Witam wszystkich,
Mam problem z nową drukarką Creality Ender 3, wersja 1.1.3. Po wielu walkach z poziomowaniem krzywego stołu i ponownego montażu krzywo skręconej fabrycznie ramy udało mi się doprowadzić ją do użyteczności.
Niestety wczoraj podczas szybkiego wydruku w PLA zaczął się dymić hotend, po rozkręceniu zobaczyłem przepaloną watę(?) wraz z kaptonem, blok grzejny zalany PLA wraz ze stopionym termistorem. Nie było to problemem ponieważ da się to szybko wyczyścić i wymienić, jednak usterka powstała z winy kontrolera a nie termistora.
Po wyłączeniu i włączeniu wskazuje temperaturę 162* choć blok jest zimny a termistor odłączony, w tym przypadku powinno wskazać MINTEMP lub MAXTEMP error. Napięcie na płycie głównej do termistora Hotendu to 700mV, zaś do termistora stołu jest 4.7V.
Co może być przyczyną usterki? Wadliwy regulator napięcia czy Atmega 1284P?
Na zdjęciu zaznaczyłem wejście termistora hotendu

Mam problem z nową drukarką Creality Ender 3, wersja 1.1.3. Po wielu walkach z poziomowaniem krzywego stołu i ponownego montażu krzywo skręconej fabrycznie ramy udało mi się doprowadzić ją do użyteczności.
Niestety wczoraj podczas szybkiego wydruku w PLA zaczął się dymić hotend, po rozkręceniu zobaczyłem przepaloną watę(?) wraz z kaptonem, blok grzejny zalany PLA wraz ze stopionym termistorem. Nie było to problemem ponieważ da się to szybko wyczyścić i wymienić, jednak usterka powstała z winy kontrolera a nie termistora.
Po wyłączeniu i włączeniu wskazuje temperaturę 162* choć blok jest zimny a termistor odłączony, w tym przypadku powinno wskazać MINTEMP lub MAXTEMP error. Napięcie na płycie głównej do termistora Hotendu to 700mV, zaś do termistora stołu jest 4.7V.
Co może być przyczyną usterki? Wadliwy regulator napięcia czy Atmega 1284P?
Na zdjęciu zaznaczyłem wejście termistora hotendu
