Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zgrzewarka z trafo mikrofalówki

karopik 11 Lut 2019 22:35 10755 82
  • #61
    Grendel
    Poziom 14  
    Kilka dywagacji dotyczących liczby zwojów:

    karopik napisał:
    Uzwojenie wtórne usunąłem a nawinąłem 1,5 zwoju linki 50mm, można powiedzieć cała filozofia.

    Nie nawinąłeś 1.5 zwoju - na zdjęciach wyraźnie widać, że są 2 zwoje.


    kilioo napisał:
    Zwoje są liczbą całkowitą, każda pętla wokół rdzenia to zwój, weź to dokładnie policz.


    Pi-Vo napisał:
    1,5 zwoju nie ma sensu, albo 1 albo 2. W połówce zwoju nic się nie zaindukuje.

    Nie do końca prawda - zależy od rodzaju rdzenia - dla toroidu, czy innego "1-oczkowego" typu LL, UU, CI to prawda - każde przejście przez okno, nieważne czy proste, czy po łuku to zawsze jeden pełny zwój.
    Inaczej jest w przypadku rdzenia płaszczowego (jak np. w transformatorze do mikrofalówki) - tam można uzyskać 0.5 zwoju - po prostu przez przejście przez jedno z dwóch okien. Uzyskujemy wtedy dokładnie 0.5 SEM odpowiadającej 1 zwojowi - z tej prostej przyczyny, że strumień magnetyczny płynący przez kolumnę środkową rozdziela się po połowie na dwie kolumny boczne, więc zarazem indukuje wokół kolumny bocznej połowę wartości SEM z kolumny środkowej.
    I bardzo proszę nie mędrkować, że jest inaczej - przed chwilą zostało to potwierdzone doświadczalnie.


    ^ToM^ napisał:
    Niemniej jednak do wzoru można podstawić np. 1,2 zwoja i też będzie prawidłowo!

    Do wzoru można podstawić ile się chce, ale nic więcej z tego nie wynika - w przeciwieństwie do 0.5, 1.5, 2.5 zwoju ta liczba już nie ma sensu (chyba, że dysponujesz rdzeniem z jedną kolumną środkową i wieloma kolumnami bocznymi - w szczególnym przypadku - rdzeniem kubkowym, wtedy można uzyskać dowolną część zwoju - wystarczy wyprowadzić przewód w odpowiednim miejscu przez ściankę boczną).
    Inaczej mówiąc - w przypadku klasycznego rdzenia płaszczowego, po wyprowadzeniu z okna, niezależnie od tego, czy przewód wygniesz na zewnątrz rdzenia, czy ułożysz wzdłuż zwojów do granicy drugiego okna (ale go nie przekroczysz) uzyskasz napięcie odpowiadające przejściu przez jedno okno, czyli połówce zwoju.
    Wartość SEM, która indukuje się w przewodzie poza oknem rdzenia wynika jedynie ze strumienia rozproszenia i są to wartości o 2 rzędy wielkości mniejsze, niż SEM indukowane w oknie rdzenia, więc z zasady do pominięcia.


    jano0910 napisał:
    To ile zwojów najlepiej nawinąć?

    Najlepiej, tak jak podaje:
    Kraniec_Internetów napisał:
    Zwykle te transformatory mają około 0.7V na zwój. Ja zawsze nawijałem 2 lub 3 zwoje.

    Właśnie - 2 do 3 zwojów największego przekroju, jaki się zmieści, będzie optymalnie.
  • Relpol przekaźniki
  • #62
    jano0910
    Poziom 10  
    karopik napisał:
    Ogniwa planuję kupić już z taśmą , a samo połączenie taśmy z taśmą myślę że nie będzie problemu

    Jeśli ogniwa masz już taśmą, to bez pomocy zgrzewarki taką taśmę z łatwością lutujesz jedną z drugą.
    Problem jest właśnie ze zgrzaniem taśmy z ogniwem.
  • #63
    Rezystor240
    Poziom 38  
    jano0910 napisał:
    taką taśmę z łatwością lutujesz jedną z drugą.


    To się zgadza, lecz zapomniał Kolega dodać, że lutowanie wymaga temperatury około 300°C. Czego ogniwa nie lubią.
    Jak każde akumulatory, baterie, ogniwa nie lubią wysokiej temperatury.

    Więc jeśli już, to raz zgrzać tak jak ma to finalnie wyglądać.
    I nie męczyć w ten sposób, że najpierw zgrzewamy blaszki do ogniw i potem je lutujemy.
  • #64
    jano0910
    Poziom 10  
    Rezystor240 napisał:
    lutowanie wymaga temperatury około 300°C. Czego ogniwa nie lubią.


    Ja nie twierdzę, że lubią, ale zwróć uwagę na to, że blaszki mają na tyle mały przekrój i przewodność cieplną, że ciepło lutowania nie jest w stanie zaszkodzić ogniwu.
    Poza tym - rozbierz dowolny pakiet akumulatorowy z laptopa (a rozebrałem ich wiele) i przyjrzyj się, że do blaszki wyprowadzonej z niemal KAŻDEGO skrajnego ogniwa przylutowany jest przewód (oczywiście, część z nich ma zamiast tego długą blaszkę prowadzącą do PCB).
  • Relpol przekaźniki
  • #65
    Użytkownik usunął konto
    Poziom 1  
  • #66
    CMS
    Administator HydePark
    Kraniec_Internetów napisał:
    Zakładam, że przy stanie jałowym napięcia obu uzwojeń wtórnych będą równe i wynikną z przekładni zwojowych oraz dzielenia strumienia na 2, ale przy zwarciu jednego uzwojenia wtórnego na drugim pojawi się napięcie 2x wyższe...
    Chyba że rdzeń się nasyci gdy jedną stroną płaszcza popłynie strumień który normalnie płynąłby dwiema.


    Ciekawy problem poruszyłeś. Zrobiłbym taki eksperyment, ale mam kupę roboty i notoryczny brak czasu. Może któryś z użytkowników pokusi się o test i podzieli się z nami jego wynikami.
  • #67
    Grendel
    Poziom 14  
    Kraniec_Internetów napisał:
    Dla transformatora pracującego na jałowo tak będzie.

    Tak, te rozważania dotyczyły transformatora w stanie jałowym - dlatego operowałem głównie określeniem SEM.

    Kraniec_Internetów napisał:
    Finalnie procentowy spadek napięcia pod obciążeniem uzwojenia "z połówką" będzie większy, niż w uzwojeniu przechodzącym tyle samo razy przez oba okna

    Jest dokładnie tak jak piszesz.

    Kraniec_Internetów napisał:
    przy zwarciu jednego uzwojenia wtórnego na drugim pojawi się napięcie 2x wyższe...
    Chyba że rdzeń się nasyci gdy jedną stroną płaszcza popłynie strumień który normalnie płynąłby dwiema.

    Idziesz w dobrym kierunku - to zależy od warunków pracy transformatora. Jeśli jest zasilany napięciem, na jakie został zaprojektowany (i jest to zwykły transformator zasilający a nie jakiś specjalny, np. przekładnik napięciowy) to podczas zwarcia na jednym z uzwojeń kolumn bocznych, SEM na uzwojeniu nieobciążonej kolumny bocznej wzrośnie, ale nie dwukrotnie, tylko do wartości powodującej nasycenie, ale jeśli zasilimy go połową Un, to rzeczywiście otrzymamy podwojone napięcie na drugim, otwartym uzwojeniu.

    CMS napisał:
    Może któryś z użytkowników pokusi się o test i podzieli się z nami jego wynikami.

    Mówisz - masz :D

    Można to zaobserwować na poniższych zdjęciach.
    Badany transformator (ochronny, TO-630) ma oryginalne uzwojenie 24 V (i usunięte 220 V)
    Uzwojenie główne ma 40 zw., na bocznych kolumnach są nawinięte 2 uzwojenia po 5 zw. Przekładnia napięciowa wynosi 40:(5/2), czyli 16:1

    Test przy pełnym napięciu zasilania (24 V) - po pomiarze widać nasycenie:
    Zgrzewarka z trafo mikrofalówki Zgrzewarka z trafo mikrofalówki Zgrzewarka z trafo mikrofalówki

    Test przy napięciu obniżonym o połowę (12 V) - SEM otwartego uzwojenia rośnie 2-krotnie.
    Zgrzewarka z trafo mikrofalówki Zgrzewarka z trafo mikrofalówki Zgrzewarka z trafo mikrofalówki
  • #68
    Użytkownik usunął konto
    Poziom 1  
  • #69
    Grendel
    Poziom 14  
    Kraniec_Internetów napisał:
    transformator z mikrofalówki, bo on też "zwykły" nie jest

    Tak, choćby z tego powodu, że pracuje w dość głębokim nasyceniu - spotkałem się już z prądem pierwotnym stanu jałowego 4.8 A RMS (pozostawiony "na jałowo" w sieci szybko by spłonął).
    Choć charakter jego obciążenia powoduje, że w jednej z połówek sinusa "tylko" ładuje kondensator 1 µF, a w drugiej dodaje napięcie tegoż kondensatora do swojego szczytowego i pcha dość spory (przeciążeniowy) prąd w magnetron.
    Dlatego też wymaga wymuszonego chłodzenia i nie nadaje się do pracy ciągłej.
  • #70
    Użytkownik usunął konto
    Poziom 1  
  • #71
    Grendel
    Poziom 14  
    Kraniec_Internetów napisał:
    ma duży strumień rozproszenia płynący przez zwory magnetyczne między uzwojeniami.

    Właśnie - te boczniki magnetyczne kształtują jego charakterystykę, by była bardziej "miękka".
    Zauważyłem, że w niektórych projektach zgrzewarek autor zostawia te boczniki, w innych usuwa. Przy usuniętych można uzyskać większy prąd - zgrzewarka i tak pracuje praktycznie w stanie zwarcia (i bardzo krótko).
  • #72
    CMS
    Administator HydePark
    Grendel napisał:
    Mówisz - masz :D


    Dziękuję za przeprowadzenie ciekawego doświadczenia.
  • #73
    boniek1993
    Poziom 9  
    Witam. Mam problem. Zbudowałem zgrzewarke z trafo od mikrofali. Zgrzewarka z trafo mikrofalówki
    [Problem polega na tym że jak zgrzewam blaszki 0.15mm ze sobą to zgrzewy są mocne i trzymają ze sobą. A jak chce przygrzać blaszkę do ogniwa to nie trzyma w ogóle. Nie mogę ustawić większego czasu grzania bo przegrzeje ogniwa. Prąd wyjściowy na trafo to 2v a kable to 16mm2. Elektrody to kable ok 5mm2. W czym leży problem. Dziękuję i pozdrawiam.
  • #75
    boniek1993
    Poziom 9  
    Zgrzewam 50ms to blaszkę z blaszką 0.15mm ciężko oderwać. Nawinięte są 3 zwoje. Tak blaszki wyciagniete.
  • #76
    MarekS6
    Poziom 15  
    Jednego nie rozumiem. Właśnie otrzymałem z odzysku transformator ze starej mikrofalówki 700W firmy Panasonic. Ma on 3 uzwojenia:
    1) cienkie, które ma ok 86Ohm i jeden jego zaczep to obudowa (karkas) transformatora,
    2) grubsze o rezystancji 1,8Ohm,
    3) taki kawałek przewodu po środku tych głównych uzwojeń który ma ok 0,5Ohm.

    Wiem że to prąd zmienny i liczenie prądu jest tu chyba bardziej rozbudowane (może ktoś to dokładnie policzy?) lecz gdyby tak nawet z grubsza to chcieć policzyć (bo podejrzewam że wielkiej różnicy chyba nie będzie?) to zgodnie z prawem Ohma gdybym podał napięcie sieci (240V) na uzwojenie te grubsze (1,8Ohm) to popłynie prąd ok 133,3A. I bezpiecznik C16 (czyli prawie 10 razy słabszy) to wytrzyma? Tak samo przewody (instalacja) w domu - wytrzymają to? Mam w domu instalację na przewodach 2,5mm2 do gniazdek.

    Rozumiem krótki impuls rzędu milisekund podany tak na transformator, wtedy ani przewody w instalacji ani bezpiecznik który ma zwłokę tego nie odczuje, lecz na YouTube pełno jest filmików gdzie ktoś na stałe (tj na dłuższą chwilę) podłącza taki transformator do sieci.

    Może ktoś mi rozjaśnić sytuację zanim zacznę przerabiać ten póki co sprawny transformator?
  • #77
    CMS
    Administator HydePark
    Nie wiem co kolega policzył, ale jak masz transformator 700VA i zmienisz mu uzwojeni wtórne nawijając 2-3 zwoje jak najgrubszym przewodem, to nadal będzie miał 700VA, tylko, ze na wtórnym uzwojeniu napięcie bardzo znacznie się zmniejszy, za to prąd bardzo bardzo wzrośnie. Natomiast moc transformatora zależna jest od pola przekroju rdzenia. To tak w wielkim skrócie.
    Przerabiaj śmiało, będzie działać.

    Swoją droga, to gdy pierwszy raz bawiłem się MOT'em, to doznałem lekkiego szoku. Nawinąłem 3 uzwojenia linką bodajże 30mm². Podłączyłem ok 5cm drutu 2,5mm² i chciałem zobaczyć co się stanie.
    Spodziewałem się, że w kilka sekund drut nagrzeje się do białości i przepali lub stopi (eksperyment odbywał się na kawałku żaroodpornej szybki.
    Tymczasem nie udało mi się nic zaobserwować, w momencie podłączenia MOT'a do zasilania usłyszałem trzask/huk i po drucie nie było śladu, on zwyczajnie wyparował, pozostało po nim tylko "wgniecenie" wytopione w szkle :).
    To mnie nauczyło szacunku dla tak dużych prądów. Miałem oczywiście gogle ochronne i stałem dość daleko, ale aż strach pomyśleć co by było gdybym znalazł się w polu rażenia odparowanej miedzi.

    Także zalecam rozwagę przy zabawach, ja wiem, że to ma być zgrzewarka ale któż się powstrzyma przed rozgrzaniem do czerwoności starego klucza 15'stki, czy śruby M10 :)
  • #78
    MarekS6
    Poziom 15  
    Jak wspomniałem, nie wiem jak dokładnie się to liczy w prądzie zmiennym. Przyjąłem więc do takich tylko zgrubnych obliczeń że liczy się to tak jak w prądzie stałym z prawa Ohma czyli I=U/R, tj prąd jest równy napięciu podzielonemu przez opór.

    No i z takiego wzoru wyszłoby następująco :

    I=240/1,8 czyli te 133,3A

    To jest oczywiście obliczone obciążenie instalacji poprzez podłączenie do niej nie ruszanego uzwojenia pierwotnego.

    W żadnym wypadku nie mówię tu nic o uzwojeniu wtórnym, skupiam się tylko na obciążeniu jakie niesie ze sobą podłączenie tego trafo do sieci.

    Po prostu nurtuje mnie ta sprawa, nie chciałbym za jakiś czas odkryć że mam instalację elektryczną (która jest nowa) do wymiany bo z powodu przegrzania przewody w ścianach się potopiły.

    Elektryk mi kiedyś powiedział że co do obciążenia linii, to najlepiej stosować się do zasady : na każdy 1mm2 przekroju przewodu instalacji 4A prądu ciągłego, a tu mam 133A a przewody 2,5mm2 czyli max 10A pobierane ciągle...
  • #79
    CMS
    Administator HydePark
  • #80
    MarekS6
    Poziom 15  
    No ciężko mi to bardziej wyjaśnić. Dokładnie taki prąd by był gdyby chodziło o 240V prądu stałego i obciążenie 1,8Ohm. Jest to proste wyliczenie ze wzoru I=U/R (a, ten wynika z prawa Ohma) gdzie I to prąd, U to napięcie, a R to opór stawiany przez odbiornik.

    Z tego co kojarzę to w prądzie zmiennym zamiast oporu R są jakieś inne wartości, reaktancja, impedancja czy coś. Dokładnie nie pamiętam. Co by nie było to te zamierzone 1,8Ohm jakie mam da spore obciążenie sieci.

    Ale cóż, najwyżej zaryzykuje i przerobię to trafo. W razie czego pierwsze podłączenie do sieci przeprowadzę gdzieś blisko rozdzielnicy z bezpiecznikami, zawsze to krótszy odcinek instalacji do wymiany...
  • #81
    vodiczka
    Poziom 43  
    MarekS6 napisał:
    Jak wspomniałem, nie wiem jak dokładnie się to liczy w prądzie zmiennym. Przyjąłem więc do takich tylko zgrubnych obliczeń że liczy się to tak jak w prądzie stałym z prawa Ohma czyli I=U/R, tj prąd jest równy napięciu podzielonemu przez opór.
    W transformatorze o maksymalnym poborze prądu decyduje impedancja transformatora, która jest dużo większa niż rezystancja uzwojenia pierwotnego.

    Nie odwołując się do prądu zwarcia transformatora, możesz szacować tak (mam nadzieję, ze koledzy mnie nie ukrzyżują za herezje) ;)

    Uzwojenie pierwotne U1=230V, wtórne U2=2,3V przełożenie napięciowe 100:1
    W dużym przybliżeniu przełożenie prądowe będzie odwrotne czyli 1:100
    Przy zgrzewaniu prądem 1000A transformator pobierze z sieci prąd o natężeniu 10A, praktycznie znacznie większy bo sprawność transformatora nie wyniesie 100% ale bezpiecznik 16A wytrzyma 1-2 sekundowe zgrzewanie.
    W stanie jałowym (bez obciążenia uzwojenia wtórnego) prąd transformatora MOT nie przekracza zazwyczaj 3A.
    MarekS6 napisał:
    Ale cóż, najwyżej zaryzykuje i przerobię to trafo.
    Zamiast martwić się na zapas, poczytaj więcej o amatorskich zgrzewarkach na bazie transformatorów z mikrofalówek. Wystarczą tematy z elektrody.
  • #82
    MarekS6
    Poziom 15  
    Dzięki za odpowiedź. Co do tych tematów - właśnie od kilku dni czytam spoooro tematów, co i jak, oraz oglądałem wiele różnych filmów, instrukcji itp, lecz nigdzie nikt nie poruszył tej kwestii stąd było moje pytanie.

    W takim razie, w wolnym czasie postaram się przerobić to trafo. Może uda mi się wcisnąć w nie z 3-4 zwoje przewodu spawalniczego 50mm2.
  • #83
    vodiczka
    Poziom 43  
    MarekS6 napisał:
    lecz nigdzie nikt nie poruszył tej kwestii stąd było moje pytanie.
    Bo ta kwestia powstała w twojej głowie ale byłeś na dobrym tropie:
    MarekS6 napisał:
    Z tego co kojarzę to w prądzie zmiennym zamiast oporu R są jakieś inne wartości, reaktancja, impedancja czy coś.