie jako zasilanie latarni gazowych, a morskich.
    Xantix napisał:
    Prawda i to. ;) Znaczna część instalacji jedzie na kukurydzy bo jakby mieli zasilać wsad tylko gnojowicą to nawet przy znacznych dotacjach do OZE nie starczyłoby im na waciki nawet.
    Co się wtrącasz, jak się nie znasz. Na jakiej kukurydzy? Chyba tej, której z jakiegoś tajemniczego powodu(może pomoru?) nie zeżarło bydło. Rachunek ekonomiczny dla biogazowni opiera się na dotacjach i kosztach "ujemnych". Wszystko co ląduje w komorze fermentacyjnej musi być nie tylko w 100% darmowe, ale jeszcze sponsorowane czy też dotowane. I tak przykładowo, te odpady poubojowe biogazownia nie tylko nie kupuje, ale bierze za nie kasę, za utylizację, gnojowicy nie kupuje, ale nie płaci ani kar ani za utylizację itd itp. Na dodatek w tym rachunku coś trzeba zrobić z tym co po tej fermentacji zostaje. A zostaje tego tyle ile się włoży i nie istnieje składowisko, które by ten odpad przyjęło. Koszty transportu też muszą być ujemne, więc gnojowicę można tłoczyć na parę kilometrów rurami, ale kukurydzę? Nim cokolwiek napiszesz o czymś o czym masz mgliste pojęcie, sprawdź ile kosztuje tona kiszonki z kukurydzy. Aha, w tym rachunku ekonomicznym na stopę zwrotu, koszt instalacji, ca 2 do 3 razy wyższy niż dla wiatraka, też musi być ujemny, tzn. by był sfinansowany z tzw. dotacji, które to magiczne słowo nie znaczy nic innego jak z moich podatków.
    Na koniec, Urząd Miejski w peryferyjnej dzielnicy wymienia latarnie oświetleniowe, normalne typu słup i lampa na wysięgniku, na eko-bajerskie, typu też słup, też lampa, ale na szpicy wiatraczek i z boku słoneczne ogniwko. W cenie 35 tyś za komplet. Trzy takie lampy to jeszcze nie wypasiany Merc, ale jednak Merc. Za parę lat jak tu w wątku prorokuje kolega ta lampa będzie kosztowała 105 tyś, bo do tego wszystkiego dojdzie ogniwo na trawę. Dasz trawę - poświecisz, nie dasz, nie poświecisz :(
  • #11
    Sstalone
    Poziom 28  
    Czy ta mobilna biogazownia oznacza, że jak postawisz ją w parku, to każdy będzie mógł pojechać i wziąć?
    Jak rozwiążesz problem jej opróżniania? Będziesz wymieniał ją?
    Co zrobisz jak przyjdzie susza i trawa nie urośnie, będziesz dowoził wsad?
    Najwięcej potrzeba by było, żeby mikroby pracowały w zimę, bo wtedy najwięcej się oświetla, jak zachęcisz mikroorganizmy żeby zajadały letnią strawę w zimę, a w lecie spały?
  • #12
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #13
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #14
    Nova_74
    Poziom 5  
    Pomysł bardzo ciekawy, nie widzę nic w tym pomyśle złego a raczej dobrego. Zużywać niepotrzebne bioodpady. A można zasilić tym gazem np. Kuchenkę? Po prostu przedmiot który potrzebuje energię żeby działał. Czy jakieś określone ma funkcje? Bo wiem że narazie może zasilić latarnie itd.
  • #15
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #16
    Xantix
    Poziom 40  
    101pawel napisał:
    Co się wtrącasz, jak się nie znasz.

    A ty jesteś oczywiście bardzo skromny. ;) I na wszystkim się znasz. :)

    101pawel napisał:
    Na jakiej kukurydzy? Chyba tej, której z jakiegoś tajemniczego powodu(może pomoru?) nie zeżarło bydło.

    Na tej która jest nawet u mnie na Lubelszczyźnie uprawiana na dziesiątkach hektarów i po skoszeniu przez sieczkarnię samojezdną wędruje wprost do biogazowni bo opłaca się ona pod względem energetyczny bardziej niż zwierzęce łajno. :) Zresztą za zachodnią granicą w Niemczech, gdzie mają megafermy trzody chlewnej i tak setkami hektarów uprawiają kukurydzę z przeznaczeniem na wsad do biogazowni, bo dotacje do tego materiału są tak duże, że opłaca się ona lepiej niż wożenie darmowego łajna. ;)

    101pawel napisał:
    A zostaje tego tyle ile się włoży

    Czyli bakterie rozkładają masę organiczną, produkują energię i sporą ilość gazów metabolicznych i nadal wsadu jest tyle ile było na początku? Heh, a piszesz, że to ja mam mgliste pojęcia. :)

    101pawel napisał:
    nie istnieje składowisko, które by ten odpad przyjęło.

    A po co jak można to wywieźć na pole i przyorać jako świetny nawóz organiczny? Jeszcze 5 lat temu sąsiednie gospodarstwo kupowało poferment z biogazowni na nawóz w cenie około 5 PLN za tonę. ;)

    101pawel napisał:
    sprawdź ile kosztuje tona kiszonki z kukurydzy

    W lubelskim płaca około 100 PLN za tonę. A ty sprawdź sobie ile kosztuje tona obornika świńskiego to się może zdziwisz, że wcale darmowy nie jest i raczej nie ma problemów z jego zbytem i biogazownia jest ostatnim miejscem, które dostanie tenże "odpad" za darmo - prędzej wykupią go okoliczni rolnicy, którym przyda się bardziej.
  • #17
    Jastrzab909
    Poziom 5  
    Masz już jakiś termin kiedy zaczniesz tworzyć prototyp? :) i prześlesz zdjęcia prototypu na forum? Bo jestem ciekaw jak to wyglądać będzie.
  • #18
    Tommy82
    Poziom 40  
    @pkorol
    ->Ha ha, właśnie tak wszyscy myślą, więc nie boje się konkurencji:)

    No to ja bym się jednak obawiał też braku klientów.
  • #19
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #20
    101pawel
    Poziom 26  
    pkorol napisał:
    Nikt niczego czyścił nie będzie. Konkretnie do kominków i jeszcze paru projektom będą dedykowane, hermetycznie zamknięte wkłady 30 kg. Będziesz je wymieniał co pół roku.
    Ludzie, 1 kwietnia za pół roku! pkorol gra tu w tzw. kulki, a Wy pompujecie ten bzdurny wątek.
    pkorol, w której klasie skończyłeś kurs matematyki, skoro 30kg wsadem biomasy będziesz przez pół roku ogrzewał mieszkanie? No chyba, że nie chodzi o kukurydzę czy biomasę krajową, a spod Czernobyla? Jeśli tak, to odwołuję moje posądzenie Cię, że z matematyką pożegnałeś się w 3 klasie (podstawówki).
    O zaliczone kursy chemii i biologii nie pytam, bo skoro szykujesz taki biznes, to musisz być w te klocki dobry. Poza tym "Mrówka" to nazwa mało nośna, ja bym to nazwał bardziej performersko, choćby "AlejajaAlejajaAlejaja".
  • #21
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    @pkorol Może by połączyć biogazownie z ogniwem paliwowym w jedno, bo energia elektryczna, to najbardziej pożadana konsumencko i łatwa w dystrybucji forma energii. Poza tym motoryzacja ? Tu jest ,,clou programu" ! Zastapienie LPG czy CNG biogazem. W końcu 1 metr sześcienny odpowiednio ukształtowany, można by wbudować bez problemu, do każdego samochodu. Zamiast wlewu paliwa, złącze do samochodu ascenizacyjnego (współosiowe), albo jeszcze lepiej do własnego sracza. (port szeregowy). Był kiedyś holzgas, teraz może być i scheissegas :idea: :D Dlaczego by nie ?
  • #22
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #23
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    @pkorol Ty trollujesz, więc ja sobie jaja robię. :D to charakterystyczne dla tutejszego Hyde Parku. Czyż byś tego nie wiedział ? Poza tym musisz jeszcze zbadać wpływ pola magnetycznego na wydajność tej kompaktowej biogazowni. Może połączyc ją z urzadzeniem tzw. Free Energy ?
  • #24
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #25
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    @pkorol Dlaczego nazwa Mrówka ? Nazwa ,,Żuk" była by właściwsza. Istnieją przecież Żuki Gnojarze ( Geotrupes stercorarius).
  • #26
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #27
    Tommy82
    Poziom 40  
    @Krzysztof Kamienski
    W podpisie pod nickiem pedagog. Ja już wiem że humanista ;)
  • #28
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    @Tommy82 Troll - pedagog humanista ? Możliwe. Przecież to się zupełnie nie trzyma kupy, np. jak te wiecznie tu obracane na wszystkie strony silniki magnetyczne. Ponieważ mam dobre serce (sporo ,,Pomógł na Forum :D ) to Go troche pokarmię.
  • #29
    Tommy82
    Poziom 40  
    @Krzysztof Kamienski
    Kupa to jest akurat to czego się to trzyma ;P
  • #30
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    @Tommy82 Czytałeś Baniewicza i jego ,,Przygody Debrena z Dumajki " zawsze powtarzał, by nie wulgaryzowac -więc Debren mowił : ,,Łajno i Kał" zamiast wiadomego słowa. Autorowi zaś proponuje w Avatarze dopisać zawód : ,,Kałboy". :D